jan_stereo
27.03.20, 20:33
Tak, bedzie mowa o ksiazkach, tym wstepnym razmem, naszej noblistki Olgi Tokarczuk. Mam jej Ksiegi Jakubowe i cos jeszcze (przeczytalem szybko przekladajac kartki), musze przyznac po ZMEZECZENIU Ksiag Jakubowych, ze ta pani ma olbrzymia cierpliwosc pisarska i jest bardzo pracowita, metydyczna, no dobra pisarka, ale jak na moj gust, mocno traci to rzemioslem.
Brak w tym troche polotu geniusza, lekkosci piora, jak widac, jestem taczej mocno rozczarowany bo spodziewalem sie Chlopow albo Ziemi Obiecanej, a znalazlem bardzo poprawna literature....
Zeby bylo jasne, taki Garcia Marquez i jego 100 lat samotnosci wcale nie jest lepsze. Jakbym sie tak mocno postaral, wypil troche wodki, to tez chyba bym mogl pisac, przez godzine przynajmniej haha ;'))