Dodaj do ulubionych

Cholerny Multibank - co mnie skusiło...

23.05.08, 14:25
Wniosek kredytowy złożony 30.04 - dokumenty wszystkie. Do dzisiaj
cisza. W piątek pytam kiedy mogę się dowiedywać? - Pani doradca - "w
poniedziałek", dzwonię, PANI CAŁY TYDZIEŃ NA URLOPIE!!!
Pytam innego doradcę, - w piatek (dzisiaj ) pracujecie? -
"oczywiście" i co....dzisiaj ktos kto nic nie wie ma jedynie dyżur.
Szlag mnie trafi. Umowę notarialną przekładamy 4 raz. Sprzedający w
poniedziałek przylatuje zza granicy. Uważajcie z tym bankiem,
wprawadzają klienta CELOWO w błąd i mają głęboko...
Obserwuj wątek
    • directre Re: Cholerny Multibank - co mnie skusiło... 23.05.08, 20:07
      w każdym stadzie znajdzie się czarna owca, i to już od czasów
      bilijnych tak było jest i będzie. Ja bym nie uogólniał, ale
      zaprzeczyc się nie da - zachowanie tej osoby nie jest profesjonalne.
      Na przyszłość radzę składać wnioski w 2-3 bankach.
    • oracki Głębokie wyrazy współczucia 24.05.08, 12:46
      Witam serdecznie,

      Cóż, mocna słowa. Powiem szczerze, że nie chce mi się wierzyć, że
      przekładaliście już Państwo 3 razy akt notarialny. Jeżeli tak, trafiliście
      Państwo na totalnego bałwana a nie doradcę. Jeżeli złożyliście Państwo komplet
      dokumentacji 30 kwietnia ( zakładam że tego roku wink))) to pomijając fakt, że
      były 2 dłuższe weekendy w maju, powinniście już Państwo mieć decyzję. Jeżeli
      jesteście Państwo zainteresowani, co się dzieje z Państwa wnioskiem, proszę o
      podanie mi swojego imienia, nazwiska, numeru pesel, oraz w jakiej placówce
      Multibanku złożyliście Państwo swój wniosek. Uzyskując te dane, sprawdzę status
      Państwa wniosku i powiem, jak wygląda sytuacja. Mam nadzieję, że nie jest to
      prowokacja, tylko faktycznie mają Państwo problem. Jeżeli tak, służę swoją pomocą.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Daniel Oracki
      daniel.oracki@multibank.pl
      • gk102 Re: Głębokie wyrazy współczucia 24.05.08, 19:42
        To żadna prowokacja. Napisze na Pana maila gazetowego moje dane z
        wielką prośbą o sprawdzenie. Dodam, że KOLEJNY termin u notariuszam
        mamy we wtorek 27.05 - i jesteśmy bez umowy bankowej...
        • ziut19 Re: Głębokie wyrazy współczucia 24.05.08, 19:45
          Ja nie chce w zadnym wypadku stawac po stronie banku. Zwlaszcza,
          jesli w ten sposob obsluguje swojego klienta. Ale dreczy mnie jedno
          pytanie: dlaczego umawiasz notariusza kiedy nie masz umowy
          kredytowej? I to juz czwarty raz! Lubisz sporty ekstremalne?
          To zadna zlosliwosc, chcialbym wiedziec co Toba kieruje? Upierliwy
          sprzedajacy, czy cos innego?
          • gk102 Re: Głębokie wyrazy współczucia 24.05.08, 20:12
            Wniosek złożyłam 30.04 - z zapytaniem pani doradcy czy zdążymy przed
            19.05? Uzyskałam odpowiedź że spokoooooooooo, że po tygodniu będę
            miała decyzję bo wszystkie dokumety ok..a pozatym ona będzie
            monitować... Sprzedający jest z zagranicy, odpowiada mu tylko
            poniedziałek. Więc umówiłam termin na 19.05 (myślałam naiwna, że z
            zapasem). Gdy się zbliżył termin 19-sty a w banku echo, uzgodniłam
            ze sprzedającym (który już kręcił nosem), tydzień opóźnienia - na
            23.05 - bo NA 100%%%%% decyzja kredytowa miała być. Jak zadzwoniłam
            sprzedającej, że musimy przełożyć..potraktowała nas jak
            niepoczytalnych - kolejny OSTATECZNY termin wyznczony przez nią
            27.05. Potem nas chyba oleje. 3 razy przekładała urlop, a ja za
            każdym razem słyszałam w banku - że zdążymy... po czym rozumiemy
            Państwa zdenerwowanie... Gdyby na samym wstępie powiedzieli mi
            uczciwie, że to trwa miesiąc - umówiłabym się na za miesiąc a tak
            faktycznie wyszliśmy na idiotów wierzących w reklamy i puste słowa.
            • km130707 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 11:48
              Witam, ja jestem sprzedającą i też już dwa razy przekładałam termin u
              notariusza. Kupujący najpierw złożyli wniosek w Millennium i dostali kredyt, ale
              na warunkach nie takich jak im w pierwszej wersji proponowano i nie taką kwotę.
              Zapytali więc czy zgodzimy się poczekać to złożą wniosek w GE. Zgodziliśmy się,
              bo rozumiemy, że chcieliby jak najlepsze warunki. Miało być szybko. Mieliśmy
              trochę zapasu z czasem. Teraz nasz termin wpłaty do developera upływa w środę
              28.05, a decyzji nie ma. Zaczynamy się denerwować, czy zdążymy. Doradcy są
              nieobliczalni i albo mają za dużo pracy albo są niekompetentni. W lipcu my
              będziemy składać wniosek o kredyt i coraz bardziej skłaniam się do tego, aby
              doradców omijać wielkim łukiem, a wniosek składać bezpośrednio w bankach. Chyba,
              że ktoś poleci mi sprawdzonego doradcę. Interesuje mnie Kredytbank, DeutscheBank
              i Dombank.
              • gk102 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 13:57
                A więc nie jestem sama! za to dowiedziałam się co mnie może jeszcze
                czekać. Najlepsze, że nie złozyłam wniosku u żadnego doradcy, tylko
                bezpośrednio w banku. Pozdrawiam.
                • ziut19 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 14:15
                  To jest po raz kolejny dowod na to, ze nie powinno, nie wolno
                  ograniczac sie tylko do jednego banku.
                  • rezmus Re: Głębokie wyrazy współczucia 26.05.08, 20:29
                    swiete slowa, my majac miesiac czasu do terminu wyznaczonego w umowie
                    przedwstepnej (mielismy prawie 2 miesiace, ale spoldzielnia opoznila
                    zaswiadczenia) zlozylismy wnioski do 3 bankow i wszedzie je pociagnelismy do
                    konca tzn pozytywnej decyzji kredytowej. teraz jedyny problem z kredytem jaki
                    mamy to wybor banku ktory nam najbardziej odpowiada wink i pewnie wiekszosc
                    chcialo by miec tylko taki problem z kredytem.
              • ziut19 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 14:14
                Ja sie sprawdzamsmile
                Ale to malo istotne, interesuje mnie Twoj dobor bankow. Nigdy bym na
                taki nie wpadl. Czym sie kierujesz??
                • km130707 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 15:00
                  Kredytbank-bo powiązanie kapitałowe branż, Deutchebank - bo wstępnie dostałam
                  dobrą ofertę i podoba mi się podejście do klienta, Dombank-bo duża część mojego
                  dochodu to dywidenda z tytułu posiadanych udziałów i osoba, która ma się nami
                  zajmować sama załatwia dokumenty z developerem. Chyba, że ktoś inny zaproponuje
                  mi coś innego. Być może, że Ty się sprawdzasz, od kilku miesięcy obserwuję Twoje
                  wypowiedzi na forum i faktycznie uważam, że jesteś kompetentny.
                  • ziut19 Re: Głębokie wyrazy współczucia 25.05.08, 16:01
                    Hm. A Deutsche tak chetnie przyjmie te dywidendy?
                    Zastanawiam sie co zyskujesz, ze doradca z Dombanku zalatwia
                    dokumenty z deweloperem, przeciez i tak bedzie trzeba zalatwiac je
                    dla innych bankow. A tego to juz chyba nie zrobi?
                    • km130707 Re: Głębokie wyrazy współczucia 26.05.08, 19:18
                      bez dywidendy też mamy zdolność kredytową w Deutsche, a dokumenty-otóż załatwi i
                      nam przekaże. Przynajmniej na razie nas o tym zapewnia.
    • toosiak Re: Cholerny Multibank - co mnie skusiło... 29.05.08, 12:17
      co do multibanku to niestety ale obsluga klienta w oddzialachwidac ma to do
      siebie ze jest slaba, dlatego przenosze sie stamtad po 3 latach...

      nie tylko tego typu wnioski sa tam olewane...zalatwainie najprostrzej rzeczy
      jest naprawde ciezka przeprawa przez etapy swojej cierpliwosci

      za to infolinie maja bez arzutu smile tylko nie wszystko da sie tam zalatwic smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka