10.08.08, 14:16
Ludzie z reguły wiedzą dlaczego czegoś chcą, ale kiedyś zamotałam
się i w końcu zadałam pytanie "dlaczego ja właściwie tego
chciałam?". Może i głupie pytanie. Bynajmniej wyciągnęłam wtedy jako
odpowiedź 5 mieczy. Nic nie przychodziło mi do głowy.

Kiedy ostatnio karteczka z zapisanym pytaniem i odpowiedzią wpadła
mi w ręce pomyślałam, że może ta 5 mieczy odpowiada:
"bo ktoś tak powiedział?"

Jak myślicie, czy to ma sens?
Obserwuj wątek
    • ines113 Re: 5 mieczy 10.08.08, 15:38
      Zalezy, czego chcialas.
      Predzej bym powiedziala:"bo ktos inny tego chcial, ale nie mogl
      miec".
      • rasatabula Re: 5 mieczy 10.08.08, 17:30
        O głębio motywacji...

        Też pasuje, ale w wersji wtórnej. Pierwotna miała być głębsza.
        • ines113 Re: 5 mieczy 10.08.08, 21:16
          5 mieczy w tym kontekscie kojarzy mi sie z sytuacja, jaka mialam w
          swoim zyciu. Bardzo czegos pragnelam, ale nie moglam tego miec.
          Zwierzalam sie mojej najlepszej przyjaciolce i ubolewalam nad tym,
          ze jest to cos dla mnie nieosiagalnego. Ona nie podzielala mojego
          zachwytu, ale pociagalo ja to, ze dla mnie jest to wymarzonym
          obiektem.
          Mimo ze jej na tym nie zalezalo, kupila to. Chyba tylko po to, zeby
          mi pokazac, ze moze to miec. I nigdy sie tym nie pocieszyla, nie
          zrobila zadnego uzytku z tej rzeczy.
          Ona jedynie ja posiadala i cieszyla sie , ze ma cos, czego ja
          pragne, ale ona to ma.
          Mysle, ze ta sytuacja przedstawia 5 mieczy.
          Pies ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da.
          Ale Twojej sytuacji nie znam i jasnowidzem nie jestem.

          • rasatabula Re: 5 mieczy 10.08.08, 21:37
            Więc motywacją mogło być po prostu pokazanie komuś, że ja mogę to
            mieć?
            • ines113 Re: 5 mieczy 10.08.08, 21:45
              Zalezy oczywiscie o co chodzi, bo jak tak rozmawiamy w ciemno, to
              latwo o nieporozumienie lub jakis skrzywiony obraz.
              Jednak oceniajac czysto teoretycznie- moim zdaniem tak.
              • rasatabula Re: 5 mieczy 10.08.08, 21:57
                To dobry moment na docenienie narzędzia, jakim jest tarot. Szczery
                do bólu i nieoceniony w tej szczerości.
                • ines113 Re: 5 mieczy 10.08.08, 22:05
                  rasatabula napisała:

                  > To dobry moment na docenienie narzędzia, jakim jest tarot. Szczery
                  > do bólu i nieoceniony w tej szczerości.

                  Zgadzam sie z Toba w 100%!

                  P.S. Chyba tylko my dwie siedzimy teraz na szkolce..smile
                  • rasatabula Re: 5 mieczy 10.08.08, 22:22
                    Wieczór przy tarciesmile
                    Dobranoc!
                    • ines113 Re: 5 mieczy 10.08.08, 22:26
                      Dobrej nocki smile
    • ma_ewa01 Re: 5 mieczy 11.08.08, 22:52
      " dlaczego ja właściwie tego chciałam?"
      5 mieczy ( jak dla mnie)
      - bo chciałam postawić na swoim,
      - bo była moja racja
      - bo wiedziałam lepiej
      - mi sie należało
      czyli wywaliło moje ego
      smile
      M
    • lisicaa Re: 5 mieczy 15.08.08, 23:05
      Dziewczyny-super.Poczytałam sobie te posty i to jeszcze bardziej mi
      rozszerza obraz V mieczy. Ego moje rządzi tutaj- chcę czegoś, by
      komuś pokazać, że mogę to coś mieć.....mimo że wcale nie chce tego
      czegoś dla tego czegoś samego...zamotałam chyba smileJakby np koleżanka
      poderwała chłopaka, który podoba się jej koleżance tylko po to, by
      udowodnić sobie, że może mieć kazdego i jest np bardziej atrakcyjna
      od tej koleżanki.Trywialny przyklad, ale tak mi się kojarzy smile
      • rasatabula Re: 5 mieczy 15.08.08, 23:11
        Cieszę się, że moje ego komuś pomogło smile)) mnie jakoś nie bardzo
        pomaga smile
        • ma_ewa01 Re: 5 mieczy 16.08.08, 09:01
          Jest podszyte strachem i samotnością.
          • rasatabula Re: 5 mieczy 16.08.08, 11:26
            i nadal tupie...
            • prebedes Re: 5 mieczy 16.08.08, 15:31
              Witam

              Widzę, ze nikt tutaj konkretnie nie mówi o tej karcie i a dyskusja zeszła ma inne tory w związku z tym chciałem się zapytać ? Z jakimi miejscami kojarzy się wam 5 mieczy ? Umiałby ktoś okreslic te miejsca, wskazać ?
              • rasatabula Re: 5 mieczy 16.08.08, 18:01
                tiny.pl/26d1
                Ta karta na początku kojarzyła mi się ze starym portem, za
                zniszczonymi, zaniedbanymi budynkami rozciągało się morze.
                To zanim przeczytałam o jej znaczeniu.
                • krolowa.mieczy Re: 5 mieczy 16.08.08, 18:47
                  rasatabula napisała:

                  > tiny.pl/26d1
                  > Ta karta na początku kojarzyła mi się ze starym portem, za
                  > zniszczonymi, zaniedbanymi budynkami rozciągało się morze.
                  > To zanim przeczytałam o jej znaczeniu.

                  Na karcie z linku są 2 niemieckie napisy : Verlust czyli strata,
                  utrata (czegoś) i w połowie Niederlage czyli klęska.
                  No i angielskie defeat - klęska.

                  Moje karty - Arcanum Tarot - obrazują zupełnie inaczej 5 mieczy. Na
                  pierwszym planie stoi mężczyzna z opuszczonym mieczem, z tyłu
                  stopień wyżej po jego 2 stronach 2 mężczyzn też z opuszczonymi
                  mieczami a całkiem na górze też po 2 stronach 2 rycerzy z
                  podniesionymi mmieczami jak do parady (stykają się czubkami). Ten
                  mężczyzna jakby schodził z trybuny gdzie obwieszczał zwycięstwo.
                  Tylko czemu jest zatroskany?

                  Na początku nie mogłam skumac o co chodzi.
                  Samotnośc zwycięzcy, wewnętrzne poczucie klęski mimo wszystko. Jakiś
                  ból serca.

                  Tylko z żadnymi miejscami konkretnymi mi się nie kojarzy.

                  • krolowa.mieczy 5 mieczy vs 10 mieczy 16.08.08, 18:55
                    No i miałam jeszcze dopisac i dopytac o jedno (skleroza w młodym
                    wieku wink:
                    w takim razie jak ma się klęska 5 mieczy do klęski 10 mieczy?

                    10 M to ciach i koniec i potem nic?
                    A 5 M to jeszcze coś by można zadziałac, naprawic?
                    • ma_ewa01 Re: 5 mieczy vs 10 mieczy 16.08.08, 20:22
                      5 mieczy - to dla mnie porażka wewnętrzna, spowodowana wybuchem ego, które
                      chciało o coś zawalczyć. Tupnęło i w swoim pojęciu zwyciężyło. Ale w środku
                      pozostał żal, gorycz, niedosyt.Takie właśnie Pyrrusowe zwycięstwo.
                      A 10 mieczy to klęska wskutek niekorzystnych okoliczności zewnętrznych, mało od
                      nas zależnych, takie czarne chmury nad głową, totalna porażka. Ale też i koniec
                      końca, chwila bezruchu przed wygrzebaniem się z dołka, przed podniesieniem się z
                      kolan.
                      Tak to czuję, ale sie nie upieramsmile
                      M
                      • rasatabula Re: 5 mieczy vs 10 mieczy 20.08.08, 13:27
                        Czy 5 mieczy to też wybujałe ambicje?

                        Skojarzyła mi się też z corridą.
                        • ma_ewa01 Re: 5 mieczy vs 10 mieczy 20.08.08, 14:04
                          Tak, jak najbardziej -chore ambicje mi tu świetnie pasują.
                          A i jeszcze trwanie przy swoim z przyzwyczajenia, bo tak zostaliśmy wychowani,
                          bo tak wypada, chociaż dusza nam się wyrywa...Przymus wewnętrzny, chociażby
                          wszystko było na nie. Hm.. kojarzy mi się też tak- w sklepie były kiecki: jedna
                          czerwona z taaaakim dekoltem a druga skromniutka, pod szyjkę w kolorze
                          uniwersalnym ( szara, beżowa, itp). Serce wyrywa mi się do czerwonej( w szafie
                          mam kosmiczne czarne szpilki) ale biore tę burą no bo w końcu w moim
                          wieku...Niby zwyciężył rozsądek, ale w środku czuję niedosyt. Bo gdybym tę
                          czerwoną, ech....
                          M smile
                          • mruuu1 Re: 5 mieczy vs 10 mieczy 20.08.08, 15:09
                            ja taarte tez wczoraj wylosowalam do pytania czego uczy mnie
                            samotnosc.
                            I powiem szczerze ze mi sie nasunelo ze oddala mnie od ludzi i
                            wzbudza we mnie jakas agresje robi ze mnie dziwolagasmile
                          • rasatabula Re: 5 mieczy vs 10 mieczy 20.08.08, 21:01
                            czyli to takie trwanie w schematach, o odejściu od których mówi
                            kolejna karta mieczy - szóstka?

                            i np. gdyby 5 mieczy była na pozycji "za" to czy mogłaby mówić, że
                            działanie wg takich wpojonych wzorców jest pozytywne?

                            tak się zastanawiam też, bo na pytanie czy ona kogoś jeszcze spotka
                            wyszła mi w pozycji "za" właśnie ta 5 - cóż to może być?
                            ona to nie ja, bo w końcu wyjdzie, że mnie to tylko ta okrrrutna 5
                            wychodzi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka