Moje dziewczyny pokochały makaron - najlepiej "spadźetti" *że Krysie
zacytuję). My z konieczności jemy razem z nimi, ale ciut mi sie przejada sos
boloński, Tomek toleruje jeszcze carbonarę i klasyczny pomidorowy. A ja bym
chciała coś ciekawego, nietypowego i pysznego

)
Słowem, jak robicie Wasze ulubione makarony?