jasno powiedziałam
(nie jestem idiotką)
słowa dotrzymałam
ja nikogo nie kasuję
i potrzeby tej nie czuję
"gazeta" narzędzia dała
lecz z radami się wstrzymała
jak z nimi gładko postępować
czy może kogoś wykasować...
ja powiadam wam zaś tak:
kiedy jasnych zasad brak
wówczas do was ślę me listy
cel tych listów oczywisty
kiedy na privie porymujemy
to i consensus opracujemy
to jest naprawdę jedyna droga
biedna jest teraz pewna nieboga..