Dodaj do ulubionych

Kredyt mieszkaniowy - czy mamy szansę?

18.11.08, 11:54
Witam,
razem z moim chłopakiem chcielibyśmy kupić mieszkanie na rynku
pierwotnym. Koszt to do 250tys zl i taki kredyt chcielibyśmy
otrzymać. Oczywiście najchętniej w CHF na 30 lat. Nie posiadamy
żadnego wkładu własnego.
Nasze zarobki netto to ok.4000zł. Posiadamy kredyty gotówkowe w
Polbanku. Może po kolei:
Oboje mamy umowy na czas nieokreślony:
- ja od 6 miesięcy, zarobki 1180 zł netto i kredyt bezpieczny w
Polbanku na 24700zł (obecnie rata 500zł)
- on od 2 lat, zarobki 2850zł netto i kredyt w Polbanku na 3 lata na
10 tys zl (rata 360zł)

Czy mamy szansę na 250tys zł?

Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
DOrota
Obserwuj wątek
    • pawelmolenda Multibank 18.11.08, 12:00
      Witam serdecznie,
      w Multibanku Państwa zdolność obecnie wynosi około 130 tys zł w PLN
      oraz 108 w CHF.
      W raty w Polbanku wpływają na znaczne obniżenie zdolności.
      Bez rat zdolność wynosi: 228 tys zł w PLN oraz 190 w CHF.

      Jeśli mają państwo pytania proszę o kontakt.

      Pozdrawiam
      Paweł Molenda
      Multibank
      791 41 01 81
      molenda.pawel@wp.pl
      • dorocia8 Re: Multibank 18.11.08, 12:10
        Wiemy, że te raty obniżają naszą zdolność. A czy np. mój chłopak sam
        otrzymałby wyższy kredyt? Wydaje mi się, że to głównie ja zaniżam
        zdolność kredytową niskimi dochodami i wysokim kredytem. Czy jest
        możliwość skonsolidowania kredytów z hipotecznym, w przypadku gdy
        wartość mieszkania po wykończeniu odpowiednio wzrośnie?
        • pawelh2 Re: Multibank 18.11.08, 14:29
          mozecie sobie poprawic zdolnosc kredytową, dopisując trzecia osobe do kredytu
          np. rodziców lub rodzeństwo
          • dorocia8 Re: Multibank 18.11.08, 14:48
            Możemy, ale wtedy skróci się czas kredytowania, bo w grę wchodziliby
            jedynie moi rodzice, a oni mają ponad 55 lat. To z kolei podniosłoby
            raty do kwoty, na która nas nie stać.
            • martiszon83 Re: Multibank 18.11.08, 19:13
              Z całym szacunkiem ale 250tys we frankach na 30 lat bez wkładu to
              dziś rata ok.1500zł (jeśli dostanie się kredyt). 1500 plus 860 to
              2360. Na razie. Trzeba liczyć pułap rat jakieś 2500...pozostaje
              1500zł na życie....może się jeszcze zastanówicie bardziej nad
              kredytem refinansowym? Pozdrawiam
              • dorocia8 Re: Multibank 18.11.08, 21:13
                Witam,
                o co chodzi z tym kredytem refinansowym? Chodzi o pomoc państwa w spłacie kredytów?
                Byliśmy dziś spytać w Polbanku. Wiadomość z ostatniej chwili - nie udzielają już
                kredytów na 100% wartości nieruchomości. Wymagają min. 10% wkładu własnego i nie
                mają opcji ubezpieczenie brakującego wkładu własnego. Tak czy siak dla złotówek,
                kredyt na 220 tys, na 30 lat, to rata 2200zł, a w CHF analogicznie rata 1200zł...
                Nie wiem już co robić. Skąd wziąć wkład własny? Wiem skąd można, ale w naszym
                przypadku rodzina odpada, hipoteka osoby trzeciej też. Skąd odłożyć? Ręce mi
                opadają jak słyszę o ograniczeniu dostępności do kredytów we frankach ze względu
                na "ryzyko walutowe". Jakie k... ryzyko? A płacić 500-1000zł miesięcznie więcej
                za kredyt w PLN to niby co? Korzyść? Prawda jest taka, ze za kredyty w PLN banki
                mają większą marżę. To chyba jedyny powód tego, że te kredyty są tak zachwalane.
                Jak KNF wprowadzi obowiązek 30% wkładu własnego, a podobno mają taki pomysł, to
                już w ogóle zawalą rynek. Nie wiem co oni chcą osiągnąć, ale pomysły mają coraz
                głupsze. Nie pomagają nikomu oprócz siebie. Pracuję poniekąd w branży budowlanej
                i wiem, że deweloperzy mają problemy z uzyskaniem kredytów na nowe inwestycje.
                Ludzi nie stać na mieszkania, więc deweloperzy próbują sprzedać to, co zostało i
                jakoś przetrwać. Słabi pewnie polecą. Co z tego wyniknie? Niskie ceny mieszkań i
                jeszcze niższy popyt? Banki, a przede wszystkim państwo muszą się w końcu
                opamiętać. Kryzys nie dotknął nas bezpośrednio, ale jak tak dalej będą
                postępować, to tak właśnie się stanie. Ilu ludzi straci pracę przy bankructwie
                deweloperów? Ile banków straci klientów, dochody? Ilu ludzi straci zaufanie do
                banków? jak bardzo zwolni wzrost gospodarczy? Ktoś musie się w końcu opamiętać i
                zatrzymać to błędne koło. Pytanie kto ma tyle odwagi, by podjąć takie decyzje.
                • martiszon83 Re: Multibank 18.11.08, 23:44
                  Po pierwsze - kredyt refinansowy to taki który łączy kilka kredytów
                  w jeden.
                  Po drugie - co do tej obszerniejszej cześci twojej wypowiedzi - ja
                  mam nieco odmienne zdanie. Banki chcą nauczyć ludzi oszczędzać.
                  Ludzie przez ostatnie dwa lata przyzwyczili się do tego, że kredyt
                  dostaje każdy "na gębę", "na dowód", "na oświadczenie". Jeśli
                  przyglądasz się sytuacji na rynku to sama widzisz co się stało w
                  Stanach właśnie z w/w przeze mnie powodów. Mimo, że sami nie
                  kupiliśmy w tym roku mieszkania właśnie ze względu na kryzys to
                  popieram KNF ad. wymagania wkładu własnego. Myślę sobie, że aby w
                  dzisiejszych czasach kupić mieszkanie, trzeba najpierw zaoszczędzić
                  trochę pieniędzy. A przyda się to też ludziom, dlatego, że mogą
                  spokojnie przez ten rok odkładać np. tyle ile by dawali na ratę i
                  sami mogą zobaczyć czy dadzą radę czy też nie....co do pozostałej
                  wypowiedzi ad.bierności naszego państwa - w zupełności się zgadzam.
                  Co do kredytów w PLN- również - makabryczne oprocentowania na samym
                  wstępie przekreślają szanse na wzięcie kredytu w naszej walucie.
                  Smutne ale prawdziwe. Pozdrawiam
                  • dorocia8 Re: Multibank 19.11.08, 07:46
                    Po pierwsze - banki mają gdzieś ludzi i to na co nas stać, co jest
                    dla nas dobre. Przede wszystkim chcą zarobić jak najwięcej przy jak
                    najmnieszjym ryzyku. Porównywać sytuacji w Polsce do USA moim
                    zdaniem nie można. Tam dawano ludziom kredyt hipoteczny nawet jak
                    nie pracowali. U nas nigdy tak nie było. Była ew. bardziej liberalna
                    polityka banków. Wystarczyłoby ją zaostrzyć tylko pod względem
                    zdolności kredytowej. Prawda jest taka, że w USA kryzys na rynku
                    nieruchomości spwowodował kryzys w państwie. My odczuliśmy skutki
                    tego kryzysu, ale w dość niewielkim stopniu. Znacznie gorszy jest
                    strach, który powoduje gwałtowne zaostrzanie polityki banków w
                    kwestii udzielania kredytów, i to nie tylko nabywcom, ale również
                    deweloperom. Bojąc się kryzysu, możemy sami do niego doprowadzić.
                    Niestety rynek nieruchomości jest dość specyficzny, bo jest bardzo
                    ważnym elementem w funkcjonowaniu gospodarki. To samonapędzające się
                    koło. Poczynając od zatrudnienia, przez inwestycje, kredyty,
                    podatki, no i oczywiście zakup, który jest celem praktycznie każdego
                    młodego człowieka w Polsce. Można zrezygnować z samochodu i
                    korzystać ze środków komunikacji miejskiej, ale zrezygnować z
                    mieszkania już znacznie trudniej, zwłaszcza gdy mieszkanie z
                    rodzicami nie wchodzi w grę. Załamanie na rynku nieruchomości
                    dotknie każdego z tych elementów i może pociągnąć za sobą lawinę. Ja
                    na miejscu banków, a w szczególności KNF byłabym BARDZO ostrożna w
                    podejmowaniu takich decyzji.
                • serendepity Re: Multibank 19.11.08, 11:48
                  Narzekasz na banki i wzsystko w okolicy, a pytanie jest takie, jak ktos o
                  zarobkach niewiele ponad 1000zl mogl zdecydowac sie na kredyt 24tys? Pomijam
                  drugie pytanie, jak bank udzielil takiego kredytu przy tak niskich zarobkach?

                  Nie masz jak oszczedzic, bo zadluzylas sie juz po uszy.
                  • dorocia8 Re: Multibank 19.11.08, 12:07
                    Owszem, ale zarabiając 1170zł niespecjalnie bym miała co odłożyć.
                    Nawet te 500zł, które płacę na ratę, to zaledwie 6 tys. rocznie.
                    Poza tym o tym kredycie nie ma co dyskutować - wzięłam, spłacam i
                    nie ma problemu. Problem jest teraz z kredytem hipotecznym. Zarobki
                    powinny w najbliższym czasie pójść w górę, na co bardzo liczę i mam
                    nadzieję że to szybko nastąpi, więc sytuacja powinna ulec zmianie.
    • immortal1980 Re: Kredyt mieszkaniowy - czy mamy szansę? 18.11.08, 12:56
      Chcielibyście może wziąść kredyt w zbliżającym sie czasie, a może macie ochotę
      na super internetowe konto osobiste, a może w najbliższym czasie chcielibyście
      podratować sie szybkim zastrzykiem świeżej gotówki ?? Jeśli nie to na pewno masz
      ochotę ulokować, swe pieniążki na dobrej lokacie przynoszącej nie małe zyski ...
      Jeśli któreś z określeń zainteresowało Cię na tyle, aby spróbować zapraszamy na:
      www.efinansowosc.pl/oferty_bankow.php
      Współpracujemy z najlepszymi bankami w Polsce, a to oznacza 100% bezpieczeństwa
      100% zadowolenia oraz 100% satysfakcji.
      Na stronie mogą wypełnić Państwo dowolną ilość wniosków, a obowiązkiem banków
      będzie skontaktować się z Wami i przedstawić ofertę co pozwoli Wam wybrać
      najkorzystniejszą opcję.
      Zapraszamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka