Dodaj do ulubionych

męskie sposoby

17.02.08, 13:20
W domu sprzątamy oboje z mężem ( dość niechętnie). Ale tak się złożyło że kibelek zawsze myłam ja. Problem numer jeden to oczywiście kamień. Ale kiedyś poprosiłam męża żeby zajął się tym. Mąż jako inżynier podszedł do sprawy odkrywczo, kupił odkamieniacz do czajników (opakowanie 50 gram), rozpuścił w pół litra gorącej wody i wlał do muszli. Zaczęło syczeć i bulgotać. Po pół godzinie raz przejechał środek szczotką. Osiągnął efekt powalający. Błyszczało się
na całą chałupę. Żadnego szorowania, skrobania, zalewania na noc domestosem. Jak pomyślę ile razy szorowałam ten kamień to coś mnie trafia
Obserwuj wątek
    • chicarica Re: męskie sposoby 17.02.08, 13:47
      Dobra, dobra. Byle tej gorącej wody za dużo nie było, bo kibel pęknie. O takich
      przypadkach (wlanie gorącej zupy itp.) też słyszałam!
    • mary_lu Re: męskie sposoby 17.02.08, 14:21
      A już myslałam, że chodzi o talenta a' la mój tata - umiejętność
      przekonania mnie, żebym przyjechała ratować jego i moich dwóch braci
      przed klęską w czasie wyjazdu mamy. Bo trzy bidulki nie umieją
      włączyć pralki, zmywarki i odkurzacza. Dwa z tych biudulków to
      matematycy - informatycy plus jeden dorastający komputerowiec. A ja
      zawsze dam sobie wkręcić, że nie dadzą sobie rady z urzadzeniami
      domowymi posiadajacymi max. trzy przyciski.

      Za to są doskonali przy generalnych porządkach. Wystawiają taczkę
      przed dom i bez słowa wożą wszystko na śmietnik. Niczego nie
      potrzebują, nie mają żadnych sentymentów smile
      • danutaessen Mary_lu 17.02.08, 16:38
        Ach ci matematycy informatycy i komputerowcy wiem cos o tymsmile
        • mary_lu Re: Mary_lu 17.02.08, 18:53
          smile Czy Twoi matematycy, mimo wyglądu roztargnionego naukowca, też
          zaprzeczają stereotypowi mówiącemu o braku umięjętności
          interpersonalnych u umysłów ścisłych? Bo moi okręcili sobie
          wszystkie kobiety wokół palca.

          Na szczęście, mój czwarty "ściślak", mój mąż, dokładniej sprząta niż
          ja. Obsługę zmywarki też opanował, tylko do pralki go nie
          dopuszczam, bo sortowanie ubrań uważa za fanaberię (to chyba jedna z
          typowych męskich cech, sądząc po tym wątku, może zostanie dołączona
          do kwestionariuszy psychologicznych na męskość/kobiecość).
    • budzik11 Re: męskie sposoby 17.02.08, 14:34
      Mój mąż ma niezawodny i zawsze skuteczny sposób na sprzątanie, dokładne i bardzo
      niskim nakładem pracy własnej.
      Mianowicie... zostawia wszystko mnie. Najwyżej nogi podniesie jak odkurzam koło
      kanapy uncertain
    • babazygmunta Re: męskie sposoby 17.02.08, 14:45
      Mój mąż w domu robi wszystko. Jesteśmy absolutnie "podmienialni". wink))

      Ma jedynie zakaz tykania pralki. I nie pojmuję jak bardzo inteligentny facet nie
      może pojąć, że pranie trzeba posortować wink)
    • kamw1807 Re: męskie sposoby 17.02.08, 16:49
      tak tylko że kamień zbiera się często pod "kołnierzem" muszli..więc
      jak tam polać tym odkamieniaczem??
      • aankaa Re: męskie sposoby 17.02.08, 17:14
        masz tu rozwiązanie swojego problemu smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49213&w=75670092

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka