motka58 20.04.17, 08:53 Zamierzam kupić dla mojego długowłosego kundelka. Ponieważ nie mam żadnych doświadczeń z tym urządzeniem proszę aby ktoś mi poradził jaki kupić i czy warto. Rzeczywiście mniej sierści na dywanie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b-b1 Re: furminator 20.04.17, 09:32 Duży ten kundelek? Furminator to naprawdę genialny wynalazek, wyczeszesz martwą sierść i podszerstek idealnie -pytanie tylko jaką szerokość potrzebujesz, bo ja mam i 5cm i 13 cm -zależy od wielkości czesanego. Odpowiedz Link
motka58 Re: furminator 20.04.17, 10:28 Kundelek ma około 8 kg, a jakiej firmy masz urządzenie? Odpowiedz Link
b-b1 Re: furminator 20.04.17, 11:23 motka58 napisała: > Kundelek ma około 8 kg, a jakiej firmy masz urządzenie? Nie mam pojęcia jaka firma produkuje, mam od ponad 10-ciu lat , więc opakowania wywalone. Kiedyś ważne było, aby się nie naciąć-bo było dużo podróbek-teraz wszędzie są już chyba oryginalne-więc jak sprzęt opisany z łapką, kupuj gdzie najtaniej. Linki przypadkowe. U Was powinien sprawdzić się ten 6,7cm-np taki: www.zooexpress.pl/go/_info/?id=4013 Niedawno dokupiłam szczotkę dla długowłosego, do szybkiego ogarnięcia-niezła jest: www.zooexpress.pl/go/_info/?id=5645 Odpowiedz Link
k1234561 Re: furminator 21.04.17, 11:01 Furminator to najlepszy wynalazek dla mojego futrzącego się cały rok kota.Kupuj śmiało,na pewno będziesz zadowolona.Moja kuzynka ma kundelka ale sporego bo wielkości owczarka niemieckiego i też ma to ustrojstwo i bardzo je chwali. Odpowiedz Link
hamerykanka Re: furminator 25.04.17, 22:00 Ja mam dwa, wezszy i szerszy, dla psow dlugowlosych (alaskan klee-kai. Za kazdym pociagnieciem masz klak siersci, ktory latwo mozna zdjac nacisnieciem przycisku. Po jednym czesaniu z kudlow moge zrobic poduszke; przy czesaniu szczotka bylaby 1/10 tego. Uzywam tego furminatora tez dla koni, zimowa siersc pieknie wychodzi Odpowiedz Link
hamerykanka Re: furminator 25.04.17, 22:01 BTW przed zakupem sprawdz, dla jakiegj wielkosci psa kupujesz-furminatory sa od malych do ekstra duzych i dl ajakiej siersci. Bo na dlugowlosym ostrzem furminatora dla psow krotkowlosych tyle nie zbierzesz. Odpowiedz Link
antuanet77 Re: furminator 25.04.17, 23:18 mozesz kupic forminator bez guzika wyrzucajacego siersc, bo łatwo schodzi, a mniej kosztuje, jest dobry, bo wyczesuje rzeczywiscie te kepy kudłow, ale i tak ptrzeba ddatkwego na inne wrazliwe parti lub dluzsze wlosy jak juz nie ma dluzej co wytargac frniratorem Odpowiedz Link
parafiraza Re: furminator 28.04.17, 20:13 Furminator mam od 6 lat - mam kota norweskiego , owczarka niemieckiego oraz corgi. Furminator stosowałam tak : przez pierwszy tydzień co dzień , potem juz regularnie raz w tygodniu . Ilość sierści - tzw kłaków po domu spadła do -75% Polecam 15 cm szer. Odpowiedz Link
jaszczur.ka_87 Re: furminator 07.05.17, 23:13 Mam zgrzebło Trixie wyglądające identycznie jak furminator [co prawda dla kota, ale wciąż] i czesze jak złoto a cena, cóż, 30zł w zooplusie Odpowiedz Link
baas1 Re: furminator 08.05.17, 00:41 No to ja wywaliłam prawie stówę na furminator, bardzo jakiś firmowy dla koty mającej w przodkach maincoonów. Sprawdza się, jak kot pozwoli. Bo na przykład po grzbiecie to bardzo chętnie, ale po brzuszku to wścieklizna. A tam właśnie tworzą jej się najgorsze kołtuny , takie kulki. Mimo to udaje mi się zawsze tyle wyczesać, że pół drugiego kota bym zrobiła. Odpowiedz Link
jaszczur.ka_87 Re: furminator 08.05.17, 09:18 Tak, ja też zawsze kupę sierści wyczeszę, a że szyje pluszaki to mój mąż nie może się nigdy powstrzymać od tego samego żartu: "a weź wypchaj tym pluszaka i sprzedaj alergikowi" Odpowiedz Link
b-b1 Re: furminator 08.05.17, 12:50 baas1 napisała: > No to ja wywaliłam prawie stówę na furminator, bardzo jakiś firmowy dla koty ma > jącej w przodkach maincoonów. Sprawdza się, jak kot pozwoli. Bo na przykład po > grzbiecie to bardzo chętnie, ale po brzuszku to wścieklizna. A tam właśnie twor > zą jej się najgorsze kołtuny , takie kulki. Mimo to udaje mi się zawsze tyle wy > czesać, że pół drugiego kota bym zrobiła. Nie sugerujesz chyba, że to wina furmnatora, że kot niekoniecznie lubi być czesany? U mnie kotów 4 sztuki - z tego trzy nie pozwolą się nawet głaskać po brzuchu-o wyczesywaniu nawet nie wspomnę Odpowiedz Link