Dodaj do ulubionych

Dowody zbrodni OUN i UPA

22.11.07, 17:54
Wszystkie materiały w języku polskim. Szturman wykonuje kawał
porządnej roboty edukacyjnej smile
www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?t=3725
Obserwuj wątek
    • wianuszek_kresowy Re: Do wody zbrodni OUN i UPA 22.11.07, 18:00
      No nie da sia ukryc, sztuke kopiowania i wklejania z tez genialnej
      mysli polskiej opanowal, proponuje zglosic kandydature do nagrody
      Nobla.
      • szturman-ru Re: DOWODY zbrodni OUN i UPA 23.11.07, 08:43
        My mamy prawo myśleć po Polsku w tej sprawe!
        
        Oprócz banderowskego kłamliwiego punkta widzenia jest wiele
        innych źródeł, w tym archiwalnych i polskich.
    • lokis1271 Pan Szturman ma super materiały ! 22.11.07, 18:43
      Witam Państwa !
      Muszę stwierdzić, że Pan Szturman naprawdę zadał sobie wiele trudu, aby odkryć przed nami wiele nieznanych kart z historii. Między innymi zamieścił protokoły z przesłuchań pracowników Gestapo i Abwehry prowadzących sprawy ukraińskie - Erwina Stolza i Zygfryda Muellera, zob.:
      www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?t=3481
      z Centralnego Archiwum Państwowego w Kijowie.
      W świetle tych dokumentów całe to banderowskie gadanie o antyniemieckim kursie UPA można spokojnie włożyć między bajki (lub jak kto woli-Bajkopysy). W wolnej chwili postaram się przetłumaczyć na polski.
      Gratuluję Panie Szturman solidnej roboty.
      Pozdrawiam
      L. Bodio
      • wianuszek_kresowy O faktycznie.... 22.11.07, 19:07
        ciekawe co materialy zgromadzone przez panstwowe archiwum w Kijowie
        mowia o Bykowni,Winnicy i Katyniu. To by dopiero bylo superwink
        • pole78 Re: O faktycznie.... 23.11.07, 09:21
          wianuszek_kresowy napisał:

          > ciekawe co materialy zgromadzone przez panstwowe archiwum w Kijowie
          > mowia o Bykowni,Winnicy i Katyniu. To by dopiero bylo superwink

          Ta wypowiedź logicznie jest jakoś dziwnie skonstruowana, w pierwszym zdaniu jest
          pytanie, a w drugim sugestia, że poznało się zawartość materiałów, które są
          "super"? Czy autor mógłby coś więcej napisać w tej sprawie, byłoby to dla nas
          wszystkich naprawdę super !
          • wianuszek_kresowy Re: O faktycznie.... 23.11.07, 09:36
            Chodzi o uwierzytelnienie zrodel wspomnianych przez lokisa.
            Jak wiadomo kacapy chetnie podaja nagromadzone(czesto sfabrykowane)
            przez stalinowskie sluzby materialy na temat "wrogow narodu
            sowieckiego", jezeli mam im wierzyc chcialbym zobaczyc co podaja na
            temat masowych egzekucji ludnoci cywilnej i jencow wojenych.

            Czy to wystarczajaco super?
            A moze jeszcze ze dwa centy dolozyc i bedzie caly nickel?
            • pole78 Re: O faktycznie.... 23.11.07, 10:02
              wianuszek_kresowy napisał:

              > Chodzi o uwierzytelnienie zrodel wspomnianych przez lokisa.
              > Jak wiadomo kacapy chetnie podaja nagromadzone(czesto sfabrykowane)
              > przez stalinowskie sluzby materialy na temat "wrogow narodu
              > sowieckiego", jezeli mam im wierzyc chcialbym zobaczyc co podaja na
              > temat masowych egzekucji ludnoci cywilnej i jencow wojenych.
              >
              > Czy to wystarczajaco super?
              > A moze jeszcze ze dwa centy dolozyc i bedzie caly nickel?

              Dla mnie np. nie jest wiadomo, to o czym piszesz. Ja słyszałem, jeśli mnie sluch
              nie zawodzi co Jelcyn powiedział w tej sprawie i prałat Peszkowski. Jeśli
              według ciebie uwierzytelnienie źródeł ma się odbywać przez ogląd i porównanie
              kacapskich archiwów w Kijowie i Moskwie "(były czesto sfabrykowane ?)", to dla
              mnie fałsz + fałsz = fałsz. Tylko obawiam się dlaczego kacapskie archiwum w
              Kijowie miałoby teraz otworzyć swoje podwoje dla kogoś kto by chciał w to
              wszystko uwierzyć smile, skoro nie zrobiło tego przez 16 lat ?
              • wiahor Re: O faktycznie.... 23.11.07, 10:19
                Ale kacap korzysta chyba z archiwów moskiewskich, a nie kijowskich ?
                • pole78 Re: O faktycznie.... 23.11.07, 10:20
                  wiahor napisała:

                  > Ale kacap korzysta chyba z archiwów moskiewskich, a nie kijowskich ?

                  a które to są które wink
                • szturman-ru Re: "świadomy" chochol - tutaj nie ma kacapów 23.11.07, 12:31
                  "świadomy" chochol: tutaj nie ma kacapów, ale jest w forume Polacy,
                  Ukraińcy j Rosjane.
            • szturman-ru Re: 23.11.07, 12:58
              wianuszek_kresowy napisał:
              > Jak wiadomo Rosjane chetnie podaja nagromadzone (czesto
              sfabrykowane) przez stalinowskie sluzby materialy na temat "wrogow
              narodu sowieckiego"

              Z waszej strona to kłamstwo.
              Sprawa w tym że przy USSR dokumenty o zbrodniach OUN i UPA
              byli potajemnymi, a nie dla artykułów w gazetach!!! W gazetach USSR
              bylo milczenie na ten temat.

              foto.rambler.ru/public/oyn-upa/_photos/1_cr/1_cr-webbig.jpg
              "Tajne. Jedyny egzemplarz".


              Ponizej jest dokument w ukrainskem jezyke:
              www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?
              t=1094&postdays=0&postorder=asc&&start=140 (w dole strony
              internetowej)

              To "ДОВІДКА СБУ про діяльність ОУН-УПА"
              (№113 від 30 липня 1993 р.) 
              "INFORMACJA Służby Bezpieczeństwa Ukrainy" - już niepodległoj
              Ukrainy!!! Chodzi o zbrodniach OUN i UPA.
              • szturman-ru Re: Zsylka taka 23.11.07, 13:02
                Ponizej jest dokument w ukrainskem jezyke:
                www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?
                t=1094&postdays=0&postorder=asc&&start=140 (w dole strony
                internetowej)

                To "ДОВІДКА СБУ про діяльність ОУН-УПА"
                (№113 від 30 липня 1993 р.) 
                "INFORMACJA Służby Bezpieczeństwa Ukrainy" - już niepodległoj
                Ukrainy!!! Chodzi o zbrodniach OUN i UPA.
                • szturman-ru Re: Zsylka taka 23.11.07, 13:25
                  Problem przy wskazanie zsylki zza ją wielkiej długośći.
                  Prosze bardzo skopiować zsylku i wstawić ją w wiersz adresowu.
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 24.11.07, 16:49
      Może być szanownie państwo wie tę strony internetowy:
      www.stankiewicze.com/ludobojstwo/index.html
      "Ludobójstwo ludności polskiej na Kresach".
      • mat120 Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 24.11.07, 19:55
        Ten link podawałem już jakiś miesiąc temu.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=70962357
        Spisy pomordowanych opierają się m.in. na pracach Komańskiego
        i Siekierki. Tytuły padałem na "anti-orange".

        pozdrawiam
        • lokis1271 Nowe rewelacje ze strony Anti-Orange 26.11.07, 19:10
          Szanowni Państwo !
          Przedstawian nieznaną chyba relację dotyczącą zbrodni OUN-UPA ze strony Pana Szturmana :

          "Szanownie Państwo!

          Poniżej jest zsyłka na stronu internetowu, gdzie można pobrać pełny tekst następującej księgi:

          Watażka jego zbrodnie i zakłamane wspomnienia. cryingAutor - Bronisław Szeremeta)

          To Opracowanie na podstawie książek wydanych w języku ukraińskim
          1. „Spohady nerostrilanoho” („Wspomnienia nierozstrzelanego”wink Dymitra Kupiaka, Toronto 1991 – Nowy York
          2. „Rozpłata” („Rozrachunek”wink – Relacja z procesu sądowego – opracowane przez Ł. Weretę i W. Czudowskiego,
          Wydawnictwa „Kamieniar”, Lwów 1970.


          Przedmowa

          Opracowanie Bronisława Szeremety pt. „Watażka – jego zbrodnie i zakłamane wspomnienia”, obejmuje okres nasilonych działań eksterminacyjnych nacjonalistów ukraińskich spod czerwono-czarnego sztandaru faszystowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej „siły zbrojnej” tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Okres ten to ostatni rok II wojny światowej obejmujący przełom 1944/45 roku. W tym właśnie czasie, po masakrze Wołynia, zapłonęły polskie wioski w Małopolsce Wschodniej. Do „czystki etnicznej” przystąpiła UPA.

          Bohaterem (in minus) książki Bronisława Szeremety jest prowodyr oddziału (czoty) Służby Bezpieczeństwa (SB) OUN-UPA Dymitr Kupiak, obecnie mieszkaniec Toronto w Kanadzie. Była to postać tak daleko budząca grozę, że prosty lud ukraiński mówił o nim jako o „piekielniku” i niejeden upowiec także drżał przed Kupiakiem i chętnie widziałby go na szubienicy.

          Bojówki SB były najokrutniejszymi formacjami OUN-UPA rozprawiającymi się bezlitośnie także ze swoimi – nieprawomyślnymi Ukraińcami, czyli z tymi, którzy protestowali przeciwko zbrodniom dokonywanym na bezbronnej, cywilnej ludności polskiej.

          Pracę swoją autor oparł na przeżyciach własnych, na relacjach swojej kuzynki Weroniki Szeremety Furmanowicz – niedoszłej ofiary czoty Kupiaka, a także na opublikowanej w 1970 roku przez lwowską oficynę „Kamieniar” książce pt. „Rozpłata” („Rozrachunek”wink, będącą dokładnym sprawozdaniem z procesu sądowego członków oddziału SB Kupiaka, który miał miejsce w Krasnem w 1969 roku. Niestety, proces odbył się bez udziału głównego oskarżonego.
          Bezpośrednim jednak impulsem do napisania przez Bronisława Szeremetę pracy, była wydana w 1991 roku książka wspomnieniowa Dymitra Kupiaka pt. „Spohady nerozstrilanoho” („Wspomnienia nie-rozstrzelanego”wink. W książce tej Dymitr Kupiak portretuje się jako nieskalany heros Ukrainy i bojownik o jej wolność. Swoją bojówkę zaś Kupiak prezentuje jako oddział ideowców, którym wszelki ekstremizm jest obcy. To, rzecz jasna, kłamstwo zostało zdemaskowane przez świadków, którzy zbrodnie Kupiakowych druhów oglądali na własne oczy. Zbrodnie te mają charakter udowodnionego ludobójstwa, które zgodnie z prawem międzynarodowym nie ulegają przedawnieniu. Nic, zatem dziwnego, że Dymitr Kupiak, usiłuje swoje zbrodnie ukryć przed opinią publiczną.

          Kupiak głosi, że walczył o „samostijną Ukrainę” z obu okupantami; niemieckim i sowieckim; o rzeziach nie wspomina, a przecież to one stanowiły „środek i cel” walki o ową „samostijność”. Prawda jest zupełnie inna niż ta przedstawiona przez Kupiaka, nie ma w niej miejsca na żadną walkę zbrojną, jest natomiast pełna, po brzegi, polskiej krwi, głównie dzieci, kobiet i starców. Nie brakuje w niej także krwi ukraińskich pobratymców, którzy odrzucali „metody walki” OUN-UPA i z jej rąk ponosili tylko jedną – karę śmierci.

          Hasłem Kupiaka jak i całej OUN było to, co powszechnie głosiła również SB: „Ukrainę można zbudować tylko terrorem zmuszając ludność do uległości i posłuszeństwa względem OUN, a także «metodą» depolonizacji oznaczającą totalną rzeź, jak za czasów Gonty i Żeleźniaka”.

