brycezion
13.04.10, 23:47
Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni
będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie
dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni
jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie !
Nie potrzeba łez waszych, komplementów spóźnionych
waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,
dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny
wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.
Bo pamięta poeta, zapamięta też Naród
wasze jady sączone, bez ustanku dzień w dzień,
bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru...
karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień,
Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy
Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy
a Kraj czuje - Prezydent znowu jest w swoim mieście.
Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej,
nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę
dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą !
Marcin Wolski