Dodaj do ulubionych

Mole spożywcze - pomocy

04.10.09, 13:54
Zadomowiły mi się w szafce z produktami miałkimi mole spożywcze. Już
dwa razy robiłam porządek wyrzucając wszystko co w nich było, myjąc
szafki - niestety po krótkim czasie mole wracały. Może powinnam
zdezynfekować szafki, aby usunąć ewentualne jajeczka moli, ale czym
je zdezynfekować? Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Mole spożywcze - pomocy 04.10.09, 14:53
      Umyć wodą z octem można, ale niekoniecznie. Ja walczyłam długo i chyba już
      powoli zwyciężam (nie chcę zapeszyć) bo od trzech tygodni nie mam ani jednego.
      Płytki globol i w każdej szafce na drzwiczkach od wewnątrz naklejona pułapka na
      mole spożywcze raid (kupiłam na allegro 10 sztuk za 10 zł, bo w sklepach dwie
      sztuki kosztują 14 zł). Ciekawostką dla mnie jest, że mimo, że latało tego od
      groma i ciut ciut po kuchni to nigdy w wyrzucanych makaronach, kaszach mąkach
      czy przyprawach nie znalazłam ani mola, ani larwy ani pajęczynki po kokonie, a
      przesiewałam przez sito mąkę a resztę przesypywałam przed wyrzuceniem, bo bardzo
      chciałam zobaczyć jak wygląda larwa mola. I nic.
    • magdalaena1977 Re: Mole spożywcze - pomocy 04.10.09, 16:13
      Po pierwsze wyluzuj - mkliki są niesympatyczne , ale nie gryzą ludzi i nie
      roznoszą chorób.
      Nawet jak zabijesz wszystkie w domu, to zaraz możesz przynieść nowe ze sklepu.
      Część jedzenia trzymaj w lodówce, resztę w szczelnych pojemnikach.
      Jak coś będzie zainfekowane - wyrzucaj.
      Na szafki naklej płytki Raid - dowiesz się czy mole są, a jednocześnie będziesz
      zabijać samce.
      • elaola1 Re: Mole spożywcze - pomocy 04.10.09, 16:34
        kiedyś też tak miałam. Wyrzuciłam wszystko, a one dalej były. Okazało się że
        wylęgały się na ścianie za szafkami. mąż zdjął wszystkie szafki i dopiero wtedy
        się ich pozbyłam.
        Teraz mam nawyk, że od razu po przyniesieniu czegokolwiek ze sklepu przesypuję
        do szczelnych puszek lub słoików.
        • annakate Re: Mole spożywcze - pomocy 04.10.09, 19:07
          u mnie mieszkały za tapetą, tuz pod sufitem. walczyłam długo i nieskutecznie
          zanim je tu znalazłam. Pomagały jako tako te lepkie płytki
    • szarsz Re: Mole spożywcze - pomocy 05.10.09, 10:22
      Trzeba przesypać wszystko, absolutnie wszystko, do szczelnych
      pojemników. A potem obserwować. U mnie zalęgły się z tyłu szafki
      kuchennej, znaleźliśmy je, bo po wylęgnięciu larwy wyłaziły i
      rozpełzały się w poszukiwaniu czegoś do jedzenia sad Obrzydliwe to
      było, bałam się wchodzić do kuchni sad

      Ale jak zlikwidowaliśmy tamto gniazdo, to od tego czasu jest spokój,
      a to już na pewno ponad rok. Tylko pilnuję, żeby wszystko było w
      szczelnych pojemnikach. Raz mi się jakieś robale w kaszy wylęgły,
      wywaliłam razem z pojemnikiem.
    • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 05.10.09, 10:57
      Stare szafki dezynfekowałam najpierw octem z odrobiną wody, później już (w
      desperacji) Domestosem. Jajeczka były w złączeniach szafek, więc polecam
      rozkręcenie. Albo wymianę. Nie pomagały pojemniki (słoiki i puszki to żaden
      problem dla takiego paskudztwa, a u mnie lęgło się nawet w herbatach).

      Pomogła:
      - wymiana szafek
      - kupowanie mąki w sprawdzonych sklepach (w mące z Lidla czy z Tesco SĄ
      jajeczka; BTW larwa wygląda jak malutka biała gąsieniczka)
      - plastikowe pojemniki
      - płytki Globol
    • maszmi Re: Mole spożywcze - pomocy 05.10.09, 17:07
      Walcze z tym talarajstwem juz 6 tygdni i konca nie widac,narazie
      wytepilam larwy , ale znowu pojawily sie mole - rece opadaja!
    • karlakarla Re: Mole spożywcze - pomocy 05.10.09, 17:57
      ja walczę z nimi już od paru lat i chyba nie wygram... przylatuja z podwórka uncertain
      potrafią zagnieździć się wszędzie i nic nie pomogą najszczelniejsze pojemniki na
      żywność, one i tak wejdą wszędzie!! ja co jakiś czas spryskuje wszystko (głównie
      firanki żeby z podwórka się nie pchały) i rozpalam w kominku olejek lawendowy i
      myje szafki olejkiem z drzewa herbacianego (jest odkażający), na jakiś czas
      pomaga i zaraz znowu przylatuje plagauncertain
      ostatnio w jakiejś starej gazecie przeczytałam o sposobie na mole : zagotować
      wode z octem i garnek z parującą wodą (już nie wrzątkiem żeby nie zniszczyć
      mebli) wsadzić do szafki (oczywiście na jakiejś podkładce) gorąca para
      wodno-octowa ma zabić mole , larwy i jajeczka .
    • jl58 Re: Mole spożywcze - pomocy 05.10.09, 22:09
      Najczęściej mole przynosimy do domu z zakupami. Produkty które te paskudztwa uwielbiają to: wszelkie kasze ale najbardziej jęczmienne,orzechy, płatki owsiane i jęczmienne, cukier puder, rodzynki, śliwki suszone itp. Najlepszym wyjściem jest przesypywanie do szczelnych pojemników i obserwowanie co się tam dzieje bo wtedy gdy mamy potrzebę użyć któregoś produktu rozczarowanie może być ogromne a i chęć na jedzenie odchodzi.
      • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 20:41
        Mieszkają też w herbacie, musli, mące (mąkę UWIELBIAJĄ), makaronie, ryżu i
        wszystkim innym, co zawiera skrobię - nawet w soli czosnkowej!
    • lilithh Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 15:38
      Bałabym się umieszczać jakieś chemiczne odstraszacze w szafkach z jedzeniem.
      Dobrym i ekologicznym sposobem na odstraszenie moli jest wyłożenie liści orzecha włoskiego, najlepiej drobno pociętych (w jakimś spodeczku albo pudełeczku - otwartym rzecz jasna). Początkowo zapach jest dość intensywny ale po kilku dniach się ulatnia. A moli niet smile.
      Wymieniać na świeże co 2-3 miesiące (w sezonie zimowym, z oczywistych względów, rzadziej).
      • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 20:43
        Chemicznych odstraszaczy nie umieszcza się w szafkach, a jedynie w kuchni...
        Poza tym jeśli zapakujesz wszystko do słoików czy szczelnych plastikowych
        pudełek, to możesz obok trzymać choćby otwarty Domestos i wszystko będzie cacy.
        • karlakarla Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 20:48
          Mole mogą się dostać do najszczelniejszych słoiczków i pojemniczków, chyba że
          byłyby hermetycznie zamykane...

          Te liście z orzecha zerwane o tej porze roku jeszcze się nadają?
          • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 22:46
            Do plastikowych pojemników IKEA PRUTA nie włażą, mimo że nie są hermetycznie
            zamykane. Dostają się za to do puszek i słoików, o czym już chyba pisałam.
          • lilithh Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 13:20
            karlakarla napisała:


            > Te liście z orzecha zerwane o tej porze roku jeszcze się nadają?

            Nadają się - ale lepiej je zerwać z gałęzi wybierając te "najświeższe", niż zbierać opadłe spod drzewa smile. Chodzi o ilość olejków eterycznych.
        • lilithh Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 13:26
          majself napisała:

          > Chemicznych odstraszaczy nie umieszcza się w szafkach, a jedynie w kuchni...
          > Poza tym jeśli zapakujesz wszystko do słoików czy szczelnych plastikowych
          > pudełek, to możesz obok trzymać choćby otwarty Domestos i wszystko będzie cacy

          Tak czy siak: zawszeć to chemia smile. I jej nie dowierzam. A Domestosu i tym podobnych pani alergolog (konwencjonalna, żadna tam homeopatka czy naturystka wink) zabroniła używać nawet w ubikacji.
          • dzieciuszek Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 14:41
            U mnie wylęgarnia była na grubej, ozdobnej świecy, obłożonej ziarnami kawy i plastrami pomarańczy.
            A ileż ja energii i nerwów straciłam, zanim zlokalizowałam skąd one wciąż i wciąż wyłażą...
          • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 09.10.09, 08:29
            Wszystko jest chemią.
            • lilithh Re: Mole spożywcze - pomocy 09.10.09, 22:00
              majself napisała:

              > Wszystko jest chemią.

              Aaa, to słyszałam.
              Chociaż fizycy kwantowi np. twierdzą że wszystko jest energią.
              A niektórzy filozofowie - że wszystko jest złudzeniem...

              Ale proponuję na potrzeby tej przyziemnej dyskusji przyjąć definicję "chemii" jako "związków chemicznych fabrycznie stworzonych przez człowieka i nie występujących w przyrodzie w stanie czystym, a używanych do celów higienicznych". (Tak więc zgodnie z tą definicją taka np. margaryna "chemią" nie jest, bo chociaż jest sztucznie stworzona ale do celów higienicznych używana nie jest.A przynajmniej tak mi się wydaje)
              smile
    • vivyan Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 21:46
      Ja wywaliłam wszystko, w czym mogły siedzieć, przetarłam szafki octem
      (nierozcieńczonym - i tak szybko wietrzeje), ze szczególnym
      uwzględnieniem wszystkich rogów i załamań, wytropiłam gniazdo,
      zniszczyłam je a miejsce po nim też przetarłam szmatką nasączoną
      octem. Od tej pory trzymam mąkę i inne sypkie produkty w szczelnie
      zamykanych pojemnikach i od miesiąca mam spokój.
      • herezja Re: Mole spożywcze - pomocy 06.10.09, 22:29
        Ja też przecierałam szafki octem. Trzeba było zdjąć i wyczyścić wszystkie
        wiszące szafki w kuchni, bo bestie zadekowały się na listwach, na których szafki
        były mocowane do ściany uncertain Teraz systematycznie wymieniam płytki Globol i od 2
        lat jest spokój.
    • ana119 Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 18:16
      polecam obejrzenie pudełek w których trzyma się produkty sypkie bo
      już kolejny raz na zewnętrznej stronie (pod zamknięciem więc trzeba
      patrzeć odwracając pojemnik do góry nogami) były pajęczynki z larwami
      • ivoncja Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 22:41
        Jeśli macie koty lub psy, zwróćcie uwagę na sucha karmę, tam też potrafią się
        zalęgnąć. Przerobiłam to ostatnio i do dziś wzdrygam się na myśl o larwie
        znalezionej w chrupkach, które dawałam swoim kocurkom...
        • karlakarla Re: Mole spożywcze - pomocy 07.10.09, 22:54
          mole mozna znaleźć dosłownie wszędzie, ja miałam je w przyprawie warzywko oprócz
          tego oczywiście w kaszach płatkach a nawet widziałam u znajomej kokony w fotelu
          uncertain brr... pasował im bo były tam okruszki...
    • aganiok32 kminek 08.10.09, 22:30
      u nas poszły sobie na zawsze po wyłożeniu w szafce kminku na
      spodeczkach. Znalazłam kiedyś taką radę na jakimś forum. Aż mi się
      wierzyć nie chciało, że zwykły kminek tak może podziałać na owe mole...
    • olinka733 Re: Mole spożywcze - pomocy 09.10.09, 21:04
      Jak sie tylko pojawiają wszystko wyrzucam. Pomaga na 2-3 lata.Wybiórcze robienie
      porządków przedłuża tylko walkę z nimi sad
    • maszmi Re: Mole spożywcze - pomocy 09.10.09, 21:31
      Po 6 tygodniach walki od 3 dni nie mam w kuchni NIC
      pelzajacego,latajacego itp., ale ciagle jestem czujna i obserwuje
      przylepione "lapki"
    • maszmi Re: Mole spożywcze - pomocy 12.10.09, 12:05
      Juz cieszylam sie ze zwyciestwa po wielotygodniowej walce z tym
      talatajstwem,jak znowu zobaczylam latajace egzemplarze.Rece opadaja!
    • majself Re: Mole spożywcze - pomocy 12.10.09, 12:28
      Właśnie spotkałam mola... w łazience!
      Chyba kupię znowu te płytki...
      • aneta-skarpeta Re: Mole spożywcze - pomocy 12.10.09, 15:22
        ja tez nie moge sobie poradzic. w poprzednim mieszkaniu miewalam
        soradycznie- tyle co od mamy czasem niechcacy przenioslam.
        Natomaistw wonym mieszkaniu- mieszkamy od roku- najpierw byly
        pojedyncze, myslalam ze od mamy, potem pojawilo ich sie strasznie
        duzo, potem cisza i znowu atakują;/

        gdzies dranie się ulokowały- dzieki Wam dowiedziałam sie, ze musze
        jeszcze katy kuchenne posprawdzac- bo nie wpadłam ze moga sie tam
        zagnieżdzac, myslalam ze tylko w jedzeniu sypkim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka