Dodaj do ulubionych

"Kopnięte" buty

24.02.12, 16:42
No, nie wiem jak to inaczej nazwać. Nowe półbuty dzisiaj założyłam i, psiamać, posliznąwszy sie na jkiejś reszteczce lodu ukrytej w nierównym chodniku przywaliłam noskiem buta w jakiś kamień. Pomijam ból palca, ale zdarłam zupełnie skórę z powierzchni wielkości ok. 20-groszówki. Buty są bordowe. Jak to zamaskować? Ratunku!!!
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: "Kopnięte" buty 24.02.12, 17:49
      Kiedyś istniało coś co nazywało się "wilbra, farba do butów", myślę, że jeśli nie ma wilbry, to jest jakiś zamiennik w sklepach obuwniczych, albo u kaletników.
      • hela6 Re: "Kopnięte" buty 24.02.12, 18:30
        Wizyta u szewca a nie żadna wilbra czy cuś.
        Mają jakieś takie kolorowe woski czy inne diabelstwo. Zawsze od szewca odbieram buty "jak nowe".
        • jolunia01 Re: "Kopnięte" buty 24.02.12, 19:58
          Porozmawiam z szewcem w poniedziałek. Dzięki.
        • ja.dorcia Re: "Kopnięte" buty 24.02.12, 20:12
          > Wizyta u szewca
          Popieram! Tylko, niech to będzie MISTRZ, a nie robol. Jak raz mój sprawdzony był na urlopie, a mi się spieszyło i dałam buty innemu, to odbierałam w gorszym stanie niż oddałam. I uważam, że sama bym to daleko lepiej zrobiła.
          • jolunia01 Re: "Kopnięte" buty 16.04.12, 20:40
            Znalazłam specjalistę, co prawda trochę trwało poszukiwanie odpowiedniego odcienia farby i okazało się, że najlepiej przemalować fragment buta, a nie tylko ten kopniety kawałeczek; nieco się farba na swiezo rózniła raczej połyskiem niż odcieniem, ale już się wyrównało. Szkoda, że teraz muszą czekać na jesień, bo juz raczej za ciepło na taki model.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka