Dodaj do ulubionych

Sprawny dojazd

18.01.09, 16:47
W tym roku nie będzie niestety programu "Sprawny dojazd",a szkoda.

www.pfron.org.pl/portal/pl/46/498/Pilotazowy_program_Sprawny_dojazd.html

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wosmar Re: Sprawny dojazd 19.01.09, 01:02
      szkoda,oj szkoda...
    • jola23061978 Re: Sprawny dojazd 27.01.09, 12:20
      niestety nie bedzie. my jesteśmy w pechowej grupie co w 2008 dostałą
      pozytywną decyzje ale zabrakło funduszy i kazali w 2009 jeszcze raz
      złozyc wniosek
      Szara polska rzeczywistość.
      Jeżeli 2 letnie niewidome leżące dziecko z porażeniem 4 kończynowym
      spastycznym i padaczką , które prawie codziennie dojezdza na
      rehabilitacje po 10-16 km/1 stronę a kilka razy w roku na operacje
      oczu (660 km/1 strone) i do neurologa (300 km/1 strone) sie nie
      nadaje i nigdy nie korzystalo z programu PFRON to ja nie wiem dla
      kogo były te auta.
      Znajomi mają dziecko ze stomią i tracheo i tez nie dostali mimo
      pozytywnej decyzji.
      Ja w ten kraj nie wierzę.
      Uratowali moją córeczkę w 6 m-cu ciązy (910 g)a teraz radź sobie
      sama.

      pozdr

      Jola

      p.s.
      Nie wiem czy sie odwoływać - do PFRON WArszawa, ministra, premiera,
      prezydenta jakiegoś trybunału w unii?
    • wosmar Re: Sprawny dojazd 29.01.09, 00:22
      Ja też nie rozumiem...pewnych rzeczy !!!
      poznałam osoby co mają dziecko z niedosłuchem, spionizowane, sprawne
      umysłowo.Owszem dzieci mają choroby metaboliczne -ale nie są w
      stanie zagrożenia zycia, nie muszą jeździć tak czesto na
      rehabilitacje, zabiegi już nie mówiąc o turnusach rehabilitacyjnych
      i wizytach w wielu poradniach specjalistycznych jak My mamy z
      dzieciami ze sprzężonymi wadami....
      Wiem że dostali zgodęna dofinansowanie,
      Przykre jest t0, że my musimy w pogodę czy niepogodę-gdy dziecko
      zainfekowane , niespokojne, napadowe itp. itd. nie możemy przewieźć
      go w przyzwoitych warunkach do róznych miejsc!

      A szkoda...Troche się zawiodłam...a o kryteriach przyznawania
      hm...tez chiałabym wiedziec czym się kierowali urzędnicy.

      Dobrze by było aby w takich komisjach zasiadali rodzice dzieci
      naprawdę poważnie chorych co w zyciu trochę przeszli ...a jeszce
      długa i trudna i często niewiadoma droga przed nimi i ich dziećmi.

      Wystarczyłoby realnie spojrzeć na problem i wagę
      niepełnosprawności....ale widocznie to nie w gestii pewnych
      instytucji.

      A czytałyście może wytłumaczenie PFRON dlaczego w tym roku nie
      przyznają dofinansowania do samochodu?!

      Wcale ale to wcale to do mnie nie przemawia
      • jola23061978 Re: Sprawny dojazd 29.01.09, 10:07
        Wsród mojego naprawde dużego grona znajomych rodziców dzieci niepełn
        znam tylko jedno które dostało w ub. roku auto - 2 letni chłopiec z
        chorobą metaboliczna, słyszący, widzący, chodzący, bawiący sie, bez
        padaczki, mieszkający w centrum miasta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka