Ryby i Skorpion?

05.07.03, 14:49
Czy taki związek ma szanse istnieć?Na razie jesteśmy bardzo dobrymi
kumplami,a nic nie wiadomo jak to wszystko sie potoczy.
    • iza.podlaska Re: Ryby i Skorpion? 05.07.03, 15:22
      Witam,
      na zodiakalnym kole Skorpion i Ryby naleza do jednego trygonu - wodnego. Mysla
      wiec i odczuwaja podobnie. Na przyjazn i na milosc to dobrana para, jesli
      oczywiscie Ryby poddadza sie sile Skorpiona

      Pozdrawiam serdecznie

      Iza Podlaska
    • ciaglepada Re: Ryby i Skorpion? 05.07.03, 15:34
      dziekuje,ale czy to pomoze,musza chciec tego samego obie strony a nie tylko
      jedna.
      • wariacja Re: Ryby i Skorpion? 13.07.03, 23:25
        Serdecznie odradzam. Sama jestem Rybką i miałam wątpliwą przyjemność związania
        się ze Skorpionem...Najpierw byliśmy tylko przyjaciółmi i gdyby tylko na tym
        pozostało na pewno obojgu wyszło by to na dobre. Zupełnie nie mogliśmy się ze
        sobą porozumieć. Po prostu istna porażka. Teraz jestem w poważnym już i
        długotrwałym związku z Panna i po prostu...lepiej być nie może:)
        Z drugiej strony wyjątek potwierdza regułę...Pozdrawiam
        • ciaglepada Re: Ryby i Skorpion? 15.07.03, 14:55
          zgadzam sie ,jestesmy przyjaciolmi,niedlugo bedzie taka znajomosc bez
          zobowiazan,to jest najgorsze co moze sie przytrafic.Bylam zwiazana z Panną ,ale
          Pan Panna jest bardzo zazdrosny i było to nie do wytrzymania.moze nie kazdy
          skorpion jest az taki zły,wkoncu czlowiek uczy sie na błędach.
          • wariacja Re: Ryby i Skorpion? 16.07.03, 09:55
            Na pewno nie każdy jest taki sam. Mój Pan Panna nie jest jakoś przesadnie
            zazdrosny...jedynie odrobinke - tak w sam raz :) Ja jestem pewna, ze w końcu
            trafiłam na moje drugie pół i znak zodiaku nie ma najmniejszego znaczenia:))
    • ciaglepada Re: Ryby i Skorpion? 18.07.03, 09:08
      zgadzam sie ze znak zodiaku nie ma zadnego znaczenia,ale to są takie stereotypy
      na ktorych prawie kazdy sie opiera,a to czy ktos do mnie pasuje,moze kiedys sie
      o tym przekonam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja