Dodaj do ulubionych

mBank, Multibank, Millenium - jaka różnica?

22.08.05, 22:28
Witam,

Zwiedziłam kilka banków, najbardziej przypadły mi do gustu te trzy wymienione w temacie. Niestety jestem laikiem w sprawach związanych z bankowością, nie przygotowałam się należycie do rozmów z bankami i rezultat jest taki, że poplątały mi się dane, które od nich otrzymałam.
Gdyby ktoś był tak miły, to proszę o pomoc i o odpowiedź na następujące pytania:
1) Jakie jest oprocentowanie kredytu w CHF w mBanku, Multibanku i Millenium?
2) Jakie mają różnice w kursach sprzedaży i kupna (to chyba spread się nazywa)?
3) Czy są opłaty za przewalutowanie kredytu?
4) Jaka jest prowizja za ubezpieczenie kredytu?
5) Jak wysokie jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?
6) Czy wymagana jest polisa na życie?

A ponadto:

A) zastanawiam sie, czy biorąc teraz kredyt na zakup mieszkania od razu zaciągnąć kredyt na jego wykończenie, czy lepiej wziąć go jak już mieszkanie zostanie wybudowane?

B) najlepiej brać kredyt w CHF (tak wszędzie czytam) jednakże w jednym banku usłyszałam, że najlepiej wziąć w PLN, bo teraz kurs CHF jest bardzo niski. Ponadto mówi się, ze najlepiej brać kredyt w tej walucie w której się zarabia. Więc jak to jest?

C) czytałam, że mBank ustala oprocentowanie decyzją zarządu banku a nie na bazie rynkowych stóp %. Czy rzeczywiście jest to jakieś duże zagrożenie? Czy do tej pory, ktoś z klientów na tym ucierpiał?

D) jaka jest różnica między mBankiem a Multibankiem? Należą do BRE Banku, mają tak na pierwszy rzut oka podobne oferty, więc gdzie tkwi diabeł?

E) I ostatnie dwie sprawy. Jak negocjować prowizję banku, jakimi argumentami się podpierać? I czy można wprowadzać własne zapisy do umowy kredytowej, czy może jednak muszę zgadzać się na taką treść umowy, jaką przedstawia mi bank?

Wszystkim którzy doczytali do końca dziękuję za cierpliwość. A tym, którzy mi odpowiedzą, będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • doradcy.expandera Re: mBank, Multibank, Millenium - jaka różnica? 23.08.05, 10:48
      > 1) Jakie jest oprocentowanie kredytu w CHF w mBanku, Multibanku i Millenium?

      to zależy od LTV i kwoty kredytu, a mBanku/MultiBanku są dodatkowo systemy
      scoringowe które biorą pod uwagę inne czynniki.

      > 2) Jakie mają różnice w kursach sprzedaży i kupna (to chyba spread się
      nazywa)?

      wszystkie te banki mają wąskie spready co jest korzystne dla klienta.

      > 3) Czy są opłaty za przewalutowanie kredytu?

      w mBanku/MultiBanku nie ma. W Millennium 1% chyba że zmiana na PLN (0%) lub na
      euro (0,5%)


      > 4) Jaka jest prowizja za ubezpieczenie kredytu?

      Millennium 0,81% p.a. płatne miesięcznie, mBanku prowizja wyższa o 0,2 i
      oprocentowanie wyższe o 1%

      > 5) Jak wysokie jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?

      3,5% za 5 lat w mBanku, 3% za 3 lata w Millennium.

      > 6) Czy wymagana jest polisa na życie?

      w Millennium tak, ewentualnie podwyższone oprocentownie o 0,5, Miesięczna
      składka 0,032% kwoty kredytu waloryzowane raz w roku. W BRE niekonieczna

      > A ponadto:
      >
      > A) zastanawiam sie, czy biorąc teraz kredyt na zakup mieszkania od razu
      zaciągn
      > ąć kredyt na jego wykończenie, czy lepiej wziąć go jak już mieszkanie
      zostanie
      > wybudowane?

      To zależy. Nie ma jednoznacznej odpwowiedzi. Mieszkania nowe sprzedają się dość
      szybko (często na etapier dziury w ziemi) i jeśli będziesz czekać możesz
      doczekać się "ostatków". Natomiast kilkulatnie mieszkanie z rynku wtórnego to
      jest ciekawe rozwiązanie ale takie mieszkania są dość drogie i niska jest ich
      podaż.

      > B) najlepiej brać kredyt w CHF (tak wszędzie czytam) jednakże w jednym banku
      us
      > łyszałam, że najlepiej wziąć w PLN, bo teraz kurs CHF jest bardzo niski.
      Ponadt
      > o mówi się, ze najlepiej brać kredyt w tej walucie w której się zarabia. Więc
      j
      > ak to jest?

      Wiele już było na ten temat dyskusji na forum - poszukaj. Generalnie CHF przy
      długich kredytach (>20 lat) ma sens bo spore oszczędności na odsetkach powinny
      zrekompensować ewentualną aprecjację CHF. Ale wiele zależy od osobistej
      skłonność do ryzyka i świadomości finansowej.

      >
      > C) czytałam, że mBank ustala oprocentowanie decyzją zarządu banku a nie na
      bazi
      > e rynkowych stóp %. Czy rzeczywiście jest to jakieś duże zagrożenie? Czy do
      tej
      > pory, ktoś z klientów na tym ucierpiał?

      Nikt do tej pory nie ucierpiał - jest duża konkurencja na rynku. A co będzie w
      przyszłości nie wiadomo.

      > D) jaka jest różnica między mBankiem a Multibankiem? Należą do BRE Banku,
      mają
      > tak na pierwszy rzut oka podobne oferty, więc gdzie tkwi diabeł?

      mBank trochę bardziej konkuruje ceną.

      > E) I ostatnie dwie sprawy. Jak negocjować prowizję banku, jakimi argumentami
      si
      > ę podpierać? I czy można wprowadzać własne zapisy do umowy kredytowej, czy
      może
      > jednak muszę zgadzać się na taką treść umowy, jaką przedstawia mi bank?
      >
      > Wszystkim którzy doczytali do końca dziękuję za cierpliwość. A tym, którzy mi
      o
      > dpowiedzą, będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie.

      Nie ma jakichś specjalnych argumentów. Jesli kwota jest wysoka to jest szansa
      na redukcję prowizji.

      Zapraszam do naszych oddziałów po analizę Twojej sytuacji i wybór najlepszej
      oferty.
    • kasia336 Re: mBank, Multibank, Millenium - jaka różnica? 23.08.05, 11:01
      Witam,
      z checią udzielę informacji na temat kredytu w MultiBanku. Jeśli chodzi o
      wysokość oprocentowania to naturalnie uzależniona jest ona od kilku czynników
      (między innymi:wysokości uzyskiwanego dochodu,kwoty kredytu). Jeśli chodzi o
      spread, to zarówno mBank jak i MultiBank opierają się na tabeli kursów BRE, w
      której średnia różnica jest na poziomie 2,94% (jest to jeden z
      najkorzystniejszych parametrów na rynku).W obu bankach nie pobierane są opłaty
      zarówno za wcześniejszą spłątę i nadpłaty jak też za dowolną liczbę
      przewalutowań. Jeśli chodzi o ubezpieczenie kredytu, to w MB składa się z dwóch
      elementów:0,2% kwoty kredytu jednorazowo + do czasu wpisania hipoteki
      oprocentowanie podwyższone o 1% (w skali roku). Ubezpieczenie niskiego wkładu
      to 3,5% różnicy między wymaganym przez bank wkładem własny (20%),a faktycznym.
      MultiBank nie wymaga polisy na życie.

      Jeśli chodzi o kredyt na wykończenie, to wydaje mi się że wygodniej byłoby go
      wziąć odrazu. Odchodzą wtedy dodatkowe formalności, a uruchamiany jest i tak
      dopiero po odbiorze mieszkania. Ważną informacją jest,że zarówno mB jak i MB
      nie wymagają faktur i rachunków, jak również nie pobierają opłat za inspekcje.

      Co do wyboru waluty, to na tym forum powiedziane było już bardzo dużo. Ja
      pozwolę sobie jeszcze dodać, że nie bez znaczenia jest tu okres w jakim
      zamierzasz spłacić kredyt.Czym krótszy, tym więcej przemawia na korzyść PLN.

      Co do różnicy międzu mBankiem a MultiBankiem to w zasadzie nie ma żadnej,
      oprócz tego że Multi ma nie porównywalnie wiekszą sieć Placówek.

      Jesli chodzi o negocjowanie prowizji i oprocentowania to oferuję swoją pomoc.
      Skuteczność gwarantowanasmile
      Co do treści umowy, to możliwe są tylko niewielkie zmiany.Generalnie umowa jest
      standardowa.

      Odnośnie kredytów w Millenium, to myślę że na forum są osoby bardziej
      kompetentne do udzielania jakichkolwiek informacji.

      Pozdrawiam.

      Polecam stronę www.kredyty.multibank.info.pl
      • neti912 Re: mBank, Multibank, Millenium - jaka różnica? 23.08.05, 14:57
        Witam,

        Dziękuję bardzo za obydwie odpowiedzi. Chyba juz wiem, jaką podejmę decyzję.

        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka