Dodaj do ulubionych

prąd vs gaz :) opłacalność

29.01.15, 21:02
Wiem, że było dużo wątków o tym, co jest wygodniejsze, o ile wzrosły rachunki za prąd, ale tak się zastanawiam nad czymś innym.
Apropo ostatniego zdarzenia w Warszawie i tej sytuacji, często słyszę, że gotowanie na gazie jest tańsze, szybsze, wygodniejsze, itd, itp. Z drugiej strony, na forach budowlanych, czytam, że kto teraz robi ogrzewanie na gaz, jak prąd jest tańszy. Jak to więc jest? Ok, faktycznie w przypadku kuchni elektrycznych starego typu, gotowanie na gazie może być tańsze i szybsze. Ale w przypadku indukcji czy płyt ceramicznych, też jest tańsze? Podobno wydajność gotowania na kuchni gazowej to 50%, na indukcji 95%. Ta sama pojemność wody na indukcji gotuje się w 2 minuty, na kuchni gazowej około 7. Nie wiem natomiast, jak jest z faktycznym zużyciem energii i gazu na zagotowanie tej samej ilości wody, co wychodzi taniej - nie za bardzo mam jak sprawdzić... Wysokości rachunków też nie porównam, bo w poprzednim mieszkaniu gaz miałam ryczałtem w czynszu.
Wiem, że wiele z Was przechodziło z gazu na ceramikę bądź indukcję. Jak zmieniły się Wasze rachunki? Zakładam, że nie zmieniałyście zwyczajów kulinarnych w tym czasie wink Zmiana wychodziła na + dla gazu czy prądu?
Obserwuj wątek
    • dar61 Zależy 29.01.15, 22:49
      Jest wiele ale.
      Szybkość gotowania litra H2O zależy i od wielkości płomienia/ mocy elektroczajnika - przy takich typowych na gazie [metan] jest szybciej, [na propanie-butanie wolniej] elektrometoda jest bezpieczniejsza, co zależy oczywiście od nowoczesności palnika [nie znam czajnika samowyłączającego prąd, jeśli w nim się woda wygotuje].
      [...]

      Opłacalność przyłącza gazowego/ elektrycznego zależy też od tego, co przeważa w użyciu - potrzeby kuchenne czy grzewcze.
      Ogrzewający się gazem - przy dużym jego zużyciu - mogą negocjować cenę jednostkową. Nieco trudniej to - chyba - mogą wytargowywać i grzejący dom elektrycznie. Jednak w naszym klimacie ogrzewać dom elektrycznie to dać sobie rżnąć skórę na żywca, wydajność elektro-urządzeń grzewczych dla PL klimatu jest niewystarczająca [sąsiad próbował, wiem, co oceniał].
      Mam znajomych, jacy sobie przekalkulowali nawet opłaty abonenckie - grzali willę piecem na opał stały, zrezygnowali z przyłącza gazowego, gotowali posiłki elektrycznie.
      Jednak się dość szybko potem wyprowadzili do sąsiedniego miasta na bloki - nie wiem więc do końca, czy im się te kilka lat rezygnacji z gazu wyraźnie opłaciło. Mało kto dziś rezygnuje z elektryczności wink
      Doszło więc następne ale - czy się mieszka w 2-3 pokojach, czy w willi. Czy w Białostockiem, czy w górach; czy w narożnym mieszkaniu na zaadaptowanym poddaszu, czy w suterenie z ocieplonym stropem; czy współczynnik k dla ścian i okien [...]
      brakdanychbrakdanychbrakdanych...

      PS./P.S./PS
      Mnie się swego czasu opłacał nawet propan-butan, nawet w butli 2 razy przelewanej, jaka się wreszcie, bo 20-litrowa, zmieściła w szafkę pod zlewozmywak. Nie było i nie ma nadal w tamtej lokalizacji niczego, prócz elektroprzyłącza. Beczki z propano-butanem i olejem grzewczym - wraz z sąsiadami skalkulowane dla naszego mini-osiedla - odpadły w przedbiegu.

      P.S. 2.
      Mało wtedy pijałem herbat.
      • ja.dorcia Re: Zależy 29.01.15, 23:10
        Dobra, a teraz poprosze konkret smile Zauważ, że nie chodzi mi o to, jakie potrzeby przeważają. Nie interesuje mnie kwestia sposobu ogrzewania, powierzchnia i cała masa innych rzeczy, a jedynie kwestia ilości i ceny energii potrzebnej do wykonania tej samej czynności na gazie i różnego rodzaju kuchenkach elektrycznych. Interesuje mnie jedynie to, że np Twój rachunek za gaz spadł np oo 100 złotych, ale rachunek za prąd wzrósł o 70 - jesteś 30 na plusie. lbo odwrotnie. Inaczej mówiąc, interesuje mnie to, co jest bardziej opłacalne w samym użytkowaniu. I chodzi mi tylko i wyąłcznie o samo gotowanie. Bo piekarniki gazowe są już jednak niestety coraz mniej popularne. A co ma do tego kwestia szczelności okna czy izolacji poddasza? Jak okno szczelniejsze, to woda się szybciej zagotuje?


        PS: czajnik nie wyłączy prądu jak sie wygotuje woda, bo sam się wyłączy w momencie jej zagotowania - chyba, że mówisz o klasycznym przykładzie czajnika, ale to w takim razie takiego, który sam zakręca gaz też nie znam.
      • linn_linn Re: Zależy 30.01.15, 06:54
        Mieszkam we Wloszech i to w czesci dosc cieplej, a i tak nie przeszlabym na ogrzewanie elektryczne.
    • autumna Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 07:51
      Obecnie zmieniono sposób podawania jednostek gazu z m3 na kWh (czyli z jednostek objętości na jednostki energii), co powinno chyba dać mniej więcej miarodajne porównanie obu źródeł. Jak podasz ceny od swoich dostawców, to mogę spróbować przeliczyć.
      • hbinko Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 08:08
        Już gdzieś pisałam: kiedy mieszkałam w bloku odłączyłam gaz i na początku śledziłam i porównywałam rachunki. Opłaty abonamentowe, przesyłowe itp. "dodatki" przedrażały sprawę gazu, tak więc nie żałowałam. Obecnie w domu wszystko jest na prąd: około 100mKw ogrzewam elektrycznymi matami, taryfa gw12 i jestem również zadowolona. Za zeszły rok średnia opłata za prąd wyniosła 250 zł/m-c.
        • linn_linn Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 08:26
          Ja place w przeliczeniu 110 zl. za prad i 32 zl. za gaz.
    • kol.3 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 15:36
      Dla mnie istotna jest dywersyfikacja dostawy energii - w razie wylączenia prądu nie zrobisz sobie nawet herbaty.
      • zezol23 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 16:01
        nie mam gazu już 16 lat, tylko 3 razy zdarzyło mi się, że nie było prądu, na 1 góra 2 godziny, z powodu awarii na osiedlu, to nie czasy komuny, gdzie wyłączano prąd, teraz może się zdarzyć naprawdę sporadycznie
        • kol.3 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 19:11
          Wszystko jeszcze przed nami.
          • dar61 Zadośćuczynienie prośbie 31.01.15, 22:55
            Wszystko jeszcze przed nami

            Otóż to.
            Wątkozakładczyni wyraźnie czeka na proste porównanie: podanie czasu + ilości zużytej kilowatogodzin/ zużytego gazu metan/propan-butan na zagotowanie np. 1 litra [+/- 1 mililitr] wody od stanu temp. pokojowej 20 stp. C do 100 stp. C*.
            By to porównać, muszą być to wykonane te 2. pomiary** w tym samym czasie, pomieszczeniu kuchennym i na tej samej wodzie wink
            To dość prosty test, każda z forumiane może wyniki tu sprawozdać, ceny jednostkowe nośników też, ale chyba nie są one pełnią informacji, można to sobie już samemu/ samej przeliczyć.
            Posiadaczki nowocześniejszych kuchennych elektrycznych płyt grzewczych usilnie poszukiwane. Bez wyników ich pomiarów, co do sekundy i np. kWh do 5. miejsca po przecinku, trudno będzie porównać różne metody...
            Do dzieła.

            Ujć... - mojej mikrofalówce zagotowanie litra wody też warto sprawozdać?

            */
            Dla ścisłaków/ -czek warto i porównać temp. początkową wody, że o wysokości n.p.m./ [ciśnienie w hPa] czy mocy przeciągów w kuchni nie wspomnieć.
            **/ lub kilka z wyliczoną wariancją i odchyleniem standardowym wyników, z odrzuceniem wyników ywryźnie mylnych...
            ***/ Standaryzacja sekundomierza wg metody [...]. Gazomierza wg [...] Kilowatogodzinomierza wg [...].
      • araceli Re: prąd vs gaz :) opłacalność 31.01.15, 20:48
        kol.3 napisała:
        > Dla mnie istotna jest dywersyfikacja dostawy energii - w razie wylączenia prądu
        > nie zrobisz sobie nawet herbaty.

        Ja na taką okoliczność mam małą kuchenkę turystyczną.
    • pulcino3 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 16:03
      Mam dwu taryfowy licznik na prąd i kuchenkę gazową na gaz z butli, bo tu gdzie mieszkam nie ma podłączenia ziemnego gazu.
      Jak zrezygnowałam tylko z czajnika elektrycznego a przeszłam na tradycyjny gazowy, rachunki za prąd za pół roku spadły o 50 zł, a było to 5 lat temu. Do czajnika elektrycznego już nie wróciłam, za to kupiłam sobie szybkowar, który bardzo skraca czas gotowania, dzięki temu- oszczędzam również gaz.
      Butla 11l starcza mi na minimum 2 miesiące kosztuje 50-55zł. Za prąd płacę ok 170 zł/m-c z tym, że mam wodę również ogrzewaną prądem (4os.rodzina)
    • johana75 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 30.01.15, 17:10
      Jeśli chodzi o prad czy gaz to mam takie porównanie:
      1. Mieszkanie 47 m2 ogrzewanie i woda na gaz reszta na prąd taryfa G 11
      prąd ok. 90 zł, gaz 250 zł za miesiąc. temp w domu 20 st C Rachunki zimowe gaz latem ok 70 zł. prad ok 80 zł
      2. Mieszkanie 84m2 taryfa G 12 w. Ogrzewanie elektryczne ( piece akumulacujne dynamiczne, marki dimplex moc ok 16 kW) mata elektr. w łazience, bojler 80l.
      Piece i bojler i sprzet AGD uzuwany w tańszej taryfie, reszta normalnie. Gotuje na gazie ok. 25 zł na miesiąc, prąd letni 80 zł zimowy ostatnio 300zł na miesięc wiec jakies 200zł za ogrzewanie a powieżchnia mieszkania 2x wieksza.
      Oby 2 mieszkania w kamienicach więc straty ciepła porównywalne. Ja jestem zadowolona że nie robiłam od podstaw ogrzewania gazowego ( 20 tys. mam w kieszeni) koszt zwóciłby mi sie nie wiem kiedy bo roznica jest nikła...
      Poza tym piece sa ciepłe cały czas, a kaloryfery były zimne pomiedzy włączeniem pieca i ciągle było mi zimno. mam tez kominek odpalany sporadycznie, bo mi się nie chce, bo sie kurzy...
    • tuvalu1 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 31.01.15, 19:03
      Rachunek za gaz, za ubiegły rok to 4900 PLN w tym sam zużyty gaz to zaledwie 1200 PLN. Reszta. ponad 80%, to abonament, opłaty przesyłowe i inne poboczne. Dlatego lepiej wykupić usługę od jednego dostawcy, z jednym abonamentem i wachlarzem opłat. To tyle na temat dywersyfikacji. Ogrzewanie prądem jest nieekonomiczne ale skoro większość urządzeń działa na prąd to rozwiązanie jest niestety tylko jedno. Z prądu nie da się zrezygnować a instalacja gazowa jest nieopłacalna, wybitnie ta która nie jest wykorzystywana do ogrzewania.
      • hbinko Re: prąd vs gaz :) opłacalność 31.01.15, 20:28
        Mam awaryjną butlę 2 kg gazową w razie braku prądu, mam też piec kaflowy, gdyby wyłączyli prąd zimą.
      • araceli Re: prąd vs gaz :) opłacalność 31.01.15, 20:52
        tuvalu1 napisała:
        > Rachunek za gaz, za ubiegły rok to 4900 PLN w tym sam zużyty gaz to zaledwie 12
        > 00 PLN. Reszta. ponad 80%, to abonament, opłaty przesyłowe i inne poboczne. Dla
        > tego lepiej wykupić usługę od jednego dostawcy, z jednym abonamentem i wachlarz
        > em opłat.

        Opłata za przesył to też opłata za gaz! Ludzie - od paru lat jest rozdział a nadal czyta się takie banialuki. Płacisz ilość zużytego gazu i za przesłanie tej ilości. I ZAWSZE masz jednego sprzedawcę i jednego dostawcę a to DWA abonamenty - niezależnie czy te dwie firmy są z jednego koncernu czy z różnych. Różnica jest taka, że masz to na jednej albo na dwóch fakturach.
        • tuvalu1 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 01.02.15, 14:08
          Jeszcze nie ma tak dobrze by za gaz i za prąd dostawać jedną fakturę wink
          Dlatego samo zużycie ma marginalny udział w rachunku, skoro prądem można również grzać a gazem nie da się napędzać pralki czy telewizora to bardziej ekonomicznie jest korzystać z jednego medium i usług jednego dostawcy.
    • ludwik_13 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 01.02.15, 19:56
      Ktoś liczył - indukcja wychodzi niewiele drożej od gazu ( przyłącze 3 fazowe, przy 1 fazowym różnica jest większa). Rezygnacja z gazu jest ok, ale nie zawsze i nie wszędzie. U mnie na wsi zdarzają się i dwudniowe wyłączenia prądu i nie tylko wodę na herbatę czy ziemniaki trzeba ugotować ( tu by pewnie wystarczyła butla 2 kg - awaryjna), ale i gar wody, żeby się wymyć przed pójściem do pracy. Ciepełko zapewnia nam kominek.
      W bloku, jeżeli tylko instalacja na to pozwala, zdecydowanie kuchnia elektryczna - indukcyjna. Niestety w starych blokach to z reguły marzenie - przydział mocy na mieszkanie to 5 kW.
      • johana75 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 01.02.15, 20:55
        Nie wiem jak w starych blokach, ale ja mieszkam w kamienicy przedwojennej i dostałam zgode na przydzial 20 kWsmile zwiekszyłam ze 16 kW
    • amoremundi Re: prąd vs gaz :) opłacalność 02.02.15, 13:34
      lepszy gaz.
      • jolanta534 Re: prąd vs gaz :) opłacalność 03.02.15, 22:48
        Gaz lepszy również ze względu na gotowanie na "żywym" ogniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka