Dodaj do ulubionych

Zawartość szarego mydła w szarym mydle;))

10.01.13, 16:00
Dziewczyny poratujcie mnie radą! Od lata mam jakiś paskudny wyprysk kontaktowy. Na obydwu rękach. Mam podejrzenie, że to winne kwiaty ogrodowe zawierające substancje trujące. Choć od tej pory nawet się do nich nie zbliżam, co kilka tygodni pojawia się wyprysk niestety jest coraz bardziej ekspansywny. Jeden z kilku lekarzy, z których rad korzystałam, polecił mi szare mydło.
Kupiłam Wielbłąda, porównuję z innymi Delfinem, Jeleniem, Szarym tradycyjnym mydłem i zgłupiałam, mają inne składy, a mi jest potrzebne mydło do skóry nie tylko hipoalergiczne, ale i takie, które wysuszy mi rany, jakie niekiedy się pojawiają na dłoniach. Dodam, że muszę myć nawet włosy w rękawiczkach, bo odczyn zapalny zaczyna się nawet po użyciu szamponów dla dzieci typu Hipp. Jak tak dalej pójdzie, to będę musiała przejść na szare mydło nawet do mycia włosów. Oczywiście jeżeli znajdę jakieś nieuczulające, teraz boje się dotykać mydeł. Ostatnio odnowiły mi się rany po obraniu pomarańczy ze skóry. Nigdy nawet nie przypuszczałam, że po 40-tce mogą się przydarzyć takie alergie.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 16:22
      Białego jelenia kupuję w ecoshop.com.pl/index.php i jestem z niego zadowolona, mało tego moja wnuczka też korzysta z tego mydła i proszku do prania, nic się nie dzieje. Ten sklep sprzedaje produkty naturalne , bez konserwantów, kolorowych dodatków, silikonów itp, więc może idź tą drogą.
      • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 16:56
        Zna ten sklep i nawet kupowałam orzechy piorące, boraks i sodę oczyszczona.
        • wadera3 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 16:57
          No, to czemu nie mydło? wink
          • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 09:08
            Na szczęście wszystkie mydła szare i mniej szare są ogólnodostępne nawet w wiejskich drogeriach. Jelenie, delfiny, powszechne i inne takie już mam, ale one mają zupełnie inne składy. Kiedy w listopadzie ręka zaczęła mi ręka naprawdę dokuczać - skóra popękała i wyglądała jak ziemniak wyjęty o ogniska. Po 5 dniach wręcz śmierdziała, bo nie goiła się. Lekarz poradził mi szare mydło i rivanol. Od tego czasu biorę leki antyuczuleniowe i mam 2 maści i jest znacznie lepiej, ale wystarczy kiszony ogórek, pomarańcza i skóra piecze i pęka.
            • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 09:13
              Mam jeszcze dwa kilogramy orzechów! Poszukam jak coś z nich zrobić do mycia. Do endokrynologa się wybieram, ale muszę najpierw zrobić krzywa cukrową. A wiecie kiedy mi się pogarsza? Ma weekend! Albo uczulenie na chłopa albo na sprzątanie... Zdarzała mi się spryskiwać kabinę prysznicową W5 na bazie octu.
              • awanturnica_73 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 12:55
                Myślę, że jeśli stan skóry jest tak dramatyczny, jak piszesz, to potrzebny Ci dobry dermatolog.
                Szare mydło i rivanol mogą nie pomóc, a żart o uczuleniu na chłopa nie jest bez sensu - różne tego typu objawy, np. atopowe zapalenie skóry, mają podłoże psychologiczne.
                • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 13:24
                  Claratrueba - widzę po rzeczowym podejściu do tematu, że niestety masz duże doświadczenie z alergią. Takie sprawy to warto obgadać, kto ma podobne doświadczenia. Rozmawiałam tylko z jedną koleżanką, która ma problemy ze skórą na dłoniach, ale nie poruszyłyśmy kwestii mydeł, mówiłyśmy, że tak kojąco działa krem z mocznikiem. To było rano w sobotę, wieczorem miałam pierwsze objawy alergii, a w niedzielę - już była klęska.
                  Zrobiłam małe śledztwo dotyczące zawartości szarego mydła w szarym mydle i oto, do jakich wniosków doprowadziło:
                  1. Biały jeleń
                  www.bialyjelen.pl/bialy-jelen.html
                  Skład: Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Aqua, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Tetrasodium Etidronate
                  2. Naturalne mydło DELFIN
                  Skład: Sodium tallowate, aqua, sodium chloride, glycerin
                  3. Mydło powszechne Biały Wielbłąd
                  wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48093&next=1
                  Skład: Sodium Palmate, Sodium Palm Kermelate, Aqua, Glycerin, Palm Acid, Palm Kernel Acid, Sodium Chloride, Titanum Dioxide, Tetrasodium EDTA, Etidronic Acid
                  4. Tradycyjne polskie szare mydło
                  barwa.com.pl/pl/produkty/cosmetics/traditional-soaps/traditional-polish-grey-soap
                  Skład: Sodium Palmate, Sodium Palm Kermelate, Aqua, Glycerin, Palm Acid, Palm Kernel Acid, Sodium Chloride, Titanum Dioxide, Tetrasodium EDTA, Etidronic Acid
                  5. DURU Klasik
                  Brak zdjęcia
                  Sodium tallowate, Aqua, Sodium Palm Kermelate, Sodium Cocoate, parfum, glycerin, Sodium Chloride, CI 77891, Tetrasodium EDTA, Etidronic Acid, dis odium distyrlbiphenyl disulfonate, citronello, geraniol, limonene
                  Zaskoczeniem dla mnie jest "skromność" składników w Delfinie. Inne mają podejrzane dodatki. Wniosek: poszukam jakiegoś sklepu z mydłem Aleppo. Na Allegro jest ich wielu, ale na próbę kupię jakieś w przyzwoitej cenie. Poszukam też alergologa i endokrynologa.
    • budzik11 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 17:01
      O rany, współczuję bardzo sad
      A w temacie - próbowałaś naturalnych środków do mycia? Mydlnicy lekarskiej lub orzechów? Mydlnica zawiera naturalne saponiny, poza tym
      CytatStosowane zewnętrznie jest wskazane w przypadkach wyprysków skórnych takich jak łuszczyca, egzema, trądzik oraz czyraki. Wywar lub wyciąg ze zmiażdżonych korzeni mydlnicy lekarskiej jest wciąż popularnym lekarstwem na poparzenia skóry sumakiem jadowitym, efektywny prawdopodobnie dzięki właściwościom czyszczącym skórę.
      https://image.ceneo.pl/data/products/7286999/f-flos-mydlnica-lekarska-korzen-radix-saponariae-50g.jpg

      Swoją drogą wygląda jak mniszek lekarski.

      A ja kilka orzechów mam, mogę Ci dać.
      Trzymam kciuki.
      • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 18:44
        Akurat na tym zdjęciu jest właśnie mniszek, a nie mydlnica, która wygląda zupełnie inaczej. Jest zresztą dość pospolitym zielskiem, widuję ją głównie na terenach wiejskich w pobliżu chałup i rowów przydrożnych.
        • budzik11 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 18:58
          horpyna4 napisała:

          > Akurat na tym zdjęciu jest właśnie mniszek, a nie mydlnica, która wygląda zupeł
          > nie inaczej.

          Hehehe, to niezła skucha producenta big_grin
        • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 12.01.13, 15:16
          horpyna4 napisała:

          > Akurat na tym zdjęciu jest właśnie mniszek, a nie mydlnica, która wygląda zupeł
          > nie inaczej. Jest zresztą dość pospolitym zielskiem, widuję ją głównie na teren
          > ach wiejskich w pobliżu chałup i rowów przydrożnych.

          Uzywa sie korzenia mydlnicy i na ilustracji jest cos, co ten korzen przypomina. Natomiast kwiat mydlnicy , o ile dobrze pamietam jest bialo-rozowawy.
          • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 07:53
            Osmanthus, "przypomina" to nie jest wytłumaczenie. Mydlnica bardzo różni się od mniszka, jest zresztą z innej rodziny. Ma inne kwiaty i liście, jak też cały pokrój. I ta inność kwiatu nie tylko koloru dotyczy, ale i budowy. Liście mają nie tylko inny kształt, ale są inaczej osadzone - nie rozetkowato, tylko naprzeciwlegle na łodydze, jak to bywa u goździkowatych.

            Uważam, że zamieszczanie na opakowaniu zdjęcia innej pospolitej rośliny jest nieuczciwe, bo wprowadza w błąd. Chociaż nie twierdzę, że było to świadome, raczej doszło do pomyłki z powodu nieznajomości roślin przez osobę odpowiedzialną za wygląd opakowania.

            A wyobraź sobie skutki takiej pomyłki w przypadku ziół do picia, jakby na zdjęciu była roślina trująca. A przynajmniej trująca ta jej część, która jest użytkowana z właściwej rośliny - przecież tak bywa, wiele roślin leczniczych to rośliny trujące. I osoba stosująca to zioło zobaczy rosnące "to samo" i nazbiera sobie... pół biedy, jeżeli skończy się to na wymiotach.
    • karlakarla Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 21:36
      Używam jelenia w płynie, jest trochę wodniste, ale idealnie sprawdza się przy moim dziecku (przecież mydło jak rozmoknie fajnie się ugniata i rozsmarowuje np. po wannie tongue_out). Dziecko moje nie może myć rąk innym mydłem bo robią mu się rany na rękach. Wygląda to tak jakby ktoś zdarł skórę papierem ściernym. Pomógł mu chitozan w kapsułkach, przekłuwałam i zawartością smarowałam dłonie dziecka. Rany całkiem się nie wygoiły, ale nie piekły i nie krwawiły, została taka szorstka skórka.
    • ja.dorcia Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 10.01.13, 22:20
      Ja bym obstawiała, że to jednak niekoniecznie jest po kwiatach. Uważam tak dlatego, że:
      - nie utrzymujesz kontaktu z alergenem, a mimo to się pojawia/odnawia...
      - z moich doświadczeń - ja się uporałam dopiero, gdy w firmie zmieniła się pani sprzątająca i tym samym zmniejszyła się ilość środka czyszczącego na moim biurku (a miałam tylko na lewym nadgarstku, pomimo, że to prawy częściej miał kontakt z biurkiem).
      Jak dla mnie, mydło samo w sobie nie uczula, tylko podrażnia, zaognia zmianę.
      Nie zaobserwowałaś jakiejś regularności, kiedy się odnawia? Jakaś konkretna czynność?
      No i przede wszystkim dobry dermatolog. Znam jednego w Warszawie, ale niestety, nie wiem czy jeszcze aktywny w zawodzie sad
    • hashi-tess Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 08:13
      sylabina napisała:


      Ostatnio o
      > dnowiły mi się rany po obraniu pomarańczy ze skóry. Nigdy nawet nie przypuszcza
      > łam, że po 40-tce mogą się przydarzyć takie alergie.

      ja wysyłam Cię do endokrynologa.
      Mówię poważnie.
    • claratrueba rady ciężkiej alergiczki 11.01.13, 10:06
      1. nie piszesz czy robiłas testy alergiczne a to podstawa. Takie objawy jak Twoje to u mnie wynik uczulenia (na wszystko poza psem, koniem i babką lancetowatą- ale najbardziej na kurz i pleśnie)
      2. mydło nie może być wysuszające bo bez właściwej powłoki lipidowej to wszelkie alergeny i substancje podrażnające mają dużo łatwiejszą drogę wnikania. Ja używam albo naturalnych mydeł z oliwy o ile przywiozę zapas z wakacji albo "mydła z Aleppo" kupionego na allegro. Zdaje się, że muszę zrobić zapas zanim Aleppo przestanie istnieć. Biały Jeleń, szare mydło z Barwy są hipoalergiczne ale zmywają naturalna powłokę lipidową
      3. jeśli pojawi się podrażnienie smaruję maścią hydrokortyzon (Hydrocortisonum) bez recepty. Znikają po kilku godzinach. Jesli nie moge sobie pozwolić na nieróbstwo w czasie stosowania maści zakładam rękawiczki lateksowe.
      4. jakakolwiek chemia tylko w rękawiczkach i to "lekarskich" żeby dobrze opinały ręce. Chemia akurat mnie nie uczula ale niszczy powłoke lipidową i wtedy pojawiają sie podrażnienia.
      5. przy mojej alergii na alergeny naturalne środki ziołowe szkodzą. Nie mogę również używać wielu kosmetyków opartych na naturalnych składnikach.
      6. szampon- nie śmiej się, proszę, ale zdarzyło mi się używać szamponu dla psów alergików. To jest jakieś (desperackie- fakt) wyjście. Ale psy mają skórę dużo bardziej wrażliwą niż ludzie (pewnie ze względu na sierść) i ich kosmetyki są bezpieczniejsze.
      Ale zdecydowanie polecam Ci wizytę u alergologa i testy skórne bo ustalenie co Cię uczula jest najważniejsze. By unikać i zabezpieczać się przed konkretnym alergenem lub czymś, co wchodzi w reakcję krzyżową choć samo nie uczula- pomarańcze są takim katalizatorem.
      • squirk Re: rady ciężkiej alergiczki 11.01.13, 10:17
        claratrueba napisała:

        "mydła
        > z Aleppo" kupionego na allegro. Zdaje się, że muszę zrobić zapas zanim Aleppo
        > przestanie istnieć.

        Czy możesz polecić konkretną markę? Wybór na Allegro jest ogromny a nie mam złudzeń co do oryginalności wszystkich oferowanych.
        smile
        • sylabina mydlo allepo 11.01.13, 10:25
          Znalazłam jedno:
          allegro.pl/show_item.php?item=2919562802
          i drugie:
          allegro.pl/mydla-aleppo-z-laurem-oliwa-i-olejkiem-lawendowym-i2933824974.html
          To lubię: wyraźnie podany skład.
        • claratrueba Re: rady ciężkiej alergiczki 12.01.13, 05:33
          Takie:
          allegro.pl/oryginalne-mydlo-z-syrii-aleppo-alep-5-delikatne-i2922778202.html
          lub takie:
          allegro.pl/alepia-mydlo-alep-5-laurie-200g-z-aleppo-i2899858570.html
          Generalnie kieruj się nast. cechami: 1. żeby było "brzydkie"- szaro-brązowe nie barwione lub wybielane, 2. żeby nie było opakowane bo to "pseudonaturalne" z fabryki pod turystę, 3. zawartość olejku laurowego 5% nie więcej bo to składnik leczniczy bardzo silny i zbyt duża zawartość "od razu" może podrażnić, 4. najlepiej by było to 5% laurowego i 5% czarnuszki ale widzę, że nie ma takiego w ofercie allegro
    • maria10344 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 10:57
      Przeczytałam wszystkie posty i raczej nie znalazłam tej porady.Uslyszalam ja w programie Pani gadzet.Orzechy piorace gotowac w wodzie.Ten plyn uzywac do mycia rak,prania recznego,mycia wlosow i do mycia miejsc intymnych.Jestem alergiczka i tak wlasnie robie.mnie daje swietne rezultaty.
      • maria10344 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 10:58
        Zapomniaam.Do mycia garow tez.
    • plecha1 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 13:24
      Koniecznie dobry dermatolog. Jak wygląda kwestia Twojej skóry ogólnie? Sucha? Dobrze byłoby znaleźć coś, co Ci skórę natłuści, a nie podrażni. Być może dostaniesz leki sterydowe w maści - stosuj tak krótko jak się da i tylko wtedy, gdy jest zaostrzenie, gdyż jednym ze skutków ubocznych długiego stosowania jest sprawianie, że skóra robi się coraz cieńsza. Próbowałaś leków przeciwalergicznych? Na pokrzywkę bardzo dobry jest Telfast 180 (tańszy odpowiednik to Telfexo).

      Zwróć uwagę na WSZYSTKIE środki, z którymi masz do czynienia - ktoś w temacie pisał o środkach do zmywania biurka, bo to też może podrażniać. Rękawiczek używaj ostrożnie - talk bardzo silnie wysusza, więc ok, myj w nich włosy, ale jeśli masz możliwość, to niech sprząta ktoś inny póki Ty nie zaleczysz rąk na tyle, żeby móc zakładać rękawiczki też do prac domowych.

      Inne ważne pytanie - stresujesz się, często chorujesz, nie dosypiasz? Choroby skóry bardzo silnie zaostrza stres, a warto wiedzieć, że dla organizmu stresem jest nawet głupie niewyspanie. Swędzą Cię te ręce? Jeśli tak, to warto też pomyśleć o leku przeciwświądowym. Jesteś pewna, że nie rozdrapujesz ich przez sen? Ja tak miałam, że o ile za dnia się kontrolowałam jako tako, o tyle w nocy rozdrapywałam skórę.

      Ja na swoją wysypkę miałam połączenie: Atarax (lek przeciwświądowy i przeciwlękowy, który nie dość, że uśmierzał świąd, to przerywał błędne koło stresowania się - przez długi czas miałam wysypkę na całym ciele, rany i siniaki od drapania, nie mogłam spać, co mnie stresowało straszliwie, w efekcie stres to jeszcze bardziej zaostrzał i tak w kółko), Telfast 180 (lub odpowiednik), Xyzal, maści sterydowe zależnie od natężenia, przy zaostrzeniach jechałam na zastrzyk na pogotowie (Clemastinum, Corhydron i coś jeszcze, ale nie pamiętam). Ostrzegam lojalnie, zastrzyki strasznie jadą po odporności, kilka miesięcy po nich był dramat, ciągle chorowałam, więc to naprawdę opcja na silne zaostrzenia. Masowo zużywałam też emolienty. Sucha skóra sprawiała, że było jeszcze gorzej.

      Dostałam wówczas również skierowanie na badanie w kierunku pasożytów - wysypka czasem jest spowodowana właśnie toksynami przez nie produkowanymi. Ty co prawda masz wyprysk tylko na dłoniach, więc to pewnie nie to, ale nie zaszkodzi sprawdzić, żeby nie truć się bez potrzeby lekami na coś zupełnie innego.
      • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 15:49
        Co do rękawiczek, to może warto używać cienkich bawełniaych, a dopiero na nie nieco wciągać nieco większe lateksowe.

        Nie wiem, jak teraz, ale dawniej rękawiczki z cienkiej dzianiny bawełnianej bywały w sklepach z odzieżą BHP. Stanowiły one właśnie jakieś zapasowe wkłady do wszywania do innych rękawic, bo nawet nie miały obrębionego brzegu. Ale ręce czuły się w nich dość komfortowo; ja używałam ich w pracy do czystego montażu, do którego nie nadawały się rękawiczki z tworzyw sztucznych (te przepuszczały pot), więc nieźle je przetestowałam.

        Przed założeniem takich rękawiczek można wetrzeć w dłonie krem, utrudniony jest też kontakt skóry z talkiem. Oczywiście trzeba mieć kilka par, żeby prać na okrągło i wkładać czyste.
    • leszkowa Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 19:06
      moim domowym alergikom pasuje Ziaja seria fizjoderm - specjalna bez mydła.
      www.ziaja.com/page/ziajamed/skora_alergiczna__atopowa__odwodniona.html
      córka przetestowała wszystko oprócz kremu pod oczy- porównywalny efekt jak przy dużo droższych kosmetykach z apteki.
      Mamie na notorycznie pękającą skórę rąk- też alergia- pomaga maść kremowa od bonifratrów www.ftp.vart.pl/produkty_benedyktynskie/?strona=produkty&id=28
      • plecha1 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 11.01.13, 22:43
        Ja się właśnie czaję na balsam Fizjoderm, jak mi się Physiogel skończy. Różnica w cenie znaczna, a może akurat mi podpasuje smile
    • weisefrau Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 12.01.13, 07:54
      Moje uczulone na "wszystko" dziecko latami do mycia używało jedynie szamponu Bambino bez rumianku. Ma bardzo krótki skład.
      Testy alergiczne w moim przypadku nic nie wykazały, a potrafię zedrzeć sobie skórę z nóg i rąk drapiąc się dwa tygodnie po zjedzeniu jednego owocu. Aktualnie drapię sie po feralnej mandarynce. Alergolog mówi o niespecyficznej reakcji alergicznej. We krwi nie ma przeciwciał, testy nic nie wykazują, a mnie swędzi. Pomaga mi zwykłe wapno w megadawce i fenistil.
      Koniecznie prowadź dziennik tych uczuleń. Pojawi się w końcu prawidłowość i będziesz wiedziała co i jak.
      Wyprysk kontaktowy nie robi się od zjedzenia ogórka, tylko od dotyku. czasem to rzecz przeniesiona, np na ustach wywala od lakieru do paznokci, bo się tym lakierem do ust dotknęło.
      • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 12.01.13, 16:58

        Tylko po co w tych mydłach z Aleppo jest wodorotlenek sodu? Znacie ten portal www.kosmopedia.org/encyklopedia/sodium_hydroxide,448/?
        Znalazłam inne mydło bez wodorotlenku:
        allegro.pl/show_item.php?item=2919562787
        • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 12.01.13, 17:01
          Czy linki do allegro już nie działają???
          allegro.pl/show_item.php?item=2919562787
        • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 04:26
          sylabina napisała:

          >
          > Tylko po co w tych mydłach z Aleppo jest wodorotlenek sodu?

          Kobieto, przez wlasnie w ten sposob produkuje sie mydlo : ekstremalnie żrący wodorotlenek sodu (soda kaustyczna) lub wodorotlenek potasu + tluszcz (oliwa w prawdziwym mydle marsylskim).

          W jaki inny sposob chcialabys przeprowadzic reakcje hydrolizy konieczna do produkcji mydla?
          Przespalas chemie ? A moze chemii juz w ogole nie ucza w polskich szkolach?
          www.youtube.com/watch?v=vg4RgjWEY-o
          • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 04:54
            W mydle gotowym wodorotlenku sodu jako takiego juz nie ma !
          • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 08:06
            Tak, ale do produkcji szarego mydła stosuje się (a przynajmniej powinno) wodorotlenek potasu, a nie sodu. Taka jest zresztą definicja szarego mydła, przynajmniej mnie tak uczono w szkole.

            Prawdziwe "szare mydło" powinno zresztą być miękkie, maziste. I wcale nie szare, tylko brązowawe. Może rzeczywiście te w kostkach są częściowo sodowe ze względu na konsystencję?
            • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 22:20
              horpyna4 napisała:

              > Tak, ale do produkcji szarego mydła stosuje się (a przynajmniej powinno) wodoro
              > tlenek potasu, a nie sodu. Taka jest zresztą definicja szarego mydła, przynajmn
              > iej mnie tak uczono w szkole.
              >
              > Prawdziwe "szare mydło" powinno zresztą być miękkie, maziste. I wcale nie szare
              > , tylko brązowawe. Może rzeczywiście te w kostkach są częściowo sodowe ze wzglę
              > du na konsystencję?

              Te w kostkach sa na bank produkowane przy pomocy sody kaustycznej.

              pl.wikipedia.org/wiki/Szare_mydło
          • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 08:07
            No cóż, na wydziale filologii polskiej chemii nie wykładają, a na profilach humanistycznych w liceach jest godzina tygodniowo. Przynajmniej tak było za moich czasów. Czuję się usprawiedliwiona za karygodny bark wiedzy.
            • sylabina Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 09:56
              bark, bark??? Brak oczywiście!
              <http://fotoforum.gazeta.pl/a/58516.html>
    • 22pagoda Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 15.01.13, 22:10

      gdzie kupic NAJPRAWDZIWSZE SZARE MYDLO?


      sylaibna - szczerze wspolczuje, nie umiem pomoc
      • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 08:00
        Podejrzewam, że w sklepie fabrycznym przy Zakładach "POLLENA" w Ostrzeszowie. Bardzo ładne miasteczko zresztą i piękne okolice, dobre na spędzenie urlopu.
        • semi-dolce Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 17.01.13, 00:34
          Nie trzeba od razu na urlop, można z domu smile www.sklep.pollena.com.pl/
      • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 16.01.13, 22:13
        22pagoda napisała:

        >
        > gdzie kupic NAJPRAWDZIWSZE SZARE MYDLO?
        >
        >
        > sylaibna - szczerze wspolczuje, nie umiem pomoc

        Po prostu nalezy wyprodukowac je osobiscie.
        I to wcale nie jest zart.
        • horpyna4 Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 18.01.13, 13:50
          Daj spokój, to śmierdząca robota, jeżeli robi się ją od podstaw. Trzeba rzeczywiście być w skrajnej desperacji, żeby się na to porywać.

          Fakt, że w starych poradnikach dla pań domu były przepisy na wytwarzanie mydła ze szczegółowym opisem technologii w warunkach domowych. Nawet po wojnie pokazało się coś takiego, bodajże w roku 1947.
          • osmanthus Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 19.01.13, 03:33

            horpyna4 napisała:

            > Daj spokój, to śmierdząca robota, jeżeli robi się ją od podstaw. Trzeba rzeczyw
            > iście być w skrajnej desperacji, żeby się na to porywać.
            >
            > Fakt, że w starych poradnikach dla pań domu były przepisy na wytwarzanie mydła
            > ze szczegółowym opisem technologii w warunkach domowych. Nawet po wojnie pokaza
            > ło się coś takiego, bodajże w roku 1947.


            Horpyno,
            Zapewniam Cie, ze w 21 wieku znudzone zachodnie damy produkuja wlasnorecznie mydelka w ramach milego hobby.

            Ponizej jeden z przepisow na mydlo jakie znalazlam w ciagu 3 sekund na Google:
            video.about.com/candleandsoap/Homemade-Soap-From-Scratch.htm
          • wiedzma30 Polecam 19.01.13, 07:44
            Polecam zainteresowac sie iloscia grzybow candida w organizmie. To ich podwyzszony poziom powoduje wiekszosc reakcji uczuleniowych/alergicznych i wiele wiele innych chorob.
            Mialam okropne alergie. Byl czas, ze myslalam, ze palce dloni mi sie rozsypia - skora byla popekana, piekaca, okropnie swedzaca, cos sie ciagle saczylo wokol paznokci itp. a do tego dochodzil potworny bol spowodowany popekana skora.
            Poszlam do cudownej doktorki, ktora zrobila mi testy na zawartosc candidy w organizmie. Mialam ich duzo ponad norme - wiekszosc ludzi tak ma... Wyjasnila mi, ze w przypadku podwyzszonej ilosci grzybow candida zadne testy alergiczne nie sa wiarygodne.
            Obnizylam poziom grzyba do normalnego i w koncu moge cieszyc sie paznokciami bez ropiejacych i swedzacych niespodzianek wokol nich. Nie wstydze sie nikomu podac reki, bo wyglada normalnie. Nic sie nie luszczy, nie saczy i najwazniejsze nie boli.
            • sylabina Re: Polecam 19.11.13, 09:19
              Dziewczyny odświeżam stary watek, bo nie ma sensu zakładać nowego. Otóż 2 grudnia jest tzw. dzień darmowej dostawy. Na stronie organizatora znalazłam sklep z mydłami, który sprzedaje też mydła z Aleppo, które mi polecacie? Jest tego strasznie dużo, ale mi zależy na mydłach do mycia dojrzałej tłustej skór oraz może do mycia włosów. www.marsylskie.pl/pl/c/SYRYJSKIE-MYDLA-Z-ALEPPO/62
              • satia2004 Re: Polecam 20.11.13, 09:06
                Hehe - już wietrzyłam jakiś spam ale jak kliknęłam to się okazało, że sama tam kupowałam tylko, że przez Allegro wink

                Ja mam mydło Aleppo 40% (dokładnie to) i bardzo je lubię, do zapachu się przyzwyczaiłam. Mam skórę mieszaną ze skłonnością do wyprysków w strefie T mimo, że nastolatką dawno nie jestem. Cudów jakichś nie robi ale bardzo solidnie oczyszcza, ściągnięcie skóry po myciu jest minimalne. No i kostka 200gr przy myciu tylko twarzy starczy chyba na wieki smile

                Jeżeli nie masz większych problemów ze skórą a chcesz spróbować to doradziłabym co ze środka skali około 20-24%.

                Od tego sprzedawcy mam jeszcze czerwoną glinkę i mydło marsylskie o zapachu magnolii - wszystko bardzo dobre. I w sumie dzięki za przypomnienie o dniu darmowej dostawy!
              • szczescie29 Re: Polecam 30.11.13, 01:24
                Czy przeszedł Ci problem? Jeśli chodzi o egzemę (tak to się raczej nazywa) ja przechodziłam latami przez wszystko co możliwe. Nic nie pomagało. Wydaje mi się, że dopiero jak wyjechałam w miejsce, gdzie jest dużo chloru w wodzie pomogło mi na tyle, że od czasu do czasu mogę nawet naczynia zmywać (myję oczywiście za pomocą szczotki z długim trzonkiem).
                Wydaje mi się, że to woda tak wpłynęła. Fakt, że 3 lata temu byłam przez rok na diecie antycandidowej, może to też miało jakiś wpływ.
                A co do szarego mydła starszy pielęgniarz opowiadał mi, że z 20 lat temu wyleczył nim sobie zainfekowaną ranę, ale wtedy z tłuszczem zwierzęcym robiono (czy też w ogóle z czymś zwierzęcopochodnym)
    • izabelski Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 19.01.13, 02:49
      pamietam jak wieki temu bylam w sanatoruim i dzieci z silnymi alergiami skornymi kapano w owsiance
      moze sproboj w niej myc twarz i rece i sie w niej kapac?
      taki starodawny post znalazlam
      forum.gazeta.pl/forum/w,211,23354986,,mycie_twarzy_platkami_owsianymi_jaki_efekt_.html?v=2&wv.x=1
      a wiele wiecej watkow tutaj

      co do mycia wlosow - jeslbys myla zoltkiem i splukiwala woda z octem - moze nie bedzie az tak silnych reakcji uczuleniowych?

      paskudna sprawa takie historie skorne - u mnie pogorszaja sie jak jem slodycze z syropem glukozowym w skladzie
      wracaja wtedy po 2-3 dniach moje problemy skorne, ale nie az tak drastyczne jak twoje

      czy ktos polecil ci prowadzenie dziennika tego co zjadasz?
      spisuj wszystko co do najmniejsego szczegolu - moze cos zauwazysz?
      niestety uczulaja rozne rzeczy w naszym jedzeniu sad
      kiedys poznalam dziewczynje, ktora byla uczulona na lanoline, ktora jest w skladniku wiekszosci srodkow do smarowania , tych przeciw uczuleniowych.....

      odnosnie "kosmetykow" to polecam zakup oleju migdalowego - nie uczula, na nim robione sa najdrozsze kosmetyki, jest duza szansa, ze nie tylko ze ci nei zaszkodzi, ale pomoze, bo ma rowniez jakies wlasciwosci lecznicze
    • mammajowa Re: Zawartość szarego mydła w szarym mydle;)) 30.11.13, 18:54
      szare mydło to mydło potasowe - brunatna, dość specyficznie pachnąca maź. i ona rzeczywiście goi rany dość dobrze. zwłaszcza mydła na oliwie z oliwek. ja swoje kupiłam w organique w manufakturze. sprzedają na wagę.
      poza tym polecam emolienty - może być z naturalnych olej ze słodkich migdałów, olej z pestek moreli... i koniecznie jakaś dobra antyhistamina lub ich zestaw - ale to już rola lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka