Dodaj do ulubionych

Myszy w domu

14.09.16, 14:02
Zalęgły mi się w domu myszy. Niewielki problem był już na wiosnę, ale jedna myszka nie stanowiła problemu, próbował ja upolować mój tata. Ja z racji zamiłowania do wszelkich zwierzątek zwaliłam to na niego, nie miałam serca zabijać myszy. Niestety w lato tata bardzo poważnie zachorował, spędził sporo czasu w szpitalu, teraz mieszka w domu opieki, nie ma z nim żadnego kontaktu. Ja przez całe lato byłam zajęta jego choroba i różnymi obowiązkami i raptem teraz do mnie dotarło, że myszy się rozmnożyły. Słychać je buszujące w całym domu, wszędzie są kupy, zaczyna śmierdzieć myszami. Trutki nie wyłożę, bo mamy dwa małe kotki - one jeszcze nie polują, ale jak znajdą strutą mysz, to mogą próbować ją zjeść. Kupiłam trzy łapki na myszy, ale na razie nic się w nie nie złapało, zresztą mam straszne wyrzuty sumienia, że będą cierpiały... Czy macie jakiś pomysł jak w humanitarny sposób wyprowadzić je z domu? I to raczej w ekspresowym tempie, bo zaczynają mnie już strasznie wkurzać!
Obserwuj wątek
    • elle-joan Re: Myszy w domu 14.09.16, 19:34
      Wpisz w google humanitarna łapka na myszy. Ale nie wiem czy to będzie faktycznie szybko. W każdym razie z tego co wiem myszy wolą czekoladę niż serek gdybyś chciała je gdzieś zwabić..
    • chynia Re: Myszy w domu 15.09.16, 23:08
      Myszy teraz nawet te polne pchają się do domu, też to przerabiam. Ja mam syna (już dorosły)ale on też kocha wszystkie zwierzątka i porobił takie pułapki na myszy (skrzynka i jak mysz wchodzi to się klapa zamyka. Potem te myszy trzymał w terrarium i na wiosnę wynosił nad rzekę do krzaków.Dawał im różne zabawki robione z rolek po papierze toaletowym, kołowrotek dla chomika i te myszy się bawiły, oswajały,tylko nocą było wkurzające jak ten kołowrotek skrzypiał.Przed zimą to różne żyjątka się pchają do domu
    • marigold222 Re: Myszy w domu 16.09.16, 10:57
      żywołapka butelkowa- trzeba rozstawić butelki z przynętą ustawione lekko pod skosem, tak, żeby myszy łatwo weszły do środka ale nie mogły wyjść pod górkę po śliskim szkle. Najlepiej sprawdzają się butelki po winie. Tylko nie zapomnij sprawdzić i wynieść bo zdechną w środku
    • kanga_roo Re: Myszy w domu 16.09.16, 11:03
      u nas jedna mysz robiła taką zadymę, że myślałam, że mam stado. kupy, zapach, gryzienie... kupiłam żywołapkę
      www.ceneo.pl/5789622
      i wynieśliśmy koleżankę mysz na pole kukurydzy. nie wróciła.

      nie mogłabym łapać tych biedactw na zwykłą łapkę
      • irenazu Re: Myszy w domu 17.09.16, 10:36
        A ja mam odwrotnie niż Wy. Mam kicię w domu, a że nie mamy w domu myszy, to ona je nam przynosi. Pół biedy, gdy już je przyniesie martwe lub półżywe ale wczoraj przyniosła mi dwie jak najbardzie żywe i to ja musiałam za nimi ganiać. Wiem, że to z wdzięczności za opiekę nad nią. Wchodzi do domu i głośno mi oznajmia, że ma prezent dla mnie. I co zrobić. łapki na myszy nie zastawię bo jakby ona włożyła tam swoją łapinę to by się dopiero narobiło. A z tego co pamiętam na łapkach najlepiej sprawdzał się kawałek słoniny lub kiełbaski.
        • hamerykanka Re: Myszy w domu 17.09.16, 20:25
          U mnie sprawdzaja sie kwaleczki lekko podwedzonego sera.
          Myszy mam sad. Na zime zaczynaja sprowadzac sie do domu. Po calym domu porozstawiane lapki, w takich miejscach, zeby ani kot ani psy nie mogly wsadzic nosa (pod niskim lozkiem, pod nocnym stolikiem, w szafce gdzie jest kosz na smieci itp.
    • jatojagodnik Re: Myszy w domu 19.09.16, 15:32
      Oprócz kotków mam też dwa psy. Wczoraj widziałam jak jednemu z nich leżącemu na podłodze w kuchni mysz przebiegła pod samym nosem. Psu uszy dęba stanęły ze zdumienia... ale tyłka nie ruszył! Nawet nie próbował złapać sad
    • asfo Re: Myszy w domu 21.09.16, 15:12
      Dziwne masz te koty. Moje niczemu co biega/lata po domu nie przepuszczą.
    • golass Re: Myszy w domu 21.09.16, 19:59
      kup pulapki z klejem, mysz do takiej wchodzi i sie przykleja, mozesz ja wyniesc, ona sie odklei sama, tylko ze potrzebuje na to czasu (no i Ty musisz zareagowac na czas, bo znajdziesz pulapke pusta - generalnie nie ma problemu, zorientujesz sie, bo zlapana mysz zaczyna "krzyczec"); pamietaj, zeby pulapki ustawiac w rekawiczkach lateksowych, inaczej mysz wyczuje czlowieka i sie nie zblizy. profilaktycznie zainwestuj we wtyczki wydajace ultradzwieki, ani Ty, ani domowe zwierzeta ich nie slysza, natomiast dezorientuja myszy. to nie jest tania zabawka, ale u mnie dziala, w pakamerce mam 24h, w kuchni wlaczam na noc. pozdrawiam!
    • grabnik Re: Myszy w domu 21.09.16, 20:10
      Przygarnij kota, a najlepiej dwa. Problem z głowy.
    • grabnik Re: Myszy w domu 21.09.16, 20:12
      Aha. Za szybko wysłałem poradę; masz już koty. Trudno; poczekaj jeszcze trochę aż dorosną, one naprawdę rozwiążą problem!
      • stara-a-naiwna Re: Myszy w domu 21.09.16, 20:49
        no niestety tak wcale nie musi być

        nie każdy kot jest łowny - tak po prostu

        mam 2 koty - jeden łowny, druga wcale i... mysz w kuchni.
        czekam cierpliwie az kocur zajmie się lokatorka i NIC (nie wiem co się dzieje)

        ps. a jest taka mądrośc ludowa, ze jak myszy pchajś sie na zimę do domu to będzie ostra zima
        • rikol Re: Myszy w domu 21.09.16, 21:13
          Są też myszy, które są wyjątkowo inteligentne i nie dają się złapać. Proponuję w takiej sytuacji mysz polubić.
    • rikol Re: Myszy w domu 21.09.16, 21:10
      Są łapki humanitarne, to jest takie pudełko. Mysz możesz wypuścic na dwór. Trucizny nie polecam, bo mysz się wykrwawia na śmierć powoli. Już zwykła łapka jest bardziej humanitarna.
    • karasek432 Re: Myszy w domu 22.09.16, 07:01
      sprowadzić kotka on jest specjalistą od nieproszonych gości.
    • yoon Re: Myszy w domu 22.09.16, 10:11
      Ostatnio w "Trójce" wspominali, że doskonała do pozbycia się myszy i szczurów jest wyprawiona skóra kozła. Podobno tak wstrętnie cuchnie, że nawet te gryzonie uciekają wink
      • linn_linn Re: Myszy w domu 22.09.16, 11:14
        A domownicy? smile
        • yoon Re: Myszy w domu 22.09.16, 15:25
          już wcześniej opuścili wink ale jest za to humanitarnie
          • jatojagodnik Re: Myszy w domu 23.09.16, 14:30
            Przedyskutujemy ten sposób dziś wieczorem z domownikami smile

            Dobrą wiadomością - nie dla myszy - jest to, że wczoraj moja młodziutka koteczka upolowała swoja pierwszą myszkę... a raczej mysie dziecko sad Znaczy - łowna jest.
            Mam straszne wyrzuty sumienia, naprawdę najchętniej bym się z tymi myszami zaprzyjaźniła. Gdyby one robiły kupy tylko do zlewu, albo w jednym ustalonym miejscu, to niechby sobie mieszkały z nami. Ale mysie bobki w każdej szafce i na blacie i na kuchence niestety są niedopuszczalne... Sama tak sobie tłumaczę...
    • linn_linn Re: Myszy w domu? 23.09.16, 11:47
      Jesli Ratatouille lub Stuart Malutki, to dlaczego nie? smile
      • irenazu Re: Myszy w domu? 24.09.16, 08:48
        No właśnie, żeby myszki nie robiły w domu szkód a tylko sobie mieszkały w jakimś kąciku, to nic by przeciwko im nie miałabym. Bawiłabym się z nimi, uprzątałabym ich kuwetkę, dawała jeść i pić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka