Dodaj do ulubionych

Zbiórki odzieży ??

14.04.14, 14:41
Po raz kolejny w naszej miejscowości organizowana jest zbiórka odzieży używanej. Tym razem to fundacja Kairos (chyba mogę podac nazwę skoro wszędzie leżą ich ulotki). Różne głosy słyszy się na temat takich zbiórek i tego co dalej z tymi rzeczami się dzieje. Akurat jest teraz czas wiosennych porządków i mam sporo tych ubrań i butów w dobrym stanie a np. za małe. Tylko czy warto w tym brac udział czy lepiej inaczej te rzeczy zagospodarować. Macie może jakieś doświadczenia, albo wiecie jak to faktycznie działa.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Zbiórki odzieży ?? 14.04.14, 15:41
      aga_kaz1 napisała:

      > Po raz kolejny w naszej miejscowości organizowana jest zbiórka odzieży używanej
      > . Tym razem to fundacja Kairos (chyba mogę podac nazwę skoro wszędzie leżą ich
      > ulotki). Różne głosy słyszy się na temat takich zbiórek i tego co dalej z tymi
      > rzeczami się dzieje.

      ...i dlatego albo osobiście zawiozłabym do jakiegoś domu samotnej matki czy czegoś podobnego albo zorientowała się czy w okolicy nie było pożarów ostatnio, pogorzelcom wiele się przyda na nowy start. Koce/ręczniki itp do schronisk na wypełnienie do boksów.
      Moje oddawanie rzeczy na szumnie zapowiadane zbiórki skończyło się, kiedy swój ukochany, niemal nowy ale nieco już za mały więc, choć z bólem serca, oddany na szczytny cel płaszcz zobaczyłam na szlachetnej inicjatorce akcji, kierowniczce lokalnego oddziału.
    • magda.tyl Re: Zbiórki odzieży ?? 14.04.14, 15:47
      U nas też co tydzień nowe kartki wiszą, za każdym razem jakaś "fundacja" ze słowem dzieci, nadzieja itp. Jakiś miesiąc temu słuchałam w radio audycję właśnie na temat takich zbiórek, z której wynika generalnie, że większość tych ubrań trafia do szmateksów, minimalna część na biednych, o ile w ogóle.
      Jeśli masz możliwość, to oddaj te ubrania do np. kościoła (niektóre zbierają ubrania, trzeba się dowiedzieć), domu samotnej matki, ja oddaję do św. Brata Alberta, gdzie osoby przychodzące na obiady zabierają co im trzeba, resztę co zostanie szefostwo wyrzuca do pojemników na ubrania (kiedyś to były pck, obecnie opróżniają je firmy "szmateksowe")
      • grecz Re: Zbiórki odzieży ?? 14.04.14, 16:26
        PCK użyczało tylko swoje logo, dostawało tylko jakiś śmieszną kasę ( w porównaniu z tym, co lumpeksy zarabiały na ciuchach z tychże pojemników)...
    • magsmi1 do lumpeksów :) 14.04.14, 15:50
      Tam właśnie trafiają te ubrania smile
      Zbiórki organizowane są na zasadzie umowy fundacji z firmą transportową, fundacja za udostępnianie swojego logo dostaje kasę na cele statutowe a firma sprzedaje ubrania do hurtowni odzieży używanej - i wszystkim się opłaca.
      Ja oddaję ubrania na te zbiórki, bo do najbliższego PCK mam 25km a tak jest wygodnie. Poza tym, gdzie ja bym się ubierała, gdyby ludzie nie wspierali lumpeksów?
      • squirk Re: do lumpeksów :) 14.04.14, 16:04
        magsmi1 napisał(a):

        > Tam właśnie trafiają te ubrania smile
        > Zbiórki organizowane są na zasadzie umowy fundacji z firmą transportową, fundac
        > ja za udostępnianie swojego logo dostaje kasę na cele statutowe

        Naiwnie wierzę, że te pieniądze idą na biednych a nie na to, żeby w pierwszej kolejności nażarła się "góra" a biedni dostali jakieś ochłapy. Oczywiście.
        wink
        • magsmi1 Re: do lumpeksów :) 14.04.14, 16:10
          W lumpeksach też jest dużo biednych osób robiących zakupy. smile
          Poza tym sporo osób ma pracę, lokale na które nie było chętnych obecnie są zajęte przez szmateksy.
          Pieniądze idą do małych przedsiębiorców a nie do korporacji smile
          • squirk Re: do lumpeksów :) 14.04.14, 16:23
            magsmi1 napisał(a):

            > W lumpeksach też jest dużo biednych osób robiących zakupy. smile

            Oczywiście, i istnienie lumpeksów jak najbardziej popieram - ale są biedni, których nie stać na żadne zakupy odzieżowe.
            Obawiam się, że jeśli chce się naprawdę konkretnym biednym pomóc to trzeba do nich iść i dać im to, co się im dać chce. Bezpośrednio, nie przez organizacje itp. Im mniej ludzi stoi między darczyńcą i biednym tym większa szansa, że biedny naprawdę pomoc otrzyma.
            smile
          • teane Re: do lumpeksów :) 14.04.14, 16:24
            Jak nie masz co zrobić z tymi rzeczami, to oddaj, ktoś się ucieszy, nawet jak kupi je później za 5 zł smile Jeżeli koniecznie chcesz oddać komuś potrzebującemu, to poszukaj konkretnej placówki. Może to byc schronisko dla bezdomnych. Przy kościele często takie fundacje, które wydaja później takie rzeczy biednym. Jeszcze jedno rozwiązanie, zadzwoń do MOPSu w Twoim rejonie, może oni przygarną? Albo będą chociaż wiedzieli gdzie możesz je oddać.
            • magsmi1 do squirk i teane 14.04.14, 17:55
              Moja sąsiadka jak dzwoniła i pytała różnych organizacji, czy przyjmą używaną odzież, to tylko PCK się zgodziło, reszta chciała tylko nowe. To pewnie zalezy też od org. lokalnych - tak było w gda.
              A co do oddawania konkretnym rodzinom - często-gęsto ludzie szanują dary, ale znam historię, gdzie rodzina paliła w piecu brudnymi ubraniami zamiast prać, bo przecież MOPS da następne...
              • teane Re: do squirk i teane 21.04.14, 19:01
                no właśnie to jest problem, bo faktycznie tak jest, że ludzie takich ciuchów często nie szanując. Ale oczywiście nie ma reguły, wszystko kwestia człowieka. Niestety nigdy się nie dowiesz, co się z twoimi rzeczami stanie, gdziekolwiek je oddasz. Czy trafią do naprawdę potrzebujących, czy na śmietnik, a może ktoś nimi napali w piecu.
              • peonka Re: do squirk i teane 22.04.14, 20:09
                U mnie na pewno Brat Albert i domy samotnej matki przyjmują używane. Czyste i w dobrym stanie, ale używane. Oddawałam też do MOPSu. Trzeba zadzwonić i spytać, pewnie każda placówka ma swoje wytyczne i potrzeby. Ręczniki i koce można do schroniska dla psów, ja kiedyś oddawałam też (razem z pościelą, tzn. poszewkami) do hospicjum. Wzięli chętnie, z pełną świadomością, że używane, ale oczywiście wszystko było czyste, bez dziur, wyprasowane.
    • roseanne Re: Zbiórki odzieży ?? 14.04.14, 17:56
      zbieram ciuszki w dobrym stanie, wywoze na kube, albo jesli cieplejsze oddaje do renesance
      to rodzaj dzialalnosci charytatywnej, ktora potem te rzeczy odsprzedaje, rowniez meble, farby, buty, drobny sprzet agd, zabawki ksiazki
      fundusze ze sprzedazy ida na przyuczenie zawodowe osob tego potrzebujacych - glownie imigrantow, ale i mlodziezy, ktora miala klopot z ukonczeniem szkol, kobietom co spedzili mlode lata z dziecmi i po 30 sa bez praktyki zawodowej i zbyt malo atrakcyjne by cos samym znalezc, daja rowniez tym przyuczonym pierwsza prace
      • cilantre Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 12:54

        roseanne napisała:

        > zbieram ciuszki w dobrym stanie, wywoze na kube,<

        Że niby na Kubę jeździsz z używanymi ciuchami ?
        • chris1970 Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 14:31
          Nie rozumiem Twojego zdziwienia. Jeżeli ktoś był na Kubie, to wie, że tam zabiera się właśnie jakieś drobiazgi z odzieży. Drobne kosmetyki i przybory toaletowe są bardzo cenione.
          Nawet na Kubie każda kobieta chciałaby się umalować, posmarować kremem, ubrać siebie i rodzinę w coś lepszego niż dwa rodzaje podkoszulków i szorty.
          • angazetka Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 19:54
            Ale mało kto jeździ regularnie na Kubę i to jeszcze z nadbagażem w postaci starych ubrań wink
            • roseanne Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 20:25
              latam przynajmniej raz do roku, mimo dodatkowych skarbow do rozdania nadbagazu nie mam

              lot i tygodniowy pobyt kosztuje mnie mniej niz tylko bilet na lot do Pl
        • roseanne Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 17:20
          a ty nie?
    • budzik11 Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 15:09
      Nie jest żadną tajemnicą, że ciuchy trafiają do lumpeksów za pośrednictwem firm, które część zysku oddają tym niby fundacjom, czy PCK. A te nienadające się do uzytku przerabiane są na szmaty do podłogi, papier itp., więc to teoretycznie też można wrzucać do pojemników (u mnie zbiórki obwoźne są rzadko, na co dzień stoją pojemniki na odzież).
      • magsmi1 Re: Zbiórki odzieży ?? 15.04.14, 21:19
        Właśnie wytargałam przed dom pięć wielkich worków ubrań, jednak jak się dostanie ulotkę to ma się motywację do posprzątania szafy big_grin
    • claratrueba Re: Zbiórki odzieży ?? 16.04.14, 06:07
      Wiem jak to faktycznie działa, znajomy ma firmę produkującą czyściwo przemysłowe.
      Taka firma PŁACI fundacjom za zwiezioną odzież w/g wagi, w taki sposób fundacje otrzymują pieniądza na swoją działalnośc. Potem wszystko to trafia do hali, gdzie przy każdej maszynie do cięcia tkanin jest kosz na rzeczy w dobrym stanie. Nie ma osobnej sortowni, bo takich rzeczy ze zbiórek w Polsce jest bardzo mało, ponad 90% to są rzeczy nienadające się do założenia. Po te nieprzerobione na czyściwo zgłaszają się MOPsy, schronisko dla bezdomnych i dom samotnej matki. Czasem lumpeksy, przy okazji sprzedania swojego towaru, który odpadł w sortowaniu lub się nie sprzedał.
      Ja uważam, że to nie jest zły system- fundacje dostają pieniądze, osoby pracujące w wytwórni czyściwa mają pracę, przemysł ma to czyściwo a do osób potrzebujących trafiają tylko rzeczy, których dostanie nie jest upokorzeniem.
      Bo niestety, była świadkiem rozpakowywaniem rzeczy, które "podarowano" powodzianom w mojej okolicy. Dla bardzo wielu osób to była okazja by pozbyć się śmieci- rzeczy były podarte, brudne, wyplamione, kompletnie zdefasonowane. Co najmniej połowa.
      • peonka Re: Zbiórki odzieży ?? 22.04.14, 20:12
        O tak, ja przy okazji pomocy powodzianom też widziałam cuda... pracowałam przy podziale darów. Były więc pojedyncze buty, buty bez sznurówek, same rękawy - takie do przypinania do kurtki, ale bez kurtki, dziurawe majtki, stylonowe/bistorowe sukienki z lat 70... aż wstyd było patrzeć sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka