skrzydlate
06.01.08, 22:18
Wiersz okołoświąteczny
Nieobecne świerszcze
Za nieistniejącym kominem
Wieczorny blues
Płynie
Czas magnolii i tuberozy
Schnących choinek i czerwonych róż
Nieoczekiwanie
Przyszedł
Spadła kolejna kartka z wczorajszą datą
Tykanie zegara wyśpiewuje ciszę
Mandarynki są gorące
A ja piszę