klara-poisencja
07.08.11, 17:52
kupiliśmy godzinę temu puszkę farby Beckers w OBI.Cena takiej puszki to 99 zł za 5 l-dla nas duży choć konieczny wydatek.
niestety-w drodze do domu (po ok. 5 minutach jazdy) okazało się,że puszka w bagażniku przechyliła się i prawie cała farba wylała się..nie muszę pisać jakim mięsem rzuciliśmy.
mąż natychmiast zawrócił i wrócił do sklepu z reklamacją ale nam ją odrzucili-okazało się,że ta farba jest tak pakowana,że wieczko jest tylko na wcisk.
straciliśmy 100 zł,mamy upapraną tapicerkę a w sklepie nikt nas nie uprzedził,żeby szczególnie uważać w transporcie.
co mamy teraz zrobić?
mamy jakąkolwiek szansę na odzyskanie pieniędzy?