Dodaj do ulubionych

BARAN - KOZIOROŻEC

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.05, 20:21
Wcale nie jest tak źle.Ja jestem baran a moja żonka to koziorożec.Owszem
czasem zgrzyta ale z obu stron.Dużo gadamy i zawsze odnosimy się do siebie z
kulturą, szacunkiem.Choć horoskop niczego dobrego nie mówi, to już od 12 lat
jesteśmy razem, może dlatego że przeciwności się przyciągają.Baran(ja)jest
szczery ale uczuciowy, owszem uparty i spontaniczny i chyba bardziej wrazliwy
a koziorożec(żona)skryta,ale jak cos powie to szczerze,racjonalna-trzyma
finanse i delikatna.Pozdrawiam barany i koziorozce
Obserwuj wątek
    • Gość: Goga Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 17:33
      Ja jestem Koziorożec, a mąż Baran. Ja jestem uparta a mąż bardziej spolegliwy.
      Ja po kłótni zamykam się w sobie a on rozwiązuje problemy na gorąco. Od męża
      nauczyłam się szybciej przyznawać do błędu (co nie zmienia faktu, że dążę do
      swojej racji). Mąż jest bardzo ciepłym, uczuciowym facetem, nie wstydzi się
      okazywać uczuć przy innych, to ja jestem ta bardziej powściągliwa. A razem
      jesteśmy już prawie 15 lat (7,5 lat przed i 7 lat po). Pozdrawiam
    • Gość: pl Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.isb.com.pl 30.08.05, 01:14
      spoko,Cie rowniez pozdrawiam!
      • Gość: pata Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 23:26
        to cudowny uklad , mnie przynjamniej jest ok
    • Gość: Luka Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.pkobp.pl 17.10.05, 13:32
      A ja niestety nie mogę potwierdzić etuzjastycznych opinii na temnat układu-
      baran-koziorożec.
      ja jestem koziorożec, a mój były partner był-baranem. Był, bo niedawno się
      rozstaliśmy (po 7 latach). Najbardiej ze wszystkich cech tego osbnika nie
      podobało mi się, ze mnie nie szanował, tzn. jego język nie tyle kaleczył moje
      uszy co i serce, a wszystkie próby tłumaczenia, proszenia, że sobie tego nie
      zyczę w ogóle nie skutkowały.po tym jak mnie obrażał w kłótni slyszalam, że
      sobie na to wsztsko zasłużyłam. dlużej nie moglam tego tolerować i po prostu
      przestałam się łudzić, że to się zmieni. owszem, może i by się zmieniło, ale
      chyba tylko na gorsze. a uczucia niestety gdzieś przy tym wszystkim ze mnie
      wyparowały...
      • Gość: koziorożec Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.05, 20:03
        Tak właśnie jest, tylko ja koziorożec żona baran. Na chamstwo barana nie ma
        lekarstwa! Trudno o gorszy układ.
        • Gość: goja Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.05, 22:23
          Cos w tym musi byc.
          Ja jestem baranem i nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazic zwiazku z facetem
          koziorozcem. Przeczytalam wszystkie komentarze i ani jednego ona baran on
          koziorozec.
          Z kobietami koziorozcami uklada mi sie dobrze na stopie kolezenskiej
          oczywiscie ;))
          • Gość: A. Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 01:23
            Ja jestem baran i nie potrafiłam dogadać się z facetem - koziorożcem. Nie
            wyszło nam.
            • Gość: kozioroz Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.ustronie.pw.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 16:33
              pewnie za słabo się starałaś...
              kobieta-baran ma wygórowane poczucie własnej wartości, uwaza sie za super-
              atrakcyjna mimo że czesto nie ma do tego podstaw, kompletny brak otwartości na
              drugiego człowieka,zwyklej skromności i oddania,latwo sie obraza i zazdrosna o
              wszystko, przy czym sie czerwieni, zadufana w sobie,straszna indywidualistka

              mysle ze te cechy kobiet spod tego znaku utrudniaja im kontakt z facetami-
              kozami, bo koziorozec(mimo roznych wad ktore to barany czesto nie potrafia
              zaakceptowac)potrafi akceptowac, byc oddany i pelen zaangazowania,jednak gdy z
              drugiej strony nie moze liczyc na to samo rezygnuje i dobrze
          • Gość: owieczka Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 13:14
            Bylam w zwiazku(udanym) z facetem koziorozcem..i wszystko bylo idealnie,dopoki
            jego mama nie zaczela sie za bardzo w ten zwiazek mieszac,a on-dobry
            synek,ktory nie potrafil sie mamusi postawic mimo ze wiedzial,ze cale to
            jej "mieszanie" zle robi naszemu zwiazkowi-poslusznie mamy sluchal..no i
            rozstalismy sie.Dorosly koziol,a taka dupa wolowa;)
      • Gość: wojtek Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:04
        ciebie to kaleczylo-wy macie to do siebie ze sie ograniczacie!-wmawiace,nie mam
        pojecia jaki macie tok myslenia i czemu wam to sluzy! zawsze Ci ktorzy zostali
        pokrzywdzeni...
      • Gość: meg Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.faith.pl / 80.51.255.* 17.02.06, 11:38
        bardzo Cię podziwiam za wytrwałość i siłę że po tylu latach skonczylas taki
        związek... Tak się składa ze ja tez jestem z baranem prawie 7 lat ale nie
        jestem tak silna pcychicznie zeby to zostawić, tym bardziej ze jak konczymy ze
        sobą to i tak do siebie wrócimy...Równiez w moim związku jest mnóstwo
        niedociągłości, ale przecierz nikt nie jest idealny, natomiast nie moge przezyc
        tego ze mnie nie szanuje tak jak w Twoim przypadku, a poza tym brak zaufania,
        itp...
        • 3kita Re: 24.09.09, 11:30
          jesli mogę cokolwiek doradzić.... to nie ma najmniejszego sensu
          tkwic w związkun z nieodpowiednim mężczyzną, sama niedawno
          zakończyłam swój 8 letni związek z podobnym typem, który mnie nie
          szanowal i któremu nigdy nie moglam zaufać,,i tak żyłam nadzieją że
          kiedys może to się zmieni...ale niestety faceci nie potrafią sie
          zmienić..bynajmniej ten tego nie chciał.
          pozdrawiam Cię serdecznie i życze powodzenia w podjeciu odpowiedniej
          decyzji;)
    • suniaela Re: BARAN - KOZIOROŻEC 19.11.05, 11:14
      Jestem baranem(kobieta l.30) a mój narzeczony koziorozcem i coraz bardziej
      zastanawiam sie nad tym związkiem, bo nie jest tak cudownie.Jako kobieta mam
      średni temperament a mój kocurek w ogóle tak jakby nie miał temperamentu(
      najpierw czarował jaki to on namietny...).Wspólnie myślimy bardzo poukładanie-
      ja jestem bardziej uczuciowa, spontaniczna a on- zimny, uparty bardziej niż ja,
      chciałby by wszystko było tak jak on chce...Zaprojektował wspólne zycie w
      drobnych szczegółach, co mnie drazni.Jest pragmatyczny, nie mówi prawdy, nie
      rozmawia ze mna szczerze, jest skryty, co boli i potrafi czasem bardzo bolesnie
      zranić... a ja musze sie wywnetrzac, bo jestem bardzo szczera i
      uczuciowa.Koziorozce sa strasznie skąpe- wydzielaja pieniądze(a ja sadzilam ze
      oszczedne) a ja jestem normalna.Układ dobry na krótko! Fatalna
      pomyłka.Poprzedni mój chłopak był strzelcem i załuje ze zesmy sie rozstali...
    • Gość: Magda Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.zdunska-wola.sdi.tpnet.pl 28.11.05, 22:36
      Ha ha trzeba sie nauczyć żyć z Barankiem:-).Jesteśmy w małżeństwie 21 lat i nie
      narzekam.Miłość wszystko potrafi.Po tylu latach wspólnego źycia mamy jednakowe
      myśli:-).Czasami trzeba wziąść "barana za rogi" i przywołać go do porządku.Ale
      jest wspaniale i nie chce nic zmieniac.Jest mi po prosyu bardzo dobrze.I co
      najważniejsze kochamy sie !!!
    • Gość: Lucia Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 23:51
      nie wyobrazam sobie życia z Kimś innym. Chyba nie o znaki zodiaku tu chodzi. Ja
      jestem owieczką, mąż-koziorożcem. Razem od 14 lat i nadal bardzo się kochamy.
      Przeciez to jakimi jesteśmy nie zależy od znaku zodiaku. Fakt, że uważam mojego
      koziorożca za bardzo skrytego i trochę skąpego ale miłość radzi sobie ze
      wszystkim. Mam wrażenie, że z każdym dniem kochamy się jeszcze bardziej. I tego
      Wam wszystkim życzę
      • Gość: justyna Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: 195.251.129.* 14.12.05, 13:42
        Strasznie generalizujecie!Ja jestem koziorozcem,a moj narzeczony baranem.To ja
        w tym zwiazku jestem bardziej spontaniczna,zywiolowa.Jemu oczywiscie w tych
        kwestiach tez nic nie brakuje:)Nie wszytskie kobiety koziorozce sa
        zimne,powsciagliwe,zamkniete w sobie.Ja jestem bardzo uczuciowa osoba,uwielbiam
        sie przytulac,mam duzy temperament!Zawsze mowie o tym co mnie boli i drazni,co
        czasem mojego Baranka doprowadza do szewskiej pasji:)Nie jestem skapa,wrecz
        przeciwnie.W naszym zwiazku to Baran trzyma pieniadze,bo jest bardziej
        racjonalny.Co do wad koziorozca-to potwierdzam.Jestem uparta,walcze dopoki nie
        uzyskam tego co chce:)Pozdrawiam wszystkie kobiety-koziorozce i barany!!!
        • Gość: iza Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 00:17
          ja- owieczka tez jestem z koziorożcem- i nie powiem nasz zwiazek wisi na
          włosku.. nie jest łatwo, staram sie ulegać upartemu i zimnemu koziorozcowi ale
          nie można całe życie żyć w stresie oby go nie zranić- inaczej całą winę zawsze
          zrzuca na mnie biedna owieczkę, potajemne romanse a w domu chlód- gorący i
          zazdrosny baranek z takim łotrem długo nie wytrzyma.. :( co Wy na to?
          • Gość: rosmene Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.06, 21:11
            w naszym związku (ja-baran, on-koziorożec) nie zawsze było łatwo, ale okazało
            się, że warto o niego dbać; jestem bardzo szczęśliwa, kocham, jestem kochana i
            to jest najważniejsze; a różnice są przeważnie inspirujące i jesteśmy dzięki
            nim bogatsi, uczymy się od siebie nawzajem; polecam taki układ ;)
    • Gość: Dziobuś Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 15:26
      eee tam!! nieprawda!! ja jestem baranek, moja druga połówka koziorożec i
      dogadujemy się świetnie, choć nie powiem, zdarza się obopólne niezrozumienie i
      rzeczywiście mój mężczyzna koziorożec jest bardziej zrównoważony i rozsądny ode
      mnie baranka, chociaż sam to dobry wariat:P Ale nasz związek mimo to jest
      najlepszy na świecie!!!:D:D:D a poza tym - z tymi znakami zodiaku to lipa
      jest!!:>:P
    • Gość: Koziorożec Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.silesnet.pl 20.01.06, 20:07
      ja bylem z baranem przez prawie 2 lata zgrzytał czasem strasznie, ale zawsze
      dochodzilismy do porozumienia. Teraz jestem sam a baanek ma mnie głęboko
      pomiędzy lewym a prawym pośladkiem, niepolecam takich związków koziorożcą bo
      Baranki nie są wcale takie potulne. Za impulsywne są i potem z tegoame
      nieporozumienia są mój baranek chyba kapke niestały w uczuciach był. Czuje se
      troche wykozystany bo jak sobie mój baraek poradzil z kłopocikami to ja stałem
      sie niepotrzebny 8-( Pozdrawiam wszystkie kożiorożców i życze udanych związków
      a w choroskopy niewierze 8-P
    • Gość: Kasia Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.inter / *.inter-c.pl 21.01.06, 22:32
      ja jestem kobieta baran, mąż koziorożec. Jest to układ do zniesienia o ile obie
      strony potrafią choć troche ustapić. Koziorożec jest dla mnie zbyt zamknięty w
      sobie, zaparty i mało reformowalny. Ale dzięki niemu moja nadpobudliwość została
      troche zahamowana. W niektórych sytuacjach doprowadza mnie to do szału, w innym
      jest istnym błogosławieństwiem. Kochamy się więc staramy się również dogadywać w
      szarej rzeczywistości życia codziennego. Jest to trudne z koziorożcem, do kórego
      ciężko dotrzeć, który jest wiecznie zamknięty, ale jakoś nam sie udaje. Jednak
      polecałabym inny układ dla ludzi szukających partnerów. Życie mozna sobie
      ułatwiać zamiast utrudniać.
      • Gość: Baran Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.radioalfa.pl 22.01.06, 17:11
        To że baran z koziorożcem nie potrafia sie dogadać to same brednie.Ja jestem
        baran a mój chłopak koziorożec i jest nam ze soba SUPER.Kocham Go bardzo i wiem
        że On mnie też i nie zamieniłabym Go na zadnego innego!Ci wszyscy którzy
        jesteście pesymistycznie nastawieni do takiego związku uwierzcie,że tak
        naprawde znaki zodiaku nie maja wpływu na to czy związek bedzie udany czy
        nie,to tylko i wyłącznie zależy od was.Pozdrawiam i życze powodzenia.
    • Gość: Kasia Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: 193.25.103.* 23.01.06, 16:16
      Jestem Barankiem a moj chlopak Koziorozcem , tak jak pisze kolaga czasem
      zgrzyta ale ogolnie jest super... nie wspomne juz o lozku... mam kilka zwiazkow
      za soba , ten jest najdluzszy i mysle ze ostatni bo nie wyobrazam sobie w
      lozku nic piekniejszego ;-)
      tez pozdrawiam baranki i koziorozce
    • Gość: paulinka Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 18:50
      uwielbiam mojego koziorozca_jest za razem czuly i delikatny ale czasem pokazuje
      swa dzikosc i namietnosc...
    • Gość: Kolorowy997 Re: BARAN - KOZIOROŻEC IP: 212.106.27.* 16.02.06, 16:11
      Witam jestem Baranem uważam że jestem osobą roztrzepana ale przy kobiecie
      koziorożcu nie potrafie byc nie miły To ona jest dal mnie oparciem daje mi duzo
      zmienia mnie i moją osobe naprawde warto związać sie i dość do porozumienia z
      obu stron Wtedy naprawde życie staje sie piekne przy boku Faceta barana i
      kobiety koziorożca polecam wszystkim
      • Gość: magu Re: Baran-koziorozec IP: *.maxinetti.fi 10.06.06, 20:33
        ja tez jestem koziorozcem, a maz baranem
        juz 7 lat razem, w miare uplywu lat, my sie caly czas znajdujemy i doceniamy
        bycie razem, doceniamy nasz milosc

        najwazniejsze jest umiec rozmawiac, bez emocji, bez zlosliwosci, i jesli dwie
        strony chca byc razem, zawsze znajda ta swoja wspolna droge

        mysle ze ten uklad zbuduje bardzo fajny zwiazek, w ktory nie wkradnie sie nuda
        badz ciagle bujanie w oblokoach
        albo po prostu nie wyjdzie i trzeba sie rozstac

        ale czy to zalezy tak do konca od znaku zodiaku? to nie jestem pewna



    • magar83 Re: baran- koziorożec 30.06.06, 21:06
      Ja raczej nie wierzyłąm w horoskowy ,ale zgadza się. Mój męzczyzna to
      koziorożec , macierpliwość anielską , jest rozsądny. A ja typowy baran ,
      energiczna, roztargniona. Ale raczej też rozsądna. Chyba od dziś zacznę śledzić
      horoskop.
      Pozdrawiam Magda D
    • Gość: kózka no tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 20:52
      ja jestem koziorozcem a moj chlopak baranem i to sie zgadza-ja jestem racjonalna
      wiec kiedy czasem slysze jego 'pomysly' to mi skora cierpnie ale ogolnie jest
      spoko:)
      • Gość: Ola Re:\ IP: 217.153.6.* 21.08.06, 23:38
        W ukladzie baran koziorozec rzeczywiscie bardzo zgrzyta. Ja jestem baran , a
        moj chlopak kozioroec. Jest bardzo naiwny, rozrzutny, uparty, ma dziwne
        pomysly, co mnie czesto denerwuje. mamy zupelnie inne podejscie do zycia. ja
        jestem szalona, on tez ,ale w zupelnie inny sposob. czesto nie mozemy sie
        dogadac. jestesmy razem i sie kochamy ale jak sie poklocimy to nie ma
        zahamowan.mam ostry temperament, wiec wygarniam wszystko co mi lezy na sercu.
        on jest cierpliwy, ale do czasu.jesli uzna, ze przekroczylam granice, tez nie
        przebiera w slowach.jest pamietliwy, wypomina rozne stare sprawy. latwo sie
        obraza.nie latwo jest razem byc gdyz oboje chcemy dominowac. nie jest to
        najlepszy uklad, ale da sie wytrzymac
        • Gość: Baranek Re:\ IP: 81.10.26.* 13.09.06, 19:08
          Dziwni ci faceci kózki... Właśnie mam taki jakby romans z 2 koziorożcami - są
          kuzynami i każdy z nich jest zupełnie inny. Ten pierwszy właściwie doprowadził
          mnie do tego, że zainteresowałam się tym drugim, bo już nie miałam siły
          domyślać się co mu tam po głowie chodzi (my baranki szybko zapominamy o
          niepowodzeniach sercowych od razu przerzucając zainteresowanie na kolejną
          ofiarę). Żeby odkryć że jest mną zainteresowany musiałam nieźle moje szare
          komórki zmusić do pracy - jeszcze nie spotkałam nikogo takiego skrytego w
          sobie... I taki jakiś jest bez jaj - nie umie walczyć o kobietę...
          Ten drugi natomiast jest bardziej otwarty, jakoś łatwiej mu zadzwonić czy mówić
          chociażby o sobie.
          ZObaczymy jak się potoczy, nr 2 jak na razie jeszcze ma u mnie szanse;)
    • Gość: Sofia Jak uwieść Pana Barana po trzydziestce? IP: *.pinkpress.pl 23.10.06, 14:28
      Panowie, co was pociaga najbardziej w kobietach?
      Panie, jak wam sie udało?
      • Gość: maggie Re: Jak uwieść Pana Barana po trzydziestce? IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 18:23
        To w sumie bardzo latwe, lecz baran bardzo szybko sie nudzi :( Mozna go szybko
        zafascynowac ale ta chwila musiala by wiecznie trwac zeby go zatrzymac. On
        nienawidzi nudy i narzekania. Sama jestem zakochana w baranie i niestety ogien
        juz zgasl z jego strony. I on niecierpi czekac, jesli czegos oczekuje, musisz
        natychmiast zdecydowac i mu to dac, poniewaz inaczej....porzuci Cie
      • Gość: Lusia Re: Jak uwieść Pana Barana po trzydziestce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.13, 14:52
        musisz mu porządnie obciągnąć. bez popeliny!
    • Gość: Serduszko baran-koziorożec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 09:28
      mam chłopaka koziorożca i jest nam razem wspaniale!!! :-) Kocham Cię Dawidku!!!
      Twoja Kasiuńka :) buziaczek!!!!!!!
    • Gość: koza Re: IP: *.chello.pl 16.12.06, 01:24
      :) zobaczymy, wszystko przede mna byc moze;-) pozdrawiam
    • Gość: m *** IP: *.kalisz.mm.pl 21.09.07, 11:41
      Nikt nie zrozumie Koziorożca lepiej niż drugi Koziorożec!
      • adam33fv Re: *** 31.01.17, 21:27
        i to jest najświętsza racja .to chyba najlepsze znaki dla siebie - moja mama koziorożec ,tata .,ja i brat -każdy idzie swoją drogą , i to nie przeszkadza ,a zarazem jesteśmy blisko siebie .Koziorożec to skomplikowany znak zodiaku -trudno go zrozumieć -a nawet jemu samemu .Pozdrawiam
    • Gość: Aniołek Baran-Koziorożec IP: 82.160.118.* 16.06.08, 17:54
      A mój Skarbusiek kochany baranek hihi jest najlepszy nie tylko ze
      wszytskich baranow ale ze wszystkich znaków zodiaku na swiecie i nie
      wyobrazamo sobie zycia bez niego:*:*Owszem mamy w zyciu gorsze
      chwile ale tak bywa chyba w kazdym związku,takze obydwoje mamy
      nadzieje ze bedziemy ze sobą do konca zycia bo bardzo ale to bardzo
      sie kochamy a to mysle ze jest najwazniejsze:*:* Kocham Cie Skabusiu
      i rowniez pozdrawiam wszystkie pary baran-koziorożec:)
    • Gość: grzesiek baran-koziorozec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 18:09

      ja bardzo kocham moja Dianusie ktura jest koziorożcem i wiem ze
      zawsze bedzie przymnie. ja jestem zodiakalnym baranem ale pasujemy
      do siebie i to bardzo:* Ona mnie zawsze potrafi sprowadzic na ziemie
      i wie jak mnie uspokoic. kocham Cie Aniolku
    • Gość: Saka baran-koziorożec IP: *.krak.tke.pl 22.08.08, 13:12
      Jeju ale wasze wypowiedzi pasują do mojego związku :D Ja jestem koziorozec a on
      baran, jestesmy tacy inni!! Juz tyle razy zrywalismy i od razu wracaliśmy do
      siebie. Wy też czujecie taką namietnosc,nie taką przecietną, tylko taką
      pozaracjonalną??? ;)) A w łożku jest bosko... Niestety nie wierze ze bedziemy z
      sobą na zawsze :( nie da sie z tymi baranami! Ale nie umiem tego skończyc,bo
      taką mam ogromną czułośc do niego :)) Ale odradzam zw tych znaków, chyba
      naprawde horoskopy mówia czasem prawde ;))
    • Gość: kasiulek Baran - koziorożec IP: *.info-net.org.pl 04.06.09, 13:03
      zgadzam się Koziorożec to mój mąż opanowany zawsze z dystansem itp.
      a Ja hm wulkan energi i nietylko.....
    • Gość: Przemo Baran - koziorożec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 01:46
      Witam jestem hybrydą Baran z Bykiem moim partnerem jest pani Koziorożec,co tu
      dużo gadać uważam że jesteśmy idealną parą,ona wyliczona,ostrożna,troszeczkę
      roztrzepana ale wierna,uczuciowa,troskliwa i uparta Ja wulkan
      emocji,impulsywność,szybki czyn ale przemyślany(dzięki Ci Bycza
      części)jesteśmy idealnie dobrani,uzupełniamy się na każdym kroku,często hamuje
      moje zapędy Baranie(dzięki Ci za to Beatko)ja na z kolei popycham Ją do
      działania Uważam że związek Baran-Koziorożec może być wspaniały pod warunkiem
      że obie strony potrafią ustąpić i słuchać się na wzajem
      • Gość: Ines1985 Re: Baran - koziorożec IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.13, 14:13
        Ja też byłam 8 lat w związku z Baranem. Kiedyś się dowiedziałam, że jest to ciężkie połączenie, dwa rogacze walczą ze sobą;) Koziorożec jak i Baran są uparte. KOziorożec dąży do celu "po trupach" Jak czegoś chce to muszę i koniec i się nie poddam choćbym wyła i katusze przeżywała hehee. Ja Koza jestem spokojna, cholernie rozważna,zdystansowana, poważna, skryta,choć i baaardzo wygadana, gaduła wręcz, wole cisze i spokój niż tłok i hałas. Zanim się otworzę przed kimś muszę stwierdzić czy to ma sens;O Czasem mam dość tego swojego analizowania.
        Nie uważam,aby Baran był szczery, wręcz potrafi przybrać "maskę". Umie nieźle udawać emocje. Jest dość marudny,działa zbyt pochopnie, czasem bez zastanowienia, idzie na żywioł. Plus za wyobraźnie i romantyzm u Baranków;p
        Ciężki związek,ale da się dogadać, sztuką kompromisu i spokoju. Jak w każdym związku trzeba się otworzyć i rozmawiać i mówić o swoich potrzebach- wrzuta do eks hehehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka