Dodaj do ulubionych

Zapanowanie nad obuwiem

12.06.08, 17:17
Butów bieżących mamy po 3 pary. W przedpokoju dysponujemy jedną małą szafką z
2 półkami i jedną dużą - ale za to trudno opróżnialną. To, jak leżą moje buty
nadaje się do księgi strachów a nie do omówienia wink Jak zapanować nad
umieszczeniem obuwia? W małej szafce na 1 półce mieszczą się obok siebie 3
dorosłe buty. Wstawienie specjalnej szafki butowej nie wchodzi w grę, brak
miejsca w przedpokoju. Trzymanie luzem 9 par butów tak jakoś nie do końca do
mnie przemawia wink
<błagalny wzrok kota ze Shreka>Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • nati_28 Re: Zapanowanie nad obuwiem 12.06.08, 17:47
      Mam ten sam problem. Mini przedpokoik, mała szafka na buty, brak
      miejsca i 4 domowników. Skończyłam się już zastanawiać nad tym gdzie
      upychać obuwie, w którym aktualnie chodzimy. Zwyczajnie wkładam je
      do mini szafki, a resztę upycham w szufladce. Jak nie ma miejsca na
      moje sandałki, czy butki najmłodszego, wkładam je do szafy w pokoju.
      Robię to mechanicznie. Wiem, że nie ma miejsca na normalną szafkę na
      buty, więc poddałam się. Dopóki nie zmienimy mieszkania, problem
      butów będzie nie do rozwiązania.
    • iwoniaw Ech... 12.06.08, 18:59
      Też mam problem butów "bieżących". Mam na wszystkie buty rodziny miejsce w
      szafie (w pudełkach układam, tu akurat się zorganizowałam), ale te, w których
      akurat chodzimy, stoją w przedpokoju i ze wzgędu na pogodę (a to upał, a to
      burza) nie chowam ich natychmiast po użyciu. Właśnie spojrzałam i stwierdziłam
      ze zgrozą, że "na widoku" stoją należące do 4-latka: kalosze, sandały, zakryte
      buty oraz kapcie (które nosi sporadycznie po domu, raczej jak jest zimno). Plus
      moje sandały i półbuty. Mąż też trzyma swoje j.w. Idę trochę pochować, bo to już
      przesada. Tyle, że jeśli schowam pełne buty, to zaraz zacznie lać, a jeśli
      schowam sandały, to upał gwarantowany i za chwilę będzie to samo...
      • molla7 Re: Ech... 12.06.08, 19:45
        u siebie musialam zaakceptowac kłębiacy się gąszcz bieżących butów...
      • acsis Re: Ech... 12.06.08, 20:31
        bez przesady-to chyba nie aż taki bajzel?
        ja co prawda mam werandke/ganek/wiatrołap czy jak kto nazwie a tam szafkę i
        większość butów, jednakw następnym korytarzu i tak zawsze jakieś stoją. (Zimą
        obowiazkowo wszystkie bierzące bo na ganku mróz)i nie widze specjalnego
        problemu. No chyba ze mieszkacie w bloku gdzie korytarz jest w zasadzie połową
        salonu i jest z niego widoczny...
        Moze zawiesić jakieś szafki (nad stojacymi)?
        • truscaveczka Re: Ech... 13.06.08, 06:54
          Przedpokój jest zabudowany i ma powierzchnię łazienki dzięki temu uncertain Faaaak, już
          mam dość tego gruzowiska sad(((
        • prologica Re: Ech... 13.06.08, 07:35
          acsis napisała:

          No chyba ze mieszkacie w bloku gdzie korytarz jest w zasadzie połową
          > salonu i jest z niego widoczny...


          hehehe, strzal w dziesiatke smile wyburzylam scianke dzialowa jak sie
          pwrowadzalam i mam przedpokojo-kuchnio-salon....
          ogolnie nie zaluje, ale te buty czasem......
    • joanna.ka Re: Zapanowanie nad obuwiem 13.06.08, 08:01
      W przedpokoju mam niezabudowaną wnękę z drążkiem na wieszaki,
      zmieściły się tam jeszcze takie "półki"

      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00095376
      Nie jest to piękne rozwiązanie - zostało wymuszone tym, że nasz pies
      uwielbia buty smile
      • prologica joanna.ka 13.06.08, 08:30
        joanna.ka napisała:

        > W przedpokoju mam niezabudowaną wnękę z drążkiem na wieszaki,
        > zmieściły się tam jeszcze takie "półki"
        >
        > www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00095376
        > Nie jest to piękne rozwiązanie - zostało wymuszone tym, że nasz
        pies
        > uwielbia buty smile

        tez mam niezabudowana wneke w przedpokojuz drazkiem. pod spodem
        staram sie trzymac buty w pudelkach, ale wychodzi srednio... powiedz
        czy w tej polce wiszacej nie masz problemu z piaskiem jakims, itp? z
        butow corki jak wraca do domu sypie sie strasznie przy tej pogodzie -
        niewazne ze wczesniej trzepie te buty...
        • panda74 Re: joanna.ka 13.06.08, 09:16
          Ja mam półki na buty w szafie wnękowej + wiszącą w niej taką samą półkę z IKEI
          jak Wy. W szafie mam nieziemski bajzel, bo to córka zbiera porozrzucane buty w
          przedpokoju i nie tylko wink i chowa - lubi to robić, ale wrzuca je do szafy bez
          ładu i składu. Przymykam na to oko, bo przynajmniej zębów sobie o te buciory nie
          wybijam, ale chyba nadszedł czas, by 6-latkę wyedukować, jak należy te buty
          ŁADNIE stawiać na półkach big_grinbig_grinbig_grin
    • mislawa Re: Zapanowanie nad obuwiem 13.06.08, 09:28
      Hmmm, u mnie też jest mało miejsca, przedpokój jest jednocześnie kuchnią (mała
      kawalerka), przy drzwiach stoi szafka na buty, taka ikeowa z 3 "szufladami". Tam
      są buty rzadziej noszone i buty chłopa. Moje, te przewidziane na dany sezon
      (około 7 par) są powkładane w kartony i stoją obok tej szafki na buty i pod
      krzesłem, które znajduje się obok. Jeszcze inne, rzadko używane lub bardziej
      zimowe zapakowane w kartoniki leżą na dole w szafie. Ale uświadomiłyście mi, że
      moja szafka na buty się marnuje. Muszę przejrzeć co w niej jest, co się nie
      nadaje do noszenia wywalić i mieć miejsce na "bieżące" buty.
      • mislawa Re: Zapanowanie nad obuwiem 13.06.08, 09:28
        Aha, buty, które nosze danego dnia po przyjściu do domu chowam do kartonika, nie
        walają się po "przedpokoju".
    • ana119 Re: Zapanowanie nad obuwiem 13.06.08, 09:30
      wywaliłam z przedpokoju szafę z drzwiami przesuwanymi (odstała już
      swoje i mąż został przekonany do zmiany) i narysowałam stolarzowi
      projekt mebli do zrobienia, które wpasowałam na odzyskaną ścianę.
      zmuszona byłam do tego, bo na rynku nie ma funkcjonalnych mebli do
      przedpokoju!!! jest co coś w rodzaju długiej szafki z możliwością
      siadania przy wkładaniu butów. stoją tam buty męża i dziecka a na
      moje wygospodarowałam miejsce na samym dole w szafie w sypialni.
      mogłam sobie pozwolić na takie rozwiązanie, bo w mieszkaniu mam
      garderobę (na płasze czy kurtki) i szafy w sypialniach i mam gdzie
      trzymać ubrania wierchnie a na wieszaku w przedpokoju wisi tylko
      tylko dzisiejsza kurtka

    • deptaczek Re: Zapanowanie nad obuwiem 13.06.08, 11:37
      na tchibo.pl są takie materiałowe "schowki" na buty do wieszania szafie. trochę
      inne niż w Ikei. w sumie banalny pomysł, jak ktoś nie chce wydawać kasy to może
      sam coś podobnego uszyć. Wadą jest to, że to tylko na letnie obuwie. Swoją drogą
      ciekawy jest też pomysł na torbę do torebek
      link (nie wiem czy zadziała):
      www.tchibo.pl/is-bin/INTERSHOP.enfinity/eCS/Store/pl/-/PLN/TdPlDisplayProductInformation-Start;sid=vU6TZXR_sJWTZzwtggGZAXfgdpYb3sNIKtQ=?ProductSKU=0013938
    • gulerod Re: Zapanowanie nad obuwiem 16.06.08, 22:02
      Ja mam wejscie w domu od razu do "salonu"-dosc typowe dla
      amerykanskich domow. Pod drzwiami mam dywanik-wycieraczke a buty
      zdejmuje dopiero w sypialni. jak jest juz jakas okropna pogoda to
      zdejmuje buty przy wejsciu i sobie schna na tej wycieraczce a potem
      zabieram je do sypialni. Balam sie, ze bedzie sie nosic ale jakos
      sie nie nosi, plamy nie zostaja, pomimo tego, ze mam wszedzie
      wykladziny dywanowe. Kolo drzwi mam niby szafe wnekowa w ktorej
      wisza kurtki i od biedy by mozna tam zostawiac buty ale jakos sie
      tak przyzwyczailam, ze z tego nie korzystam. W szafie w sypialni mam
      te wiszace szafki z ikei-jedna dla mnie jedna dla meza, dziecko ma
      to samo u siebie, na biezace buty a inne sa w pudelkach na podlodze
      w szafie wnekowej. Szafe mam w sumie mala, idealna na 1 osobe a
      musimy sie pomiesic w niej z mezem. I ja i maz mamy sporo butow, ale
      jakos sie te pudelka tam mieszcza. Nie wiem, czy jest to rozwiazanie
      dla kazdego ale u mnie wystarczylo pol roku, zeby sie przestawic z
      myslenia przedpokoj=buty.
    • pszczola99 Re: Zapanowanie nad obuwiem 17.06.08, 14:58
      Trus, a może coś takiego??
      www.argos.ie/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?langId=-1&storeId=30001&partNumber=0170411
      albo
      www.argos.ie/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?langId=-1&storeId=30001&partNumber=0170325
      jeszcze takie
      www.argos.ie/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?langId=-1&storeId=30001&partNumber=8752556
      Nie wiem tylko jak z dostępnością takich półek w Polsce.
    • demi_d Re: Zapanowanie nad obuwiem 17.06.08, 15:24
      ikea ma wybor szafek na buty sa waskie maja 17-19cm szerokosci, moze jeszcze gdzies takie upchniesz pozatym mozna niektore zamontować w szafie
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/rooms/hallway/10456/
      • e.milia Re: Zapanowanie nad obuwiem 17.06.08, 23:17
        problm w tym, że do takich szafek nie mieszczą się raczej buty wysokie, np
        kozaki, martensy ... z tymi mam zawsze problem, ale to raczej zima, teraz sa
        upchniete do szafy razem z innymi nie uzywanymi obecnie smile
    • maciejka_73 Re: Zapanowanie nad obuwiem 17.06.08, 23:11
      jak nieszczęście bliźniego potrafi ucieszyć! Myślałam, że tylko mój
      przedpokój można pomylić z warsztatem szewca!
      • fettinia Re: Zapanowanie nad obuwiem 17.06.08, 23:37
        a takie cos?
        image01.otto.de/pool/formatb/1147556.jpg
    • truscaveczka Re: Zapanowanie nad obuwiem 18.06.08, 07:04
      Dzięki za pomysły smile Jak wykoncypuję ostateczne rozwiązanie, podzielę się.
      Zainspirowałyście mnie smile
    • gupiasowa Re: Zapanowanie nad obuwiem 18.06.08, 10:36
      Ja z braku kasy wzięła stary kosz wiklinowy na pranie, Z POKRYWKĄ.
      Teraz bajzel mam ten sam, ale zamkniety w koszu, który dekoracyjnie
      sobie stoi. I co z tego? Bahorstfo i tak nie daje się nakłonić do
      wrzucania tam butów sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka