Dodaj do ulubionych

szybkowar berghoff - pytanie

03.03.11, 21:50
Mam małą niejasność co do użytkowania.
Zagotowuję zawartość aż czerwony zawór nadciśnienia pokaże się na pokrywie.
Instrukcja mówi, żeby teraz zmiejszyć moc palnika, aby para delikatnie wydobywała się zaworem bezpieczeństwa (ciężarkowym). Rozumiem, że przez cały czas użytkowania czerwony cypelek (zawór nadciśnienia) nie może opadać. Jak już wylezie wink ma tak zostać i przy studzeniu opadnie????
Obserwuj wątek
    • pitahaya1 Re: szybkowar berghoff - pytanie 03.03.11, 22:04
      Taksmile Ma być u góry. Potem spuszczasz parę i otwierasz dopiero w momencie, gdy ten "cuś" czerwony opadnie na dółsmile
      Nie otwieraj jak znajoma, przy pomocy tłuczka do ziemniakówsmile, bo będzie obiad ze ścian zbierałasmile
      Tak mi się przypomniały czasy szybkowarów, kiedy to towar wytęskniony, przemycony zza granicy, próbowano przy pomocy różnych młotków otwierać.
      • lirio Re: szybkowar berghoff - pytanie 04.03.11, 06:47
        Dzięki, kolor mnie zmylił. Czerwony sygnalizuje dla mnie coś złego, a nie właściwy poziom ciśnienia. Instrukcja jest beznadziejna.
        Mam nadzieję, że nie wystrzelę nowego satelity ze zwojej kuchniwink
        • autumna Re: szybkowar berghoff - pytanie 04.03.11, 08:03
          Jeśli chodzi otwieranie, to ja czekam aż szybkowar sam ostygnie (ok. 15-20 minut). Nie mam zaufania do gwałtownego studzenia pod zimną wodą, a bez wystudzenia zawilgocisz całą kuchnię, spuszczając parę.
          • martialis Re: szybkowar berghoff - pytanie 04.03.11, 08:55
            Ja najczęściej też - zresztą to przydatne przy gotowaniu części potraw, niektóre to tylko zagotowuję i przy wyłączonym gazie już same dochodzą. Kiedy potrzebuję szybko - spuszczam parę. Pod wodą też nie studziłam - mam podobne odczucia do Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka