mariiolka2
17.07.09, 17:23
witam, tak czytam i czytam i nie moge sie nadziwic po co ktos w ogole chodzi
do wrozki stawai taraty i inne te pierdoly..i okazuje sie ze dorosle kobiety
wciaz daja sie na to nabrac a czy nikt sie nie zastanawial ze gdyby wrozki
mialy jakokolwiek moc to potrafily by np zobaczyc numery w totolotka i w
krotkim czasie wszyscy by wygrywali (po jakies 2 zl pewnie po podzile) z tego
co wiem wiara katolicka zabrania swoim wyznawcom chodzenia do wrozki a jak
ktos jest ateista to jak moze wierzyc w tarota???? nie dasz rady uwierzyc w
boga ale w to ze jakas pani jola z pcimia dolnego pozwoli ci poznac meza to
juz latwo uwierzyc;p PO PROSTU SZOK