No i nacięłam się...wczoraj oglądałam ten program o sprzątaniu
mega, mega syfu- prowadzące- dwie starsze panie z charakterkiem,
pewnie wiecie co to za jeden. No i była tam rada- na zaparowane
lustra, przerzec pianką do golenia i wypolerowac.Miało to zapobiegac
parowaniu na jakis czas.Pani w koczku zaprezentowała, zadziałało.
Dzisiejsze doswiadczenie osobiste- cholera jasna- zrobilam jak
pokazywaly i polerowalam chyba z godzine a potem umyłam i po
swojemu... mazy po piance do golenia były makabryczne...Pianka
Nivea

)).Nie polecam, chyba,że która ma doświadczenia z innymi
piankami

))