Gość: do Matyldy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.01.05, 11:30
Sniłam moją matkę otoczoną gromadką dzieci, które trzymały w rękach kielichy
białych lilii. Obok gromagki tak jakby za przegrodą ze szkła stał mój partner
życiowy, ubranu w strój klauna. Trzymał on olbrzymiej wielkośći dwa noże w
obu rękach. Ostrza tych noży dotykały moich przednich żeber.
?????
Proszę o interpretację
Pozdrawiam
Przestraszona