Dodaj do ulubionych

rainbow warto kupić?

16.02.08, 17:17
Witam.czy warto wydać aż takie pieniądze na ten odkurzacz?czekam na
wasze opinie o nim.z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 17.02.08, 01:31
      Nie warto. Zdecydowanie przereklamowany klamot. W życiu bym tego nie kupiła -
      dostałam w użytkowanie od przyjaciółki, która na dłuższy czas wyjeżdżała.
      Gdy się zepsuł, to dopiero była jazda. Okazało się, że zdaniem firmy - TO SIĘ
      NIE PSUJE!!! Ale się zepsuło. I to tak skutecznie, że sie nie dało naprawić.
      Wszelkie przeglądy, naprawy, części - bardzo drogie!!
      Nie wart nawet części swojej ceny. Jak wsiąknie w serwis, to go nie ma i nie ma.
      Nie kupuję w sieciówkach, a gdy teraz wiem, ile z tego ma regionalny - tym bardziej

      Teraz mam Karchera i jestem bardzo zadowolona.
      • mjermak Re: rainbow warto kupić? 17.02.08, 05:27
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=75751827&v=2&s=0
        tu jest dyskusja na innym forum.
    • mary_lu Re: rainbow warto kupić? 17.02.08, 12:49
      Mamy ten odkurzacz chyba 13 lat, używamy go bardzo intensywnie (duży
      dom, wielu domowników), czasem pożyczaliśmy znajomym i rodzinie, dwa
      razy spadł nam ze schodów...

      Tylko raz coś się zepsuło i to dopiero kilka miesięcy temu -
      szczotka do dywanów. W Gdańsku jest serwis, naprawili ją szybko i
      tanio, do tego zrobili przegląd całego odkurzacza (przyjechali po
      odkurzacz i odwieźli nam go do domu).

      Używam wszystkich szczotek i bajerów, jestem bardzo zadowolona.
      Piorę wykładziny, odkurzam kwiaty, materace i powietrze, trzepane
      dywany mają podniesiony włos jak nowe. Mogę odkurzać kuchnię,
      łazienki i przedsionek nie martwiąc się, że gdzieś jest rozlana
      woda, albo leży śnieg strzepany z butów.

      Nie muszę kupować worków do odkurzacza, a wylewanie wody pełnej
      brudów z całego domu daje przyjemny efekt dobrze wykonanej roboty smile

      W dodatku po odkurzaniu dom pachnie, dzięki olejkom wlewanym do
      zbiornika z wodą.

      Ten odkurzacz ma właściwie tylko dwie wady - ciężar (ale to odczuwa
      się tylko, jaśli trzeba go nosić po schodach) i hałas.

      Teraz są dobre odkurzacze, może inne firmy też już mają dobre
      szczotki do dywanów i nie kicha się podczas odkurzania. Kiedyś
      rainbow był bezkonkurencyjny.
      • grisly Re: rainbow warto kupić? 18.02.08, 11:21
        My użytkujemy ponad 10 lat i jesteślmy zadowoleni. Raz tylko nam się
        zepsuł kabel, ale chyba z naszej winy - ktoś chyba wyszarpnął z
        kontaktu odkurzając - za daleko zajechał i nie chcialo się gniazdka
        zmianiać (tylko nikt się nie chce przyznać smile)) Mi osobiście 2 razy
        zleciał jak odkurzalam schody, bo zamiast tzymać w ręce
        stwierdziłam, że położę na stopniu hehe, bałam się że zalałam
        silnik, ale nic się nie stało i dzialał dalej..
        U nas średnio się sprawdziło to coś do prania dywanów - bo nikomu
        się nie chce smile Na początku parę razy wypraliśmy, a potem poszło w
        kąt. Najbardziej lubię tą trzepaczkę do dywanów i
        okrągłego "wielbłąda" do kurzu.
        Moja siostra kupiła sobie Kirby (to chyba rozprowadza ta sama
        firma?), dla mnie o wiele gorzej sie odkurza ta końcówka do podłóg,
        wolę tą z włosiem w raibow, no i ten smród jak worek zaczyna być
        bardziej pełny niż pusty.. wink
    • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 18.02.08, 12:24
      Za wszystkie odpowiedzi b.dziękuję i proszę o następne.Muszę w ciągu
      kilku dni podjąć jakąś decyzje.pozdrawiam
      • agava07 Re: rainbow warto kupić? 18.02.08, 16:06
        za tĄ kasę można mieć niezależne odkurzacze na każdym piętrze smile
        Ja zdecydowałam się na bezworkowy Philipsa, chyba najcichszy i też
        jestem zadowolona. Jest znacznie lżejszy od rainbow i ciągnie z taka
        samą siłą, niezależnie od zapełnienia. Turoszczotki ma też
        elektrolux i in. A na schody polecano mi bardzo lekki i ustawny G..
        (oj, nie pamiętam firmy)
    • madic Re: rainbow warto kupić? 18.02.08, 13:12
      Moi rodzice mają go już z 15 lat, o ile nie więcej. Ani razu się nie zepsuł.
      Gdybym miała taką kasę (nawet nie wiem ile on teraz kosztuje) i miejsce, żeby go
      przechować- kupiłabym bez wahania.
    • viochm1102 Re: rainbow warto kupić? 18.02.08, 22:03
      Przyłączam się do opinii na tak. Kosztuje słono, ale efekty..., zwłaszcza
      trzepak do dywanów, materacy... Minusy to głośna praca i koszmarne mycie
      pojemnika i separatora. Używam go ok 15 lat i tylko raz trzepak wymagał
      serwisu, w ciągu 3 dni naprawione. Ostatnio miałam na próbę "podróbkę" rianbow,
      chyba włoskiej produkcji, nieporozumienie.
    • ania970 Re: rainbow warto kupić? 19.02.08, 11:01
      Dołączam do grona "miłośniczek" Rainbow. Mój ma 11 lat i działa rewelacyjnie. Ani razu się nie popsuł, raz przeszedł tylko przegląd techniczny i wtedy wymieniałam rolki w trzepaczce (bo wytarło sie nieco włosie) i dwa razy włosie w szczotce do mebli (intensywnie używane musi się wytrzeć troszkę). Po awarii zaworu w kaloryferze i zalanym pokoju uratowałam wykładzinę. Zalety mogłabym długo wyliczać, wada jedna - jest drogi.
      Pozdrawiam
      Ania
    • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 19.02.08, 19:16
      Dziękuję za Wasze odopowiedzi i coraz bardziej się przekonuję do
      tego odkurzacza.Wiem że jest to kupe kasy ale jeżeli coś posłuży
      kilkanaście lat, to chyba warto ją wydać.Mam nadzieję że jeszcze
      ktoś odpisze na moje pytanie.pozdrawiam
      • kimbeli Re: rainbow warto kupić? 19.02.08, 22:20
        Nie wart kasy. Technologicznie przestarzaly. W Polsce mialam, kupiony dobrych
        kilka lat temu. Bylam nawet zadowolona. Nie psul sie. Zuzycie czesci bylo
        minimalne. Duzy i ciezki, wiec nie do domu ze schodami. Ja schody mialam. I
        zajmuje duzo miejsca. Ogolnie jednak na tak.

        Teraz mieszkam w Stanach. Kilka miesiecy temu przeprowadzilam sie do USA i
        odkurzacza ciagnac przeciez nie bede. Tym bardziej takiego, ktory w USA jest
        tanszy niz w Polsce. Znajomi Amerykanscy mnie wysmieli. Smiali sie, ze jezeli
        chce miec zabytek za spore pieniadze, to i owszem smile)Ze to kupuja tylko
        murzynskie panie domu bo kilkadziesiat lat temu bylo synonimem luksusu. I
        emigranci z krajow takicj jak Polska i Meksyk, bo u nas chodzi to przez
        sieciowki. na ktore nie mamy odpornosci. I ze ponad polowa ceny to prowizja
        sprzedajacych.
        Teraz mam hoovera. Cena podobna - ale osiagi, cudo. Roznaica technologiczna
        niesamowita.
        • karo_ka1 Re: rainbow warto kupić? 19.02.08, 22:42
          Nie wyobrażam sobie swojego domu bez Rainbowa - mam go już 13 lat
          chyba, i bez pralko-suszarki Miele...

        • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 20.02.08, 10:29
          A możesz mi napisać coś więcej o tym odkurzaczu i jaki to
          model,jestem b.ciekawa.pozdrawiam
          • kimbeli Re: rainbow warto kupić? 21.02.08, 01:56
            Ja mam hoovera - Self Propelled Wind Tunnel Bagless Upright - ponizej
            zamiescilam link. Nie wiem, czy jest dostepny w Polsce – chcialam go kupic dla
            kuzynki na prezent, ale nie znalazlam w zadnym sklepie internetowym w Polsce.
            www.hoover.com/product.aspx?model=U6634900&ds=false
            Mojej tesciowej kupilam Hoover VMA 5530 SteamAway. Idealny dla starszej pani,
            ktora nie jest juz zbyt sprawna, ale jeszcze chce wszystko w domu robic.
            Odkurzacz ma filtr wodny, filtr HEPA i mozliwosc parowego czyszczenia podlug,
            posadzek, plytek w laziecne i okien. Wszystkiego, czemu nie szkodzi goraca para
            wodna. Moja tesciowa ma psa, wodolaza, i biale plytki w kuchni, jak to
            stworzenie potrafi sie ubrudzic, nie macie pojecia. Wystarczy przejechac para i
            nawet z fug zlazi.
            Wiem, ze jest dostepny w Polsce.

            Kuzynce ostatecznie kupilam karchera. Wiem, ze jest bardzo zadowolona. Ona
            uzytkowala mojego rainbowa, ale ma duzo schodow i chory kregoslup - wiec wolala
            swoj stary niz to amerykanskie cudo. Teraz ma karchera z wodotryskiem wink)
            www.karcher-mjm.pl/d_0_178.phtml
            Myslalam tez dla niej o Zelmerze 819.0S, ktory ma wiecej funkcji niz moj stary
            rainbow, ale ostatecznie wybralam karchera.
            • kimbeli Re: rainbow warto kupić? 21.02.08, 01:59
              Oczywiscie, "podlog"

              przepraszam
          • kimbeli Re: rainbow warto kupić? 21.02.08, 02:16
            Jolando, tytulem wyjasnienia chcialam jeszcze dodac ze nie mam zadnej osobistej
            awersji do nikogo, kto handluje rainbowami. Tylko bardzo nie lubie, jak mi ktos
            w opcji z odkurzaczem sprzedaje szczescie.
            A w przypadku rainbowa tak wlasnie jest!!

            Panowie konsultanci, bo tak to sie nazywa, sprzedaja za ogromne pieniadze sprzet
            (sprzent) ludziom, ktorzy nie umieja sobie poszukac korzystniejszej oferty.
            Fascynuje mnie jedno - dolar spadl na leb, a cena tego cuda pewnie nawet nie
            drgnela. Bo faktyczna cena zakupu nie ma sie nijak do ceny jaka placi klient.
            Tak samo jego wartosc.
    • zarazzapomne11 Re: rainbow warto kupić? 22.02.08, 17:39
      nie daj się nabrać.70% tej ceny to marże pośredników.Sprzedaż- to tylko gra na
      emocjach klienta.Nikt "na trzeżwo tego" nie kupuje.To samo dotyczy
      Kirby.Odeszłam z firmy, bo nie potrafiłam oszukiwać ludzi.
      • kasiak37 Re: rainbow warto kupić? 23.02.08, 23:33
        jak to mowil pan na prezentacji w domu mojego brata "to nie jest odkurzacz,to
        jest rainbow",tylko mial pecha ze trafil akurat na mnie w odwiedzinachtongue_out.Niby
        cos rozsypal na wykladzinie i to cudo polknelo wszystko i zdaniem tego
        pana,polyka wszystko i sladu po tym nie zostaje.Ale nistety trafil na mnie,ktora
        nic sobie wcisnac nie pozwolitongue_out.Rozsypalismy popiol z popielniczki na dywanowa
        wykladzine..i co?I absolutnie nic!Szara plama zostalatongue_outPTo bujda na resorach ten
        niby cudowny RAINBOW.
        • ry-bka Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 09:17
          Tak z ciekawości - ile taki Rainbow kosztuje?
          • zoskaanka Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 10:57
            3 lata temu, jak mi jedna pani chciała wcisnąć ten shit, kosztwoał coś ok. 12tys
            pln.
            • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 13:04
              Łomatko i córko!!!

              A może to już samo sprząta???
              Moje nie sprzątało sad((

              Za karchera dałam 1/6 tej ceny. A o niebo lepszy!!
              • zoskaanka Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 14:04
                No właśnie, babo. Nie chodzi o to, że ta maszyna jest do kitu, ale że nie jest
                warta tej ceny.
                Kilka lat temu nawiedził mojego tatę pan z rainbowem i przez dwie godziny
                opowiadał i demonstrował, co to potrafi. Jednak najważniejsze w tej całej
                prezentacji było podkreślane co kilka minut, że niemal każdy kawałek plastiku,
                każda śrubka, każdy duperel ma swój własny patent i nikt inny nie robi takich
                samych. Tylko, że owszem są gorsze, ale są i lepsze, ale tańsze urządzenia. A,
                sorry, trzeba być idiotą, żeby dać sobie wcisnąć taki kit i płacić kupę kasy za
                czysty marketing.
            • ry-bka Re: rainbow warto kupić? 26.02.08, 00:40
              8O
              Szczena mi opadła...
      • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 01.03.08, 11:15
        Piszesz że marża wynosi 70% jest to marża stała, czy można się
        targować co do ceny.Może wiesz gdzie można znależć parametry tego
        urządzenia.Dlaczego uważasz że to oszukiwanie ludzi ?chodzi o cenę
        czy jakość napisz proszę coś więcej.
        • joanka-r Re: rainbow warto kupić? 02.07.08, 20:18
          Sasiadka ma, kupiła jakieś 8 lat temu, kosztował 7 tysiecy. Czasami od niej przynoszę to cudo do domu. Jest rewelacyjny, ale niestety drogi. Mozna dołożyć troche i mieć odkurzacz centralny w calym domku. ale gdybym go wygrala w jakimś konkursie, to bym nie marudziła DDDDDD
    • poziomka001 Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 15:08

      Ja Ci nie powiem czy warto wydać tyle kasy. Mam Rainbow od kilku lat i szczerze
      mówiąc nie zamieniłabym go na żaden inny. Jest bezkonkurencyjny w trzepaniu
      dywanów i materacy, owszem ma swoje wady jak już tu ktoś wspomniał jest dość
      ciężki i jak się ma schody w domu to trzeba trochę dźwignąć. Ale z drugiej
      strony miałam w życiu rózne odkurzacze i wszystkie były cieżkie i niewygodne do
      noszenia, więc ja uważam to za generalna cechę odkurzacza że jest cięzki i
      niewygodny do przenoszenia.
      Rainbow jest drogi ale naprawde ma wiele zalet, używam większości koncówek,
      wszytkie się przydają, i co dla mnie najważniejsze, podczas i po sprzątaniu nie
      ma tego wstrętnego smrodu z odkurzacza. Możesz wlać olejki dostarczane przez
      Rainbowa, możesz też wlać co innego, niby mówią żeby lać tylko ich oryginalne,
      ale ja wlewam np. troszkę perfum do wody i nic się nie dzieje a w całym domu
      pięknie pachnie.
      Poza tym super wyciąga wszystkie brudy z samochodu, rewelacyjnie się nim sprząta
      no i odpada problem worków, wylewasz brudną wodę i już.

      Ja jestem bardzo zadowolona i szczerze polecam, ale też uważam że cena jest
      delikatnie mówiąc przesadzona. I pewnie gdybym miała brać kredyty, czy się
      zapożyczać żeby go kupić to bym pewnie nie kupiła.
      • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 16:03
        Z mojego karchera też nic nie śmierdzi. Też ma filtr wodny, czyli działa na
        bardzo podobnej czy wręcz identycznej zasadzie. Też wlewam do niego olejki
        eteryczne i też nie czuje silnika. I jestem bardzo zadowolona - za znacznie
        mniejsze pieniądze.

        Dodatkowo można nim na gorąco czyścić różne powierzchnie: myję nim okna,
        łazienki i posadzki. Ma nawet funkcję żelazka smile)

        Jest lekki, co najmniej o połowę lżejszy od rainbowa. Próbowałam znaleźć
        parametry techniczne rainbowa, ale nigdzie ani polscy, ani amerykańscy
        dystrybutorzy, ani nawet producent nie podają jego wagi i pozostałych parametrów
        technicznych. Pewnie dlatego, żeby sie nie wydało, że nie dość, że klamot ciężki
        to jeszcze technologicznie sto lat do tyłu.

        Zastanawiam się, czy gdyby ktoś wciskał pralkę sprzed 20 lat - tez byliby chętni
        do kupienia. Pewnie zależy jak skutecznie byłby konsultant we wciskaniu wink)

        Moja znajoma ma to cudo. Raz jak jej się zepsuło pożyczyłam jej w rewanżu swój.
        Była w szoku, że taki dobry, lekki, myje na gorąco (łazienek ma sporo).

        No tak jak ktoś się przesiadł z Neteora na Rainbowa, bo widzi różnicę. Z tym się
        oczywiście zgadzam smile))))
        Tyle że meteor kosztuje 250 zł a Rainbow 12 tys!!!!

        A po drodze jest jeszcze cała masa urządzeń w cenie 2-3 tys., które są
        skuteczniejsze od amerykańskiego cuda dla naiwnych i znacznie skuteczniejsze.


        Pozdrawiam
    • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 15:54
      Teraz rainbow kosztuje 7 tyś.Miesiąc temu wyszedł ulepszony model,
      który mi zaprezentowano(podobno).Zależy mi najbardziej na możliwości
      czyszczenia materacy, wersalek trzepaczce do dywanów(ponoć jest
      super) nie wiem czy jakikolwiek inny odkurzacz ,sobie z tym
      poradzi.Centralny w moim wypadku odpada a w takie zwykłe nie
      wierzę.Niestety opinie są tak różne, że sama nie wiem co
      zrobić.Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 16:12
        Materaców czyścic się nie powinno - wyłącznie można je trzepać.

        Jeżeli chodzi o trzepanie dywanów - nigdy żaden nawet najcudowniejszy odkurzacz
        nie zastąpi trzepania dywanów na trzepaku - I zasada dynamiki (według pana
        Newtona).

        Na identycznej zasadzie jak rainbow dywany trzepie Vax. Ta sama zasada
        turboszczotki, tyle że chyba nieco nowocześniejsza.
        I duuuużo tańszy.
        • mary_lu Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 17:01
          Po kilku miesiącach używania Rainbowa wysłałam brata z dywanem na
          trzepak, w szale przedświatecznych porządków. Wrócił wściekły, że
          wynajduję dla niego bezsensowne prace, bo z dywanu nic się nie
          kurzyło.

          Od ponad 10 lat nie trzepaliśmy dywanów. Czasem podczas porządków
          albo remontu wynosimy dywany do wietrzenia.

          Też myśę, że pewnie są już odkurzacze lepsze niż Rainbow, w końcu
          minęło tyle lat...

          Opisz działanie tego Karchera, proszę. Od jakiegoś czasu chcemy
          kupić coś do mycia podłóg z ceramiki, myślałam o Hoovera FloorMate,
          ale nie znalazłam żadnych opinii.
        • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 24.02.08, 18:21
          Chyba się przejęzyczyłam ,chodzi mi o trzepanie materacy o
          wyciagnięcie tebo całego brudu ,który jest na
          wersalkach ,materacach .Roztoczy ,które siedzą w środku ale proszę
          też o opis tego karchera.pozdrawiam
          • babazygmunta Już odpowiadam 25.02.08, 08:18
            Przepraszam wczoraj zrobiłam sobie wolny wieczór wink)

            Obsługa jest bardzo prosta. Każde urządzenie jest wyposażone w zbiornik parowy,
            mój ma pojemność ponad litr. Ile ponad nie wiem, bo pożyczyłam go wczoraj
            koleżance, która chce sobie umyć okna. Coś okoł 0 1,2 - 13 litra.
            Jest również zbiornik zapasowy, do którego wlewa się wodę podczas pracy
            urządzenia, żeby go nie studzić. Zbiornik parowy jest pod ciśnieniem, dlatego ma
            zawór blokujący, który można otworzyć dopiero po wystudzeniu. Dzięki zbiornikowi
            zapasowemu nie trzeba czekać – nie ma więc przerw w pracy wink)

            Podłogi myje dużą myjką podłogową. Jeżeli nie ma jakiegoś strasznego syfu – to
            znaczy trzeba tylko normalnie posprzątać, podłogi wcześniej nie trzeba odkurzać.
            Odkurzanie i mycie odbywa się jednocześnie. Kabinę prysznicową, płytki, meble,
            kuchenne, lustra, drzwi i okna myję myjką ręczną, na którą zakłada się
            bawełnianego „jerzyka”. Cały bród w to wsiąka i nie trzeba nawet wycierać. Ja
            mam ich kilka – ale nie wiem ile jest na standardowym wyposażeniu. (Mój
            odkurzacz przyjechał z Niemiec).
            Myjką punktową myję krany, zlewy i wszystkie miejsca trudno dostępne.

            Myjki podają parę wodną pod ciśnieniem i natychmiast ją zasysają. Tak że nie
            trzeba po tym wycierać. Zawór regulujący ciśnienie pary jest w rączce myjek.
            Obsługa jest banalnie prosta.
            Odkurzaczem można zbierać rozlane płyny. Ma filtr wodny i filtr HEPA. Nie
            wymieniałam jeszcze filtra HEPA. Wodny myje się bardzo łatwo.

            Do czyszczenie nie używa się żadnych środków chemicznych. Wszystko załatwia para
            wodna.

            Można nim też odkurzać jak normalnym odkurzaczem.
            Nie wiem, czy jest to na standardowym wyposażeniu, ale ja mam jeszcze taką
            śmieszną myjkę, która wygląda jak lokówka z dziurkami do odświeżania tkanin.
            Bardzo przydatna i skuteczna.
            Trzepaczka do dywanów jest na moje potrzeby idealna, ale koleżanka, która ma
            Vax-a, twierdzi, że jej turboszczotka jest lepsza. Nie wiem, bo jeszcze nie
            używałam – swoje wykładziny i kanapy często odświeżam parą. Oczywiście o niższej
            temperaturze i ciśnieniu. Pięknie podnosi włos.

            Można do tego odkurzacza dokupić żelazko. I wtedy będziemy mieli żelazko ze
            stacją parową. Boskie wink)) Tyle że ja mam już takie oddzielnie i z tej opcji
            nie skorzystam.

            Moje cudo ma bardzo długi wąż i długi kabel – jest stosunkowo lekkie – nie waży
            nawet 8 kg.
            Generalnie bardzo na tak!! I nie kosztowało majątek.

            Koleżanka ma Vax i bardzo jest zadowolona. Ma psa z jakimś upiornym włosem, i
            wiem, że idealnie ściąga. Myślę, że też jest do kupienia w Polsce.
    • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 25.02.08, 08:40
      Nie twierdzę, że rainbowy są złe. Nie twierdze, że wszyscy są niech
      niezadowoleni. Bo to oczywista nieprawda. Moich potrzeb nie spełnia. I tyle.

      To że mnie się wiele nie podoba, to insza inszość. Jak pisałam wcześniej, znam
      faceta, który tym handluje i bardzo mi się nie podoba system nacisku, który
      stosuje. Kilku znajomych dało sobie to wcisnąć. Ja, jako że jestem dość odporna,
      nie. Wie, że mnie stać, więc próbował bardzo wiele razy. Na każdej imprezie
      towarzyskiej słyszałam, że nie dbam o zdrowie własnej rodziny – bo stosuje
      „zakurzacze” – zamiast urządzenia medycznego, zwanego poetycznie Rainbow. W
      końcu poprosiłam o opinię koleżankę, adiunkta z UJ wydziału biologii. Ona
      twierdzi, że „oczyszczacz” powietrza w Rainbow, to bzdura – ponieważ to
      urządzenie jedynie nawilża powietrze. Li i jedynie smile). Ale nasza skóra i
      śluzówki nawilżone powietrze odbierają jako czyste. Część zanieczyszczeń trafia
      z kropelkami wody na podłogę, niewielka część pyłu zawieszonego trafia
      oczywiście do wody wewnątrz urządzenia. Mówienie jednak, że on oczyszcza
      powietrze jest bzdurą. Nie usuwa z powietrza żadnych szkodliwych związków!!!
      Nie ma po prostu nawet takiej możliwości.

      A najważniejsze – nawilżacze powietrza powinny mieć wbudowany czujnik
      wilgotności, który wyłącza urządzenie lub sygnalizuje przekroczenie optymalnej.
      Rainbow tego nie ma. Optymalna wilgotność powietrza to 60%. Poniżej i powyżej
      jest szkodliwa. Bardziej wilgotna jest wręcz groźna, ponieważ rozwijają się w
      niej groźne grzyby.

      Druga sprawa: niezawodność.
      Kilkanaście lat temu kupiłam elektroluksa. Użytkowałam go bardzo intensywnie. Po
      wielu latach codziennego używania, dałam znajomej. Ma go do dziś. Wczoraj do
      niej dzwoniłam. I dowiedziałam się, że się nie zepsuł. Ani razu. U mnie też nie.
      Był z dolnej półki cenowej.
      Wniosek: to że odkurzacz za kilka-, kilkanaście tysięcy złotych się nie psuje,
      to zdecydowanie za mało.

      Moja koleżanka, u której spotykałam tego domokrążce, kupiła ten odkurzacz.
      Wszystkim wszem i wobec go polecała. Później kupili filtry do wody za jakieś
      chore pieniądze w takim samym systemie. Po niedługim czasie okazało się, że na
      rynku są tańsze i duuuużo lepsze. Jej mąż wściekł się raz, a jak sobie szybko
      skojarzył, że odkurzacz tak samo kupił – i jeszcze wziął na niego kredyt!!!,
      wściekł się po raz drugi. Faceta od rainbowów już nie zaprasza. A o żonie mawia,
      że głupszej baby nie widział. Teraz koleżanka, która pożycza ode mnie mojego
      karchera, żeby sobie pomyć okna i łazienki – sama jest już wściekła. I nikomu
      nie poleca „urządzenia medycznego”.

      Sprawa trzecia: idąc do sklepu bardzo często prosimy o poradę sprzedawcę, który
      nam poleca kilka modeli. „Ekspert” od rainbowa poleca tylko jeden wyjątkowy
      model i roztacza przed nami wszystkie jego zalety, jak paw ogon. Ma motywację,
      bo ma w tym swój osobisty interes – w przeciwieństwie do pana ze sklepu z AGD.

      I na koniec:
      Znajomy od rainbowów na orecka. Byłam widziałam. Jego żona o mało się nie zabiła
      tak go szybko chowała, żebym się nie zorientowała.
      Nie stać go???
      Wątpię wink))
      • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 25.02.08, 11:53
        Cześć.Możesz mi podać dokładny model tego karchera.Dziękuję za
        odpowiedzi, są naprawdę super pouczające.
        • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 25.02.08, 13:12
          www.skapiec.pl/site/cat/507/comp/189212/?gclid=CLqI8rql35ECFQ2KMAod5AanWg
          www.asc-pro.pl/odkurzacze_domowe
          W tym drugim linku jest sklep internetowy, odkurzacz jest dość drogi, ale dodają
          żelazko na parę, więc jak ktoś jest na kupnie żelazka, to oferta do rozpatrzenia.

          Jeżeli mogę Ci coś radzić, to wybierz się do jakiegoś autoryzowanego dilera
          karchera czy innych dobrych firm (np. Miele, hoover), które Cię zainteresowały.
          Niech Ci sprzedawca doradzi coś najlepszego dla Ciebie. Nie ma urządzeń, które
          wszystko robią najlepiej - zwykle jest tak, że firmy sprzęt robią pod konkretne
          grupy odbiorców. Mnie zależało na czyszczeniu parowym - uczulona jestem na
          amoniak, więc chemii staram sie używać jak najmniej. Tobie może być potrzebne
          coś zupełnie innego, więc może całkiem inny model Cię zadowoli. Ja mam karchera
          sv 1902.

          pozdrawiam

          • mary_lu Re: rainbow warto kupić? 25.02.08, 16:24
            Babozygmunta, co prawda z Karcherem mam złe doświadczenia, ale może
            model trafił mi się felerny (mieliśmy Karchera "przemysłowego" do
            sprzątania po budowie a potem do ścieżek/garażu - ciągle było znim
            coś nie tak, a teraz padł na amen)... Za to to, co piszesz o swoim
            odkurzaczu, jest obiecujące.

            Mogę jeszcze trochę Cię pomęczyć? smile

            Mam klatkę schodową wyłozoną beżowymi płytkami, lekko rustykalnymi.
            Najpierw ją odkurzam, potem myję mopem. I po tym myciu fugi i
            żłobienia w płytkach są jeszcze brudniejsze, niż przed myciem,
            chociaż często zmieniam wodę. W dodatku te płytki są ciut porowate,
            cholerstwo jedne...

            Za to w wielgachnym salonie mamy płytki polerowane, genialnej
            jakosci, ale wymagają po tradycyjnym myciu wytarcia do sucha, żeby
            się błyszczały.

            I po tym długim wywodzie mam pytanie wink

            Czy Twoje doświadczenie WDPD mówi, że ten Karcher rozwiąże mój
            marazm kafelkowy???

            • babazygmunta Re: rainbow warto kupić? 26.02.08, 09:29
              Mary_lu, nie wiem. Moje podłogi są dość łatwe w utrzymaniu w czystości. Taka
              jest prawda. Na dole ma zwykły gres i szarą fugę. Odkurzacz doprowadzi ja do
              błysku. W salonie parkiety, w sypialniach wykładziny.

              Popełniłam błąd tylko w dolnej łazience, najszybciej się brudzącej, ponieważ
              jest częściej używana przez domowników i przez gości. U nas goście wchodzą w butach.
              Położyłam tam takie "poobtłukiwane" trochę udające kamień płytki, do których
              pasuje jedynie kremowa fuga. Same płytki porowate nie są, ale znacznie szybciej
              się brudzą niż w pozostałych pomieszczeniach. Fuga również, chociaż
              zaimpregnowałam ją polimerem po położeniu.

              Radzę sobie z nimi w ten sposób, że kupuje do nich płyn do impregnacji, bodajże
              Starwax. Nazwy Ci nie podam, bo mi się skończył, a kupuję "po butelce" - na
              pamięć. Jak kupię to się odezwę.
              Co jakiś czas smaruję podłogę preparatem do czyszczenia fug i zmywam karcherem.
              Widać różnicę smile)

              Być może w Twoim przypadku lepszy byłby odkurzacz szorujący na mokro. Wiem, że
              takie cuda są. Moja kuzynka, która ma w płytkach salon, taras i w zasadzie cały
              dom (w sypialniach ma tylko parkiety), kupiła sobie jakiegoś hoovera. Tylko do
              mycia płytek. I jest podobno zadowolona.

              Karchera mam około roku. Na razie działa idealnie. Zanim kupiłam, radziłam się
              znajomego, który ma wypożyczalnie sprzętu do prania i czyszczenia, jak jest z
              ich niezawodnością. Twierdził, że w wypożyczalni, gdzie co dzień ktoś inny
              bierze sprzęt - jest kolejka, i użytkuje ma maksa, problemów nie ma. Miał też
              sprzęt innych firm, w tym właśnie Rainbowa, ale karchery jego zdaniem mają super
              stosunek ceny do jakości i teraz nie kombinuje. jego zdaniem dobry jest też Vax,
              ale znacznie delikatniejszy - więc do wypożyczalni się nie nadaje.
              • mary_lu Hoover 26.02.08, 12:27
                Babozygmunta, jest jakaś szansa, że dowiesz się czegoś więcej od
                kuzynki o Hooverze? On wygląda na wielgachnego, boję się, że na
                schodach nie zadziała. Pytałam już o niego i podobne cuda na innych
                forach, zero odzewu.

                Jak dzwonię do sklepów, to gadają ze mną po kaszubsku (jak jest po
                kaszubsku: "przepraszam, nie zrozumiałem, czy mogłaby pani
                powtórzyć"? "Hyy?"), wygląda na to, że albo nie sprzedali ani jednej
                sztuki, z resztą, jak mieli sprzedać, skoro absolutnie nic o
                urządzeniu nie wiedzą?
                • babazygmunta Re: Hoover 26.02.08, 12:29
                  Jasne, zadzwonię do niej dzisiaj wieczorem.
                  pozdrawiam
          • jolanda35 Re: rainbow warto kupić? 25.02.08, 23:20
            Dziękuję za zaangażowanie, pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka