Dodaj do ulubionych

the tall ship's races-maurach

05.08.07, 09:39
byłyście -będziecie? ja byłam z familią wczoraj ale cięzko nam było- tłum nie
patrzący na nic poza żaglowcami. na zmianę z M prowadziliśmy Maję za rękę
albo wózek z małą. widziałam sporo niepełnosprawnych na wózkach i
zastanawiałam się jak jeżdzą? zero podjazdów, schody, nierówności i te
tłumy....serce mi stanęło gdy Maja sama złaziła ze schodów..
za to toalety -pierwsza klasa-przynajmniej po 17 winkzwłaszcza te dla
niepełnosprawnych czysto i pachnąco ale...bez poręczy przy kibelku ;/
Obserwuj wątek
    • maurach3 Re: the tall ship's races-maurach 06.08.07, 09:38
      bylam- a jakże! w sobote po poludniu przebijalismy sie przez tłumy-cieżko
      było ale tata sprostał zadaniu i przepchał wozek.W niedziele bylam zwiedzac
      meksykański jacht.Nawet krotko stałam w kolejce-ok. pól godziny.Jacht
      przepiękny rzeczywiscie.Wczoraj po południu ogladalam przemarsz załog
      jachtów przez Jasne Błonia.Frajdę miała młodzież - swietnie sie bawili, kapali
      w fontannie.A i straz pozarna zrobila niespodzianke i lała chetnych woda z
      węża! Parada rewelacyjna -takie swieto mlodosci-az miło było popatrzec!
      Gosia smile)
      • guderka Re: the tall ship's races-maurach 07.08.07, 08:29
        byliśmy wczoraj późnym wieczorem. więcej luzu było-dzieci spisały
        sie na medalsmile
    • zaneta91 Re: the tall ship's races-maurach 07.08.07, 20:43
      byłam koszmar motłoch kibelki naprawde fajne tylko ludzie nie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka