korniz
08.10.15, 11:29
Pamiętam czasy jak byłam dziewczynką -dużo czytałam o ziołach.Chodziłam z babcią do lasu i zbieraliśmy babkę miętę...I tak sobie myslę czemu nie wrócić do ziół.Więc zaczynam pić skrzyp tylko nie w saszetkach tylko luzem.Skrzyp,trzeba 10 minut gotować ,wtedy wydziela się krzem a ten z kolei pielegnuje włosy.