Dodaj do ulubionych

wontek kury gdaczacej

08.07.07, 22:23
o milosci oczywiscie....
mskaig ma racje....miloscia mozna otworzyc prawie kazde drzwi...zacisniete
usta....zamkniete oczy..zmrozone serce...
a gdy jest mi dobrze ..pamietam ze bylo mi zle..i odwrotnie..gdy placze to
staram sie przypominac slodycz zycia

aby nie zachlysnac sie radoscia i aby nie utonac w smutku
Obserwuj wątek
    • amm06 Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 05:12
      Ja mam inaczej, jak sie smuce to sie smuce az sie wysmuce, i na odwrot. Nie
      widze nic specjalnie zlego w tych tymczasowych skrajnosciach.
      • kryskaedka Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 09:32
        napisalam ten poscik po ostatniej decyzji mojego kolegi ( taki sobie
        charakterologicznie człowiek;wink)
        co tez milosc do kobiety potrafila w nim zmienic!! podjal tak wspaniala,
        odwazna i pozytywna decyzje zyciową ( kompletnie nie w jego stylu)... a
        wszystko to bo ukochana go poprosiła o to...

        wszyscy galy wybaluszaja ze zdziwienia.. a ja wiem ze to miloscsmile

        jesli chodzi o skrajnosci to ja staram sie ich unikac.. ale kazdy ma swoja
        droge i skale .. moze twoje skrajnosci to moje sredniactwo;wink)??
    • mskaiq Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 16:29
      Milosc moze zmienic wszystko, czasem potrzeba bardzo wiele czasu. Wtedy milosc
      jest cierpliwoscia, poswieceniem i szacunkiem.
      Zwykle milosc nabiera sily kiedy pojawiaja sie trudnosci i problemy. Potrafi
      trwac, nic nie potrafi jej zmienic, trwa wbrew temu ze jest zniewazana, wbrew
      rozsadkowi.
      Jesli chodzi o smutek to jest to przeciwna energia do milosci. Zadna energia
      nie wypala sama, to my zmieniamy energie, czesto nie zdajac sobie z tego sprawy.
      Ty Krysko robisz to swiadomnie wiesz ze trzeba zmienic nastroj na pozytywny, ze
      trzeba wrocic do milosci aby znow cieszyc sie zyciem, zeby wrocil sens.
      Negatywnosc odbiera kazdy sens milosc odnajduje sens we wszystkim.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • kryskaedka Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 17:07
        ooo jest nasz Mskaig!! dzieki ze wpadasz czasem i piszesz !!!
        ja mam pozytyw w głowie ..ale spotykam czasem ludzi zalamanych.. zmartwionych..
        zapadnietych w doly.. az głupio tak sie cieszyc ze zwyklych rzeczy przy nich.
        Trudno przelac im tą radosc....moze nie probowac?
        • e_w_a_g_5 Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 17:19
          próbować, Ty jestes kryśka taki skowronek i nawet śpiewasz jak on.
          Dodajesz ducha, co czasem gdziesik zbłądzi
          • kryskaedka Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 17:48
            I ty tak samo!! tylko czasem posmutniejesz ... ale mi tez sie zdarza..
            normalkasmile_

            oj widze ze bedzie piekna zabawa 20 lipca na przylot jaskasmile
        • amm06 Re: wontek kury gdaczacej 09.07.07, 21:18
          kryskaedka napisała:

          > ja mam pozytyw w głowie ..ale spotykam czasem ludzi zalamanych..
          zmartwionych..
          >
          > zapadnietych w doly.. az głupio tak sie cieszyc ze zwyklych rzeczy przy nich.
          > Trudno przelac im tą radosc....moze nie probowac?

          Czasem czlowiek jest bardzo przywiazany do swojego smutku/problemu i po prostu
          nie jest gotowy pozwolic mu odejsc. Mysle ze jedyne co mozna zrobic w takiej
          sytuacji to byc soba w ich obecnosci, i nie utozsamiac sie z ich smutkiem.
          • mskaiq Re: wontek kury gdaczacej 10.07.07, 06:45
            Usmiech jest zarazliwy. Kiedy grupa ludzi z ktora pracuje jest smutna,
            przygnebiona wtedy czasami wlaczam "Sound of music". Smieje sie zartuje,
            spiewam az zmieniam nastroj, wtedy nie ma smutku jest radosc.
            Jesli spotykasz ludzi ktorzy sa smutni to nie szanuj smtku, jesli znasz powod
            smutku rozmawiaj o rzeczach odleglych od niego. To przynosi ulge, jest wiele
            osob przywiazanych do smutku, ten smutek kiedy trwa dluzszy czas zamienia sie w
            depresje.
            Serdeczne pozdrowienia.
            • kryskaedka Re: wontek kury gdaczacej 10.07.07, 09:45
              oo... to dobra rada..dzięki Mskaigusmile
            • e_w_a_g_5 Re: wontek kury gdaczacej 10.07.07, 17:33
              nie szanować smutku, to znaczy go lekceważyć.
              Ludzie nie lubią lekceważenia. Uważam,że każdy smutek, zasługuje na szacunek
              • amm06 Re: wontek kury gdaczacej 10.07.07, 20:04
                Najwazniejsze chyba to zeby samemu nie upasc na duchu przez ten smutek smutasa,
                bo wtedy beda dwa smutasy do podniesienia na duchu.
              • mskaiq Re: wontek kury gdaczacej 11.07.07, 14:30
                Napisalas
                >Ludzie nie lubia lekcewazamia.
                Nie pisze o ludziach bo ludzi zawsze trzeba szanowac. Smutek jest negatywna,
                niszczaca energia i jesli trwa przez dlugi czas zamienia sie w depresje. Trzeba
                unikac smutku.
                Serdeczne pozdrowienia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka