Dodaj do ulubionych

Tajemnica dotyku

27.09.07, 09:45
Jedni go uwielbiają, drudzy nie znoszą
Aby dobrze ułożyć swoje stosunki z drugim człowiekiem, warto
dowiedzieć się, jak reaguje on na dotyk. Bo nawet niewłaściwy uścisk
dłoni już na wstępie może ułatwić nam znajomość albo ją uniemożliwić.

Więcej tu:
wiadomosci.onet.pl/1331958,242,1,1,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • elissa2 Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 13:09
      "Bo nawet niewłaściwy uścisk dłoni już na wstępie może ułatwić nam
      znajomość albo ją uniemożliwić." - I to już jest chore ...

      Anglicy zawsze byli powściągliwi. Skandynawowie ... To wynika m.in.
      z surowych zasad wiary protestanckiej.

      W Ameryce dochodzi już do tego, że bardzo niestosowny jest brak
      powściągliwości podczas ... pogrzebu bliskiej osoby.
      A psychiatrzy i psychoterapeuci "zacierają łapki".
      Terapie śmiechem, płaczem, takie gdzie można wykrzyczeć swoje
      emocje ...

      Im bardziej na południe tym większa spontaniczność.
      Czy Włosi, Grecy znają "ciche dni" w małżeństwie? smile
      Ale i w bogatym świecie zachodnim coraz więcej firm zmienia model
      wewnętrznych stosunków. Stawia się na integrację, na antropozoficzne
      podejście do pracowników. Już wiadomo, że wyścig szczurów prowadzi
      do wypalania się zdolnych, cennych pracowników.
      Antropozoficzne przedszkola, szkoły, szpitale, sanatoria ...

      Moda na adoptowanie ... babć i dziadków, takich z prawdziwego
      zdarzenia, ciepłych serdecznych, takich trochę staroświeckich ... I
      to wcale nie z powodu braku biologicznych.

      I jeszcze taki przykład:
      W kościele ... "Przekażcie sobie znak pokoju" Jak to wygląda u nas
      wiemy. A np. w kościele portugalskim (i to niekoniecznie w
      Portugalii a np. w Holandii)... wszyscy rzucają się sobie w ramiona,
      ściskają się, wycałowywują ... smile))
      • 7zahir Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 13:24
        A to takie proste...wyciagnąc rekę i....dotknąc,
        a ileż można tym jednym gestem powiedzieć smile
    • kryzolia z życia wzięte 27.09.07, 13:56
      Znajoma z pracy, lubiana przez wszystkich osoba, ma częsty zwyczaj w czasie
      rozmowy szturchać rozmówcę, targać nim, boksować - mnie doprowadza do tego , że
      nie słucham co mówi, lecz bronię się przed tymi atakami.
      Sama zaś twierdzi, że nie lubi jak ktoś ją dotyka.
    • imagiro Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 15:34
      przyjemnosc sprawia mi tylko podawanie reki mlodej kobiecie ... juz
      taki jestem ...
      • 7zahir Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 17:15
        imagiro napisał:

        > przyjemnosc sprawia mi tylko podawanie reki mlodej kobiecie ...
        juz taki jestem ... >

        A mnie położenie reki na ramieniu u nasady szyi mężczyzny,
        bez względu na wiek.
        Fajnie reagują i od razu mozna wyczuc, jak im wzrasta tętnosmile
        • lola165 Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 17:39
          no ale zgodzisz sie ze mna, ze niektorzy maja bardzo krotkie szyje?
          • 7zahir Re: Tajemnica dotyku 27.09.07, 17:57
            lola165 napisała:

            > no ale zgodzisz sie ze mna, ze niektorzy maja bardzo krotkie szyje?


            Każda szyja ma nasadę ...znajdziesz smile
    • dingdong nie czytalem artykulu, bo wiem... 27.09.07, 23:04
      ze jak ktos mnie dotyka, to dostaje super kopa w postaci szalu...ktory akurat
      nauczylem sie kontrolowac.

      Nienawidze tego...brrrrrrrr...sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka