Dodaj do ulubionych

Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V.

19.02.04, 09:27
Poprzednio wydawało mi się, że zostali tylko nieliczni, którym jeszcze nie
odpowiedziałam, a chcieliby. Ale wątek znów przekroczył 200 postów. Więc
robimy ciąg dalszy - tutaj. Mam nadzieję, że starczy mi czasu na wszystkich.

Przypominam raz jeszcze - żadnego przepowiadania przyszłości i żadnej
odpowiedzi na pytanie "czy On do mnie pasuje" ode mnie nie otrzymacie. To
pytania niezgodne z moją wizją świata. Na inne, w miarę możliwości, odpowiem.
Obserwuj wątek
    • karolina201 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 09:41
      Ewo ,
      bardzo jestem zaiteresowana Twoja pomocą zgodnie z Twoją wskazówką wysłałam
      e-mail do ćiebie prosze o odpowiedź pozdrowienia
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 09:59
        dziękuję, odpowiedź już też wysłałam.
        Ewa G.
        • karolina201 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 10:03
          Ewo , wysłałam do Ciebie E- maila , ponieważ zależy mi na szybkim działaniu
          daj znać czy do Ciebie dotarł
          • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 10:38
            dziękuję Karolino, odpisałam już. Zmienioną kartę prześlę pewnie w
            poniedziałek - to ładnych parę godzin pracy, więc wcześniej mi się nie uda.
            pozdrawiam
            Ewa G.
            • karolina201 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 23.02.04, 08:15
    • merkura Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 09:52
      Osoba urodzona 19.01.1970. Wiem, że już pytałam generalnie, ale chciałabym
      poznać Twoją opinię - jakie ma predyspozycje zawodowe?
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 10:02
        Merkura, w tym wypadku, jak już Ci mówiłam, jest bardzo trudno określić, kim
        ona jest i jakie ma predyspozycje. Ma do przerobienia jakąś lekcję karmiczną,
        wszystko zależy od tego, czy już ją przerobiła, czy nie, albo - w jakim
        stopniu. Ta lekcja bardzo ją zmieni.
        Można by to określać dokładniej jedynie po analizie całego portretu. Nie mogę
        Ci niestety pomóc w jej wypadku.
        pozdrawiam
        Ewa G.
        • merkura Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 10:21
          Rozumeim. Dziękuję za to co mogłaś napisać. A co do lekcji to wygląda mi na to,
          że aktualnie ją przerabia...
          Pozdrawiam
    • chica33 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 10:44
      Droga Ewo, jesli bys mogla, bardzo prosze opisac osobe urodzona
      13.01.1952 (moja mama)
      i jesli to nie za wiele jeszcze dziecko urodzone: 22,09,2001 o godz. 00:15 -
      chlopiec.

      Bardzo Ci z gory dziekuje:-))
      pozdrawiam,
      Ps. bardzo pracowita z Ciebie osobka:-))
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 10:57
        Chica,
        tak, też myślę, że jestem pracowita :) Inna sprawa, że numerologia to moja
        pasja, wiec nie jest to męcząca praca - bardzo ją lubię.

        13.01.1952
        myślę, że życie zmuszało, a może ciągle jeszcze zmusza Twoją mamę do ciężkiej
        pracy (może również na gruncie prywatnym, nie tylko zawodowym). Jest bardzo
        odpowiedzialna, uważna i ostrożna. Jej domeną jest planowanie. Dość nieufna.
        Racjonalistka. Stabilna i konsekwentna. Ceni sprawiedliwość, lojalna, można na
        nią liczyć. Może mieć trudności z ujawnianiem uczuć.

        22.09.2001
        nie wiem, które z tych cech już zaczynają się rozwijać, a które dopiero zaczną.
        Tak czy inaczej, jego data urodzenia podpowiada, że to bardzo inteligentny
        chłopczyk, dociekliwy, racjonalista. Wszystko sam musi zbadać i sprawdzić.
        Kiedy dorosnie, możliwe że zainteresuje się filozofią, religią czy metafizyką,
        będzie zgłębiał tajemnice świata. Świetny obserwator.
        Może mieć trudności z okazywaniem uczuć, wychowany w atmosferze ciepła i
        czułości może sobie z nimi poradzić.
        Myślę że, jeśli to Twój synek, dobrze rozumie się z Twoją mamą.

        pozdrawiam
        Ewa G.
        • chica33 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 11:04
          Wszystko swieta prawda, bardzo Ci Ewo dziekuje, szczegolnie za wskazowki co do
          wychowania dziecka:-))
          pozdrawiam Cie serdecznie:-)))
    • hella100 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 11:16
      Wiem, ze prosilam juz o kilka spraw, ale jesli nie bylby to problem, to
      poprosze o charakterystyke moich dzieci.
      moj syn urodzil sie 10.08.1996 a corka 07.10.2000
      pozdrawiam - hella
      • emila113 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 11:45
        droga Ewo
        poproszę o słow kilka na temat chłopaka ur. 28 lipca 1980 w Warszawie.
        bardzo dziękuję i pozdrawiam.
        • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:21
          Emila,
          silny, pragmatyczny, konkretny, zdecydowany. Wie czego chce i jak to osiągnąć.
          Ambitny, bardzo wymagający - również od siebie. Perfekcjonista. Ma rozmach w
          życiu :)
      • trigerka Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:17
        Hella, nie byłby problem :)

        Twoje dziecisą do siebie podobne, jeśli chodzi o charakter. Mają podobne cechy,
        tylko o różnej intensywności.

        syn 10.08.1996
        bardzo inteligentny, dociekliwy, głęboko myślący. Bystry obserwator
        rzeczywistości, wszystko musi przemyśleć, niczego nie pomija. Analityk, dobra
        logika (może nawet zastraszająca dorosłych). Żyje raczej wewnątrz siebie
        samego, niż na zewnątrz. Niechętnie uzewnętrznia uczucia. Dobrze czuje się w
        samotności, przyjaciół ma raczej niewielu. Filozoficzne podejście do życia.
        Perfekcjonista. Wewnętrzna elegancja i subtelność.

        07.10.2000
        Nie wiem, które z tych cech już się przejawiają, a które dopiero będą, jest
        jeszcze malutka.
        Odnoszą się do niej wszystkie te cechy, które wymieniłam w przypadku Twojego
        syna, tylko mniej intensywnie. Poza tym, to co bardzie intensywne - wie, czego
        chce, trochę rządzi. W przyszłości - śmiałe dążenia, pomysłowa, ambitna. Ucz ją
        od razu troski o innych, bo jest dość dominująca.

        Oboje chodzą i będą chodzić własnymi drogami, do tego możesz już zacząć się
        przyzwyczajać :)
        Poza tym mają lub mogą mieć problemy z odsłanianiem siebie, swoich uczuć. Jeśli
        je tego nauczysz, będzie im potem łatwiej.

        pozdrawiam
        Ewa G.
        • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:19
          Hella, to co wyglądało na wpis Trigerki, to oczywiście ja, tylko jak zwykle
          dzielę się komputerem :)
      • ewa.gs Re: Hella - kopiuję raz jeszcze, bo się pomieszało 19.02.04, 12:28
        Hella, nie byłby problem :)

        Twoje dzieci są do siebie podobne, jeśli chodzi o charakter. Mają podobne
        cechy,
        tylko o różnej intensywności.

        syn 10.08.1996
        bardzo inteligentny, dociekliwy, głęboko myślący. Bystry obserwator
        rzeczywistości, wszystko musi przemyśleć, niczego nie pomija. Analityk, dobra
        logika (może nawet zastraszająca dorosłych). Żyje raczej wewnątrz siebie
        samego, niż na zewnątrz. Niechętnie uzewnętrznia uczucia. Dobrze czuje się w
        samotności, przyjaciół ma raczej niewielu. Filozoficzne podejście do życia.
        Perfekcjonista. Wewnętrzna elegancja i subtelność.

        07.10.2000
        Nie wiem, które z tych cech już się przejawiają, a które dopiero będą, jest
        jeszcze malutka.
        Odnoszą się do niej wszystkie te cechy, które wymieniłam w przypadku Twojego
        syna, tylko mniej intensywnie. Poza tym, to co bardzie intensywne - wie, czego
        chce, trochę rządzi. W przyszłości - śmiałe dążenia, pomysłowa, ambitna. Ucz ją
        od razu troski o innych, bo jest dość dominująca.

        Oboje chodzą i będą chodzić własnymi drogami, do tego możesz już zacząć się
        przyzwyczajać :)
        Poza tym mają lub mogą mieć problemy z odsłanianiem siebie, swoich uczuć. Jeśli
        je tego nauczysz, będzie im potem łatwiej.

        pozdrawiam
        Ewa G.

        • hella100 Re: Hella - kopiuję raz jeszcze, bo się pomieszał 19.02.04, 14:44
          Ewo, bardzo Ci dziekuje. Jesli chodzi o corke, to zgadza sie po czesci,
          natomiast syn jest zupelnym przeciwienstwem tego co napisalas. Jest
          nadpobudliwy, nie potrafi spedzac czasu w samotnosci i jest raczej towarzyski,
          ma sporo kolegow. Moze z ta logika, to prawda /przynajmniej chcialabym tego:)/
          No i perfekcjonizm:))), dobrze by bylo, gdyby mial chociaz cien
          perfekcjonizmu:)))
          pozdrawiam:)
          • ewa.gs Re: Hella - kopiuję raz jeszcze, bo się pomieszał 19.02.04, 14:51
            Hella, jeśli jest zupełnym przeciwieństwem, to najwyrażniej jest negatywną
            siódemką, i będzie się uczył, jak zostać pozytywną - czyli jak się
            skoncentrować, analizować, zagłębiać w rzeczy, być ze sobą, przykładać się do
            wszystkiego. Ciekawi mnie, czy ma we wszystkich imionach i nazwisku jakąś
            literę G, P lub Y??
            Jeśli nie, sprawa jest oczywista :)
            A to, czy liczba urodzenia jest po stronie pozytywnej czy negatywnej, widać już
            w dalszej części portretu numerologicznego, ale jeśli jest tak, jak mówisz -
            najwyraźniej negatywną.
            • hella100 Re: Hella - kopiuję raz jeszcze, bo się pomieszał 19.02.04, 15:02
              Ewus, bardzo dziekuje, czy myslisz, ze jest w stanie nauczyc sie tego
              wszystkiego? i kiedys stac sie pozytywna siodemka?
              Z tego co piszesz wynika, ze jest zdecydowanie negatywna. szkoda:(
              • ewa.gs Re: Hella - kopiuję raz jeszcze, bo się pomieszał 19.02.04, 15:05
                Hella, może się tego nauczyć, ale będzie się uczył przynajmniej dotąd, dopóki
                nie zmieni swoich danych (bierzmowaniem chyba najbliżej).
                Żeby mu pomóc, możesz skonsultować się z numerologiem i zmienić kartę, czyli
                zrobić terapię numerologiczną.
    • troll16 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:01
      Ja jeszcze raz, chciałabym sie zapytac o sprawy sercowe- 30.08.1984 jesli
      znalazłaby Pani chwilke to bede baardzo wdzieczna :)
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:24
        Trollu,
        bardzo potrzebujesz kogoś obok siebie, samotność jest dla Ciebie trudna. Masz
        skłonnosci do noszenia różowych okularów, jesli chodzi o wybór partnera. Łatwo
        się podporządkowujesz, oddajesz bliskim wszystko co masz, jestes szczodra w
        uczuciach. Uważaj, zostaw coś dla siebie.
        Potrzebujesz uznania, podziwu i akceptacji, komplementów.
        Przyciągasz płeć przeciwną swoim ciepłem, ale uwaga na zaborczość i
        nadopiekuńczość.
        • troll16 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:37
          to wszystko prawda, z kilku rzeczy niezdawałam sobie nawet sprawy. To troche
          tak jakby Pani mnie znała. Bardzo, bardzo dziekuje i nie zawracam juz głowy,
          choc na usta cisnie mi sie jeszcze wiele pytan :))) pozdrawiam bardzo goraco i
          jeszcze raz dziekuje :)
    • aaggaa5 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:09
      Proszę o charkterystyke osoby ur. 16.09.1979
      Pozdrawiam
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:27
        16.09.1979
        sprzeczności. Z jednej strony potrzebuje bliskości, z drugiej od niej ucieka
        (możliwe że z powodu przykrych wydarzeń w przeszłości). Szuka kontaktu, a potem
        ucieka w samotność. Z jednej strony, osoba opiekuńcza, z drugiej - kiedy ktoś
        opiekuje się nią, może czuć się zniewolona. Ma tendencje do odporządkowywania
        się w związku, a kiedy to się stanie, czasem szaleńczo zrywa więzy.
        Skłonności do depresji.
    • kobitka.24 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:39
      czesc ewa, to ja kobitka, teraz wiem duzo wiecej o swojej dacie urodzenia (
      pomeczyłam mame ) a wiec 31.12.1979 o godzinie 17.20, ;-)) o i nadal meczy mnie
      ta ciekawosc o mężczyznie z 28.04.1967..........
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 12:49
        kobitko, godzina urodzenia w numerologii nie ma znaczenia, ważna jest wibracja
        dnia.
        a jeśli chodzi o tego mężczyznę
        28.04.1967
        silny, abitny, zdecydowany, możliwe, że egocentryk. Chodzi własnymi drogami, ma
        dobre pomysły, lubi dominować. Ciężko mu idzie wysłuchiwanie innych. Nie znosi
        się podporządkowywać.
    • maguy Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 13:16
      Ewo,
      bardzo prosze, jesli znajdziesz chwilke, o pare slow o bliskich mi osobach:
      29/09/1970
      22/03/1977
      06/10/1997
      15/09/1998
      Wielkie dzieki!
      • marli3 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 13:34
        O, Maguy, witaj :)
        Mam nadzieję że coś już lepiej.

        29.09.1970
        kontrast - z jednej strony siła, z drugiej słabość. Z jednej dominacja, z
        drugiej podporządkowanie. Raz myśli intensywnie o sobie, innym razem wyłącznie
        o innych. W większej części ta pierwsza opcja. Człowiek nastawiony na rozwój,
        ambitny, wie czego chce. Będzie się rozwijać duchowo, jesli jeszcze się nie
        rozwija.

        22.03.1977
        człowiek silny, pragmatyczny, uczciwy i sprawiedliwy. Konsekwencja, zdolnosć do
        ciężkiej pracy, systematyczność. Jego domeną jest planowanie. Można na nim
        polegać. Bardzo odpowiedzialny (to może przytłaczać). Trudności w wyrażaniu
        uczuć.

        06.10.1997
        zdolności manualno-artystyczne. Osóbka miła, ciepła, bezkonfliktowa. Trochę
        leniuszek, lubi sobie dogadzać (spać czy jeść) W przyszłości, a może i już,
        niezwykle intensywne uczucia, kochać będzie na zabój, a nienawidzić do końca
        życia. Czasem cieżko mu/jej się zmobilizować do tego, na co nie ma ochoty.
        Bardzo potrzebuje aprobaty i potwerdzenia własnej wartości. Chce być lubiany/a.
        kochliwy/a i uczuciowy/a

        15.09.1998
        taki sam opis jak wyżej :) Podobne te dzieciaki do siebie...
      • marli3 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 13:35
      • ewa.gs Re: Maguy 19.02.04, 13:41
        utrapienie z publicznym komputerem, eh. Znowu.
        Maguy, jeszcze raz:

        Mam nadzieję że coś już lepiej.

        29.09.1970
        kontrast - z jednej strony siła, z drugiej słabość. Z jednej dominacja, z
        drugiej podporządkowanie. Raz myśli intensywnie o sobie, innym razem wyłącznie
        o innych. W większej części ta pierwsza opcja. Człowiek nastawiony na rozwój,
        ambitny, wie czego chce. Będzie się rozwijać duchowo, jesli jeszcze się nie
        rozwija.

        22.03.1977
        człowiek silny, pragmatyczny, uczciwy i sprawiedliwy. Konsekwencja, zdolnosć do
        ciężkiej pracy, systematyczność. Jego domeną jest planowanie. Można na nim
        polegać. Bardzo odpowiedzialny (to może przytłaczać). Trudności w wyrażaniu
        uczuć.

        06.10.1997
        zdolności manualno-artystyczne. Osóbka miła, ciepła, bezkonfliktowa. Trochę
        leniuszek, lubi sobie dogadzać (spać czy jeść) W przyszłości, a może i już,
        niezwykle intensywne uczucia, kochać będzie na zabój, a nienawidzić do końca
        życia. Czasem cieżko mu/jej się zmobilizować do tego, na co nie ma ochoty.
        Bardzo potrzebuje aprobaty i potwerdzenia własnej wartości. Chce być lubiany/a.
        kochliwy/a i uczuciowy/a

        15.09.1998
        taki sam opis jak wyżej :) Podobne te dzieciaki do siebie...

        • maguy Re: Dzieki! 19.02.04, 14:26
          Slicznie Ci Ewo dziekuje za odpowiedz!
          Milego dnia,
          zMargot
    • cocogirl Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 14:14
      wpisałam sie na poprzednim ale widze ze musze tu przeniesc swoje pytanko. Ewo
      chcialabym sie czegos dowiedziec o kobiecie ur 02.08.1973 r.
      dziękuje z gory za odp.
      pozdrawiam
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 14:59
        cocogirl,
        02.08.1973
        niecierpliwa, towarzyska, miła, współczująca, potrafi się wczuwać w sytuację
        innych. Zdolności kameleona - potrafi się dostosować do każdego środowiska, w
        którym sie znajdzie i z każdym odnaleźć współny język. Lubiana w towarzystwie,
        szukająca aprobaty i uznania. Atrakcyjna dla płci przeciwnej z powodu swojego
        ciepła. Lubi taniec? a może inne formy ekspresji. Rozrywkowa, bardzo potrzebuje
        ludzi. W samotności się męczy. W miłości - często zmienia obiekty uczuć, póki
        nie znajdzie prawdziwego partnera.
        • cocogirl Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 18:06
          dziekuję Ewo za odp. , sporo sie zgadza- z tym tańcem tez:)
    • marchewkaaa Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 14:15
      No właśnie: kto pyta, nie błądzi :)
      Poprzednio pytałam ogólnie i dostałam odpowiedź, za co dziękuję, ale teraz
      ciekawiłaby mnie sytuacja zawodowa (w jakiej pracy wg numerologii
      zrealizowałabym się najlepiej).
      Jeśli można - bardzo proszę - 06.09.1971 r.
      pozdrawiam
      M.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:10
        Zrealizowałabyś się w pracy raczej spokojnej, stabilnej, niewymagającej
        częstych wyjazdów (z daleka od domu i rodziny możesz się czuć niekomfortowo).
        Może być związana z estetyką, twórczością artystyczno-manualną, opieką nad
        kimś, przyjemnościami życia (np. prowadzenie restauracji czy salonu
        kosmetycznego). Wszystko, co bezpośrednio służy ludziom (albo zwierzętom :) )
        I raczej nie polecam Ci pracy w stale zmieniających się warunkach i w stresie,
        nie jest Ci łatwo się do niej dostosować.
        Dobrze by było, gdyby była związana z kontaktem z ludźmi.
        pozdrawiam
        Ewa G.
        • marchewkaaa Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:31
          Dziękuję!!! :)
    • madziuch2 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 14:19
      10 wrzesnia 1982 będę wdzięczna.
      Z góry zdzieki
      • ciekawa14 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 14:49
        Ewo,

        a ja chciałabym zapytać o dwie osoby: jedna ur. 28.12.1991, druga 29.07.1993

        Dziękuję i pozdrawiam
        • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:50
          28.12.1991
          człowiek ciepły, miły, kochliwy i troskliwy. Bardzo spragniony uznania i
          akceptacji, potrzebuje, żeby go powszechnie lubiano. Zazdrośnik. Esteta.
          Rodzinny.

          29.07.1993
          możliwe że ma problem z nieśmiałością. Człowiek odpowiedzialny, systematyczny,
          uporządkowany, nieco nerwowy. MOże mieć problemy z okazywaniem uczuć. Lojalny,
          można na nim polegać.

          pozdrawiam
          Ewa G.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:15
        madziuch,
        załączam opis, taki sam jak dla cocogirl:

        towarzyska, miła, potrafi się wczuwać w sytuację innych. Zdolności kameleona -
        potrafi się dostosować do każdego środowiska, w którym sie znajdzie i z każdym
        odnaleźć współny język. Lubiana w towarzystwie, szukająca aprobaty i uznania.
        Atrakcyjna dla płci przeciwnej z powodu swojego ciepła. Lubi taniec? a może
        inne formy ekspresji. Rozrywkowa, bardzo potrzebuje ludzi. W samotności się
        męczy. W miłości - często zmienia obiekty uczuć, póki nie znajdzie prawdziwego
        partnera.

        pozdrawiam
        Ewa G.

    • agatka88 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:06
      dziękuje Ci Ewuniu za opis z moimi ósemkami.Ale nie napisałaś nic o miłości i o
      to Cię proszę, jaka jestem i co może mnie czekać właśnie w miłości moja data
      ur.08.08.1981. Dziekuje z góry i serdecznie pozdrawiam ;))
      • hania261 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:12
        To jeszcze my "ciekawscy":ja-26.03.1970
        maz-29.03.1965
        corka-04.06.1999
        Nie mamy takich silnych charakterow jak barany,a moze mi sie tylko tak zdaje.
        • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 16:01
          Haniu,
          może aż tak silnych to nie, ale bardzo silne - owszem :)
          Tylko że przy tym oboje macie w sobie sporą wrażliwość na innych i empatię,
          która pozwala Wam na odrobinę miękkości. I dobrze.
          Ty - 26.03.1970
          wiesz czego chcesz, masz ambicję, rozmach, siłę. Twoje pomysły sa zawsze
          nowatorskie. Nie chodzisz wytartymi ścieżkami. Uważasz, że jeśli ktoś coś może
          zrobić, to i Tobie się uda, a może nawet lepiej.
          W Twoim zyciu przewija się temat pieniędzy i władzy (za mało? za dużo? na
          zmianę?)

          mąż 29.03.1965
          konkretny, pragmatyczny, raczej zdecydowany choć bywa że opadają go wątpliwości
          i znienacka robi się wycofany, mniej śmiały. Równy Twojemu rozmach w
          planowaniu.

          córka 04.06.1999
          współczująca, troskliwa, wyciszona, dobra. Potrzebuje morza czułości i pełnej
          akceptacji, ciężko znosi krytykę i strofowanie. Taktowna. Przyszła dyplomatka :)
          Opiekuńcza. Ma dużą intuicję i wrażliwość.

          pozdrawiam
          Ewa G.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:54
        Agatko,
        jeśli Twoje ósemki sa pozytywne, nie negatywne, to w sprawach uczuć tyle:
        masz w sobie magnetyzm, siłę, którą przyciągasz ludzi. Fascynujesz nią. W
        miłości jestes bardzo wymagająca, namiętna, kochasz z pasją i zaangażowaniem,
        które nieczęsto się zdaża. W związku to raczej Ty dominujesz. Każda
        nielojalność partnera wobec Ciebie, każdy jego błąd, traktujesz niezwykle
        poważnie. Ufasz, ale kiedy ktoś Cię zawiedzie, nie ma już powrotu.
        Nie znosisz rutyny i marazmu
        pozdrawiam
        Ewa G.
    • lukrec_ja Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:29
      Bardzo mnie interesuje co mozesz powiedziec o dzieciach:
      Dziewczynka 16.02.1999
      Chlopczyk 20.03.2001
      Dziekuje
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 16:10
        dziewczynka 16.02.1999
        inteligentna, dobry obserwator, zadaje bardzo głębokie, jak na dziecko,
        pytania :) i wie czego chce.
        A kiedy dorośnie - ambitna, silna, nieco wycofana z towarzystwa, pomysłowa.
        Świetna logika, umysł analityczny. Możesz pomagać jej go szkolić już teraz np.
        grami logicznymi :)

        20.03.2001
        pragmatyczny, silny, choć wrażliwy. Na zmianę może czuć się wszechmocny i
        nieważny. Jesli dostanei wsparcie emocjonalne i niezbędna mu aprobatę, będzie
        umiał ze swojej siły korzystać. On też wie, czego chce, ale jednocześnie zwraca
        uwagę na to, czego potrzeba innym.

        pozdrawiam
        Ewa G.
    • alladyn_sa Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 15:43
      Ewo, a co powiesz o mnie? 14.05.1982 I może doradzisz mi jaki zawód byłby dla
      mnie najlepszy. Pozdrawiam
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 08:48
        Alladyn,
        14.05.1982
        potrzebujesz towarzystwa, uznania, poklasku publiczności. Dobrze odnajdujesz
        się w każdym środowisku, z każdym znajdziesz wspólny język. Ludzie Cię lubią za
        pogodne usposobienie, poczucie humoru, umiesz i lubisz się bawić. Masz wyczucie
        artystyczne. Niezbędna do życia jest Ci wolność.
        Ale uważaj, podejrzewam że nieco swojej wolności nadużywasz - dbając o nią
        wkraczasz na cudze terytorium. Potrzebujesz nauczyć się odpowiedzialności nie
        tylko za siebie ale i za innych. W związkach - stale zmieniasz obiekt uczuć,
        pragniesz nowości, wyzwań, zmian. Z silną wolą raczej kiepsko u Ciebie...
        Co do zawodu - najlepiej zero rutyny i schematów. Dobry byłby taki, który
        wiązałby się z kontaktem z ludźmi, zmianami, podróżami, wyzwaniami. Musi Cię
        interesować, bo inaczej ciężko Ci się bedzie zmobilizować do pracy. Agencja
        reklamowa byłaby np. niezłym pomysłem, pod warunkiem, że Cię to interesuje.
        Handlowiec. Co jeszcze - pomyśl.
    • gambiok Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 16:06
      droga Ewo
      jesli jest to mozliwe prosze o podanie cech osob urodzonych 02.01.1980 i
      29.07.1980 dziekuje bardzo serdecznie
      ps.probowalam kiedys poznac tajniki numerologii, ale ciezko bylo mi znalezc
      dobre pozycje, czy sa jakies na ktore warto zwrocic uwage?
      dziekuje raz jeszcze
      • bakorc Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 16:09
        Witam!!Jestem bardzo ciekawa Pani opinii o mężczyźnie urodzonym dnia 27 10 1979r
        Z góry bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam
        • hania261 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 16:46
          Bardzo dziekuje za odpowiedz,jeszcze nigdy nie uslyszalam o sobie tyle
          dobrego.Pozdrawiam bardzo,bardzo serdecznie.
        • ewa.gs Re: bakorc 20.02.04, 09:13
          27.10.1979
          dziewiątka, o bardziej intensywnych cechach niż standardowa. Poczytaj wątek
          Devine o numerologicznych dziewiątkach.
          pozdrawiam
          Ewa G.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 09:00
        Gambiok,
        polecam książkę Glady Lobos "Magia numerologii", nie zalecam tylko czytania
        rozdziału o zmianie podpisów, bo dość mija się z prawdą... Ale i Gladys już
        chyba zmieniła zdanie na ten temat.
        Czasem trzeba czytać w niej między wierszami... No ale, oczywiście, w książce
        nie może być wszystkiego, bo nigdy nie wiadomo, na kogo trafi.

        Ja też nie znalazłam na razie bardzo dobrych pozycji. Dlatego zamierzam sama
        wydać książkę o numerologii, kiedy wyjdzie, dam Wam znać :)

        02.01.1980
        osoba ciepła, współczująca, potrafiąca wczuć się w sytuację innych. Nieco
        niespokojna, bardzo potrzebuje ludzi - samotność ją męczy. Pełna wdzięku,
        atrakcyjna dla płci przeciwnej.

        29.07.1980
        poczytaj wątek Devine o numerologicznych dziewiątkach. Ta osoba jest bardziej
        nerwowa i chumorzasta niż typowa dziewiątka, ale również bardziej wrażliwa.
        Idealistyczne nastawienie do życia, własny kodeks wartości niekoniecznie zgodny
        z ogólnie przyjętym. Pomocna. Nieco nieśmiała.

        pozdrawiam
        Ewa G.
    • merkura Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 17:19
      mężczyzna 10.06.1932
      Kobieta 23.03.1938
      Co mówi o nich numerologia?
      • ewa.gs Re: merkura 20.02.04, 09:17
        10.06.1932
        ciężko pracował przez całe życie, stabilny, odpowiedzialny, lojalny. Mocno
        stojący nogami na ziemi. Zdecydowany. Uparty.

        23.03.1938
        niespokojna, wrażliwa, uduchowiona, niecierpliwa. Potrafi wczuć się w czyjeś
        uczucia. Z jednej strony ucieka od konfliktów, z drugiej bywa że sama je
        wywołuje. Potrzebuje akceptacji i wsparcia uczuciowego.

        pozdrawiam
        Ewa G.
    • bbiss Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 19.02.04, 19:56
      Pani Ewo, proszę o parę słów na temat osoby urodzonej 12.10.1961. Muszę coś ze
      sobą zrobić, może dostanę jakąś wskazówkę.
      Pozdrawiam ciepło
      maka
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 09:25
        bbiss
        12.10.1961
        oooj.
        sa dwie możliwości, albo jesteś przesadną trójką, albo negatywną trójką. Obie
        lekcje dość ciężkie. Rozsądź sama, bez pełnej analizy nie zgadnę.
        - przesadna trójka: ciężko jej się do czegokolwiek zmusić, czegokolwiek od
        siebie wymagać, patrzy na świat przez intensywnie różowe okulary - do czasu,
        kiedy coś wreszcie się zawali, wtedy zarzuca sobie nieobowiązkowość i
        olewactwo. Nie umie się skupić, jest niesystematyczna, brak jej silnej woli, na
        wzystko sobie pozwala. Ciężko ze stabilizacją. Pieniądze wydaje lekką ręką, na
        hulanki i swawole. W związkach - ciągłe zmiany.
        - negatywna trójka: nie ma w sobie ani odrobiny radości życia, nic nie
        przychodzi jej łatwo i lekko, nad niczym nie umie przejśc do porządku
        dziennego. Stale analizuje, zagłębia się, chowa się przed światem. Możliwe
        nerwice i depresje.

        Co do wskazówek - tu pomaga zmiana karty numerologicznej. I praca nad sobą.
        pozdrawiam
        Ewa G.
        • bbiss Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 11:12
          > sa dwie możliwości, albo jesteś przesadną trójką, albo negatywną trójką. Obie
          > lekcje dość ciężkie.
          Jest ciężko faktycznie. Mam wrażenie, że wisi nade mną jakieś fatum i co gorsza
          mam przeczucie, że najgorsze jeszcze przede mną.

          Raczej:
          - negatywna trójka: nie ma w sobie ani odrobiny radości życia, nic nie
          > przychodzi jej łatwo i lekko, nad niczym nie umie przejśc do porządku
          > dziennego. Stale analizuje, zagłębia się, chowa się przed światem. Możliwe
          > nerwice i depresje

          Mimo wszystko lubię życie, ale cała reszta to niestety prawda. Zadręczam siebie
          i najbliżych tą analizą.

          > Co do wskazówek - tu pomaga zmiana karty numerologicznej. I praca nad sobą.
          > pozdrawiam
          > Ewa G.

          Byłabym zainteresowana kontaktem z Panią. Czy to możliwe?

          Tymczasem zaintrygowana trafnością Pani analizy przyjaciółka prosi o parę słów
          na swój temat. "Niestety" też jest trójką - 1.11.1962.
          Pozdrawiam
          maka


          • ewa.gs Re: bbiss 20.02.04, 11:28
            kontakt ze mną - najłatwiej na skrzynkę e-mailową ewa.gs@gazeta.pl

            Co do koleżanki - nie widzę u niej takich problemów jak u Ciebie, chyba że są w
            innym miejscu portretu numerologicznego? Data urodzenia jest tylko lekkim
            szkicem osobowości, reszta portretu może bardzo ją zmieniać albo nawet negować.
            Z samej daty wynika tyle:
            01.11.1962
            Jest osobą szukającą towarzystwa innych, lubiącą życie, mającą poczucie humoru.
            Bardzo ważne są dla niej kontakty ze znajomymi i przyjaciółmi. Ma skłonność do
            oszukiwania siebie - widzi życie przez różowe okulary. Potrzebuje uznania i
            akceptacji, chce być lubiana. Może być nieco nerwowa. Pieniądze jej się raczej
            nie trzymają, lubi sprawiać sobie i innym przyjemności. Łatwo dostosowuje się
            do otoczenia. Trójki mają to do siebie, że swój wdzięk potrafią wykorzystywać
            do ściśle określonych celów. Potrafi być urocza, kiedy jej na kimś/czymś zależy
            i nieco argoancka, kiedy uzna kogoś za nieciekawego. Nie lubi monotonii, jeśli
            jej praca jest związana z jakąś rutyną, traci cały zapał.

            • bbiss Re: bbiss 20.02.04, 14:16
              > 01.11.1962
              > Jest osobą szukającą towarzystwa innych, lubiącą życie, mającą poczucie
              humoru.
              >
              > Bardzo ważne są dla niej kontakty ze znajomymi i przyjaciółmi.

              Od siebie dorzuciłabym ponad przeciętną inteligencję i zupełnie niezrozumiały w
              tym przypadku brak wiary w siebie.
              maka
    • bialy_b Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - a zatem pytam 19.02.04, 21:32
      26.12.1961
      • bakorc Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - a zatem p 19.02.04, 21:45
        To znowu ja Pani Ewo.Ponawiam zapytanie o mężczyznę urodzonego 27 10 1979 roku
        i jestem ciekawa opinii na temat mężczyzny urodzonego 21 04 1971 roku.Z góry
        dziękuję i pozdrawiam!!! :)
        • ewa.gs Re: bakorc 20.02.04, 09:32
          ten pierwszy - wyżej, ten drugi:
          21.04.1971
          konlikt pomiędzy wyrażaniem a niewyrażaniem siebie, silniejsze to drugie.
          Potrzebuje towarzystwa, ale nie umie się przed ludźmi otworzyć. Kiedy znajdzie
          się wśród ludzi, chciałby być sam, kiedy jest sam, ciągnie go do ludzi.
          Inteligentny, analizujący, obserwujący. Wewnętrzna elegancja niezalezna od
          wyglądu.
          pozdrawiam
          Ewa G.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - a zatem p 20.02.04, 09:29
        silny, dążący do sukcesu, bardzo ambitny. Perfekcjonista. Wiele wymagasz od
        siebie i od innych. Umiesz rozpychać się łokciami. Masz zdolności przywódcze.
        Nie uznajesz słabości, niewielki masz dla niej zrozumienie. Lubisz podnosić
        sobie poprzeczkę. W Twoim życiu przewija się znacząco wątek kariery i pieniędzy
        (za mało, za dużo, albo na zmianę - szybkie upadki i wzloty)
        pozdrawiam
        Ewa G
        • bialy_b p.Ewo 20.02.04, 13:02
          ewa.gs napisała:

          > silny, dążący do sukcesu, bardzo ambitny. Perfekcjonista. Wiele wymagasz od
          > siebie i od innych. Umiesz rozpychać się łokciami. Masz zdolności przywódcze.
          > Nie uznajesz słabości, niewielki masz dla niej zrozumienie. Lubisz podnosić
          > sobie poprzeczkę. W Twoim życiu przewija się znacząco wątek kariery i
          pieniędzy
          > (za mało, za dużo, albo na zmianę - szybkie upadki i wzloty)
          > pozdrawiam
          > Ewa G



          to nie niewdziecznosc za odpowiedz ale kompletnie sie nie zgadza, kompletnie!
          Nie potrafie rozpychac sie lokciami, zero zdolnosci przywodczych, zero checi
          kariery
          • ewa.gs Re: p.Ewo 20.02.04, 13:10
            Biały
            wiem, że to nie niewdzięczność, nie przejmuj się :)
            To, co zawsze powtarzam - data urodzenia to jakaś 1/10 pełnej analizy
            numerologicznej, stanowi jedynie "szkielet" osobowości. To, co potrafimy na nim
            zbudować, widać w dalszych częściach portretu.
            Najczęściej reszta portretu jakoś współgra z datą urodzenia (tzn. nie neguje
            jej). Ale bywa tak, że człowiek, który jest jedynką, nie ma w sobie nic z
            energii jedynki, ponieważ nie ma żadnej jedynki w potencjałach albo ma w każdym
            innym punkcie portretu jakąś jej przeciwwagę. Tak jest najwidoczniej u Ciebie.
            Jeśli Twój charakter jest zupełnym przeciwieństwem tego, co napisałam, oznacza
            to, że wybrałeś sobie negatywny aspekt wibracji, czyli tego co napisałam
            będziesz się w życiu dopiero uczył i będziesz dażyć do tego, żeby się odnaleźć
            w tej energii.
            To Twoja lekcja.
            pozdrawiam
            Ewa G.
            • bialy_b Re: p.Ewo 03.03.04, 11:14
              ewa.gs napisała:

              > Biały
              > wiem, że to nie niewdzięczność, nie przejmuj się :)
              > To, co zawsze powtarzam - data urodzenia to jakaś 1/10 pełnej analizy
              > numerologicznej, stanowi jedynie "szkielet" osobowości. To, co potrafimy na
              nim
              >
              > zbudować, widać w dalszych częściach portretu.
              > Najczęściej reszta portretu jakoś współgra z datą urodzenia (tzn. nie neguje
              > jej). Ale bywa tak, że człowiek, który jest jedynką, nie ma w sobie nic z
              > energii jedynki, ponieważ nie ma żadnej jedynki w potencjałach albo ma w
              każdym
              >
              > innym punkcie portretu jakąś jej przeciwwagę. Tak jest najwidoczniej u Ciebie.
              > Jeśli Twój charakter jest zupełnym przeciwieństwem tego, co napisałam,
              oznacza
              > to, że wybrałeś sobie negatywny aspekt wibracji, czyli tego co napisałam
              > będziesz się w życiu dopiero uczył i będziesz dażyć do tego, żeby się
              odnaleźć
              > w tej energii.
              > To Twoja lekcja.
              > pozdrawiam
              > Ewa G.



              To sie chyba nazywa "dorabianie teorii na sile". Nieprawdaz?
    • lukrecjaa Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 01:18
      Witaj Ewo :)
      Widzę, że odwalasz tu kawał dobrej roboty, podziwiam Twoją wiedzę i chęć
      niesienia pomocy. Myślę pozytywnie o Tobie zawsze jak wchodzę na to forum. Jak
      widać, zainteresowanie tematem jest dosyć spore :)
      Ale do rzeczy...
      Ja zainteresowałam się kiedyś numerologią, wiem, że jestem piątką, ale chętnie
      usłyszałabym coś więcej na mój temat od fachowca.
      Jeśli zatem mogłabym Cię prosić - zerknij na moją datę 8.01.1985 i powiedz coś
      o sprawach sercowych i jaki rodzaj pracy byłby dla mnie odpowiedni :)
      Może masz jakąś numerologiczną poradę dla takich czasami melancholijnych i
      zmierzłych koziorożców jak ja? Proszę powiedz coś o mnie więcej co tu możesz ;)
      ja dosłownie umieram z ciekawości.
      Pozdrawiam i nie mogę się doczekać jutra i Twojej odpowiedzi na mój post hihi
      poważnie mówię :))))
      • ewa.gs Re: lukrecja 20.02.04, 09:48
        Lukrecjo, dziękuję za miłe słowa.

        08.01.1985
        Jesteś niespokojna, nerwowa, niecierpliwa, potrzebujesz stale nowych wyzwań,
        bodźców zewnętrznych. Jesteś emocjonalna, ale raczej nie uczuciowa (nie wiem,
        czy rozumiesz tę różnicę?). Jeśli chodzi o uczuciowość, niechętnie ją
        okazujesz, niechętnie też angażujesz się emocjonalnie. Możesz być odbierana
        jako osoba chłodna.
        Masz w sobie dużo siły, tylko obawiam się, że rozmieniasz ją na drobne, zamiast
        dobrze wykorzystać.
        Możesz mieć komleksy, być nieśmiała.
        Masz bardzo szybkie zmiany nastrojów, bywasz zbyt agresywna, zgryźliwa. Łatwo
        ranisz innych słowami, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
        Zaczynasz mnóstwo rzeczy naraz i trudno Ci je skończyć, po pierwszym impulsie
        nie masz już ochoty na kontynuację, albo okazuje się że Twój plan był mało
        realistyczny i potykasz się o jakieś przeszkody. Brakuje Ci konsekwencji i
        wytrwałości. jestes wrażliwa na piękno i wszelkie bodźce zewnetrzne.

        Jeśli chodzi o sprawy sercowe, to trudno Ci się zaangażować emocjonalnie, bo
        obawiasz się, że emocje przysłoniłyby Ci zdolność racjonalnego myślenia. Ale
        kiedy uad Ci się zaangażować, potrafisz obdarzyć parnera niezwykłą czułością i
        zmysłowością. Możesz tez wtedy odkryć swój romantyzm.
        Jednocześnie masz też duże wymagania w stosunku do partnera. Potrzebujesz
        nowości, intensywności, zmian i wyzwań. Łatwo Cię zranić.

        pozdrawiam
        Ewa G.
        • lukrecjaa Re: lukrecja 20.02.04, 14:23
          To ja bardzo dziękuję za interesujący opis mojej osoby:)))
          Pozdrawiam i powodzenia życzę!!!
    • zwiewna30 Re: i jeszcze jeden mail ode mnie!!!! 20.02.04, 09:33
      Droga Ewo,
      interesuje mnie mezczyzna, urodzony 7 styczen 1976,
      cos wiecej na jego temat
      Pozdr.
      Z.



      ewa.gs napisała:

      > Poprzednio wydawało mi się, że zostali tylko nieliczni, którym jeszcze nie
      > odpowiedziałam, a chcieliby. Ale wątek znów przekroczył 200 postów. Więc
      > robimy ciąg dalszy - tutaj. Mam nadzieję, że starczy mi czasu na wszystkich.
      >
      > Przypominam raz jeszcze - żadnego przepowiadania przyszłości i żadnej
      > odpowiedzi na pytanie "czy On do mnie pasuje" ode mnie nie otrzymacie. To
      > pytania niezgodne z moją wizją świata. Na inne, w miarę możliwości, odpowiem.
      • ewa.gs Re: i jeszcze jeden mail ode mnie!!!! 20.02.04, 09:51
        07.01.1976
        racjonalista, mocno stoi nogami na ziemi. Praktyczny i pragmatyczny. Lojalny,
        odpowiedzialny i obowiązkowy, ale czasem odsuwa się od ludzi. Może mieć z tego
        powodu wyrzuty sumienia.
        Mimo swojego racjonalizmu, pociaga go również metafizyka, filozofia - ale tylko
        wtedy, kiedy może ją zrozumieć logicznie. Nic nie przyjmuje apriori.
        Trudno mu okazywać uczucia.
        pozdrawiam
        Ewa G.
        • zwiewna30 Re: i jeszcze jeden mail ode mnie!!!! 20.02.04, 10:32
          dziekuje, a wiesz cos w tym jest, co napisalas,przynajmniej tak wynika z moich
          obserwacji.
          Pozdr.
          Z.
    • capricorn1979 Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 09:47
      Droga Ewo!

      Chciałabym się dowiedzieć coś o kobiecie ur 18-01-1979 oraz jej predyspozycjach
      zawodowych.
      Bardzo dziekuje.
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 09:53
        Capricorn,
        18.01.1979
        przeczytaj proszę wątek o numerologicznych dziewiątkach autorstwa Devine,
        znajdziesz tam sporo informacji na swój temat.
        pozdrawiam
        Ewa G.
    • granna Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 12:22

      Ja to chyba jestem 6 (26.07.1971) a mój mężczyzna 4 (27.04.1962)
      Chyba kiepsko sie dogadujemy :( Czy moge prosic o charakterystykę?
      Dzieki
      • ewa.gs Re: Granna 20.02.04, 12:56
        Ty 26.07.1971
        Jesteś życzliwa, towarzyska, potrzebujesz czułości i smaa dużo jej dajesz.
        Nadopiekuńcza, troskliwa, nieco zaborcza. Często trudno Ci się do czegoś
        zmobilizować, wpadasz w marazm, ale od czasu do czasu nabierasz pędu do
        działania. Jestes zazdrosna. Lubisz sprawiać przyjemność sobie (np. porządnie
        się wyspać) i innym. Rodzinna.
        Możliwe, że masz jakieś kłopoty ze swoim stosunkiem do pieniędzy.

        On 27.04.1962
        racjonalista, pragmatyczny, praktyczny, odpowiedzialny. Jego domeną jest
        planowanie. Ciężko pracuje. Trudności z okazywaniem uczuć. Sprawiedliwy. Kiedy
        coś idzie niezgodnie z planem, może wpadac nawet w depresję.
        • troll16 To znowu ja...:(( 20.02.04, 16:56
          przechodze jaka depresje, ciagle trafiam na niedpowiednich facetów itd. pisała
          ju mi Pani o moim zyciu sercowym, ale ja ciagle nie wiem jak postepowac, moze
          jakies rady ? (30.08.1984) :((((((
          • ewa.gs Re: To znowu ja...:(( 23.02.04, 14:29
            Trollu, nie przypuszczam, żeby rady coś Ci dały.
            Na Twoim miejscu, jeśli sama sobie z tym nie radzisz, pomyślałabym raczej o
            terapii, czyli zmianie karty numerologicznej.
            pozdrawiam
            Ewa G.
    • karolcia123 Pani wo, bardzo proszę o pomoc... 20.02.04, 17:56
      Pani Ewuniu
      A co Pani powie o mnie: 24.01.1982
      oraz moim przyjacielu, także numerologicznej dziewiątce 29.03.1975.

      Bardzo dziękuję i pozdrawiam
      Karolcia
      • ewa.gs Re: Pani wo, bardzo proszę o pomoc... 23.02.04, 14:33
        Karolcia,
        o numerologicznych dziewiątkach przeczytasz sporo w wątku Devine.
        Ty i Twój przyjaciel jesteście podobni do siebie, macie nawet tak samo dużą
        potrzebę uczuć.
        Tylko, że Ty czasem popadasz w jakieś lenistwo, jesteś bardziej zazdrosna i
        miewasz bardziej cięty język, niż on :)
    • nika2004 Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 20.02.04, 18:49
      Chcialam Cie prosic o charakterystyke dwoch osob, kobiet ,dziewczyn ...Ich daty
      urodzenia to 13.08.1980r. i 22.10.1991r.Dziekuje
      • ewa.gs Re: Numerologia. Kto pyta, nie błądzi - część V. 23.02.04, 14:59
        nika,
        jeśli chodzi o Twoją charakterystykę, w tym wypadku z samej daty nic innego nie
        wyczytam - tu zależy to bardzo od reszty portretu.
        13.08.1980
        towarzyska, potrzebuje uznania i komplementów, lubi być w "blasku reflektorów".
        Ciepła, miła, rozrywkowa. Lubi kokietować, pełna wdzięku. Mimo tego, ciężka
        praca ją lubi (lub będzie lubić).

        22.10.1991
        racjonalistka, nieco introwertyczna, może mieć problemy emocjonalne, ale
        skrzętnie je ukrywa pod maską chłodu. Trudno jej zdobyć przyjaciół. Dobra
        logika i pamięć.

        pozdrawiam
        Ewa G.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka