Dodaj do ulubionych

nóż w rurze

05.06.11, 19:38
Popisałam się, nie ma co... Odkurzałam odkurzaczem blat w kuchni i wciągnęło mi nóż do owoców. Okruchy zbierałam samym wężem zakończonym tą nierozbieralną, lekko zgiętą częścią. I tam właśnie utkwił trzonkiem (drewnianym) w stronę odkurzacza, a ostrzem na zewnątrz. Nóż nie jest duży, ale zaklinował się. Próbowałam go wypłukać silnym strumieniem wody. Nie udało się. Macie jakieś pomysły? Dodam, że ta sztywna końcówka węża ma 2,5 cm średnicy, a ostrze jest mniej więcej na 22 cm jej głębokości. Trzonek pewnie gdzieś na 25. Rozmyślam nad zastosowaniem sprężyny hydraulicznej, ale nie mam tego ustrojstwa, więc pójdę do jakiegoś hydraulika (już słyszę jego rechot wink), chociaż nie wiem, czy taka dość miękka i cienka sprężyna popchnie sztywny nóż. Myślę też o pensecie chirurgicznej. Niestety musiałaby być b. długa i też nie wiem, czy chwyci cienkie ostrze. Może macie jakieś rady lub, o zgrozo, wręcz doświadczenia w takiej sprawie, to pokornie proszę o podzielenie się.
Obserwuj wątek
    • aqua696 Re: nóż w rurze 05.06.11, 20:40
      Kurcze nie wiem czy do twojej da sie w mojej rurze miesci sie pilka od golfa.przepycha pierwszorzednie...
    • anu_anu Re: nóż w rurze 05.06.11, 20:49
      W sklepach typu Castorama można kupić ustrojstwo, które ma kształt druta, długi na jakieś 40 cm a gruby jak mały palec. Ja jednym końcu ma takie rozłożone "paluchy" a na drugim przycisk, którym te paluch można zamknąć. Wg opisu służo to-to do zbierania śrub. A ja nim wyciągam różne rzeczy z trudnodostępnych miejsc. Może i tu by dało radę?
      • irenazu Re: nóż w rurze 05.06.11, 21:16
        A mój maż kiedyś "odkurzył" kolumny.I efekt był taki,że trzeba było wymienić głośniki,bo je wessało do wewnątrz(kolumny mają takie dziury do basu,czy czegoś tam,nie znam się dokładnie).To dopiero był rechot jak małżonek zadzwonił po ratunek.Ale on już taki pedantwink.
        • mama.rozy Re: nóż w rurze 05.06.11, 21:44
          nic nie poradzę,bo sama tak walczę z czymś w odkurzaczu
          ale niesamowicie spodobał mi się tytuł posta
          jak tytuł filmusmile
    • aniuta75 Re: nóż w rurze 05.06.11, 21:44
      A kombinerkami takimi długimi o cienkiej tej części chwytającej (nie wiem jak się takie nazywają tongue_out) nie dałoby rady? Widać tego noża (ten nóż?) jak zaglądasz do rury? suspicious
    • alex_k Re: nóż w rurze 05.06.11, 22:10
      Tez tak dokładnie zrobiłam big_grin Taki mały nożyk z drewnianym trzonkiem wciągnęłam do odkurzacza i utkwił dokładnie tam, gdzie ta plastikowa nieelastyczna część rury się zagina. Tyle, że ja odkurzałam szufladę ze sztućcami, więc jeszcze genialniej z mojej strony smile
      W dodatku ja odkurzałam odkurzaczem centralnym, więc w moim przypadku to wielkie szczęście, że utkwił w ruchomej rurze, a nie w tej w ścianie, bo dopiero byłaby jazda.
      Nożyk wyciagnęła łyżką cedzakową, taką z bardzo tandetnego metalu, której trzonek dał się uformować tak, że utworzył coś w rodzaju haka... no ale nie wiem, czy u ciebie to się sprawdzi.
    • mii.krogulska Re: nóż w rurze 05.06.11, 22:15
      Witam, a masz wieszak (taki do ubrań z szafy) z miękkiego drutu? Rozegnij go i zrób zakrzywiony hak i nim spróbuj poruszyć nóż. Jak tak wyciągam z rury do odkurzacza różne złogi.
      Pozdrawiam, Mii
    • weisefrau Re: nóż w rurze 05.06.11, 22:59
      Moja rura od odkurzacza jest harmonijkowa. Jak nie pomaga rozciąganie i pukanie to wpycham w nią trzonek od mopa i naciągam ją na ten trzonek jak pończochę. Wszystko wylatuje. Ale nóż może rurę pociąć. Ostrożność zalecam.
      • magdalaena1977 Re: nóż w rurze 05.06.11, 23:08
        weisefrau napisała:

        > Moja rura od odkurzacza jest harmonijkowa.

        A nie ma sztywnych końców ?
    • ookaa Re: nóż w rurze 06.06.11, 00:59
      A więc... słusznie śpiewał niegdyś Stuhr: "nie ma takiej rury, której nie można odetkać". Spieszę donieść, iż nóż uwolnion. Bardzo dziękuję za wszystkie porady i wsparcie. Wiele z nich mnie natchnęło smile. Wpuszczałam do rury z braku piłki golfowej (i tak by się nie zmieściła) dość ciężką kulkę (do zabawy) po moim kocie, ale nie dała rady. Wieszaków drucianych nie mam, ale dziubałam innym drutem. Nie chciał zaczepić i tylko ślizgał się po ostrzu. Kij od mopa niestety nie przydał się, bo musiałby się sam zgiąć w tej łukowatej, sztywnej części, gdzie utkwił nóż. Poradził sobie natomiast patyk od falenopsisa, dość długi i przede wszystkim sztywny. Udało mi się poruszyć nim nóż i stopniowo wyciągnąć z tej zagiętej części. A co do tutułu wątku, to inspiracją był faktycznie mroczny klasyk filmowy wink. Uff, ulżyło mi, chociaż z drugiej strony będzie mi trochę brakowało rechotu pana hydraulika. Wiele sobie po nim obiecywałam. Ale nie, nie skuszę się na ponowne zassanie noża :p. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję.
      • budzik11 Re: nóż w rurze 06.06.11, 09:14
        Super, że udało się uratować nóż smile
        Wprawdzie moja rada spóźniona - ale może komuś się kiedyś przyda - moja mama na takie okazje miała przygotowaną... szprychę rowerową - jest długa, cienka i ma zagięty koniec - świetna do wyciągania różnych dziwnych rzeczy z różnych, dziwnych miejsc, nie tylko z odkurzacza.
        • claratrueba Re: nóż w rurze 17.03.16, 11:46
          Moja drut od parasola big_grin
          I tym to sprytnym urządzeniem wydobyłam kiedyś z rury bokserki męskie rozmiar M, co koresponduje z rozmiarem zadka mojego syna i jego "sprzątaniem pokoju".
    • dzedlajga pomyślałam, że może komuś się przyda 16.03.16, 21:28
      Wciągnęłam ścierkę do odkurzacza a że wąż "złamany" to-ni-w-te-ni-we-wte, a nowy chyba koło stówy. Szukałam tu odpowiedzi ale nie znalazłam. Ale kupiłam sprężynę do przetykania rur za 15zł chyba, no i sukces. Wreszcie mogę odkurzać big_grin <jupi>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka