Dodaj do ulubionych

Warszawianki proszone o pomoc

05.07.12, 19:43
Jadę w niedzielę na szkolenie do Stolicy. Mam parę pytań.
Czym z Dworca Zachodniego dostać się na ul Emaliową? (niedaleko widzę na mapie gm. Raszyn, kolonia Opacz) czy na piechotkę dam radę w wielką torbą na kółkach? Pytam bo czasem z mapki wydaje się daleko a to rzut beretem. No chyba, że taxi, ale to chyba wiele razy zdrożej niż bilet?

Czy na w.w. Emaliowej jest strasznie głośno? Widzę niedaleko lotnisko i czy to jakaś normalna dzielnica czy menelnia?

Jak kupuje się bilety komunikacji miejskiej?
Są jakieś automaty czy w kioskach? Ile kosztuje normalny bilet? Ew. jakiś tygodniowy?

Bo chyba z Emaliowej na szkolenie na al. Jerozolimskich 174 będę chodzić na piechotkę? Czy to daleko? Lepiej wsiąść w autobus?

Boże, NIGDY nie byłam w Warszawie, jestem przerażonaaaaaa i jeszcze wizja pozostawienia męża z dwójką małych dzieci samych w domu - MASAKRA jakaś......
Obserwuj wątek
    • magdalaena1977 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 20:42
      diament79 napisała:

      > Jadę w niedzielę na szkolenie do Stolicy. Mam parę pytań.
      > Czym z Dworca Zachodniego dostać się na ul Emaliową? (niedaleko widzę na mapie
      > gm. Raszyn, kolonia Opacz) czy na piechotkę dam radę w wielką torbą na kółkach?
      > Pytam bo czasem z mapki wydaje się daleko a to rzut beretem.

      z Google maps wynika, że to 8 kilometrów.

      > Bo chyba z Emaliowej na szkolenie na al. Jerozolimskich 174 będę chodzić na pie
      > chotkę? Czy to daleko? Lepiej wsiąść w autobus?

      Jak wyżej - 6,5 km.

      > Czy na w.w. Emaliowej jest strasznie głośno? Widzę niedaleko lotnisko i czy to
      > jakaś normalna dzielnica czy menelnia?

      To przedmieście, pełne warsztatów i zarośli.
      Tym razem polecam Google street view

      Co do transportu:
      Tu: www.ztm.waw.pl/ masz stronę stołecznej komunikacji, a tam planer podróży i cennik biletów.
    • kamunyak Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 20:49
      Nie są to specjalnie moje tereny ale z tego co widzę na mapie to bardziej taka zielona Warszawa, przedmieścia i klimaty raczej wiejskie wiec powinno byc cicho.
      Wyszukiwarka ZTM - kliknij w szukaj połączeń
      dojazd

      tu masz szczegóły tych połączeń
      dojazd

      Jak widać dojazd nie jest prosty, każda opcja to 4 przesiadki, ja bym chyba wzięła taksówkę, których pod dworcem powinno być pod dostatkiem. Jeśli chcesz dojechac komunikacją to lepiej w tym wypadku kupic bilet dobowy lub tygodniowy.
      cennik biletów
      Kupując bilet w kiosku upewnij się czy Raszyn to I czy II strefa biletowa bo ja nie wiem.
      Bilety kupujesz w kiosku, na pewno jest na dworcu lub gdzieś obok, są też automaty ale chyba tylko w metrze, mozna kupić u kierowcy ale trzeba mieć odpowiednią kwotę. No i mozna zapłacić telefonem ale to trzeba coś tam miec wykupione, nie wiem, nie korzystam bo ja zmotoryzowana.
      Na szkolenia raczej chodzic na piechotę nie będziesz. Aleje Jerozolimskie to jedna z najdłuższych ulic Warszawy, z wyszukiwarki ZTM wynika, że sam dojazd potrwa ok. godziny i to z przesiadką.
      Tu masz mapę Warszaway, sama sprawdź
      www.warszawa.planmiasta.info/
      Jedyne co to z Emaliowej do Ikei już rzut beretem (ale też z dojazdem).
      Ech, cos kiepska ta twoja firma...
      • kamunyak Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 20:53
        > Jak widać dojazd nie jest prosty, każda opcja to 4 przesiadki,

        troche przesadziłam, 1 lub 2 przesiadki.
    • kk345 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 21:13
      Czy skoro firma zakwaterowała uczestników szkolenia na peryferiach, to czy nie zapewniaja dojazdu na samo szkolenie?
      • diament79 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 21:30
        Nie wiem na pewno. Możliwe, że czasem będzie bus podstawiony, ale nie wiem, w każdym razie bilety rozliczają i zwracają koszty, więc nie powinno być daleko.

        A ja oczywiście blondynka - sprawdziłam na mapie gdzie co i jak, ale nie popatrzyłam na ilość kilometrów - WIADOMO, że nie na piechotkę.
        Dzięki na namiary na stronę z komunikacją.
        • kk345 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 21:35
          > bilety rozliczają i zwracają koszty, więc nie powinno być daleko.
          Jak widzisz JEST dalekosmile
        • horpyna4 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 22:12
          Skoro masz już stronę z komunikacją, to przyda Ci się informacja dodatkowa:

          Ulica Emaliowa to przystanek "Stoicka nż", a Al. Jerozolimskie 174 to "Popularna".
          I nie przejmuj się II strefą, Emaliowa jest w I strefie, jeszcze na terenie Warszawy.

          Jak długo będziesz w Warszawie? Bo istnieją bilety dobowe i trzydniowe. Raz się kasuje i można jeździć bez ograniczeń z dowolną ilością przesiadek w czasie ważności biletu.
    • at.at Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 21:22
      Polecam do wyszukiwania połączeń stronę jakdojade.pl
    • wadera3 Re: Warszawianki proszone o pomoc 05.07.12, 21:56
      Na piechotę na pewno nie.
      Najlepiej wsiąść w pociąg WKD - też na Zachodnim, wysiąść w Opaczy(piąta stacja z kolei) i tam wsiąść w 177, następnie wysiąść, na przystanku "Działkowa", która to ulica(Działkowa) dochodzi do Emaliowej właśnie.
      Taksówkę odradzam(mój brat jest taksówkarzem) wiem, że prawie każdy(inny niż mój brat) obwiezie Cię gdzie się da, tym bardziej, że tam są wciąż objazdy, remonty i takie tam.
      Oczywiście dopytaj się ludzi, w którą stronę masz jechać tym autobusem(w stronę Al.Krakowskiej).
      • ookaa Re: Warszawianki proszone o pomoc 06.07.12, 10:56
        Można i tak, przy czym na trasie autobusu 177 z Opaczy przystanek, na którym się wysiada, nazywa się Kolumba 01. W kierunku do Opaczy jest to "Działkowa". Poza tym na mapie widać w tym miejscu budowę obwodnicy. Dość prawdopodobne, że dojście, zwłaszcza z walizką, może być utrudnione. Proponowałabym trochę inny wariant. Na Dworcu Zachodnim z przystanku "Dworzec Zachodni 01" (przystanki w W-wie mają numery) wsiąść w autobus 154. Pojechać nim do samego końca jego trasy (więc nie trzeba się stresować i pilnować nazw przystanków). To będzie wg rozkładu jakieś 26 minut. Ten ostatni przystanek to" P+R Al. Krakowska". Tu można się przesiąść w jeden z tych autobusów: 703, 706, 707, 711, 715, 721, 728, 733, 807. Po prostu wybrać ten, który najszybciej odjeżdża. Wszystkie te autobusy zaczynają tu trasę (bo to pętla jest), i wszystkie początkowo jadą tą samą trasą. Wysiąść trzeba na przystanu "Stoicka". Niestety jest to przystanek na żądanie (trzeci z kolei), więc można przegapić (trzeba śledzić wyświetlacz w autobusie). Najlepiej poprosić kogoś z pasażerów, żeby uprzedził.
        W autobusie na poręczach przy drzwiach jest przycisk "stop", którym komunikuje się kierowcy zatrzymanie się na wybranym przystanku na żądanie. Do przystanku "Stoicka" autobus będzie jechał jakieś 3 minuty. No i tu z Alei Krakowskiej wchodzimy w prostopadłą Emaliową i turlamy się do celu.
        Na trasę z dworca do P+R Al. Krakowska trzeba mieć bilet jednorazowy za 3,60. Na trasę do przystanku Stoicka - wystarczy bilet 20-minutowy za 2,60. Jeszcze taniej byłoby zrobić całą trasę z biletem 40-minutowym (3,80), ale trzeba by mnieć pewność, że autobus nie utknie w korku, więc w godzinach szczytu może to być ryzykowne. Niestety ryzyko przerzucone jest na pasażera. Bilety kupuje się w kioskach lub w automatach.
        Okolica jest bardzo podmiejska, samoloty będzie trochę słychać. W pobliżu jest duże centrum hadlowe "Okęcie". Jeśli chodzi o poruszanie się po Warszawie, to to, co na mapie wydaje się blisko, jest w rzeczywistości daleko. Na piechotę na ogół nie da rady. Bardzo polecam dokładne studiowanie strony Zarządu Transportu Miejskiego: www.ztm.waw.pl/?l=1
        • wadera3 Re: Warszawianki proszone o pomoc 06.07.12, 11:52
          ookaa napisała:


          >Niestety jest to przystanek na żądanie (trzeci z kolei), więc można przegapić (trzeba śledzić
          > wyświetlacz w autobusie).



          Właśnie dlatego poleciłam "swój" wariant.
          Niczego tak nie cierpię jak przystanków "na żądanie" i o ile, jeśli znam trasę, to wiem kiedy kierowca powinien zacząć zwalniać, a kiedy udaje, że nie widzi mojego "żądania" i wówczas lecę do niego z wrzaskiemwink
          Jeśli zaś nie zna się trasy, to wolę każde inne rozwiązanie, niż takie.
          Tym bardziej, że na tych peryferyjnych liniach jeżdżą rozmaite autobusy(niektóre bez wyświetlaczy) i różni kierowcy, nie zawsze przejmujący się przyciskami "na żądanie" i tym, że bywają nieczynne.

          Sama na swojej stałej trasie na działkę, wysiadam "na żądaniu" i nagminne jest to, że kierowca nie widzi sygnału, bądź twierdzi, że ma zepsuty i wozi mnie przystanek dalej, bez żadnych naprawdę skrupułów.
          • ookaa Re: Warszawianki proszone o pomoc 06.07.12, 12:29
            Też nie lubię przystanków na żądanie, aczkolwiek na szczęście nigdy nie zdarzyło mi się, by kierowca zignorował moje zgłoszenie lub żeby coś było zepsute, co oczywiście nie znaczy, że takie rzeczy się nie zdarzają. W czasach gdy robiłam remont, byłam częstym gościem CH "Okęcie" (tu tez jest przystanek na żądanie). Dojeżdżałam własnie z P+R Al. Krakowska. Kierowcy zawsze się zatrzymywali, i przy wysiadaniu, i przy wsiadaniu, więc może nadal zachowują się OK. Lubię kolej WKD (teraz ma nawet fajne wagony), ale jej wadą jest to, że dość rzadko kursuje (co pół godz.). Najbardziej obawiałabym się dojścia z Działkowej na Emaliową (przez tę budowę), dlatego zaproponowałam wariant "omijający". Ale mówię szczerze, nie byłam tam od 1,5 roku i nie wiem, jak to teraz wygląda i czy jest bardzo rozgrzebane. Autorka wątku sama musi zdecydować, co jej bardziej pasuje.
            • wadera3 Re: Warszawianki proszone o pomoc 06.07.12, 12:45
              Przejeżdżałam w połowie maja przez tamtą okolicę - nadal wszystko rozkopane było,a nawet więcejsad
        • kk345 ookaa OT 06.07.12, 14:05
          ookaa, podziwiam merytoryczną i fachową poradę- szacunsmile
          • ookaa Re: ookaa OT 06.07.12, 16:16
            Spłonęłam rumieńcem smile. Swoją drogą pamiętam stres, jaki miałam, gdy po 20 latach jeżdżenia wyłącznie samochodem, postanowiłam popróbować też trochę komunikacją. Pytałam znajomych nawet, jak się bilet kasuje, he, he. Ale przynajmniej znałam miasto. Dla diamentu wszystko tu będzie nowe, obce... Ale mam nadzieję, że raz dwa załapie.
            • kk345 Re: ookaa OT 06.07.12, 16:21
              Zauroczył mnie opis przycisku "na żądanie" smile
              • ookaa Re: ookaa OT 06.07.12, 16:33
                Nooo, wiedziałam, że niektórych to rozbawi wink. Nie wiem, czy diament jeździ czasem komunikacją miejską. Wolałam uprzedzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka