Dodaj do ulubionych

Na tchórza...

09.10.08, 00:06
no przyznajcie,kogo wkurza
ten odważny,lecz z daleka
wciąż się boi,więc ucieka
czy w charakter tak ubogi?
to przyczyną strasznej trwogi
lubi akcje podjazdowe
za tchórzliwy na rozmowę
a broń boże już spotkanie!
lecz kataną potrząsanie
sms-y gdzieś z daleka...
które już śmieszą tylko człowiekawink
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Na tchórza... 09.10.08, 22:50
      No i proszę,cisza głucha
      pan SMS już tu nie niucha?
      to podpucha lekka była
      znów teoria się sprawdziławink
      • azaheca Re: Na tchórza... 10.12.08, 21:24
        Kolejny sprawdzian ,przegrał pan tchórz
        chyba na dobre da spokój już
        to dziecinada czasem śmiesznawa
        lecz czy przystoi taka zabawa?
        i sms-y drogo kosztują
        zwłaszcza gdy w setki się kumulują...
        • alice0553 Re: Na tchórza... 10.12.08, 21:58
          On smsy z kompa wysyła
          darmowa sprawa, choć czasem miła!wink
          • glosolalia kogucik 10.12.08, 22:35
            smsowicz co udaje kogucika
            szczerego kontaktu unika
            stary a sika do nocnika
            to kompleks małego fjucika
            • azaheca Re: kogucik 10.12.08, 23:05
              Glosolalię też pan wkurzył
              czy w nas obu się zadurzył?
              to sprawdzone-trójpolówka
              odłogiem leży (taka lodówka)
              pani nieco używana
              a ta druga uwielbiana
              później kolej jest na trzecią
              i tak sobie latka lecą
              później pierwsza ,odmrożona
              jest na powrót znów mamiona
              i tak w kółko,po kolei...
              gdy z tą trzecią się nie klei
              • alice0553 Re: kogucik 15.12.08, 00:15
                Na Twej stronie zawodowej
                dziś znalazłam wpisy nowe
                jeden z nich mnie wprost zaskoczył
                ktoś się Tobą zauroczył
                i oceniał nie Twą pracę
                lecz urodę, czy to facet?
                • azaheca Re: kogucik 15.12.08, 19:17
                  Jako Pizgalski do mnie pisuje
                  ostrzyc basetta wciąż usiłuje
                  sadzi przy tym straszne byki
                  lecz się nie zjawia,robi uniki
                  jakie zamiary wobec mnie ma?
                  jedno jest pewne,on nie ma psa
                  • kaszalot-net Re zakochany stojak (felieton J.U.) 15.12.08, 23:14
                    Urban Jerzy w swym felietonie dziś pisuje
                    O stalkerach co ich mnóstwo grasuje
                    Co onże pisuje ja konieczności bez rymu cytuje:
                    „ Stalker to bydle co kocha bez wzajemności
                    ale nie daje się zniechęcić….słanie SMS, maili
                    itd….. wg socjologa: człowiek z zaburzeniami”
                    jak wynika dalszej treści może wpędzić do depresji.
                    • azaheca Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 15.12.08, 23:41
                      E tam kocha,to jest bajer
                      w to uwierzy tylko frajer
                      to taka sobie ludźmi zabawa
                      rozprasza nudę,dla ego strawa
                      jeśli ofiara podejść się da
                      to on natychmiast za nic ją ma
                      chociaż to chore i niedojrzałe
                      takich facetów tabuny całe
                      • azaheca Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 07.01.09, 22:38
                        I znowu stalker esemesuje
                        to i owo wypisuje
                        lecz nie zadzwoni,co to to nie
                        jeszcze mu słownie oberwie się..crying
                        • alice0553 Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 07.01.09, 23:35
                          Pewnie chwilowo on jest samotny
                          dlatego zrobił się taki psotny
                          i w stary układ próbuje wskoczyć
                          nie wie, że pewien pan przeuroczy
                          też o spotkanie zabiega ostro
                          z którym umówisz się, droga siostro?
                          • azaheca Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 07.01.09, 23:50
                            Nowy chłopiec z siwą głową?
                            sama nie wiem,daję słowo...
                            chociaż we mnie dwóch gustuje
                            ale żaden nie pasuje
                            za każdym razem inna przyczyna
                            i co ma zrobić biedna dziewczyna?
                            • azaheca Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 08.01.09, 00:02
                              Czy mam wyjechać w dalekie kraje?
                              bo pan w zabiegach swych nie ustaje
                              teraz działa przez kuzynkę
                              złapał znów nadziei krzynkę
                              że może jednak namówi mnie
                              bajeczne życie tam toczy się
                              w domu służba usługuje
                              a pan wszystko nam funduje
                              te podróże,te bajery...
                              ale chłop jest chociaż szczery
                              zna wszystkie ceny,jak z procy strzela
                              jak to spamiętać?jasna cholera!
                              • babaj-adzia Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 08.01.09, 00:22
                                > czy mam wyjechać w dalekie kraje?

                                Bidula ma zgryz nie lada
                                Nawet Hamletem gada
                              • azaheca Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 08.01.09, 00:32
                                Bytko ne bytko?
                                znów baba jadzia bawi się brzydko
                                a spod spódniczki niechlujnie zwisa...
                                co to być może ? oddarta plisa?
                                • alice0553 Re: Re zakochany stojak (felieton J.U.) 08.01.09, 20:56
                                  Babie jadzi coś tam zwisa?
                                  sugerujesz, że to plisa?
                                  straszna zatem z niej niechluja
                                  do krawcowej niech się buja
                                  by porządek z tym zrobiła
                                  może plisę usztywniła? wink
                                  • babaj-adzia Re: rwanie 08.01.09, 21:58
                                    Bujaj się z pliską
                                    wpadasz w niewiedze
                                    dupę mam w pliskę
                                    bo: na kaloryferze siedzę

                                    a tej siostrzyce co ma takie rwanie
                                    pomacham słodko: bo mnie też w kolanie
                                    • alice0553 Re: rwanie 08.01.09, 23:18
                                      Zejdź z grzejnika, babo złoty
                                      bo przegrzejesz swe klejnoty
                                      to szalenie niebezpieczne
                                      i na zwis mało skuteczne
                                      choć na tyłku pliski drobne
                                      mogą nawet być nadobne. wink
                                      • azaheca Re: rwanie 08.01.09, 23:26
                                        Tyłek baby w jakieś plisy?
                                        pewnie skórne to obwisy
                                        trzeba kremów,masażysty
                                        to jest przepis oczywisty
                                        zaraz pupcia się wygładzi
                                        tak doradzam babie adziwink
                                        • azaheca Re: rwanie 10.01.09, 18:44
                                          Rwanie,rwanie...
                                          a gdzie fotka drogi panie?
                                          dawaj lukę w uzębieniu
                                          lecz nie taką co w grzebieniu
                                          przecież zdjęcie obiecałeś
                                          i jak zwykle oszukałeśsad
                                          • alice0553 Re: rwanie 10.01.09, 21:30
                                            Czy to zbieg okoliczności
                                            czy znów Mario u nas gości?
                                            jakiś problem ma szczękowy?
                                            stary? czy też całkiem nowy?
                                            • azaheca Re: rwanie 10.01.09, 21:51
                                              Zemsta długo odkładana
                                              przecież w końcu dokonana
                                              doktor Jerzy -wykonawcą
                                              ale jeż właściwym sprawcą
                                              gdzie jest ząbek usunięty?
                                              nie pomogą już wykręty
                                              pragnę kiełka ponad życie
                                              no i marzę sobie skrycie
                                              że otrzymam go w prezencie
                                              dodam sznurek i zapięcie
                                              do swej piersi go przytulę
                                              bo talizman koi bóle
                                              zresztą to będzie dowód oddania
                                              proszę,klasyka nam się tu kłania
                                              baron Krzeszowski Łęckiej ząb dał
                                              tak ją przeprosił,za to że śmiał
                                              urazić damę lekceważeniem
                                              (ząb był dziurawy),może nadmienię...
                                              a kiełek Maria w jakim jest stanie?
                                              przetrwał w całości to usuwanie?
                                            • babaj-adzia Re: rwanie 10.01.09, 22:00
                                              stomatologiczne gadanie
                                              ale tu złego zgryza mają panie
                                              • azaheca Re: rwanie 10.01.09, 22:08
                                                Może baba sprecyzuje
                                                czyja szczęka nie pasuje?
                                                bo o Mario tu piszemy
                                                czy implancik fundujemy
                                                a może zostawić szczerbę o kle?
                                                bo się prowadził ostatnio źle
                                                • azaheca Re: rwanie 10.01.09, 22:33
                                                  Oto historia z dentystą cała
                                                  wówczas zamkniętą już się zdawała...
                                                  ale w archiwum już dawny wątek
                                                  kłopotów z ząbkiem taki początek:
                                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48377&w=66434308&a=66434308
                                                  • azaheca Re: rwanie 11.01.09, 13:11
                                                    Dostałam fotkę,lecz się ciut tropię
                                                    że obrobiona jest w photoshopiewink
                                                    dowód rzeczowy mnie nie przekonał
                                                    mistyfikacji Mario dokonał?
                                                    jeśli z tym ząbkiem jest prawda szczera
                                                    niech prześle dowód mi przez kurierawink
                                                  • azaheca Re: rwanie 12.01.09, 00:16
                                                    Nie ma kuriera i ząbka nie ma
                                                    z tym wyrywaniem kłamstwo i ściema
                                                    ja chyba Maria w pracy nawiedzę
                                                    i własnoręcznie ząbki przerzedzę...
                                                  • alice0553 Re: rwanie 12.01.09, 15:02
                                                    Już doktor Jerzy Cię w tym wyręczył
                                                    i szczerbą w żuchwie Maria udręczył
                                                    to z górną czwórką ubytek drugi
                                                    więc już mu daruj następne rugi
                                                    bo na implanty nie wyrobimy
                                                    i na Piotrkowskiej zimę spędzimy
                                                    w puszeczkach pusto, kasy nie dają
                                                    bo im implanty się zbytkiem zdają
                                                    lecz na ten kłopot coś poradzimy
                                                    sprawimy zęby mu z modeliny. smile
                                                  • azaheca Re: rwanie 13.01.09, 22:40
                                                    Może od razu sprawić "szufladę"
                                                    implanty drogie,jak ja dam radę
                                                    na te ząbki zapracować
                                                    puszka jest pusta,nie chcą dotować
                                                    pędziwiatra,szaławiły
                                                    teraz już damom nie będzie miły
                                                    a tego skutkiem schiza,deprecha
                                                    zaraz tu baba na mnie nabrecha...wink
                                                  • alice0553 Re: rwanie 13.01.09, 23:38
                                                    Szuflada jednak trochę kosztuje
                                                    a modelinę się skombinuje
                                                    sposób to dobry, wypróbowany
                                                    już przez pewnego Zet. stosowany
                                                    problem być może tylko z kolorem
                                                    lecz czarny ząbek będzie walorem
                                                    a gdy się znudzi , damy czerwony
                                                    potem niebieski, albo zielony
                                                    przecież karnawał mamy , siostrzyczko
                                                    kolor ubarwi więc baby liczko.smile
                                                  • azaheca Re: rwanie 14.01.09, 00:20
                                                    I także złota jest modelina
                                                    w nią damy szkiełka,gdy dojdzie ślina
                                                    to jak brylanty będą świeciły
                                                    swym złudnym blaskiem damy kusiły..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka