Takie sobie przedsięwzięcie zaplanowałam. Chciałabym zostać sernikową królową

Wypróbowywać różne przepisy (z cytrynową nutą, chałwą, nutellą, czekoladą z bitą pianą i bez. Potem przeprowadzałabym znajomym sernikoterapię dobierając smak do problemów i radości ku osłodzie.
Serniki różne są. Puchate, kremowe, kwaskowe i mniej.
Jakie lubicie Wy?
A może wypróbowywaliście jakieś ciekawe przepisy?
A może brakło Wam na jakiś przepis czasu czy chęci a sądzicie że wypróbowania wart?
Znacie tajemnicę sernika idealnego? Sztuczki z temperaturą piekarnika, blaszką itp?
Wspomóżcie radą i dobrym słowem proszę