IP: *.hitech-net.pl 17.03.07, 19:14
Witam wszystkich. Chciałabym prosić o pomoc. Byłam z facetem 10 lat, bylismy
po zaręczynach. Niestety w listopadzie wszystko się rozpadło... Problem w tym,
że ja nadal go kocham. Czy mamy jeszcze jakies szanse na to, żeby być razem?
Jestem w ciężkiej depresji i nie mam już sił.... proszę o pomoc Jeżeli ktoś
może mi pomoc proszę o kontakt na maila gazetowego. Dziękuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: pomocy! IP: *.elpos.net 18.03.07, 11:32
      Ale co pomoc?Zamienic go w żabe?Nie ty pierwsza i ostatnia rozstajesz sie z
      facetem.Tak sie koncza w 99 % zwiazki bez slubu (a kiedy byl slub to rozwod
      ale wtedy przynajmniej kobieta ma jakies prawa.)Kobiety same wywalczyly ta
      demokracje seksualną a teraz placzą,przejdzie Ci,jak innym,rok,dwa,trzy i
      spojrzysz inaczej na swiat.Zeby kazdy umieral z milosci to swiat bylby dzis nie
      zaludniony.
      • Gość: Kasia Re: pomocy! IP: *.icpnet.pl 18.03.07, 11:43
        Powiem szczerze,że znam trzy osoby.które "chodziły ze sobą" czy może "były ze
        sobą" 8,10 i 11 lat i wszystkie te związki się rozpadły.Jeden z nich ten
        dziesięcioletni niestety już po ślubie i narodzinach córeczki...niestety...
        Pozbierasz się napewno i znajdź sobie kogoś wartościowego i radzę nie chodźcie
        ze sobą aż tak długo,w końcu komuś się znudzi i znajdzie sobie "coś nowego".Po
        ślubie z pewnościa podchodzi się do tego trochę rozsądniej ,no i oczywiście są
        zobowiązania...
        Trzymaj się i zapomnij.Dasz radę.
        Pozdrawiam Kasia
    • angelisme Re: pomocy! 19.03.07, 10:05
      Witam,
      czasami zdarza sie, że kupisz piękny bukiet róż w swoim ulubionym kolorze.
      Przynosisz do domu, wstawiasz do wazonu.
      Upajasz sie ich zapachem, podziwiasz delikatność płatków...
      Ich piękno drażni twoje zmysły...

      Któregoś pięknego dnia zauważasz, że kwiaty zaczynają więdnąć, ich piękno i
      zapach przemija tak jak przemija miłość..

      Czy rozpaczasz nad zwiędniętymi kwiatami?
      Po co? skoro dziesiątki pięknych bukietów jeszcze może drażnić zmysły...

      Po co opłakiwać miłość która sie zasuszyła, skoro można wrócić pamięcią do
      momentu pięknych chwil nakarmić sie nimi, nasycić...
      ...i iść dalej, życie jest zbyt piękne by opłakiwać kilka róż...
    • agrentowy4321 Re: pomocy! 06.03.23, 11:44
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • irona.sonata Re: pomocy! 27.04.23, 01:23
      Sceptyczna na 100%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka