korniz
29.05.14, 13:41
Stoję przed dylematem ,syn za rok konczy gimnazjum średnią ma 4,1.Niby ok.Ale cały czas muszę go gonic do nauki ,upominac ,idz sie uczyc, itp.Najchetniej by gral i gral-juz kabel zabieramy od komputera.Przeraża mnie jego podejscie do nauki.Mówi ze 3 to super ocena w gimnazjum.Czy z takim podejsciem ma szanse aby poradzić sobie w technikum przy założeniu że się dostanie.Kierunki ktore by wybral to mechatronik elektronik infomatyk.Mam pytanie czy teraz upominając go idz się w koncu uczyć ,pomagajac mu ogarnąc material-czasem mu tłumaczę zadania czy taki ktos ma szanse przetrwac w technikum.Przeraza mnie to.Macie pewnie swoje dzieci w technikach i moze podzielicie sie swoimi doświadczeniami. Bedę wdzieczna