Dodaj do ulubionych

chlip, chlip, boli

10.08.09, 23:58
Przekladalam właśnie świeżo zrobiony kisiel do miseczek i spora
ilość gorącej, gęstej, lepkiej mazi spadła mi na wnętrze dloni. Auć,
zanim odłożylam nabierke, odstawiłam miseczke, minęła jednak dobra
chwila nim włożyłam rękę pod zimną wode. Teraz siedze z lodowym
okładem na łapie i czekam aż przejdzie, zeby móc iść spać. A miałam
się wcześniej dziś położyć...
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: chlip, chlip, boli 11.08.09, 03:55
      wspolczuje bardzo
      sama mam zdolnosci do nietypowych wypadkow w kuchni, ostatnio mi goracy olej
      zrobil babla na obojczyku
      wiec jako podstawa pierwszej pomocy mam zel aloesowy w lodowce - wspaniale
      chlodzi i przyspiesza gojenie
    • mysiulek08 Re: chlip, chlip, boli 11.08.09, 05:22
      podmuchac?
      • bodzia50 Re: chlip, chlip, boli 11.08.09, 08:36
        ojsad teraz łapkę trzeba będzie myć tylko zimna wodą.
        Mnie niedawno zaatakował gorący dżem z czarnej porzeczki ,a nie miał żadnego
        powodu smilei to od tyłu mnie wrzącym chlapnął, w szyję ,z odległości 1-2 m, taki
        gęsty, wrzący dżem robi takie wulkany, które
        potem eksplodują ,
    • fettinia Re: chlip, chlip, boli 11.08.09, 09:05
      glasku glasku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka