sajolina
24.02.13, 18:27
Mam dziwny problem z hodowaniem kiełków. Mam kiełkownicę, hoduję różne kiełki i do tej pory nie miałam z nimi żadnych problemów, czasem coś nie wyrosło i tyle. Ostatnio obkupiłam się na allegro mieszankami kiełków Legutko i zasiałam już trzy opakowania i przy każdym jest ten sam problem. Kiełki po 2 dniach zaczynają śmierdzieć, nadal sobie spokojnie rosną, nie pleśnieją, nie gniją, smakują normalnie, ale zarówno one jak i cała kiełkownica mają okropny, odpychający zapach. Podlewam je wodą przefiltrowaną przez Britę. Nie wiem o co chodzi, czy ktoś ma jakiś pomysł?