gazetka2007
27.02.07, 09:41
Bardzo prosze o pomoc - szczególnie fachowców.
w tamtym tygodniu razem z mężem odebraliśmy mieszkanie od developera -
kupione w 100% na kredyt ( 2 lata temu )- w tej chwili ja mieszkam w innym
mieście a on już powoli się wprowadza do naszego wspólnego mieszkania.
Niestey między nami popsulo się zupełnie - sprawa nie jest do załagodzenia.
Rozwód wisi w powietrzu. ( jest dziecko - przy mnie )
Nie moge tam pojechać bo nie mam kluczy do mieszkania - nie chce robić szopek
z policja i wogóle. Ostatnio powiedział, że nie chce mnie obok siebie.
A mieszkanie zostanie dla niego bo on sam ma zdolnośc kredytowa a jak nie sam
to we wspolnocie z bratem.
Pytanie do ekspoerta - co w takim przypakku bedzie zkredytem, jakie sa
procedury w przypadku rozwodu. Czy możliwe jest, żeby on został w tym
mieszkaniu a mnie najzwyczajniej w świecie wy ... ( przepraszam za słowo ale
prosze zrozumiec - oprócz problemów z kredytem, mieszkaniem jest jeszcze
kolosalne załamanie nerwowe z powodu rozpadającego sie małżeństwa )
Blagam pomózcie - co robić