Dodaj do ulubionych

Firanka makarony

30.08.10, 16:12
Jak się wiesza taką firankę? Marszczy się ją jak tradycyjną czy raczej wiesza na prosto?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Firanka makarony 30.08.10, 16:28
      Wiesza się ją prosto, bez marszczeń. Można łączyć kilka "sznurów" w różnych
      kolorach, wieszając jedne na drugich dla ciekawszego efektu.
    • joanka-r Re: Firanka makarony 30.08.10, 18:16
      firanka makarony to chyba najbardziej obciachowa ozdoba okna. Makaron jest dobry ale na talerzu.
      • hanka4 Re: Firanka makarony 30.08.10, 18:32
        To ty tak uważasz. Niektórym się podoba. A pytanie było o marszczenie,
        a nie o stronę estetyczną i gusta.

        Potwierdzam, nie marszczyć. Dodam, że nie bardzo się nadaje na widoczny
        parter, bo wszystko widać.
        • ka_thy Re: Firanka makarony 30.08.10, 21:47
          > firanka makarony to chyba najbardziej obciachowa ozdoba okna. Makaron jest dobry ale na talerzu

          Hehe. Akurat taką firankę wymyśliło sobie do pokoju moje dziecko smile W dodatku w kolorze czarnym. tongue_out Muszę przemyśleć ten czarny smile

          W każdym razie dziękuję za porady smile
          • beata985 Re: Firanka makarony 30.08.10, 21:51
            ja "nasadzam" na karnisz-firanka jest zakończona tunelem do którego
            wszadzam karnisz. Bez marszczeń no chyba, że firanka jest szersza to
            jak ktoś lubi to można przymarszczyć.
          • hela6 Re: Firanka makarony 31.08.10, 13:01
            ka_thy napisała:

            > Hehe. Akurat taką firankę wymyśliło sobie do pokoju moje dziecko smile W dodatku w
            > kolorze czarnym. tongue_out Muszę przemyśleć ten czarny smile

            Kup koniecznie. Jeśli nie kupisz dziecię będzie marzyło o czarnych ścianach.
            Firanka to wydatek niewielki a jest tak paskudna ze dzieciak prędzej czy później
            dojrzeje do wywalenia tego badziewia.
            Przy okazji koleżanki/koledzy którzy nie będą musieli żyć w tym horrorze będą
            zazdrościć i firanki i wyrozumialej mamusi big_grin

            U mnie w domu jest do przemalowania dawny dziecięcy ciemnoczerwony pokoik. Teraz
            dziecię gdy zagląda do rodziców aż ją szarpie na widok tego ponurego
            pomieszczenia wspominając jak się zima męczyła z tym kolorem big_grin Z firankami
            byłoby prościej a równie pouczająco.
            • budzik11 Re: Firanka makarony 31.08.10, 13:17
              Ja tylko zwrócę uwagę, że takie firanki moga być niebezpieczne. Czytałam o
              przypadku zaplątania się raczkującego dziecka w makarony,jako że od dołu są one
              ze sobą połączone - i dziecko o mało się nie udusiło/powiesiło w splotach.
              • hela6 Re: Firanka makarony 31.08.10, 19:04
                Zapewne masz rację ale czarne firanki to na bank nastolatek lub nastolatka.
                Jeśli nie nadużywa to przeżyje.
                • budzik11 Re: Firanka makarony 31.08.10, 19:07
                  Ja wiem o tym, że raczkujące niemowlę nie wybrałoby czarnych firanek, ani
                  żadnych innych, i że ten wątek jest o firankach dla nastolatka, ale forum
                  czytają też młode mamy i może się natkną akurat na takiego posta smile
                  • hela6 Re: Firanka makarony 31.08.10, 19:19
                    Wiem i doceniam tę informacje, serio smile
              • 1nova Re: Firanka makarony 01.09.10, 09:32
                budzik11 napisała:

                > Ja tylko zwrócę uwagę, że takie firanki moga być niebezpieczne.
                jako że od dołu są one
                > ze sobą połączone

                Nie wszystkie sa polaczone, te ktore widzialam nie byly. A male
                dziecko zwykla firanka moze tez sie udusic - stad nauka, ze nie ma
                prawa sie nia bawic. Przynajmniej u mnie w domu. Nova
              • misself Re: Firanka makarony 06.09.10, 14:28
                budzik11 napisała:

                > Ja tylko zwrócę uwagę, że takie firanki moga być niebezpieczne. Czytałam o
                > przypadku zaplątania się raczkującego dziecka w makarony,jako że od dołu są one
                > ze sobą połączone - i dziecko o mało się nie udusiło/powiesiło w splotach.

                Nie spotkałam się z połączonymi na dole, ale faktycznie może się dziecko zaplątać. Tyle że odpowiedzialny rodzic nie zostawia raczkującego dziecka samego w pokoju... wink

                A co do obciachu - dla mnie dużo większym są straszydła z plastikowej koronki, które widać w promowanych aukcjach po wpisaniu "firanka" na Allegro tongue_out
            • ka_thy Re: Firanka makarony 31.08.10, 21:56
              hela6 napisała:

              > Kup koniecznie. Jeśli nie kupisz dziecię będzie marzyło o czarnych ścianach.

              Może Cię zaskoczę Hela, ale już mam czarne ściany big_grin Nawet dwie big_grin I do tego jedna czerwona big_grin big_grin big_grin Wystrój jest tylko "na chwilę", do prawdziwego remontu, więc pozwoliłam pobawić się kolorem. Nie pozwoliłam tylko przemalować mebli na czarno bądź czerwono. I póki co nie jest źle. smile Zamówiłam te czarne makarony, fizycznie raczej dziecku nie zaszkodzą, nie wiem jak psychicznie tongue_out Bardziej boję się jak zareaguje na nie kot - też czarny big_grin. Choć z posta niżej wynika, że makarony i koty są kompatybilne.

              Pozdrawiam smile
              • hela6 Re: Firanka makarony 31.08.10, 22:23
                Matka jestem, nic mnie nie zaskakuje big_grin
        • joanka-r Re: Firanka makarony 31.08.10, 10:58
          ''Niektórym się podoba.''

          masz racje niektorym, większosci nie.
          • 1nova Re: Firanka makarony 01.09.10, 09:37
            joanka-r napisała:

            > ''Niektórym się podoba.''
            >
            > masz racje niektorym, większosci nie.

            A skad glebokie przekonanie, ze nalezysz do wiekszosci? A obciach dla
            mnie to np. nieogolone pachy do sukni slubnej z gorsetem (widzialam,
            widzialam). A firanka rzecz gustu - mi sie nie podobaja kwieciste
            falbanki, ale daleka jestem od krytykowania wszystkich, ktorzy maja
            je na oknach. I zeby nie bylo niedomowien - makaronow nie mam, bo
            posiadam tylko okna polaciowe wink. Nova
            >
    • zielistka00 Re: Firanka makarony 31.08.10, 18:57
      U mnie makarony wiszą ze względu na kota. Polowanie na muchy kończyło się
      szarpaniem firanki, która wyglądała jak rzeszoto. Makarony tanie jak barszcz,
      więc stwierdziłam, że dopóki nie wymyślę czegoś lepszego kotoodpornego, to będą
      makarony. Wiszą prosto, bez marszczenia. Nie jest to jakaś rewelacja, ale żeby
      zaraz obciach, to chyba przesada.
      • clakier Re: Firanka makarony 01.09.10, 10:45
        u mnie wiszą w młodzieżowym pokoju - córka sobie zażyczyła
        jako ze to jej pokój to jej sprawa smile
        mi się osobiście nie podobają smile
        i faktycznie nie marszczy się ich córka ma połaczone dwa kolory
    • anka-ania Re: Firanka makarony 01.09.10, 10:44
      Można marszczyć, nawet IMO lepiej wtedy wyglądają, bo są gęściejsze. Niektórzy nawet doszywają na górze taśmę do firan, żeby marszczenie było regularne, bo naciągnięte tak po prostu na drążek trudno równo przymarszczyć.
      A tak nawiasem pisząc, to ciekawie wyglądają kolory kontrastowe (lub zbliżone odcienie) firan powieszone na przemian albo w dowolnej innej konfiguracji. Można by ożywić tę czerń... wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka