Dodaj do ulubionych

pomozcie - interpretacja snu

IP: *.chello.pl 02.03.06, 22:38
Snil mi sie chlopak, ktorego kocham, ale nie jestem z nim. Siedzielismy
blisko siebie, ale dzielil nas maly stolik (jakies 0,5m). Szukalismy
bliskosci, ale kazde z nas wstydzilo sie do tego przyznac, niby przypadkiem
przechylalismy glowy w swoja strone, tak zeby byly blisko siebie, ale gdy sie
dotknely, oboje speszylismy sie, przeprosilismy sie wzajemnie i dalej to
samo, przechylalismy je do siebie, on chyba tez cos do mnie mowil.

czy powinnam to interpretowac jednoznacznie? czy taki sen odzwierciedla tylko
moje uczucia, czy moze mi tez powiedziec cos o nim?
Obserwuj wątek
    • ultra76 Re: pomozcie - interpretacja snu 03.03.06, 11:23
      Jako laik stwierdzam,że albo oboje was łączy... coś..ale macie jakąś wewnętrzną
      barierę,może to zwykła nieśmiałość,niepewność wobec uczuć drugiej osoby, albo
      to tylko tzw marzenie senne :))
    • agrentowy4321 Re: pomozcie - interpretacja snu 07.03.23, 01:06
      Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami
    • irona.sonata Re: pomozcie - interpretacja snu 27.04.23, 15:52
      Raz tak a raz inaczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka