Dodaj do ulubionych

Teraz ja poproszę :)

11.12.11, 16:44
Co wydarzy się jeśli rzeczywiście spotkam się z pewnym kimś (nazwijmy go Andrzej)?
Z mojej przeszłości.

Mówiłam że odezwę się w przyszłym tygodniu i tak naprawdę to nie wiem czy zrobić blokadę na jego numer w swojej komórce czy ustalić termin.
Obserwuj wątek
    • algaria Re: Teraz ja poproszę :) 11.12.11, 19:07
      Co się zdarzy jeśli spotkasz się z Andrzejem?

      z p. sprawiedliwość, paź buław, król monet

      sedno -paź buław
      tak nie będzie - król kielichów
      tak będzie - 5 monet, 7 monet
      wynik rycerz mieczy, śmierć, 8 monet

      Ze względu na dużą ilość kart denarowych sądzę że jest to ktoś z Twojej byłej pracy. W jakiś sposób obawiasz się tego spotkania spotkania które może przynieść więcej strat niż zysków, może nawet skończyć się kłótnią a jeśli nie to niesmakiem Po tym spotkaniu i tak skończysz znajomość. Mimo że facet będzie chciał zrobić wrażenie wyluzowanego będzie spięty jak diabli.
      Nie wiem czemu ale mam wrażenie że do spotkania może w ogóle nie dojść
      • krolowa.mieczy Re: Teraz ja poproszę :) 11.12.11, 19:44
        Algario, Tobie pokazała się obecna sytuacja! Paź kijów - już drugi sms od niego dzisiaj dostałam.
        Tak, poznałam go kiedyś w pracy (daaaawno temu jak miałam 21 lat). Kilka lat się nie widzieliśmy, nie rozmawialiśmy, nie kontaktowaliśmy.
        Myślałam że jeśli już się spotkać to na kawie gdzieś. Albo pójść coś zjeść. Mnie 7 monet często pokazuje stół z potrawami.
        Nadal nie wiem. Ale te smsy dzisiejsze to mnie już męczą (mimo że tylko dwa, ale wiem, ze to dopiero początek)
    • zainteresowany1977 Re: 11.12.11, 19:22
      Sygnifikator 3 kijów
      Jeśli się z nim spotkasz Cesarz
      Jeśli się z nim nie spotkasz Diabeł
      Podsumowanie Rycerz monet
      Wyciągnąłem z 78 doors, mi to wygląda na to, że bez względu na to co zrobisz on w końcu się sam odezwie, że będzie się starał zrobić na Tobie dobre wrażenie i może nawet w pewien sposób Cię zaskoczy (odwiedzi?) - przy najbliższej okazji okaż więcej zainteresowania, nie unikaj kontaktu. Wyszedł w Cesarzu więc to raczej jest facet, który nie rzuca słów na wiatr, jest pewny swojej pozycji i wzbudza zaufanie, w Twoich oczach jest niezłą partią smile
      Jeśli się z nim nie spotkasz będzie Cię gryzło sumienie, może jakieś poczucie nie wykorzystania okazji, odparta pokusa - nie przychodzi mi do głowy nic mądrzejszego gdy patrzę na tego diabła w tym przypadku.
      • krolowa.mieczy Re: 11.12.11, 19:46
        Ten Cesarz to dla mnie żadna atrakcyjna partia. Serio.
        A Diabeł - to ze się uczepi jak rzep (znów).
        uncertain
        • zainteresowany1977 Re: 12.12.11, 01:02
          No to spaprałem odczyt.
    • nielaik Re: Teraz ja poproszę :) 11.12.11, 19:41
      78 drzwi
      Z przełożenia: sąd boży, koło fortuny, rycerz kiji (-)
      To będzie mocne spotkanie, po kartach z przełożenia powiedziałabym, że przełomowe. Na pewno powyjaśniacie sobie kilka spraw. Ale Rycerz Kiji szybkie spotkanie, bez specjalnego wgłębiania się w szczegóły, może też jakiś niesmak pozostać. Upartość rozmówcy, to o czym się dowiedział, było dla niego nie do przyjęcia. Zrozumiał o co chodzi, ale trzasnął drzwiami, po tym co usłyszał.

      Sedno: sprawiedliwość
      Tak będzie: 8 monet
      Tak nie będzie: as mieczy
      Wynik: rycerz mieczy (-)

      Sprawiedliwość, to zapewnianie o swoich zamiarach, wyjaśnianie. 8 monet będziecie się uważnie w siebie wsłuchiwać, ważąc każde słowo. Dużo analizy, rozdrabniania, pełna uważność. As Mieczy nie ma pobierznego zasygnalizowania tematu. Jest za to wgłębianie się, kopanie. Rycerz Mieczy(-) myślę, że możecie się do siebie zniechęcić. W pozytywnie to karta, która potrafi dyskutować, ale nie jest znowu betonem, do którego nic nie dociera. Negatyw tej karty, to u mnie osoby, które koniecznie muszą postawić kropkę nad i. Muszą odeprzeć "atak", którym zostały potraktowane. Czasami atakiem jest spokojne nazwanie rzeczy po imieniu.

      • krolowa.mieczy Re: Teraz ja poproszę :) 11.12.11, 19:50
        Właśnie nie wiem czy mam ochotę na wyjaśnianie sobie - Sprawiedliwość. Dla mnie dobrze jest tak jak jest ale znajac go to będzie drążył, szukał zaczepki aż się wkur. i sobie pójdę. On nie ma pojęcia że się baaaardzo zmieniłam od ostatniego spotkania i już nie jestem taka jak byłam.

        Karty fantastyczne nie są - i u Algarii i u Zeta i u Ciebie. Zresztą Twoje pokrywają się z Algarii.

        A z drugiej strony: dlaczego nie stawić czoła i mam chować głowę w piasek? W końcu sroce spod ogona nie wypadłam wink
        Napiszę co postanowiłam i jak wyglądało spotkanie (jeśli się zdecyduję).

        Dzięki. Zaraz coś Wam prześlę smile
        • emka26 Re: Teraz ja poproszę :) 12.12.11, 08:49
          to zrobisz: 5 mieczy
          tego nie zrobisz- krol miezy
          final spotkania: 8 monet, Gwiazda

          Przelamiesz sie i pojdziesz na spotkanie, dasz mu szanse.
          Nie powiesz mu autorytarnie: przykro mi, nie widze sensu spotkania.
          8 monet juz tu gdzies wystapila, wiec jest chyba mysla przewodnia. To bedzie dla Ciebie taka troche "panszczyzna" poczatkowo, pojdziesz tam z poczucia przyzwoitosci, ale ostatecznie czas nie okaze sie stracony, spedzisz go milo, az sama bedziesz zaskoczona.
    • krolowa.mieczy Re: Teraz ja poproszę :) 12.12.11, 16:42
      Odezwałam się. Jesteśmy umówieni w czwartek po południu.
      No, zobaczymy.
      smile
    • korka123 Re: Teraz ja poproszę :) 12.12.11, 19:56
      co się wydarzy jesli sie spotkasz? WIŻA
      co się wydarzy jeśli odmówisz? Król mieczy
      rezultat? UMIARKOWANIE

      Jesli dojdzie do spotkania będziesz rozczarowana i zawiedziona. Jeśli się nie spotkasz będziesz miała poczucie, że nie potrzebnie coś "ucięłaś". W rezultacie nie powinnaś sobie niczego po tym spotkaniu obiecywać, bez wzgledu na to czy dojdzie, czy nie do skutku . Traktować z przymrużeniem oka, lewym, albo nawet prawym wink
      • krolowa.mieczy Re: Teraz ja poproszę :) 12.12.11, 21:17
        ALe wylosowałaś karty! Samo sedno.
        Mocne. I chyba już wiem jak to się skończy.
        • korka123 Re: Teraz ja poproszę :) 13.12.11, 18:53
          Wiedziałam wink daj znać jak to sie skończy.....
    • krolowa.mieczy Odpowiadam jak było 15.12.11, 19:06
      Spotkaliśmy się 2h wcześniej niż było planowane.
      Pół godziny temu zamknęłam za nim drzwi.

      Sprawiedliwosć: gadaliśmy o wielu rzeczach. On był tak zdenerwowany na początku, ze gadał i gadał jak najęty. Ja o dziwo spokojna, opanowana, w środku też. Żadnych negatywnych emocji - byłam Umiarkowaniem.
      Dostałam kwiaty, kupił ciasto. Chciałam zamówić coś do jedzenia (nie gotuję jak przyjeżdżam do kraju; to mój odpoczynek), ale on nie chciał, bo mówił ze zaraz ucieka. To "zaraz" trwało kilka godzin.
      8 monet - oglądał moje wyremontowane mieszkanie, pytał jak zalatwiałam różne rzeczy, mówił o swojej pracy itd.
      Nie wiem co znaczył o. ryc mieczy u Nielaika. Nie kłóciliśmy się, powspominaliśmy, pośmialiśmy się. Może o to chodzilo?
      Karty wylosowane przez Korkę zrealizowały się też, ale nie napiszę nic więcej. Moze tylko, ze pończochy się przydały.
      Ogólnie jestem zadowolona, spokojniejsza, moje serce nadal nie drgnęło ani razu (jego tak i znam go na tyle, ze po prostu jest to dla mnie oczywiste), moje plany nie runęły z jego powodu, co oczywiście mu zakomunikowałam.
      Ok, zimna s.ka jestem, ale ja i on mieliśmy już swój czas; ten czas minął i nie wróci.
      Okazało się, ze najważniejsze dla niego było to, ze usłyszał dlaczego wtedy musiałam odejsć. Teraz zrozumiał.

      smile
      • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 19:36
        Dobra, nie jestem tak do końca wyrachowana...
        Bo kiedyś były naprawdę piękne dni i właśnie dopiero teraz miłe wspomnienia wracają smile
        www.youtube.com/watch?v=g3O3UL28PyA
        • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 19:57
          Dziś chyba tez bylo milo skoro ponczochy sie przydałysmilesmilesmile
          • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:27
            smile
            To jak z jazdą na rowerze: można odstawić starszy model, ale nigdy się nie zapomni wink
            • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:30
              Zdradź chociaż o czym mówiła ta Wiezasmile
              • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:34
                Wkleję zdjęcie z mojej talii Arcus Arcanum. Dziewczyny Wieży nie mają, a chłopaki tak.
                https://multiply.com/mu/taroteca/image/46/photos/122/600x600/33.jpg/16-Major-Tower.jpg?et=h3tAfLdRNp3yb7a20jDb3g&nmid=0
                • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:40
                  oksmile
                  A myślisz, ze będzie ciąg dalszy tej znajomości?
                  • algaria Królowo 15.12.11, 20:42
                    Nie poznaję Cie wink <oczy wielkie jak u żaby>
                    • krolowa.mieczy Re: Królowo 15.12.11, 20:54
                      Taaak? A dlaczemu?
                      big_grin
                      • czu-jka Re: Królowo 15.12.11, 20:57
                        Muszę przyznać, ze i ja byłam lekko zaskoczona inf, o pończochach. Choć pozytywnie oczywiscie. Jako kobieta temperamentna wszystko rozumiemsmile.
                        A Algario to dlatego, ze Królowa mało piszę o swoim życiu uczuciowym.
                        • krolowa.mieczy Re: Królowo 15.12.11, 21:13
                          Ej, no! Ja nie jestem naprawdę królową ze śniegu i lodu jakby mogło się wydawać. Serio. Nie oburzają mnie pieprzne kawały, wypiję, potańczę, pośmieję się, zripostuję, pobiegam po górach, moje życie uczuciowe było bogate (było, bo teraz zastopowało), mogę przegadać całą noc z interesujacym rozmówcą; w mojej rodzinie to ja jestem inspiratorką wszelkich działań, do mnie przychodzą wszyscy z pytaniem "co i jak robić?" (i nie chodzi o stawianie kart).
                          Kurcze, internet to internet a inaczej jest twarzą w twarz smile
                          Godotka kiedyś to fajnie ujęła(niedokładnie przytaczam): że we mnie są sprzeczności numerologiczne i dlatego różnych ludziom pokazuję różne twarze.

                          A nie mówię właściwie nic o sobie tutaj, bo ten mężczyzna, z którym dziś się spotkałam nauczył mnie dawno temu bezcennej, jak uważam, rzeczy: nie mówić o swojej przeszłości intymnej nikomu, bo nigdy się nie wie czy w swoim towarzystwie/otoczeniu nie ma przyszłego partnera. A czego następny nie wie, to i mu nie żal i nie będzie miał pretensji o przeszłość. Ja rozszerzyłam to o milczenie w ogóle. Co było, to jest moje i już.
                          • czu-jka Re: Królowo 15.12.11, 21:35
                            smile
                            Ja skolei duzo mowie o sobie, ale tak naprawdę o pierdołach. Jak coś mi jest bliskie lub bolesne prawie wcale o tym nie mówię.
                            Choć gaduła ze mniesmile. Internet to nie realne zycie, choc jakis zarys osoby da się określićwink.
                            • krolowa.mieczy Re: Królowo 15.12.11, 21:43
                              O widzisz, to byśmy się dogadały smile Bo ja czasem wolę słuchać niż sama mówić smile
                  • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:44
                    Nie sądzę.
                    Chyba, że Mag w mojej prognozie na 2012 to on. Tylko, ze teraz tego jeszcze nie wiem i dlatego piszę, ze nie sądzę. Zresztą zawsze byłam zdania, ze nie wchodzi się 2x do tej samej rzeki (a dziś złamałam zasadę).
                    • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 20:55
                      Ja kibicuję i trzymam kciukismile.
                      • korka123 Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:00
                        UMIARKOWANIE, może być początkiem, a rzeki, no cóż znam takie, które niespodziewanie weszły do tej samej i są happy wink
                        • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:25
                          Zapewniam Cię, że nie ma możliwości powrotu. Nie będę pisać dlaczego, ale wtedy wiedzieliśmy, że przyszłosci nie mamy i teraz też to wiemy. Widziałam, ze on dziś żałował, że kiedyś czegoś nie zrobił, a dziś jest za późno. A ja po prostu musiałam odejść. Pamiętam jak dziś ten dzień: początek maja 2007. Wszystko było dokładnie jak tu.
                    • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:00
                      Widzę że to jakiś sezon na spotkania po latach...
                      • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:14
                        Ty też?
                        • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:17
                          krolowa.mieczy napisała:

                          > Ty też?

                          Było tu parę wątków o tym.
                          • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:26
                            To muszę ich poszukać smile
                          • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:32
                            A jak tam romantyczna historia?
                            • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:35
                              czu-jka napisała:

                              > A jak tam romantyczna historia?

                              Przyszła proza życia i skopała romantyzm po dupie.
                              • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:36
                                Szkoda. Juz widziałam Hoaxxa spacerującego z piękną kobietą we wianku po ukwieconej łącesmile.
                                • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:38
                                  Spacerowałem z piękną kobietą po bezlistnym parku.
                                  • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:41
                                    I nic nie drgnęło? W niej czy w Tobie?
                                    • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:44
                                      krolowa.mieczy napisała:

                                      > I nic nie drgnęło? W niej czy w Tobie?

                                      Już się tu wywnętrzałem. Jak chcesz, mogę Ci streścić na priv.
                                      • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:47
                                        www.youtube.com/watch?v=qHYOXyy1ToI
                                      • krolowa.mieczy Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:47
                                        Chętnie posłucham (poczytam)
                                        smile
                                        • hoaxx Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:58
                                          Ale tio smutna historia.
                                          • anna151sx Re: Odpowiadam jak było 16.12.11, 08:48
                                            Kobiety lubia smutne historie - bardzie wzruszajace sa wink
                                  • czu-jka Re: Odpowiadam jak było 15.12.11, 21:41
                                    O to byłam bliskosmile.
                  • zainteresowany1977 Re: 16.12.11, 11:45
                    To jest taka maszyna, że jak ją puścić w ruch to trudno zatrzymać smile, prawie perpetum mobile smile
                    • krolowa.mieczy Re: 16.12.11, 14:10
                      zainteresowany1977 napisał:

                      > To jest taka maszyna, że jak ją puścić w ruch to trudno zatrzymać smile, prawie pe
                      > rpetum mobile smile
                      >
                      I ile radości daje big_grin
                      • zainteresowany1977 Re: 16.12.11, 14:46
                        Ochhh taaak smile
                • nielaik Re: Odpowiadam jak było 16.12.11, 20:06
                  Dobrze, że poszłaś. Po raz kolejny okazuje, się że nie ma ci się trząść przed Wieżą.
                  Mnie karty negatywne zaskakują również pozytywnie. Tam gdzie powinno być fatalnie, niespodziewany cios, tam jest dobrze, miła niespodzianka. Wieża razem z 3 mieczy do kolekcji.
                  Jedna piorunujące wrażenie, dobry seks, a druga wypłata pieniędzy, znalezisko banknotu na drodze. Za to Kochankowie wcale nie są tacy cacy. U Coill połowiczne zadowolenie z kochanka, u mnie brak znajomości, chociaż niby miała być zawiązana w podróży. Pewnie karty pokazały niezdecydowanie, chciałabym, a ale jak poznam to co z tego będzie.
                  Wieża jest jednak ciekawa. Powinniśmy obalić kilka mitów na jej temat. Mam na myśli wasze doświadczenia z kartą. Ksiązki idą w kąt i niech zarosną kurzem.

                  8 monet 78 drzwi. Na obrazku kobieta przygląda się pracy tatuażysty. W tym wypadku tarot pokazał dosłownie, oglądanie przez buławianego wyremontowanego mieszkania.
                  Rycerz Mieczy (-) co oznaczał. Pewnie gadanie, miłą konwersację, a nie gorącą dyskusje na noże. Ale żeby dobrze zinterpretować, musiałabym więcej trenować z kartami.
      • zainteresowany1977 Re: 16.12.11, 11:38
        No i zobacz rycerza monet z 78 doors którego wyciągnąłem do mojego rozkładu, rycerz przybył z kwiatami i z ciastem, trafione smile a Ty witałaś na progu smile
    • krolowa.mieczy Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 15:23
      5 pucharów zmieszana z 3 mieczy.
      Nie spodziewałam się wcale, że to spotkanie może wyprowadzić mnie z równowagi. Nie mogę poradzić sobie dziś z emocjami i jestem na siebie zła. Skutki uboczne po spotkaniach po latach są do dupy!
      • hoaxx Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 15:25
        krolowa.mieczy napisała:

        > 5 pucharów zmieszana z 3 mieczy.
        > Nie spodziewałam się wcale, że to spotkanie może wyprowadzić mnie z równowagi.
        > Nie mogę poradzić sobie dziś z emocjami i jestem na siebie zła. Skutki uboczne
        > po spotkaniach po latach są do dupy!

        Oj tak. Ja nie mogłem jeść 3 dni, ale jakoś to rozchodziłem.
      • czu-jka Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 15:46
        A to moze byc na skutek tej Wiezy.
        Biedna, rozumiem Cię. Ja tak mam od miesiaca.
      • anna151sx Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 15:50
        Wspolczuje, pomysl, jak mozesz sie soba zaopiekowac... może jakis grzaniec i dobra lektura na poczatek?
        • krolowa.mieczy Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 16:05
          Dzięki wam za wsparcie smile
          Poradzę sobie z emocjami może jutro, umiem je kontrolować, ale dziś chcę sie trochę poużalać. Najdziwniejsze jest to, że nie mogę się rozpłakać a to by pomogło.
          • algaria Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 17:39
            Krój cebule i płacz ... jak nie możesz się zmusić, płacz dobrze robi Ty jesteś żywioł ziemi - monety - może małe zakupy poprawią Ci humor. Jak nie to przytulam
            • krolowa.mieczy Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 18:16
              Nie mam cebuli w domu.
              Wiesz, że trafiłaś z zakupami? Dziś padał strasznie deszcz i nie chciało mi się wychodzić, a jutro mam sprawy w rynku i widziałam niedaleko w sklepiku śliczną torebkę. I sobie ją kupię.
              smile
              • czu-jka Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 20:12
                Kup Kup. Ja ostatnio jak mam zly humor, ale juz taki naprawde okropny mam ochote kupic butysmile. Tylko, ze ide po plaskie a zawsze ogladam badz kupuje szpilkismile. Dzis bylo podobnie.
              • algaria Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 20:48
                Ja wiem co kobiecie najlepiej poprawia humor zakupy albo fryzjer - torebka albo buty albo jedno i drugie - to jest to co kocice lubią najbardziej wink
          • hoaxx Re: Czuję się dziś fatalnie 16.12.11, 21:59
            krolowa.mieczy napisała:

            > Dzięki wam za wsparcie smile
            > Poradzę sobie z emocjami może jutro, umiem je kontrolować, ale dziś chcę sie tr
            > ochę poużalać. Najdziwniejsze jest to, że nie mogę się rozpłakać a to by pomogł
            > o.

            Uważaj, takie tłumione emocje mogą się manifestować później jako dolegliwości fizyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka