Dodaj do ulubionych

Salvadore Dali

19.06.24, 18:03
Jakos do tej pory uważałem, medialnie, ze to geniusz o wielkiej wyobrazni. Bylem dziś w Porto na jego wystawie, moje wrażenia sa takie ze to straszny lanser medialny (dziesiątki zdjec gdzie wylupia oczy zarobkowo, słabiutkie), zdolny, ale daaaaaaaaaaaaaaleko w tyle za takim Goya, do tego o miernej wyobraźni i oryginalnosci, to ze sie naćpał z mega lecąca na kasę żoną i mial wizje ktora potem odmalował to spływa po mnie. Zdolny, ale mega przereklamowamy kolo. Duze rozczarowanie jego artystyczna wizją.
Obserwuj wątek
    • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 19.06.24, 20:00
      Z tym daaaaaaaaaleko to odleciales daaaaaaaaaaleko
    • elissa2 Re: Salvadore Dali 19.06.24, 23:46
      Ale on był Hiszpanem, Katalończykiem. smile
      • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 20.06.24, 00:16
        No to co z tego ?
        • elissa2 Re: Salvadore Dali 20.06.24, 10:47
          a_iii_ty napisał:

          > No to co z tego ?
          >
          miał hiszpańskie imię smile Salvador
          • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 20.06.24, 11:09
            Ok. Ale co to ma wspolnego z tematem tego postu ?
            • elissa2 Re: Salvadore Dali 20.06.24, 11:51
              Jejciu, jak Ty drążysz!
              Delikatnie i żartobliwie napomknęłam, że w temacie jest błąd, który zresztą popełnia wiele osób, z rozpędu, w tym i mnie się to kilkakrotnie przytrafiło.
              A Ty zwarty i gotowy do rozpętania gównoburzy?

              (albo nie widzisz bo ścibolisz na telefonie)
          • yppah Re: Salvadore Dali 20.06.24, 11:54
            Polak ogladal Katalonczyka w Portugalii, ale myslami byl we Wloszech wink I slusznie, bo Chirico to poezja, a Dali proza...

      • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 21:17
        elissa2 napisała:

        > Ale on był Hiszpanem, Katalończykiem. smile

        No ale wystawa byla w Porto smile
        • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:16
          jan_stereo napisał:
          >
          > No ale wystawa byla w Porto smile
          >
          Aaaaa. A to zmienia postać rzeczy. big_grin

          Jejciuuu, Porto, Portugalia... bacalhau, z pasteis de bacalhau na czele; jak ja to lubię...
          Jadłeś?
          I jeszcze przepiękna księgarnia Livraria Lello.
          Byłeś?
          • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:29
            Degustowalem buleczki brazylijskie na tapioce Pão de queijo, a z ryb to moja ulubiona, czyli okon morski, przepyszny tam byl, juz nie wspominam o jakosci wina, szokująco tanie. Choc jak byłem tam pierwszy raz 16lat temu to nie bylo tylu turystow i dzieci jeszcze skakały z najbardziej sławnego mostu, a teraz juz nie. Wciaz jest bardzo często, zero śmieci i plaże mają super deptaki.

            Choc obecnie juz mecze sie w Lizbonie, od wczoraj smile
            • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:29
              Wciaz jest bardzo czysto mialo byc.
            • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:32
              Dlaczego się męczysz w Lizbonie? Gorąco? Tłoczno?
              To złap samolot na którąś z wysp azorskich smile
              • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 23:10
                Gorąco i tłoczno, trzeba uciekać na obrzeża. Na Azorach to juz nie to samo co lat temu 15dajmy na to, tlumy ciekawskich, to samo Madeira, jak na rynku w Krakowie.
                • shachar Re: Salvadore Dali 22.06.24, 11:56
                  Przyjezdzajcie do mnie, u mnie jeszcze nie tloczno 😄.
                  Atrakcje a/c slabo dziala, mrowki gryza, ale za to zapach top class , lsa w dzierzawe moge pozyczyc.
                  • jan_stereo Re: Salvadore Dali 22.06.24, 20:26
                    Taka cisza wiejska to je to, tylko budowac kolejna posiadłość, zwłaszcza jak masz tam wide. Tutaj w pieknej Lizbonie sporo ulic śmierdzi szczynami i czar pryska smile
                    • yppah Re: Salvadore Dali 22.06.24, 20:29
                      Ale chyba fado wiele rekompensuje? smile
                      • jan_stereo Re: Salvadore Dali 22.06.24, 20:34
                        Zależy jakie to fado, bylem na dwu w Porto, jedno ok a drugie sporo lepsze, wokalnie zwłaszcza. Kilka lat temu tez sie trafiło dobre przedstawienie w Lizbonie w bardzo małej kafejce, trzeba tylko unikac lokali w samym centrum, bez kolorowych neonów.
                  • yppah Re: Salvadore Dali 22.06.24, 20:31
                    Wyglada troche jak orchid tree, ale zwazywszy szerokosc geograficzna i pore kwitnienia, chyba niemozliwe...?
            • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:37
              zaraz, zaraz... mój wujek Antoni miał kilka dni temu urodziny... to teraz w Portugalii chyba świętują na całego...
              egeac.pt/festas/festas-de-lisboa/
              • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:44
                korekta: miał urodziny i imieniny, w tym samym dniu
                a poza tym chyba oni też na swój sposób świętują noc świętojańską lub midsummer (z niedzieli na poniedziałek? bo w NL dzisiaj)
    • elissa2 Re: Salvadore Dali 20.06.24, 12:14
      jan_stereo napisał:

      > to ze sie naćpał z mega lecąca na kasę żoną i mial wizje ktora potem
      > odmalował to spływa po mnie. Zdolny, ale mega przereklamowamy kolo. Duze rozcza
      > rowanie jego artystyczna wizją.
      >
      Wydaje mi się, że gdyby nie jego żona, to zmarł by przedwcześnie w nędzy, zamęczony przez wierzycieli...
      Czytałam kiedyś jego książki "Dziennik geniusza" i "Moje sekretne życie" (widzę, że obie można znaleźć w necie, w pdf). Świetne.
      Był rozpieszczonym dzieciakiem, egzaltowanym, przewrażliwionym ale wybitnie uzdolnionym. Cierpiał na depresje.
      Nie poradziłby sobie sam z wymogami zwykłego codziennego życia.

      "W wieku sześciu lat chciałem zostać kucharką. Gdy miałem siedem - Napoleonem. Odtąd moja ambicja nie przestawała rosnąć, podobnie jak moja mania wielkości" - tak zaczyna się ta niezwykła, przeraźliwie szczera i wręcz ekshibicjonistyczna opowieść Dalego o Dalim. Ekscentryku, który przez całe życie prowokował i przez wielu uważany był za wariata, choć wielokrotnie oświadczał: "Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem!"
      smile

      Nie powiem, że jestem wielbicielką jego twórczości. Pewnie w pełni jej nie rozumiem.
      • yppah Re: Salvadore Dali 20.06.24, 15:07
        Ja w nim czulam zawsze wiecej pozerstwa niz sztuki. Ale moze tez nie rozumiem, co widze...
        • elissa2 Re: Salvadore Dali 20.06.24, 16:52
          Bo był pozerem - ekstremalnym ekstrawertykiem.
          A jego sztuka (surrealizm w ekstremalnej postaci) jest wyrazem jego dziwacznej, pokręconej filozofii.
          Zdecydowanie wolę jego twórczość literacką, jego absurdalne poczucie humoru.
          Jego esej o... pierdzeniu. big_grin Udowadnia w nim, że puszczanie bąków może być sztuką i to wielce wykwintną rzeczą, gdy na odpowiednim poziomie zostanie wykonane. big_grin
          • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 20.06.24, 17:27
            No i dobrze. Picasso raz powiedzial, ze swiat nie ma zadnego sensu, wiec dlaczego jego malarstwo ma miec jakis sens.
            • elissa2 Re: Salvadore Dali 20.06.24, 18:00
              Apollinaire o Picasso: "Świat nie chciał go w pełni przyjąć, to on w pełni odrzucał świat. Była to logika zranionego dziecka, ale też arogancja, którą się bronił, kiedy odczuwał osamotnienie, i niewielu mogło pojąć to, co robił."
    • doscgrubarura Re: Salvadore Dali 21.06.24, 00:37
      Miło, że to widzisz. Bo, moim zdaniem, małym, przekupnym fiutem był. Jakkolwiek by go nie uświęcano, przez media...

      Zmilczę resztę.
      • yppah Re: Salvadore Dali 21.06.24, 10:11
        Chodzi Ci o to, ze jego wybory artystyczne czy tez "artystyczne" byly powodowane potencjalnym sukcesem komercyjnym?
        • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 21.06.24, 12:14
          Wez jeden z drugim olowek i narysujcie figure czlowieka i pokazcie nam tu wszystkim. Madrale i eksperci od kurka stojania i glowki bolania ! Zaloze sie sie ze wasz rozwoj artystyczny zatrzymal sie gdzies na poziomie wczesnego glowonoga (to taki etap u dziecka). Dajcie spokoj czlowiekowi.
          • yppah Re: Salvadore Dali 22.06.24, 17:53
            No zebys sie nie zdziwil!!! big_grin
        • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 12:55
          Przecież wszyscy najwięksi twórcy (i ci mniejsi też) robili wszystko dla kasy.
          Leonardo da Vinci, Rafael, Bruegel, Vermeer, Monet, Renoir itd itd.
          Leonardo dwoił się i troił, żeby dostać zlecenie od osmańskiego sułtana... Nie udało mu się.
          • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 21.06.24, 13:38
            Rembrant podobno umieral w biedzie.
            • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 13:59
              to nieprawda; owszem zbankrutował ale (ponieważ był uznany) dostał wiele zleceń a poza tym zaczął zarabiać na handlu artykułami malarskimi
              owszem, byli tacy którzy umarli w biedzie bo albo za życia nie znaleźli uznania (a teraz ich prace wycenia się w milionach dolarów) albo byli niefrasobliwi (alkohol, narkotyki balowanie) i żyli z dnia na dzień
              • a_iii_ty Re: Salvadore Dali 21.06.24, 14:40
                van Gogh
                • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 17:18
                  też nie był biedakiem, nie potrafił rządzić kasą ale jego młodszy brat Theo, który był zamożny (prezes paryskiej galerii sztuki Goupil) dbał o to, żeby brat nie przymierał głodem, żeby w razie czego miał opiekę lekarza, żeby miał gdzie mieszkać i miał czym i na czym malować
          • yppah Re: Salvadore Dali 22.06.24, 17:55
            Pabopavo pisze teksty, ktore mu zarabiaja na zycie, i Zenek Martyniuk pisze teksty, ktore mu zarabiaja na zycie. Tylko, cholera, efekt jakis troche inny...smile
    • shachar Re: Salvadore Dali 21.06.24, 19:10
      Nie byl tak calkiem do dupy, a jesli go lansowali, to dlaczego sie mial opierac? Niejaki Opalka cale zycie pisal numery i na tym sie dorobil.
      Slyszalam, ze lubil rzucac sie glowa w dol ze schodow, polamac pare gnatow, lepiej mu sie tworzylo w bolu fizycznym, oraz ze zone swoja tytulowal po krolewsku i takoz jej uslugiwal, jak parobek krolowej.
      Oraz ze zostal nazwany Salvador po swoim zmarlym braciszku.

      Donald Suterland umarł. Wspanialy aktor, jeden z najlepszych. Wielka szkoda.
      https://smartcdn.gprod.postmedia.digital/montrealgazette/wp-content/uploads/2024/06/jm05-0524-sutherland-04-jpg-1.jpg?quality=90&strip=all&w=1128&h=846&type=webp&sig=O4GVPUoASJeJ1N9TEdQRkA
      • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 21:26
        Donald to byl gość, przerósł aktorsko syna o kilka długości.
        • shachar Re: Salvadore Dali 22.06.24, 12:21
          Nie wiem, jak to jest byc aktorem, spotkac sie ze swoja brzydota w taki sposob, ze rezyser widzi cie w takiej roli , jak np Constanza z Seinfelda, a ty musisz i chcesz! to wszystko uwypuklic. Suterland gral gamoni wielokrotnie, ale wielokrotniej gral gosci lirycznych, lub przebieglych, i za kazdym razem robil to doskonale. Ciesze sie z jego kariery..
    • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 21:25
      Byla tam seria zdjec Dalego, okolo 30, na wszystkich dosc sztucznie wybaluszal oczy, tworzac w jego mniemaniu bardzo tajemnicza, wrecz szalencza mine, choc wygladalo to slabo. Takze byly na nich jego spontaniczne pozy, gdzie można sie popisac pomyslowoscia, ale on bral jakas figurke delfina i trzymal na głowie wybaluszajac znowu oczy albo moczyl sie w rzece z podobną mina, albo bral figurke konia na glowe, albo flaszkę, no pomyslowosc licealistów na wycieczce, bo wygladalo to zwyczajnie slabo i bez polotu smile
      • elissa2 Re: Salvadore Dali 21.06.24, 21:37
        Ale te wytrzeszczone oczy u Dalego mają jakiś związek z jego "filozofią", postrzeganiem świata. Kiedyś coś o tym czytałam... może jeszcze znajdę. Wytrzeszczone, wybałuszone... Zdziwienie, zaskoczenie, szok... Oko surrealistycznego czasu - jeden z jego symboli
        • jan_stereo Re: Salvadore Dali 21.06.24, 22:33
          Jak kamera w niego nie celowala to nie robil glupich min tylko byl zwyklyk Sylwkiem Dalekim na wsi, te zdjęcia tez to uchwyciły, totalna demaskacja, powinni ich nie pokazywać.
        • doscgrubarura Re: Salvadore Dali 23.06.24, 03:09
          Nie z jego postrzeganiem świata, tylko z tym za co promotorzy płacili. Jak ktoś się naćpa daturą , to podobno straszne i pojebane rzeczy widzi. W xx wieku po wojnie zwłaszcza zaczęło się strasznie zintensyfikowane umyślne psucie dotychczasowej kultury i sztuki. I Dali był tylko jednym z przykładów. Bardziej się naćpał pewnie Pollock w USA... Który kiedyś w końcu chyba stwierdził, że nie jest bogiem i pierdolnął samobója samochodem o mur. I wielu innych.

          A czy Dali umiał naprawdę malować? Nie wiem, być może, ale dla mnie sprawdzianem jest zawsze malarstwo naturalistyczne. I dlatego nie wierzyłem w Klimta, dopóki nie zobaczyłem kiedyś przez przypadek jego dwóch obrazów: widowni opery wiedeńskiej przed spektaklem i portretu jakiegoś gościa. Obydwa nadawałyby się na pierwszą stronę np Newsweeka jakieś 20 lat temu jako zdjęcia.

          Co do Dalego, widziałem tylko obrazek przedstawiający żonę na balkonie od tyłu. Może być, ale bez przesady, żadna filozofia...

          Ale Dali, Dali, Dali... Och, och, och. Media wyją ku chwale.

          Bhe.

          I teraz zestawiam go z malarką austriacką, pewnie mało znaną (dowiedziałem się o jej istnieniu będąc przypadkiem w galerii Belvedere w Wiedniu w zupełnie innym celu). Pisałem o niej chyba kiedyś u imagina. Kobieta była obiecującą pianistką o zasięgu międzynarodowym, ale z powodu kontuzji ręki zajęła się malarstwem. I chyba lepiej. I podobno do końca życia pozostała tzw mądrą kobietą. Wissinger-Florian.

          • doscgrubarura Re: Salvadore Dali 23.06.24, 03:30
            Coś mi się za wcześnie wysłało. Olga Wisinger Florian, jak dla mnie genialna pod względem energii, światła i tego co nazywają poezją. Dla mnie Dali mógłby jej najwyżej wyczyścić buty.

            Obejrzyj, jeśli chcesz, przede wszystkim obraz, który widziałem w Belvedere, Bluehender Mohn.

            Ale i inne, namalowała bardzo dużo.

            Ja się nie znam na sztuce, wiem tylko co mi się podoba.

            Ale właśnie ją uważam za przejaw geniuszu, a nie wynurzenia po spożyciu bielunia dziędzierzawy.

            Trudno.
            • shachar Re: Salvadore Dali 23.06.24, 06:58
              Hmm, u mnie datura czeja juz miesiac, zeby ja posadzic i chyba sie doczeka dzis. Kiedys na Brooklynie zobaczylam piekny krzak pelen tulejowatych kwiatow, i zabralam pare kul z nasionami. Posadzilam na balkonie. Toto rozlazi sie
              od gory i od dolu doniczek.. To jest roslina nie do zabicia. Przepiekne kwiaty, ktore trwaja pare godzin tylko. W jakims tv show synek otrul mamusie i step ojca datura..Olga rzeczywiscie ladnie malowala.
              • taniarada Re: Salvadore Dali 23.06.24, 16:20
                Bieluń dziędzierzawa czy to samo co datura czeja? Trąby anielskie. Jest nie odporna na mróz.
                • doscgrubarura Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:03
                  Nie, choć zapewne są spokrewnione. Dziędzierzawa to jednoroczny chwast, a daturą którą masz na myśli to wieloletnią duża roślina ozdobna. Ale kwiaty podobne, choć różne w skali. I też podobno lud polski nazywał dziędzierzawa trąbami anielskimi. Nie przebija to jednak potocznej nazwy używanej podobno w kieleckim "pinderynda" 😀
                  • yppah Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:44
                    Angel's trumpets w Stanach to brugmansja. Biologicznie kuzynka chyba.

                    pinderynda

                    wink Polecam tworczosc etnobotanika prof. Lukasza Luczaja, ksiazkowa i youtube'owa, gdyby ktos go jakims cudem jeszcze nie znal...
                    • taniarada Re: Salvadore Dali 23.06.24, 21:10
                      Jakimś cudem nie znam. Ale dzięki poczytam i obejrzę❤️
                      • yppah Re: Salvadore Dali 24.06.24, 20:41
                        Napisal tez ksiazke o seksie w lesie, ale jeszcze nie czytalam tego dziela big_grin

                        Ale pisze bardzo fajnie, lubie go tez sluchac.
                  • elissa2 Re: Salvadore Dali 23.06.24, 21:33
                    doscgrubarura napisał:

                    > Nie przebija to jednak potocznej nazwy używanej podobno w kieleckim "pinderynda" 😀
                    >
                    Pinderynda? big_grin
                    Nie wiedziałam. I znalazłam jeszcze więcej uroczych nazw regionalnych.
                    Pindyrynda - Śląsk, Świńska wesz - Sandomierskie, Durna rzepa... big_grin
                    • yppah Re: Salvadore Dali 24.06.24, 20:38
                      pinderynda - przesadnie wystrojona, zwracająca na siebie uwagę kobieta
                      (Slownik Gwary Borowackiej)

                      Kurde! Wiedzialam, ze juz to gdzies slyszalam! big_grin
          • elissa2 Re: Salvadore Dali 23.06.24, 12:32
            Impresjonistka. To zupełnie inna bajka.
            Znam ją (bo bardzo lubię impresjonizm) i uwielbiam jej maki w wazonie.
            Można sobie kupić jej obrazy. smile
            www.invaluable.com/artist/wisinger-florian-olga-2qmj6c077w/sold-at-auction-prices/
            • jan_stereo Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:05
              Dali byl znakomity technicznie ale mial dosc mierna wizje i kreatywność biorąc pod uwagę w jakim gronie go stawiali. Sam fakt przekolorowania 80szkicow Goi, które go 'zainspirowaly' i które wrecz przekopiowal dodajac swoje mierne fistaszki, dosc slabo to odebrałam, zwłaszcza ze najlepsze wciaz było to co wymyślił sobie Goya.
            • yppah Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:31
              Koniec swiata blisko, feministaka jest ulubiona malarka Krisha... wink

              Nie lubie impresjonizmu. Dla mnie jest niestabilny emocjonalnie, rozedrgany, rozkrzyczany, poza banda. Niby ladne i przede wszystkim pogodne, sloneczne te kwiaty, ale cos mnie na jakims glebokim poziomie niepokoi, kiedy na to patrze. To jest moj najbardziej nie-ulubiony styl w sztuce.

              Lubie synteze. Prosta jestem: lubie plaskorzezby z Gobekli Tepe, to mnie wzrusza, jesli chodzi o nature. A jesli chodzi o te najbardziej wysublimowana czesc natury, to lubie jak ludzie rzebia, maluja, fotografuja ludzi, ktorych kochaja: Rodin Camille, Man Ray Lee, Modligliani Achmatowa, Picasso wiele, ale najbardziej Jacqueline smile Dla mnie w tym jest najpiekniejsza poezja i najwieksza energia.

              • jan_stereo Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:41
                yppah napisała:

                > Koniec swiata blisko, feministaka jest ulubiona malarka Krisha... wink


                Jakiego kurwa Krisha, grubej rury co najwyżej, jak ma się skleroze nickowa czy inne ubytki pamieci to sie biedny człowiek loguje do tego co pamieta w danej chwili smile
                • yppah Re: Salvadore Dali 23.06.24, 17:45
                  To jest moj kolega z wojska, dla mnie to jest Krishka i koniec dyskusji! wink

                  big_grin
    • buka007 Re: Salvadore Dali 25.06.24, 19:54
      no co do miernej wyobrazni to bym mocno polemizowała, polecam odwiedzić jego muzeum w Figures, zobaczysz co to znaczy wyobraźnia wink
      O Pubol nie wspomnę.. a zdjęcia z wyłupionymi oczami to przypuszczam, że to seria zdjęć Mustache..

      https://thumbs.dreamstime.com/b/surrealista-salvador-dali-bi%C5%BCuteria-ruby-usta-per%C5%82y-rubinowe-diamenty-z%C5%82oto-hiszpa%C5%84ski-artysta-teatremuseum-figueres-176793600.jpg

      jan_stereo napisał:

      > Jakos do tej pory uważałem, medialnie, ze to geniusz o wielkiej wyobrazni. Byle
      > m dziś w Porto na jego wystawie, moje wrażenia sa takie ze to straszny lanser m
      > edialny (dziesiątki zdjec gdzie wylupia oczy zarobkowo, słabiutkie), zdolny, al
      > e daaaaaaaaaaaaaaleko w tyle za takim Goya, do tego o miernej wyobraźni i orygi
      > nalnosci, to ze sie naćpał z mega lecąca na kasę żoną i mial wizje ktora potem
      > odmalował to spływa po mnie. Zdolny, ale mega przereklamowamy kolo. Duze rozcza
      > rowanie jego artystyczna wizją.
      • jan_stereo Re: Salvadore Dali 26.06.24, 14:43
        Mierna jak na geniusza artyste, natomiast na forum psychologia zapewne wystarczajaco az nadto. No i mowa o wyobrazni niczym nie wspomaganej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka