mamalgosia 15.02.12, 21:23 Stosujecie? Mnie się to wydaje absurdalne: przeciez brud z włosów spłukuję z wodą, gdzie on się podziewa przy użyciu takiego "suchego szamponu"? Jak włosy wyglądają po czymś takim? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
momas Re: suchy szampon 15.02.12, 22:09 witam sporadycznie, jak nie moge uzywac wody (ostry stan azs). w szpitalu obloznie choremu mylam tym glowe (dopiero pozniej namierzylam w sklepie reh. specjalne baseniku dmuchane). Ale nie lubie wole woda, tylko, nie zawsze sie da Brud wyczesujesz szczotka. Po popryskaniu wlosow "siwiejesz" i wyczesujesz to razem z brudem. Dziala nawet . Odpowiedz Link
hela6 Re: suchy szampon 16.02.12, 09:16 Bo to nie szampon do mycia tylko produkt do awaryjnego chwilowego wyglądania. Jesteś wieczorkiem w domu, smażysz kotleciki albo intensywnie sprzątasz nie przejmując się wyglądem bo czeka Cię spokojna wieczorna kąpiel i nagle dostajesz telefon że musisz zaraz się pokazać. Pilnie. A tu włos klapnięty i błyszczący nadmiernie przy skórze. No to lu- pryskasz, wyczesujesz i wyglądasz odrobinę lepiej. A wieczorem kąpiel i normalne mycie włosów. Odpowiedz Link
misiowazona Re: suchy szampon 16.02.12, 09:18 Zaznaczam, ze nie używałam szamponu, ale z tego co wiem, służy on nie za bardzo do mycia, ale do "uestetycznienia" włosów, gdy np. mamy mało czasu/brak możliwości umycia głowy, a chcemy wygladać w miarę dobrze. Kiedyś stosowało sie zamiast tego puder. Wrażenie jak dla mnie okropne; włosy oblepiały się proszkiem, przez co matowiły się i faktycznie, jakby siwiały bez połysku, sebum zostało zneutralizowane, ale przy wyczesywaniu grzebieniem miało się wrażenie, ze pół włosów wypadło.Nie dalej jak wczoraj czytałam zalecenie w magazynie poświęconym fryzurom, że takiego współczesnego suchego szamponu można używać do podniesienia włosów u nasady. Może już tego efektu siwienia nie ma, bo to jednak nie puder, a coś o oczko wyżej? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: suchy szampon 16.02.12, 18:30 Kiedyś to się stosowało mąkę żytnią. Nie robiły się takie kluski, jak z pszennej, łatwo się wyczesywała. No i ekologicznie było, zwierzaka też można tak potraktować. A jakieś 40 lat temu był już suchy szampon, ale nie miał zbyt przyjemnego zapachu. Zresztą w tamtych czasach również większość dezodorantów dostępnych w PRL za złotówki też miała jakiś taki mdły smrodek. Odpowiedz Link
schiraz Re: suchy szampon 16.02.12, 11:44 Mam i stosuję w razie "w". Faktycznie jest taki jak piszą dziewczyny: psikasz, robisz się "siwa", odczekujesz i wyczesujesz. Działanie polega nie na zabraniu z włosów brudu a na wchłonięciu tłustego osadu, który się na nieświeżych włosach zbiera. Po wyczesaniu włosy są puszyste i ładnie pachną (mój szampon ma cytrusowy zapach), ale i tak masz świadomość, że są brudne, tyle, że tego nie widać Fajna sprawa na wypadek niespodziewanych gości, czy choroby, czy zaspania do pracy. Odpowiedz Link
aganiok32 Re: suchy szampon 16.02.12, 13:54 wg mnie nie odświeża włosów, moje się od razu z powrotem przyklepały. Poza tym przy wyczesywaniu szamponu miałam wrażenie, że wyszło więcej niż zazwyczaj włosów. Wg mnie nie warto. Odpowiedz Link
schiraz Re: suchy szampon 16.02.12, 16:41 Napisz jakiej firmy miałaś ten szampon, żebym się nie nacięła. Ja używałam marki Klorane i Swiss-O-Part i tak jak pisałam włosy były bardzo puszyste i pachnące, nic nie wypadało, jedynie świadomość, że nadal są tak naprawdę brudne mi przeszkadzała, ale w końcu nie używa się tego na co dzień. Odpowiedz Link