          Kupiak był jednym z wielu tysięcy mołojców wcielających w życie faszystowską ideologię i wypływające z niej założenia wypracowane przez OUN-UPA. Założenia te, zastosowane w praktyce dały bilans przerażający: 500 tys. Polaków, 300 tys. Żydów i 5 tys. Ukraińców! Zrabowany swoim ofiarom majątek (biżuteria, waluta obca) prowodyrzy OUN-UPA wywieźli za granicę. To dzięki temu Kupiak tak szybko „dorobił się” w Kanadzie. Zbił też na wychodźstwie inny „kapitał”, stał się mianowicie symbolem banderowskiego ludobójstwa, tak, jak Iwan Demianiuk jest takim symbolem ze strony melnykowców.

          Obecny, polityczny stan rzeczy, chaos prawny w Polsce i na Ukrainie, pozwalają takim zbirom nie tylko cieszyć się wolnością, lecz także publicznie chełpić się wydumanymi sukcesami kreującymi ich na bohaterów Ukrainy. Kupiak dał dobry przykład, jak można bezkarnie przerzucać winę z banderowskiego kata na polską ofiarę i kpić sobie ze wszystkich wartości ogólnoludzkich.

          W rodzinne strony Kupiak nie miał odwagi zawitać, choć może to dziś zrobić bez przeszkód i obawy aresztowania. Być może, że po latach zaczyna gryźć go sumienie i parzą pokrwawione ręce, a powrót do Małopolski Wschodniej mógłby stać się szokiem trudnym do przeżycia. Być może, iż obawia się on i tego, że uczciwi ludzie znający zbrodnie jego i jego kompanów, nie podadzą mu ręki, odważniejsi naplują mu w twarz: najwięcej obawia się zemsty pozostałych przy życiu członków zamordowanych rodzin.

          Przypadek Kupiaka jest dobrym przyczynkiem do poznania prawdy o UPA oraz jej strasznej Służby Bezpieki. Stanowi także odpowiedź tym, którzy nie znając prawdy, sposób świętokradzki celowo usiłują stawiać znak równości między polską AK i ukraińską UPA. Jest jednocześnie ostrzeżeniem, że przemilczanie prawdy o ludobójczym charakterze ukraińskiego nazizmu panoszącego się przed półwieczem wyłącznie na obszarach kresowych II Rzeczypospolitej, może stać się pokusą do odrodzenia go w nowej skali, – co niewątpliwie byłoby dramatem dla narodu polskiego i ukraińskiego.", zob.:
          www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?t=3725
          (ostatni post na dole strony).
          Pozdrawiam
          L. Bodio
          • lokis1271 Re: Nowe rewelacje ze strony Anti-Orange 26.11.07, 19:22
            Witam !
            Podaję bezpośredni link do strony Bronisława Szeremety z tekstami jego prac do pobrania, dotyczących działalności SB OUN, zob.:
            www.szeremeta.republika.pl/watazka.htm
            Pozdrawiam
            L. Bodio
            • szturman-ru Archiwalne materiały z Polski o zbrodniach UPA 02.04.08, 15:11
              Poniżej wyliczeni (ale nie wszystki!) archiwy z Polski, w których
              przechowują się materiały o zbrodniach UPA:

              szturman.livejournal.com/36006.html#cutid1
              • lokis1271 Re: Archiwalne materiały z Polski o zbrodniach UP 02.04.08, 20:04
                Witam Szturman !
                Dobra robota, ale od siebie dodam, że wiele dokumentów znajduje się jeszcze w archiwach zakładowych Prokuratur Rejonowych i Okręgowych, często są w złym stanie na skutek niewłaściwych warunków przechowywania.
                Pozdrawiam
                L. Bodio
    • liberum_veto Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 17.03.09, 13:27
      Przypominam ten wątek, ze szczególną dedykacją dla Romana Bazylewicza
      www.anti-orange-ua.com.ru/forum/viewtopic.php?t=3725
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 12.05.09, 14:36
      KATALOG Wystawy ludobójstwa dokonanego na Polakach przez OUN-UPA:

      pics.livejournal.com/szturman/pic/000w9dh9.jpg
      pics.livejournal.com/szturman/pic/000wakh5.jpg
      pics.livejournal.com/szturman/pic/000wb4za.jpg
      pics.livejournal.com/szturman/pic/000wchg6.jpg
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 30.11.09, 18:42
      Wspomnienia świadków o zbrodniach nacjonalistów ukraińskich:
      narod.ru/disk/15531229000/Wspomnienia%20%C5%9Bwiadk%C3%B3w%20o%20zbrodniach%20nacjonalist%C3%B3w%20ukrai%C5%84skich.pdf.html
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 04.04.10, 10:55
      Wystawa o zbrodniach UPA na Polakach i Żydach.
      W dniach 8-10 kwietnia 2010 roku.
      Kijów, ul. Kreszczatik 2, Dom Ukraiński, II piętro.
      Wielka sala wystawowa.
      pics.livejournal.com/szturman/pic/0019eby5.jpg
      • liberum_veto wystawa o zbrodniach UPA w Kijowie 05.04.10, 08:33
        Odebrano Banderze tytuł bohatera 2010-04-03
        W Wielki Piątek sprawiedliwości stało się zadość. Sąd w Doniecku podjął
        historyczną decyzję. Nie jest to jednak koniec sprawy, bo banderowcy, tak bardzo
        wspierani przez część polskiego establlishmentu (do tej części dołączył niedawno
        Wojciech Maziarski z "Newsweeka"), z pewnością złożą apelację.
        Jako krewnego pomordowanych na Kresach nie zadawala mnie sentencja wyroku.
        Sędziowie bowiem odebrali zbrodniarzowi ten tytuł nie dlatego, że był on
        zbrodniarzem, a dlatego, że nie miał obywatelstwa Ukrainy. To tak jakby odebrać
        Hitlerowi tytuł bohatera Niemiec nie dlatego, ze doprowadził do Holokaustu
        Żydów, ale dlatego, że nie miał np. ważnego dowodu osobistego.
        Niemniej jednak ta decyzja jest historyczna i świadczy o tym, że mądry i uczciwy
        naród ukraiński nie chce wchodzić do Europy, a ściślej mówiąc wracać do niej, z
        takimi kulami u nóg jak faszyzm, banderyzm, antypolonizm i antysemityzm.
        A redakcja "Gazety Wyborczej" i Wojciech Maziarski oraz wszyscy ci, którzy z
        takim nabożeństwem czczą Juszczenkę i Banderę, zamiast zasiąść do wielkanocnego
        śniadania powinni posypać głowy popiołem i rozpocząć swój post o chlebie i wodzie.
        I jeszcze jedna ważna wiadomość - Kolejna antybanderowska konferencja prasowa i
        otwarcie wystawy o zbrodniach UPA na Polakach i Żydach odbędzie się w wielkiej
        sali wystawowej 8 kwietnia 2010 roku o godzinie 10:30, Kijów, ul. Kreszczatik 2,
        Dom Ukraiński, II piętro.
        To dopiero będzie prawdziwa sensacja. Poniżej plakat.
        www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2830
    • big.stach Fotografia 05.04.10, 20:18
      Uwaga drastyczne
      kostyrka.z.opola.w.interia.pl/1/mord-upa.jpg
    • liberum_veto Zagrożona wystawa o ofiarach UPA w Kijowie 08.04.10, 08:00
      W czwartek 8 kwietnia br. o godz. 10.30 w Domu Ukraińskim przy
      reprezentacyjnej ulicy Chreszczatik 2 w centrum stolicy Ukrainy
      zostanie odsłonięta wystawa „Rzeź Wołyńska: polskie i żydowskie
      ofiary OUN-UPA”. Ukraińscy szowiniści szykują się do zakłócenia
      uroczystości.
      Jest to wystawa dokumentalna o ludobójstwie dokonanym w latach 1939 -
      1946 na Polakach i Żydach przez zbrodniarzy z Organizacji
      Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię. Przygotowana
      została przez Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich
      Nacjonalistów z Wrocławia, dlatego też na plakacie jest umieszczona
      reprodukcja wrocławskiego pomnika ku czci ofiar ludobójstwa.
      Niestety już teraz padają ze strony banderowców i nacjonalistycznej
      partii "Swoboda" pogróżki pod adresem polskich i ukraińskich
      organizatorów, które pojawiły się m.in. na forum internetowym tej
      partii. Widząc, co działo się 1 kwietnia na konferencji prasowej w
      sprawie przyznania Banderze tytułu Bohatera Ukrainy można spodziewać
      prób rozbicia tej wystawy. Dlatego też organizatorzy zwrócili się z
      listem do polskiej ambasady w Kijowie.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/zagrozona-wystawa-o-ofiarach-upa-w-kijowie
    • liberum_veto Banderowcy zaatakowali wystawę w Kijowie!!! 08.04.10, 14:17
      Z ostatniej chwili! Banderowcy zaatakowali wystawę w Kijowie!!!
      W środę 8 kwietnia o g. 10.30 banderowcy i aktywiści partii Swoboda
      zaatakowali organizatorów wystawy w Kijowie o zbrodniach UPA na
      Polakach i Żydach na Kresach.
      Przed wejściem od rana były pikiety z flagami banderowskimi. W
      trakcie otwierania wystawy do Domu Ukraińskiego przy ul.
      Chreszczatik 2 wtargęła grupa nacjonalistów. Krzyczeli i
      awanturowali się. Agresywnie zachowywali się wobec organizatorów
      oraz wobec polskiej dziennikarki Ewy Szkalickiej z "Gońca kresowego".
      Interweniowała milicja, która część napastników wyprowadziała.
      Wystawa została otwarta. Jest to duży sukces osób upominających się
      o prawdę o ludobójstwie.
      Wystawa jedzie z Kijowa do innych miast ukraińskich.
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2854
      • natka134 dobrze ze jest video :) 09.04.10, 17:26
        www.youtube.com/watch?v=mMAzQR5KdY8
        www.youtube.com/watch?v=EMiMwDnPjtc
        www.youtube.com/watch?v=2UqqvECYRB0
        • liberum_veto Wystawa o zbrodniach UPA otwarta 10.04.10, 06:54
          Widzę znajome twarze. Ta sama bojówka, która zerwała konferencję
          prasową z udziałem ks. Isakowicza-Zaleskiego. Myślą, że krzykiem i
          chuligaństwem zagłuszą prawdę o zbrodniach UPA. Jest wręcz
          odwrotnie. Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli smile
          www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/wystawa-o-zbrodniach-upa-otwarta
          W Kijowie otwarto wystawę poświęconą zbrodniom ukraińskich
          nacjonalistów. Nosi ona tytuł: „Wołyńska rzeź: polskie i żydowskie
          ofiary OUN – UPA”. Wystawa gości w stołecznym Ukraińskim Domu, gdzie
          mieszczą się jedne z najbardziej prestiżowych sal wystawowych
          Kijowa.
          Na wystawę składa się 59 tablic, na których znajdują się kopie ponad
          4 tysięcy dokumentów i zdjęć dotyczących zbrodni ukraińskich
          nacjonalistów. Mimo że w tytule mowa tylko o Wołyniu, to tablice
          opisują także wydarzenia z innych regionów obecnej Zachodniej
          Ukrainy.
          Organizatorem wystawy jest wrocławskie Stowarzyszenie Upamiętnienia
          Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz promoskiewska
          organizacja Rosyjskojęzyczna Ukraina. Jej celem jest podniesienie
          statusu języka rosyjskiego i uznanie go za drugi oficjalny po
          ukraińskim oraz wsparcie cerkwi prawosławnej patriarchatu
          moskiewskiego. Jej przewodniczącym jest deputowany Partii Regionów
          Wadym Kolesnyczenko.
          Otwarciu wystawy starało się przeszkodzić kilkunastu ukraińskich
          nacjonalistów ze skrajnie prawicowego ugrupowania Swoboda. Zostali
          oni wyprowadzeni przez milicję.
          • szturman-ru Re: Wystawa o zbrodniach UPA otwarta 24.04.10, 11:18
            Wystawa fotograficzna w Kijowie. «Wołyńska rzeź: polskie i żydowskie ofiary OUN-UPA»:
            szturman.livejournal.com/288903.html
    • liberum_veto Kijów: Ukraińscy nacjonaliści zaatakowali Polaków 09.04.10, 07:17
      Kijów: Ukraińscy nacjonaliści zaatakowali Polaków
      Wczoraj, 8 kwietnia (15:29)
      Kilkudziesięciu ukraińskich nacjonalistów zaatakowało w Kijowie
      Polaków otwierających wystawę o zbrodniach UPA dokonanych na
      Polakach i Żydach - dowiedział się reporter RMF FM Maciej Grzyb.
      Bojówka, która wtargnęła na wystawę, związana jest z partią Swoboda,
      dla której bohaterem Ukrainy jest Stepan Bandera.
      Zaczęli krzyczeć, ubliżać, wyrywać strony z książek i katalogów
      wystawy. Ich metoda polegała na zakrzyczeniu nas i ubliżaniu
      organizatorom. Wszystko uspokoiło się dopiero po wezwaniu policji,
      która wyprowadziła ludzi ze środka - relacjonuje świadek ataku
      historyk Aleksander Szycht.
      Tydzień temu, także w Kijowie, nacjonaliści zaatakowali uczestników
      konferencji poświęconej odebraniu przywódcy UPA tytułu bohatera
      Ukrainy.
      Maciej Grzyb, RMF FM
      www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kijow-ukrainscy-nacjonalisci-zaatakowali-polakow,nId,271426
    • liberum_veto bójka na otwarciu wystawy "Rzeż wołyńska" [foto] 09.04.10, 13:23
      unian.net/rus/news/news-371409.html
      Agencja Unian: Na otwarciu wystawy "Masakra Wołyńska" nacjonaliści
      zorganizowali awanturę
      Dziś w Kijowie podczas uroczystości otwarcia w Ukraińskim Domu
      dokumentalnej wystawy fotografii "Masakra Wołyńska: polskie i
      żydowskie ofiary OUN-UPA" 15 przedstawicieli Wszechukraińskiego
      Związku "Swoboda" i innych organizacji nacjonalistyczno-
      patriotycznych i partii politycznych rozpoczęli masową bójkę.
      Jak powiadomiono UNIAN w Głównym Centrum "Public Relations" Wydziału
      Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy w Kijowie, osoby te wdarły
      się do salonu wystawowego i zaczęły niszczyć eksponaty. Wszystkich
      13 zatrzymanych dostarczono do komisariatu milicji dzielnicy
      Szewczenko.
      Zatrzymanym, jak poinformowano UNIAN w komisariacie stołecznej
      milicji dzielnicy Szewczenko, grozi grzywna. 7 osób będzie podlegać
      odpowiedzialności administracyjnej za niewłaściwe zachowanie (tzw.
      drobne chuligaństwo), a kolejne sześć - za nieposłuszeństwo milicji.
      Z kolei w centrum Public Relations Generalnej Dyrekcji Ministerstwa
      Spraw Wewnętrznych Ukrainy w Kijowie, poinformowano, że w dniu 8
      kwietnia podczas briefingu w Ukraińskim Domu w sprawie otwarcia
      dokumentalnej wystawy 13 przedstawicieli jednej z sił politycznych
      próbowało przeszkodzić deputowanemu Ukrainy Wadimowi Kolesniczenko
      rozmawiać z dziennikarzami.
      Jak wskazano w notatce "najpierw naruszyciele porządku głośno
      wykrzykiwali różne hasła, przeszkadzając przeprowadzeniu konferencji
      prasowej. Deputowany zwrócił się do chuliganów i poprosił, aby
      zaprzestać hałasowania. W odpowiedzi na to oni zaczęli rwać na
      strzępy książki ze zdjęciami z wystawy i rzucać nimi w kierunku
      deputowanego."
      W związku z takim zachowaniem Wadim Kolesniczenko zwrócił się do
      milicji z prośbą o zaprowadzenie porządku na sali. Jeden z
      milicjantów zwrócił się do protestujących i poprosił ich, aby
      zaprzestali naruszania porządku publicznego.
      Jednak protestujący "próbowali zbliżyć się do deputowanego, przy
      czym doszło do starcia z pracownikami prywatnej firmy
      ochroniarskiej, którzy również byli obecni na sali."
      W celu utrzymania porządku publicznego milicja wyprowadziła sprawców
      z sali. Podczas tych działań ci ostatni odmawiali posłuszeństwa
      prawnie uzasadnionym żądaniom funkcjonariuszy organów ścigania.
      Ponieważ działania protestujących nosiły znamiona naruszenia
      administracyjnego ustawodawstwa Ukrainy, osoby te zostały
      dostarczone do komisariatu milicji dzielnicy Szewczenko celem
      sporządzenia protokołów administracyjnych.
      Później, już na komisariacie milicji okazało się, że jeden z
      zatrzymanych jest pracownikiem mediów. "Należy zauważyć, że podczas
      incydentu w hali Domu Ukraińskiego, ten obywatel znalazł się wśród
      przestępców i nie zgłosił milicji, że jest dziennikarzem i wykonuje
      swoje obowiązki zawodowe, ale wręcz przeciwnie, nie podporządkował
      się poleceniom milicji".
      Jak poinformowano UNIAN, w dniu dzisiejszym w Kijowie podczas
      uroczystości otwarcia w Ukraińskim Domu dokumentalnej wystawy
      fotografii "Masakra Wołyńska: polskie i żydowskie ofiary OUN-UPA" za
      naruszenie porządku publicznego milicja zatrzymała przedstawicieli
      Wszechukraińskiego Związku "Swoboda" i innych nacjonalistyczno-
      patriotycznych organizacji i partii.
      Zgodnie z danymi Centrum Public Relations Generalnej Dyrekcji
      Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy w Kijowie, wymienione osoby
      wdarły się do salonu i zaczęły niszczyć eksponaty. Wszystkich
      zatrzymanych dostarczono na komisariat milicji dzielnicy Szewczenko.
      Równocześnie służba prasowa z WZ "Swoboda" poinformowała, że
      Kijowska miejska organizacja "Swoboda" zwróciła się do SBU z
      żądaniem zakazania przeprowadzania wystawy fotograficznej "Masakra
      Wołyńska: polskie i żydowskie ofiary OUN-UPA", zorganizowanej przez
      Wszechukraińską Społeczną Organizację Obrony Prawa "Rosyjskojęzyczna
      Ukraina" i Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich
      Nacjonalistów (Polska).
      Członkowie WZ "Swoboda" uważają przedmiotową wystawę
      za "antyukraińską" i żądają od SBU ogłoszenia księdza Tadeusza
      Isakowicza-Zaleskiego, przewodniczącego polskiej organizacji,
      za "persona non grata" na Ukrainie. W "Swobodzie" podkreślają,
      że "wystawa fotograficzna" ma na celu "rozniecanie międzyetnicznej i
      religijnej nienawiści i poniżanie godności narodowej i honoru
      Ukraińców", więc jej przeprowadzanie powinno być zakazane na
      podstawie artykułu 161 Kodeksu Karnego Ukrainy.
      • fanka_online Re: Haniebne oświadczenie attache RP w Kijowie 10.04.10, 18:18
        www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2858
        Nie sposób skomentować, ale linia kontynuacji polityki przyzwolenia czytelna.
        Czego można oczekiwać od młodych, ogłupianych nacjonalistyczną propagandą
        Ukraińców, skoro przedstawiciele polskiego rządu wypowiadają się j.w.
    • liberum_veto Popatrzcie tylko 13.04.10, 13:26
      wątek zarchiwizowany
      forum.gazeta.pl/forum/w,48782,71961277,71961277,Popatrzcie_tylko.html
    • szturman-ru Książka "Barbarzyństwa OUN-UPA" 05.08.10, 22:54
      narod.ru/disk/23463682000/Barbarzy%C5%84stwa%20OUN-UPA.pdf.html
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 05.10.10, 12:40
      W Sewastopolu otwarto wystawę dokumentalną "Ukraińscy Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. "Rzeź Wołyńska": ofiary OUN-UPA".

      4 października o godzinie 12.00. z okazji oficjalnego otwarcia wystawy dokumentalnej "Ukraińscy Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata. "Rzeź Wołyńska": ofiary OUN-UPA" w mieście Sewastopolu (Krym) w konferencji prasowej wzięli udział: deputowany do parlamentu Ukrainy, Przewodniczący Rady Ruchu Obrony Praw Człowieka "Rosyjskojęzyczna Ukraina" Wadim Wasiljewicz Kolesniczenko, przewodniczący Sewastopolskiej Rady Miejskiej Jurij Wasylewicz Dojnikow, Przewodniczący Federacji Narodowościowo-Kulturalnych Stowarzyszeń miasta Sewastopol Walerij Andrejewicz Miłodan.

      Na wystawie prezentowane są dane statystyczne, tablice, fotokopie oryginalnych zdjęć i dokumentów z polskich archiwach państwowych i prywatnych kolekcji. Zbiór ponad 4.000 dokumentów, 61 plansz, jak również mapy niepodważalnie udowadniają fakty ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych przez OUN-UPA przeciwko ludności ukraińskiej, polskiej, żydowskiej, rosyjskiej i romskiej.

      Symbolem wystawy jest pomnik-mauzoleum, zbudowany w polskim Wrocławiu. Na tym pomniku-mauzoleum polskie społeczeństwo wyraziło wdzięczność narodowi ukraińskiemu za to, że ludność ukraińska ukrywała ludność polską przed ludobójstwem.

      Zasadniczo nowe materiały wystawy - to dane statystyczne, tabele podsumowujące liczby Ukraińców, który ratowali ludność polską przed ludobójstwem z rąk OUN-UPA, zestawione na podstawie materiałów archiwalnych i wspomnień naocznych świadków.

      Na konferencji prasowej Wadim Kolesniczenko powiedział mediom o nowych danych dołączonych do wystawy. "W lipcu byłem z roboczą wizytą w Warszawie (Polska), gdzie spotkałem się z kierownictwem polskiego Instytutu Pamięci Narodowej. W 2007 r. w Polsce opublikowano książkę "Ukraińscy Sprawiedliwi", (Wadim Kolesniczenko przemawiając miał na myśli "Kresową Księgę Sprawiedliwych" - uwaga tłumacza). Polacy ustalili nazwiska 896 Ukraińców, którzy w latach 1939-1945 ukrywali Polaków przed bojówkarzami OUN-UPA. Kiedy te bandyckie formacje mordowały ludność cywilną za ich narodowość, przeprowadzając czystki etniczne, przy okazji zabijali także Ukraińców za to, że ukrywali Polaków. Tego w żaden sposób nie mogę nazywać walką narodowo-wyzwoleńczą. To jest właśnie ta karta historii, o której nie wolno nam zapomnieć".

      W istocie, prezentowana 4 października w Sewastopolu dokumentalna wystawa jest pierwszą tego typu ekspozycją na Ukrainie, dającą możliwość poznania prawdy o tych tragicznych wydarzeniach znanej na całym świecie "rzezi wołyńskiej" na podstawie dokumentów archiwalnych i wspomnień naocznych świadków oraz danych statystycznych.

      Do tej pory na Ukrainie z materiałami wystawy mieli już okazję zapoznać się mieszkańcy i goście w Kijowie (12.000 osób), Ługańsku (5.000 osób), Zaporożu (8.000 osób), Odessie (7.000 osób), Mikołajewie (6.000 zwiedzających).
      Po pracy w mieście Sewastopolu, wystawa będzie eksponowana we Lwowie, Łucku, Dniepropietrowsku, Jałcie, Symferopolu, Charkowie i innych miastach Ukrainy.

      Wystawa została zorganizowana przez Ruch Obrony Praw Człowieka "Rosyjskojęzyczna Ukraina" (Ukraina) oraz Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów (Polska).
      Zapraszamy wszystkich zainteresowanych historyków, dziennikarzy, ekspertów i obywateli, aby zapoznali się z wystawą i dołączyli do profesjonalnej dyskusji o prawdzie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

      Wystawa jest otwarta dla zwiedzających w sali Sewastopolskiego Centrum Kultury i Sztuki, od 4 do 10 października 2010 roku.

      Godziny otwarcia: 4 października - 11.00 - 18.00;
      5 - 9 października - 10.00 - 18.00
      10 października - 10.00 - 16.00.

      W dniu 12 października 2010 wystawa będzie prezentowana w mieście Jałta.

      Źródło: www.r-u.org.ua/politika/2441-news.html
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 10.10.10, 12:05
      Wywiad z lwowskim historykiem Wasylem Rasewiczem: szturman.salon24.pl/

      W wywiadzie dla Regnum News znany lwowski historyk Wasyl Rasewicz wyjaśnia, jakie negatywne skutki przyniosła krótkowzroczna polityka historyczna byłego prezydenta Juszczenki, ale także opowiada o najbardziej kontrowersyjnych momentach w historii ukraińskiego nacjonalizmu - rzezi Wołynia, terrorze zwolenników Bandery, kolaboracji z nazistami...

      Źródło: www.regnum.ru/news/polit/1329328.html
    • liberum_veto Wystawa o zbrodniach UPA w Charkowie 25.10.10, 19:20
      Wystawa o zbrodniach UPA w Charkowie 2010-10-24
      Pisałem kilkakrotnie o wystawie, która od kwietnia br. eksponowana jest w różnych miastach Ukrainy. Patrz np. mój felieton na "Na Krymie i w Kijowie". [ks. T. Isakowicz-Zaleski]
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=88&nid=3476
      Dziś przedruk z prasy ukraińskiej o otwarciu tej wystawy w Charkowie.
      W Charkowie otwarto wystawę dokumentalną "Ukraińscy Sprawiedliwi. "Rzeź wołyńska": ofiary OUN-UPA"
      19 października 2010 r. o godzinie 17:30 w konferencji prasowej przeprowadzonej podczas otwarcia wystawy wzięli udział: poseł do parlamentu Ukrainy, Przewodniczący Rady Wszechukraińskiej organizacji społecznej "Ruch Obrony Prawa" Wadim Kolesniczenko, przewodniczący Charkowskiej Obwodowej Administracji Państwowej (dalej - ChOGA) Michaił Dobkin, zastępcy przewodniczącego ChOGA Jewgenij Sawin i Jurij Sapronow, przewodniczący Charkowskiej Rady Obwodowej Siergiej Czernow, poseł do parlamentu Ukrainy Wiktor Korż, profesor, kandydat nauk historycznych, dyrektor Centrum historii miasta Charkowa, Siergiej Kudełko.

      Prezentując wystawę, Wadim Kolesniczenko zaproponował mieszkańcom i odwiedzającym miasto Charków zapoznanie się z fotografiami i dokumentami, które odzwierciedlają wydarzenia z 1943 roku na zachodniej Ukrainie i częściowo w Polsce. "Obywatele Ukrainy muszą poznać prawdę o tych wydarzeniach. Zdaniem ekspertów w tym czasie przy użyciu najbardziej barbarzyńskich metod zostało wymordowanych od 100 do 200 tysięcy Polaków, Żydów, Rosjan"- powiedział poseł do parlamentu Ukrainy.

      Wadim Wasylewicz przypomniał pryncypialne stanowisko organizatorów wystawy: "Nie obwiniamy nikogo, dajemy ludziom możliwość zapoznania się z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w 1943 roku. Wnioski każdy wyciągnie sam, ale teza, że nie mamy prawa pisać historii II Wojny Światowej na nowo, powinna na zawsze pozostać w naszych sercach" - podkreślił.

      Zdaniem przedstawiciela Przewodniczącego Rady Wszechukraińskiej organizacji społecznej "Ruch Obrony Prawa" , wystawa po raz kolejny pokazuje, że "Ukraina dla Ukraińców" - to nacjonalistyczno-faszystowska idea, która jest nie do przyjęcia dla Ukrainy, ani dla ludzi dobrej woli w ogólności, ponieważ przeważająca liczba mieszkańców Ukrainy uważa, że powinniśmy żyć w pokoju, współpracy, niezależnie od języka i religii.

      W swoim przemówieniu Wadim Kolesniczenko podziękował przewodniczącemu ChOGA Michaiłowi Dobkinowi i pełniącemu obowiązki burmistrza Charkowa Giennadijowi Kernesowi za to, że wykazali się obywatelską postawą i zaprosili wystawę do Charkowa. W ten sposób dokonuje się bardzo ważna sprawa - sprawiedliwość historyczna.

      Michaił Markowicz Dobkin, Przewodniczący ChOGA, przyłączył się do słów Wadima Kolesniczenko, że otwarcie wystawy dokumentalnej "Ukraińscy Sprawiedliwi. "Rzeź wołyńska": ofiary OUN-UPA" w głównym teatrze stolicy Słobożanszcziny ma ogromne znaczenie dla mieszkańców Charkowa.

      "Nikt nie ma prawa zatajać prawdy o działaniach bojówkarzy UPA, nikt nie ma prawa zrównywać ich z żołnierzami, którzy wyzwalali i nasz kraj, i Europę, oddawać im honory wojskowe, ukrywać ich zbrodnie, które pociągnęły za sobą śmierć dziesiątków tysięcy ludzi.

      Tragedia, przerażenie, cierpienia niewinnych ludzi nie powinny pójść w zapomnienie z powodu decyzji jakiegokolwiek polityka, chwilowo będącego przy władzy, nie mogą być wykreślone z pamięci rodzin, pokoleń, całych narodów.

      Wystawa - to niepowtarzalna okazja dania udokumentowanego, historycznie udowodnionego odporu tym, którzy wciąż próbują mówić, że Ukraina jest tylko dla Ukraińców i dla innych nie ma w niej miejsca. Bardzo się cieszę, że wystawa pojawiła się w Charkowie, i jestem absolutnie przekonany, że przyniesie to ogromne korzyści dla naszego społeczeństwa" - powiedział szef obwodu podczas konferencji prasowej.

      Przewodniczący ChOGA dodał także, że dla uczniów klas od 9 do 11 organizowane będą wycieczki dla zapoznania się z materiałami wystawy. "Dołożymy wszelkich starań, aby wystawę obejrzeli najważniejsi mieszkańcy miasta Charkowa - młodzież w wieku szkolnym. My nawet w najtrudniejszych czasach prowadziliśmy specjalną pracę wychowawczą. Przyprowadzimy tu uczniów z miasta Charkowa i z okolicznych rejonów obwodu charkowskiego, aby dzieci ucząc się historii według szkolnych programów nauczania, mogły wyciągnąć samodzielnie wnioski, żeby mogły zrozumieć, jak ciężkie były lata czterdzieste i pięćdziesiąte ubiegłego wieku "- powiedział.

      "Ta wystawa jest potrzebna zarówno dla starszego pokolenia, jak i dla młodzieży. Ona jest niezbędna dla przemyślenia wszystkiego, co wydarzyło się w naszej historii. Na podstawie tych zdjęć i dokumentów możemy wyciągnąć wnioski z tego, co wydarzyło się w tych strasznych latach. Historii się nie da zmienić, jakakolwiek by ona była. Musimy szanować naszych ojców, dziadów, musimy zrozumieć, w jakich warunkach żyli. Jestem pewien, że w pierwszej kolejności młodzież doceni ich wysiłek i te ofiary, które poniosły starsze pokolenia po to, żebyśmy mieli możliwość spokojnie żyć i budować nowoczesne państwo" - zakończył oficjalną część otwarcia wystawy dokumentalnej "Ukraińscy Sprawiedliwi. "Rzeź wołyńska": ofiary OUN-UPA" Przewodniczący Charkowskiej Rady Obwodowej Siergiej Czernow.

      Kandydat nauk historycznych, profesor, dyrektor Centrum historii miasta Charkowa, Siergiej Michajłowicz Kudełko oprowadził gości i przedstawicieli mediów zapoznając ich z materiałami wystawy.
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=3496
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 31.10.10, 09:57
      Konferencja „Zbrodniarze z OUN-UPA i sprawiedliwi Ukraińcy. Dokumentacja i upamiętnienie”:
      szturman.salon24.pl/244832,konferencja-zbrodniarze-z-oun-upa-i-sprawiedliwi-ukraincy
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 12.11.10, 21:20
      "...i Polacy, i Żydzi, o których mówi powód, oni nie byli obywatelami Ukrainy w tym czasie, oni w ogóle, w mojej opinii, mogą być rozpatrywani tylko jako okupanci. I dlatego walka, w tym przypadku walka narodu ukraińskiego z okupantami, ona może ... e. .. e. .. e. ..pozwala i zabijać, i piłować, i rżnąć, na całym świecie tak się robi...".
      rutube.ru/tracks/3768134.html?v=e0e18877861031e7a2e92313aad7d117
      Upiory z przeszłości - można zobaczyć i usłyszeć w Kijowie.

      10 listopada 2010 roku Okręgowy Sąd Administracyjny w Kijowie kontynuował przesłuchania w sprawie uchylenia Dekretu Juszczenki na wniosek Natalii Witrenko. W ramach tego Dekretu za bojowników o niepodległość Ukrainy zostali uznani członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i tzw "Ukraińskiej Powstańczej Armii".
      Przypomnijmy, że Trybunał zmienił pozwanego w tej sprawie. Biorąc pod uwagę zasadę sukcesji za Dekret gloryfikujący banderowców i inne faszystowskie szumowiny powinien wziąć odpowiedzialność obecny
      prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. Jednak już na trzeciej z kolei sesji sądu ani Janukowycza, ani jego przedstawicielki, Heleny Łukasz, nie było. Bez żadnego wyjaśnienia.

      Natalia Witrenko przedstawiła sądowi kolejne dokumenty uzyskane z archiwów w Polsce i Rosji, demaskujące terror "bojowników" OUN-UPA wobec ludności cywilnej. Na żądanie powoda sąd wystąpi z wnioskiem o analogiczne dokumenty w sprawie ludobójstwa Żydów z Yad Vashem (Izrael).

      W trakcie bieżącej sesji sądu zostali pojawili się wystraszeni banderowcy i ukraińscy neonaziści, którzy wnioskowali o udział w postępowaniu w charakterze strony trzeciej po stronie pozwanej, czyli Wiktora Janukowycza. Niektóre z tych wniosków sąd uwzględnił. Teraz po stronie obecnego prezydenta Ukrainy oprócz wcześniej zgłoszonego Bandery - juniora i Jurija Szuchewycza będą walczyć z antyfaszystką Natalią Witrenko również takie wstrętne figury z obozu nacjonalistycznego jak Stepan Chmara i jemu podobni.
      Następne przesłuchanie odbędzie się 22 grudnia 2010 roku.

      Pozew Natalii Witrenko przeciwko dekretowi Juszczenki, gloryfikującemu banderowców i innych nazistowskich sługusów, dosłownie poruszył gniazdo szerszeni obecnych neonazistów. Dwudziestu spośród nich
      złożyło identyczne wnioski do sądu, domagając się dopuszczenia do procesu sądowego po stronie pozwanego - obecnego prezydenta Janukowycza, który według prawa sukcesji ponosi odpowiedzialność za
      hańbiący Ukrainę Dekret Juszczenki i nie chce go anulować.

      Poziom intelektualny i moralny tych obrońców OUN-UPA możezilustrować fragment wystąpienia w sądzie jednego z spadkobierców banderowców. Przytaczamy dosłownie za ścieżką dźwiękową nagrania:
      "...i Polacy, i Żydzi, o których mówi powód, oni nie byli obywatelami Ukrainy w tym czasie, oni w ogóle, w mojej opinii, mogą być rozpatrywani tylko jako okupanci. I dlatego walka, w tym przypadku walka narodu ukraińskiego z okupantami, ona może ... e. .. e. .. e. ..pozwala i zabijać, i piłować, i rżnąć, na całym świecie tak się robi...".

      Oznacza to, że ci spadkobiercy Bandery i Szuchewycza nie tylko akceptują fakt, że ukraińscy nacjonaliści sadystycznie mordowali Polaków i Żydów, ale również uzasadniają i usprawiedliwiają takie
      okrucieństwa!
      Jak to się mówi, bez komentarza.

      www.youtube.com/watch?v=znQjFCNCAXg
    • szturman-ru Re: Dowody zbrodni OUN i UPA 14.01.11, 20:40
      INFORMACJA SBU o działalności OUN-UPA №113 z dnia 30.07.1993 roku:
      szturman.salon24.pl/267856,informacja-sbu-o-dzialalnosci-oun-upa-113-z-dnia-30-07-1993
      szturman.salon24.pl/267939,informacja-sbu-o-dzialalnosci-oun-upa-113-czesc-2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka