tomekniebieski1
07.06.07, 16:35
Chce wziac kredyt 100% na mieszkanie od developera warte ok. 470 tys zl. Pracuje zagranica zarabiajac ok. 2800 euro miesiecznie netto. Mam okolo 10% kwoty, ktore moglbym przeznaczyc na wplate wlasna, ale mowia, ze lepiej te pieniadze zainwestowac w fundusz inwestycyjny i dostac kredyt 100% anizeli robiac wplate wlasna... Taz tez planowalem.
Doradca Open Finance powiedzial mi, ze jedyny bank ktory udzieli mi kredytu 100% na mieszkanie warte 470 tys zl jesli pracuje zagranica to Dom Bank i Metro Bank. Kredyt we frankach. Marza bankow odpowiednio ok. 1.5% (DomBank) lub MetroBank(3%) jak mi powiedziano... Fortis odpada, bo "nie dadza mi kredytu na taka duza kwote i 100% jesli pracujac zagranica".
Naprawde tylko na takie wysokie oprocenowanie moge liczyc (1.5 lub 3%??!!)?? Przeciez to szalenstwo.
W Expander powiedzieli mi, ze dla osob pracujacych zagranica maja jedynie w ofercie banki, ktore wymagaja 20% wkladu wlasnego.
Czy to wszystko prawda?? Na jakie oprocentowanie moge liczyc? 1) Czy ktos zna bank, ktory da mi taki kredyt na lepszych warunkach jesli pracuje zagranica na 100%?
Byc moze gdybym dal wklad wlasny w wysokosci 10-20% (pozyczyl brakujace pieniadze od rodziny czy wzial kredyt gotowkowy) to moglbym liczyc na kredyt w wiekszej ilosci bankow o nizszej marzy. 2) Czy bardziej oplaca mi sie brac kredyt 100% przy tak wysokich marzach, czy wplacic wklad wlasny i moc liczyc na mniejsza marze banku??
Poczatkowo myslalem, zeby wziac kredyt w euro (lub we frankach) bo nie musialbym tracic pieniedzy na zamianie mojej wyplaty na zlotowki zeby splacac raty kredytu. Doradca poinformowal mnie jednak, ze w kazdym banku ("takze w fortisie") nawet kredyt w euro splaca sie w zlotowkach. 3) Czy byl w bledzie?