macie jakieś rozgrzewające smaczne patenty w sam raz na takie mrozy?
Ja na początek podam przepis na 'bogatą pomidorową':
- 1,5 litra wody- 3 kostki bulionowe (wrzucam jakie mam pod ręką)
- do tego dorzucam spory kawałek pokrojonej w kostkę kiełbasy i pokrojonego dużego ziemniaka- gotuję. Po chwili dorzucam 3 koncentraty pomidorowe w puszeczkach (nie wiem ile to ml)
- w międzyczasie na patelni szklę dużą cebulę (albo nawet dwie, lubię cebulę

). Po zeszkleniu wyłączam ogień i dodaję 3 łyżki mąki ziemniaczanej- dorzucam do zupy ciągle mieszając. gotuję parę minut na małym ogniu
- odławiam jedną trzecią 'gęstego', wrzucam do blendera i miksuję- dorzucam z powrotem do garnka.
- kroję jednego kabanosa na plasterki i też dorzucam
- przyprawianie: 8 kropli tabasco, ok 2 łyżek mielonego pieprzu, 3 liście laurowe, pół szklanki pikantnego ketchupu. Wychodzi taka średnio pikantna, ale aktualnie mam podrażnione gardło więc w sam raz.
- gotuję ok 10 minut i gotowe
Podaję ją z wędzonym serem- kroję w kostkę, wrzucam do miski i zalewam gorącą zupą. Fantastycznie rozgrzewa, jest sycąca, niedroga, łatwa i szybka w przygotowaniu