Dodaj do ulubionych

Proszek do prania

22.09.07, 22:01
Używam Bonuxa, ale jak się trafi jakaś fajna promocja - kupuję na próbę
kolejny nowy Persil tudzież Vizir. I szczerze mówiąc nie widzę żadnej różnicy
między nimi. A ceny niepromocyjne różnią się dość istotnie (na korzyść Bonuxa
ofkorz).

Jeśli chodzi o plamy na ciuchach dziecka to Vanish jest niezastąpiony smile
Obserwuj wątek
    • visacka Re: Proszek do prania 22.09.07, 22:14
      Żel Rex, żel Ariel. Żel Persil, jak już nie ma nic innego. Żel, my
      love.
      • beata132 Re: Proszek do prania 22.09.07, 23:00
        Mieszkam blisko Niemiec i szwagier mi przywozi z Dojczlandii ichnie
        proszki. Wg mnie polski vizir czy persil nie dorastają do pięt
        niemieckim odpowiednikom.
      • truscaveczka Re: Proszek do prania 23.09.07, 09:27
        Visacka, kiedyś wygrałam opakowanie żelu Persila w jakimś konkursie, i wszystko
        pestka, prał, jak prał, raczej normalnie...

        Ale ten @&*((*%$#*(^ smróóóóóód <brrrr>
        Strasznie długo utrzymywał sie zapach Persila, dla mnie gryząco-wymiotny, choć
        teściowa była zachwycona wink

        A, i moja eko-dusza się absolutnie nie zgadza na żele do prania, a proszku sypie
        ABSOLUTNE minimum.
        Piorę w E lub Bryzie, plus Vanish na plamy smile
        • kasiask Re: Proszek do prania 06.10.07, 10:25
          Truscaveczko! A dlaczego proszek jest bardziej eck niż gel?
          Myslałam, że jest odwrotnie. uncertain
          A tak w ogóle to fajnie Cię spotkać i fajne forum założyłas. smile)
    • nomasz Re: Proszek do prania 24.09.07, 08:42
      Persil,Vizir,Rex,no i oczywiście do plam Vanishsmile
      I niestety niemiecki Persil i Vizir lepszy.
    • undomestic_goddess Re: Proszek do prania 24.09.07, 14:50
      Kupilam polski persil - o kant d*** potluc - nic nie spiera.
      Wyciagam pranie z pralki w stanie niezmienionym jeno mokre. Szkoda
      fatygi. Odzalowalam kase i kupilam niemiecki - jest ciut lepiej. Ale
      plam z przedszkola nie chce ruszyc.

      Vanish - podobnie - tylko kiecke sobie zniszczylam. A za taka
      wydajnosc ze zeby zlikwidowac plame to puzderko oxy vanishu trzeba
      na nia wysypac i moczyc to ja dziekuje bardzo.

      Aha - zelu bo tylko zel uzywam leje minimalnie. Tzn niemieckiego
      minimalnie bo tego chlamu z tesco to i 2 miarki pelne bylo malo.

      Jestem sfrustrowana tematem prania.
    • julka_jr Re: Proszek do prania 25.09.07, 23:38
      z proszków to e
      a reszta w płynie tzn vanish - dopireo pierwsze opakowanie - tzn
      testuje
      no i płyny do czarnego i wełny )bezmarkowe tzn marki mają ale nie są
      reklamowane - wolę produkty polskie
      pozdr. J
    • orvokki Re: Proszek do prania 26.09.07, 09:48
      A ja w Persilu i jest spoko, co prawda nie mam plam z przedszkola :o)

      Ale mówiąc szczerze zarąbiście dużo zależy od wody, jak sobie robiłam pranie u
      babci jednej lub drugiej (jedna na wiosce w kieleckim, a druga w Anglii, ale u
      obydwu jest czysta woda), to jakoś dziwnie białe rzeczy z lekko żółtawych robiły
      się z powrotem białe, u babci angielskiej zapewne lepszy proszek też wchodził w
      grę, ale u kieleckiej nie.
      • krysiairafal Re: Proszek do prania 26.09.07, 15:22
        Ja piorę w Persilu polskim, ale też jestem zdania, że niemiecki jest
        o niebo lepszy jakościowo. Kiedyś kupiłam niemiecki proszek na
        jakimś targu, nazywał się "Weißer Riese" - u nich chyba średnia
        półka, ale prał świetnie, poza tym ładnie pachniał. Moja mama pierze
        w nim zawsze. Sprowadzam jej z Wrocka uncertain
        Do plam używałam (już mi się skończył - muszę dokupić) jakiś
        odplamiacz z biedronki, OXY chyba się nazywał - byłam zadowolona,
        ale plam z przedszkola też nie mam (jeszcze).
        • aurinko Re: Proszek do prania 26.09.07, 18:54
          Ariel albo niemiecki Persil. Inne po prostu mi nie pasują. Dla najmniejszego
          dziecia Lovela, przetestowałam spieranie kupy z bodziaków bo Mała coś polubiła
          jak jej przelatuje na plecach i o dziwo najdokładniej spierało w Loveli, bez
          dodatku odplamiaczy.
    • neptunka Na PLAMY 30.09.07, 11:28
      ja na plamy polecam rewelacyjne mydełko dr BECKAMANN - spiera mi
      nawet kilkumiesięczne plamy, przy okazji nie odbawiając koloru
      tkaniny. Nawet smar sprało!
    • aleka33 Re: Proszek do prania 30.09.07, 20:00
      Zdecydowanie Ariel,elegancko radzi sobie z ciuchami siedmiolatki,nie używam
      odplamiaczy.Próbowałam kiedyś tych najtańszych proszków,ale wyżerają kolory i
      rodzina się drapała po nich.Do czarnych Perła.
    • przeciwcialo Re: Proszek do prania 05.10.07, 15:42
      Plamy zapieram mydłem i zostawiam wilgotne do czasu prania. Wszystko
      schodzi.
      A proszek kupuje taki jaki jest w promocji. E, Bonux, Pollena rex.
    • donkaczka Re: Proszek do prania 05.10.07, 18:16
      no to ja jestem eko, piore w orzeszkach, plus eko zmiekczacz i eko wybielacz
      plamy dziecinne wybielam na slonku, wszystko schodzi ladnie, a jak cos ekstra to
      beckmanna chemie kupuje, wszytsko zezre

      a niemieckie proszki woze znajomym w polsce wink)


      boginka, radze zmienic pralke, niemozliwe ze masz takie plamy, obstawiam pralke,
      niestety nie kazda pierze tak samo..
      • opium74 Re: Proszek do prania 06.10.07, 07:30
        donkaczka - i te orzeszki naprawdę dopierają?? bo jakoś nie jestem
        do nich przekonana....
        sama piorę w niemieckim presilu a psie ręczniki wygotowuję w dosi smile
        • anuteczek Re: Proszek do prania 07.10.07, 21:52
          Ja jestem fanká Persila w zelu w wersji superskoncentrowanej
          (small 'n mighty) 1 litr starcza na 20 wsadów. Radzi sobie z
          ciuchami 2.5latka i roczniaczkiwink i to wszystko przewaznie w 30
          stopniachsmile. Jako zem leniwa plynu do plukania nie zawsze uzywam, a
          pranie pachnie niezle - zwlaszcza po wyjeciu z suszarkiwink
    • cortinka Re: Proszek do prania 07.10.07, 22:08
      Ariel. Kupuję na bazarku, taki sprowadzany z Niemiec - chyba nie
      podróba, bo spiera wszystko doskonale.
    • jagoda85 Re: Proszek do prania 10.10.07, 22:19
      Kiedyś używałam Ariela, byłam zadowolona. Od 11 lat całą chemię do
      prania kupuję w sprzedaży bezpośredniej, nie podam jakiej, bo ktoś
      uzna to za reklamę. Nie wiem jak mogłabym się kiedyś przestawić na
      nasze proszki. Poprostu nie wyobrażam sobie.
    • mary_lu Re: Proszek do prania 10.10.07, 23:19
      Teraz używam tylko niemieckiej chemii, głównie Ariel, Persil, Omo -
      co akurat trafi się w promocji. Ogromna różnica po latach używania
      najdroższych nawet (np. żel Persil) polskich badziewi.

      Odplamiacz - najlepszy jest w sprayu Amway. Niczego innego tam nie
      kupuję, bo wszystko jest drogie jak nieszczęście i nie zawsze warte
      tej ceny, ale ten odplamiacz ruszy każdą plamę, nawet najstarszą,
      uprasowaną itp. I nigdy mi niczego nie zniszczył.

      Proszki Amway też były rewelacyjne, ale stanowczo za drogie.
      • prymulia Re: Proszek do prania 11.10.07, 10:54
        JELP- tylko i wyłącznie, do wszystkiego. A zamiast płynów do płukania suszenie na podwórku.
        • popirna Re: Proszek do prania 11.10.07, 11:26
          Też się nad tym zastanwaiam. Teraz używam persila i Lenora o zapachu białych kwaitów, ale suszarkę (z braku ogródka) mam w sypialni i to taką z drutami a nie mechaniczną, bo na mechaniczną brakuje miejsca, i te chemie mnie zabijają nocą, więc cuś trzeba by zmienić.
          Czy te ubrania po jelpie nie szarzeją?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka