diament79
05.07.12, 19:43
Jadę w niedzielę na szkolenie do Stolicy. Mam parę pytań.
Czym z Dworca Zachodniego dostać się na ul Emaliową? (niedaleko widzę na mapie gm. Raszyn, kolonia Opacz) czy na piechotkę dam radę w wielką torbą na kółkach? Pytam bo czasem z mapki wydaje się daleko a to rzut beretem. No chyba, że taxi, ale to chyba wiele razy zdrożej niż bilet?
Czy na w.w. Emaliowej jest strasznie głośno? Widzę niedaleko lotnisko i czy to jakaś normalna dzielnica czy menelnia?
Jak kupuje się bilety komunikacji miejskiej?
Są jakieś automaty czy w kioskach? Ile kosztuje normalny bilet? Ew. jakiś tygodniowy?
Bo chyba z Emaliowej na szkolenie na al. Jerozolimskich 174 będę chodzić na piechotkę? Czy to daleko? Lepiej wsiąść w autobus?
Boże, NIGDY nie byłam w Warszawie, jestem przerażonaaaaaa i jeszcze wizja pozostawienia męża z dwójką małych dzieci samych w domu - MASAKRA jakaś......